Parafia Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Zawoi Górnej

Parafia Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Zawoi Górnej Oficjalny FB parafii pw. Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Zawoi Górnej. I piątek
18.00: środa, piątek, sobota; maj i październik po nabożeństwie

Msze Święte:
Niedziele: 7.30, 10.00, 17.00

Dni powszednie:
7.00: poniedziałek, wtorek, czwartek, sobota.

Modlitwa za zmarłych to jeden z najpiękniejszych aktów chrześcijańskiej miłości, stanowi duchowy pomost między nami a ty...
15/09/2026

Modlitwa za zmarłych to jeden z najpiękniejszych aktów chrześcijańskiej miłości, stanowi duchowy pomost między nami a tymi, którzy odeszli i potrzebują naszego wstawiennictwa.

Odmawianie Koronki do Bożego Miłosierdzia w ich intencji ma szczególną moc, na co bezpośrednio wskazywał sam Pan Jezus w objawieniach spisanych w "Dzienniczku" świętej Siostry Faustyny Kowalskiej. Chrystus niejednokrotnie podkreślał, jak wielkie łaski i przebaczenie spływają na dusze, za które zanoszona jest ta prosta, a zarazem głęboka modlitwa. Koronka staje się tarczą ochronną i źródłem nadziei zwłaszcza dla dusz czyśćcowych, które same nie mogą już wpłynąć na swój los i całkowicie polegają na modlitewnej pamięci żyjących. Warto poświęcić chwilę w ciągu dnia, by powierzyć Miłosierdziu Bożemu naszych bliskich zmarłych, zmarłych z naszych wspólnot oraz dusze najbardziej zapomniane, wypraszając dla nich wieczny pokój.

W Dzienniczku św. Faustyny znajdują się fragmenty ukazujące potęgę tej modlitwy w kontekście konających oraz dusz cierpiących w czyśćcu:

„Gdy przy konającym odmawiają tę koronkę, uśmierza się gniew Boży, a miłosierdzie niezgłębione ogarnia duszę, i poruszają się wnętrzności miłosierdzia Mego, dla bolesnej męki Syna Mego.”
(Dzienniczek, 811)

„Utrwal to, że kiedykolwiek wchodzą do konającego i odmawiają tę koronkę, Ja stanę pomiędzy Ojcem a duszą konającą nie jako Sędzia sprawiedliwy, ale jako Zbawiciel miłosierny.”
(Dzienniczek, 1541)

„Napisz: Gdy tę koronkę odmawiać będą przy konających, stanę pomiędzy Ojcem a duszą konającą nie jako Sędzia sprawiedliwy, ale jako Zbawiciel miłosierny.”
(Dzienniczek, 848)

„Wyszłam na ogród, [...] i słyszę te słowa: Odmów natychmiast koronkę za pewną duszę. Po odmówieniu koronki usłyszałam w duszy te słowa: Ta dusza otrzymała Miłosierdzie Moje.”
(Dzienniczek, 1797)

Bóg zapłać Babiogórska Orkiestra Dęta za Waszą obecność i muzykę podczas Mszy Świętej i modlitwy na cmentarzu w intencji...
15/09/2026

Bóg zapłać Babiogórska Orkiestra Dęta za Waszą obecność i muzykę podczas Mszy Świętej i modlitwy na cmentarzu w intencji śp. dra Hugona Zapałowicza w dniu 12 września 2026 roku.

Na portalu Sucha24pl można obejrzeć album zdjęć z wydarzenia, które odbywało się w dniach 12-13 września, poświęconego ś...
15/09/2026

Na portalu Sucha24pl można obejrzeć album zdjęć z wydarzenia, które odbywało się w dniach 12-13 września, poświęconego śp. Hugonowi Zapałowiczowi, Msza Święta w kościele Parafia Matki Bożej Nieustająccej Pomocy, odsłonięcie nagrobka imodlitwa na cmentarzu oraz towarzysząc wykłady.
Dziękujemy za szczególne zaangażowanie panu Michał Bartyzel i Towarzystwo Przyjaciół Zawoi I Skawicy i wszystkim, którzy przyczynili się do religijnego przeżycia tego wydarzenia.

15/09/2026

W sobotnie południe, 12 września 2026 roku w naszym kościele w Parafia Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Zawoi Górnej sprawowana była uroczysta Msza Święta połączona z odsłonięciem na miejscowym cmentarzu nagrobka śp. Hugona Zapałowicza – wybitnego botanika, badacza Karpat, pioniera turystyki babiogórskiej.

Uroczystość zgromadziła mieszkańców, przedstawicieli władz lokalnych, miłośników górskiej historii oraz lokalne poczty sztandarowe. W atmosferze zadumy i wdzięczności oddano hołd człowiekowi, który w sposób szczególny przyczynił się do odkrywania i ochrony piękna naszej Małej Ojczyzny.

Odsłonięty pomnik stanowi nie tylko wyraz pamięci o jego zasługach, ale również trwały symbol dziedzictwa, z którego mieszkańcy Zawoi mogą być dumni.

Dziękujemy wszystkim obecnym za wspólną modlitwę, obecność i pielęgnowanie lokalnej historii!

Dziękujęmy portalowi Sucha24pl za udostępnienie tego wydarzenia w mediach internetowych.

Matko Boża Bolesna, módl się za nami.
15/09/2026

Matko Boża Bolesna, módl się za nami.



🌹 Matka Boża Bolesna 🌹

🕊️ Dzisiejszy dzień przypomina o cierpieniach Maryi związanych z życiem i męką Jezusa, które stały się nieodłącznym elementem Bożego Planu Zbawienia. Tradycja wyróżnia siedem Jej boleści: proroctwo Symeona, ucieczkę do Egiptu, zagubienie Jezusa, spotkanie z Nim na Drodze Krzyżowej, ukrzyżowanie, zdjęcie z krzyża i złożenie do grobu ✝️

🕊️ Święto Siedmiu Boleści Maryi rozszerzono na cały Kościół w 1814 r., a w 1913 r. św. Pius X ustalił jego obchód na 15 września 📜⛪

🕊️ W ikonografii Matka Boża Bolesna przedstawiana jest m.in. pod krzyżem, jako Pieta oraz z jednym lub siedmioma mieczami przebijającymi Jej serce ❤️

1. Krzyżu Chrystusa, bądźże pochwalony,na wieczne czasy bądźże pozdrowiony!Gdzie Bóg, Król świata całegodokonał życia sw...
14/09/2026

1. Krzyżu Chrystusa, bądźże pochwalony,
na wieczne czasy bądźże pozdrowiony!
Gdzie Bóg, Król świata całego
dokonał życia swojego.

2. Krzyżu Chrystusa, bądźże pochwalony,
na wieczne czasy bądźże pozdrowiony!
Ta sama Krew Cię skropiła,
która nas z grzechów obmyła.

3. Krzyżu Chrystusa, bądźże pochwalony,
na wieczne czasy bądźże pozdrowiony!
Z Ciebie moc płynie i męstwo,
w Tobie jest nasze zwycięstwo!

4. Krzyżu zbawienny, drzewo poświęcone,
Krwią przenajświętszą Baranka skropione,
Że tam Zbawiciel na tobie
Umarł i poświęcił ciebie.

5. Krzyżu chwalebny, łoże Chrystusowe,
Na sobie niosąc zbawienie światowe,
Na tobie Jezus spoczywał,
Gdy w gorzkich mękach umierał.

6. Krzyżu, na którym panieńskie rodzenie
Od Matki bierze smutne rozłączenie;
Z ran wylewa krwi strumienie,
Na grzechów naszych zgładzenie.

7. Krzyżu, którym się my wierni szczycimy,
Tym znakiem wszyscy Święci są znaczeni,
Tym znakiem siebie zdobimy
Gdy krzyż na czole robimy.

8. W tym znaku pewni zbawienia będziemy
Tym znakiem czarty odpędzać możemy;
Krzyż święty wszystko zwojuje,
Precz wszystko złe ustępuje.

9. Drzewo żywota wśród raju stojące,
Rozkoszny Owoc światu przynoszące,
Tyś na górze Kalwarii
Nosiło owoc Maryi.

10. Na wieczne czasy i przez miliony,
Krzyżu Chrystusa, bądźże pochwalony!
Tyś jest znak trumfujący,
Radość wiernym przynoszący.

11. O Trójco Święta, Boże nieskończony!
Daj nam posiłek, ratuj lud strapiony;
Przez znamię Krzyża świętego
Wyrwij nas od wszego złego

14 września – Święto Podwyższenia Krzyża Świętego ❤

„Na naszej polskiej ziemi krzyż ma długą, już ponad tysiącletnią historię. Jest to historia zbawienia, która wpisuje się...
13/09/2026

„Na naszej polskiej ziemi krzyż ma długą, już ponad tysiącletnią historię. Jest to historia zbawienia, która wpisuje się w historię tej wielkiej wspólnoty ludzkiej, jaką jest naród. W okresach najcięższych dziejowych prób naród szukał i znajdował siłę do przetrwania i do powstania z dziejowych klęsk właśnie w nim – w Chrystusowym Krzyżu! I nigdy się nie zawiódł. Był mocny mocą i mądrością Krzyża! Czy można o tym nie pamiętać?” – św. Jan Paweł II.

14 września obchodzimy w Kościele Święto Podwyższenia Krzyża Świętego, W naszej parafii o godz. 17.00 Msza Święta w kaplicy, która jest pod tym wezwaniem, serdecznie zapraszamy.

Nie tylko w święto pamietajmy o tym ważnym dla nas znaku, który jest znakiem naszego zbawienia, jest znakiem naszej wiary.

Może to czas, żeby wrócić do błogosławieństwa dzieci przed wyjściem do szkoły, do uczynienia znaku krzyża na chlebie, który spożywamy, może to czas, aby powrócić do zwyczaju "przeżegnania się" przy przydrożnym krzyżu... A może tego krzyża brakuje w domu, w którym mieszkamy...

W tradycji chrześcijan pochodzenia żydowskiego żywa była pamięć o męce Chrystusa i jej materialnych śladach.
Cesarz Konstantyn postanowił odszukać zaginione relikwie, przede wszystkim zaś odkopać miejsce kaźni i grobowiec Jezusa oraz wznieść nad nimi chrześcijańską świątynię. Jeszcze w tym samym roku z taką właśnie misją wysiał do Jerozolimy swoją matkę Helenę. W drodze do Ziemi Świętej cesarzowa hojnie rozdawała jałmużnę ubogim, uwalniała jeńców, wyzwalała niewolników, banitom zaś pozwalała na powrót do domu.

W Jerozolimie Helena nadzorowała prace wykopaliskowe i budowlane, podczas których robotnikom udało się odnaleźć trzy drewniane krzyże wraz z trzema gwoździami. Ukryte były w dawnej cysternie znajdującej się niedaleko Golgoty, czyli Wzgórza Czaszek, gdzie ukrzyżowano Jezusa.

Euzebiusz z Cezarei w swym Żywocie Konstantyna, napisanym między 338 a 340 rokiem, cytuje list cesarza do biskupa Makariusza. Władca pisze w nim o odkopaniu „świadka najświętszej Pasji Chrystusa, spoczywającego tak długo pod ziemią”. Ponieważ do odnalezienia relikwii doszło 14 września (325 roku), tego właśnie dnia Kościół katolicki obchodzi na pamiątkę owego wydarzenia Święto Podwyższenia Krzyża Pańskiego.

Święta Helena nawróciła się z pogaństwa najprawdopodobniej w 312 roku, podobnie jak jej syn Konstantyn. Zapisał się on w historii jako pierwszy chrześcijański cesarz imperium rzymskiego. Nie tylko wydał w 313 roku słynny edykt mediolański, dający wolność religijną wyznawcom Chrystusa, lecz także był autorem wielu zmian w rzymskim prawodawstwie zainspirowanych Ewangelią. Zakazał walk gladiatorów, zabronił śmierci przez ukrzyżowanie, wydal zakaz wypalania znaków na czołach niewolników, ułatwił procedurę ich wyzwalania, ustanowił niedzielę dniem świętym i wolnym od pracy. W samym tylko Rzymie zainicjował budowę ośmiu bazylik chrześcijańskich. W 314 roku w liście do jednego z biskupów pisał, że Bóg powierzył mu misję dbania o jedność Kościoła i zaprowadzenia zgody między podzielonymi chrześcijanami. Dlatego też w tym samym roku zwołał synod w Arles, gdzie potępiono schizmę donatystów, a jedenaście lat później zaprosił chrześcijańskich biskupów na sobór do Nicei, by ogłosili uroczyście Symbol Wiary, czyli Credo Kościoła.

Zaczerpnięte
https://teologiapolityczna.pl/swiety-krzyz tradycji chrześcijan pochodzenia żydowskiego żywa była pamięć o męce Chrystusa i jej materialnych śladach.
Cesarz Konstantyn postanowił odszukać zaginione relikwie, przede wszystkim zaś odkopać miejsce kaźni i grobowiec Jezusa oraz wznieść nad nimi chrześcijańską świątynię. Jeszcze w tym samym roku z taką właśnie misją wysiał do Jerozolimy swoją matkę Helenę. W drodze do Ziemi Świętej cesarzowa hojnie rozdawała jałmużnę ubogim, uwalniała jeńców, wyzwalała niewolników, banitom zaś pozwalała na powrót do domu.

W Jerozolimie Helena nadzorowała prace wykopaliskowe i budowlane, podczas których robotnikom udało się odnaleźć trzy drewniane krzyże wraz z trzema gwoździami. Ukryte były w dawnej cysternie znajdującej się niedaleko Golgoty, czyli Wzgórza Czaszek, gdzie ukrzyżowano Jezusa.

Euzebiusz z Cezarei w swym Żywocie Konstantyna, napisanym między 338 a 340 rokiem, cytuje list cesarza do biskupa Makariusza. Władca pisze w nim o odkopaniu „świadka najświętszej Pasji Chrystusa, spoczywającego tak długo pod ziemią”. Ponieważ do odnalezienia relikwii doszło 14 września (325 roku), tego właśnie dnia Kościół katolicki obchodzi na pamiątkę owego wydarzenia Święto Podwyższenia Krzyża Pańskiego.

Święta Helena nawróciła się z pogaństwa najprawdopodobniej w 312 roku, podobnie jak jej syn Konstantyn. Zapisał się on w historii jako pierwszy chrześcijański cesarz imperium rzymskiego. Nie tylko wydał w 313 roku słynny edykt mediolański, dający wolność religijną wyznawcom Chrystusa, lecz także był autorem wielu zmian w rzymskim prawodawstwie zainspirowanych Ewangelią. Zakazał walk gladiatorów, zabronił śmierci przez ukrzyżowanie, wydal zakaz wypalania znaków na czołach niewolników, ułatwił procedurę ich wyzwalania, ustanowił niedzielę dniem świętym i wolnym od pracy. W samym tylko Rzymie zainicjował budowę ośmiu bazylik chrześcijańskich. W 314 roku w liście do jednego z biskupów pisał, że Bóg powierzył mu misję dbania o jedność Kościoła i zaprowadzenia zgody między podzielonymi chrześcijanami. Dlatego też w tym samym roku zwołał synod w Arles, gdzie potępiono schizmę donatystów, a jedenaście lat później zaprosił chrześcijańskich biskupów na sobór do Nicei, by ogłosili uroczyście Symbol Wiary, czyli Credo Kościoła.

Zaczerpnięte
https://teologiapolityczna.pl/swiety-krzyz

Z jednej strony na zakończenie dnia, ale też i na początek tygodnia, zachęcam do modlitwy Koronką do Bożego Miłosierdzia...
13/09/2026

Z jednej strony na zakończenie dnia, ale też i na początek tygodnia, zachęcam do modlitwy Koronką do Bożego Miłosierdzia, bo właśnie 13 i 14 września to dni, kiedy Pan Jezus objawił tę modlitwę świętej siostrze Faustynie, obchodzimy 91. rocznicę tego wydarzenia.

91 ROCZNICA OBJAWIENIA KORONKI DO MIŁOSIERDZIA BOŻEGO

Ta modlitwa jest szczególnym darem Boga dla naszych czasów. Podyktował ją Pan Jezus Siostrze Faustynie w Wilnie 13–14 września 1935 roku.

O trzeciej godzinie błagaj Mojego miłosierdzia, szczególnie dla grzeszników, i choć przez krótki moment zagłębiaj się w Mojej męce, szczególnie w Moim opuszczeniu w chwili konania. Jest to godzina wielkiego miłosierdzia dla świata całego. Pozwolę ci wniknąć w Mój śmiertelny smutek. W tej godzinie nie odmówię duszy niczego, która Mnie prosi przez mękę Moją…
(Dz 1320)

W Kościele katolickim 14 września przypada święto Podwyższenia Krzyża Świętego. Objawienie rozpoczęło się więc w przeddzień tego święta (13 września) i dopełniło się w sam dzień Podwyższenia Krzyża (14 września). Treść samej modlitwy mocno nawiązuje do męki Chrystusa, co koresponduje z wymową tego święta.

• 13 września (piątek): Siostra Faustyna ujrzała w swojej celi anioła – wykonawcę gniewnego wyroku Bożego, który miał ukarać ziemię. Zaczęła błagać anioła o wstrzymanie kary, ale jej prośby były bezsilne wobec majestatu Trójcy Świętej. Wtedy poczuła w duszy moc łaski Jezusa i zaczęła modlić się słowami, które usłyszała wewnątrz siebie (był to początek słów koronki: Ojcze Przedwieczny, ofiaruję Ci...). Wtedy anioł stracił moc ukarania ziemi.
• 14 września (sobota): Kiedy Faustyna weszła do kaplicy, Pan Jezus pouczył ją wewnętrznie, jak dokładnie należy odmawiać tę modlitwę za pomocą zwykłego różańca.

Z Dzienniczka św. Siostry Faustyny:

Na drugi dzień, w piątek 13 IX [1935].
Wieczorem, kiedy byłam w swojej celi, ujrzałam anioła, wykonawcę gniewu Bożego. Był w
szacie jasnej, z promiennym obliczem, obłok pod jego stopami, z obłoku wychodziły pioruny i
błyskawice do rąk jego, a z ręki jego wychodziły i dopiero dotykały ziemi. Kiedy ujrzałam ten znak
gniewu Bożego, który miał dotknąć ziemię, a szczególnie pewne miejsce, którego wymienić nie
mogę dla słusznych przyczyn, zaczęłam prosić anioła, aby się wstrzymał chwil kilka, a świat będzie
czynił pokutę. Jednak niczym prośba moja była wobec gniewu Bożego. W tej chwili ujrzałam
Trójcę Przenajświętszą. Wielkość majestatu Jego przenikła mnie do głębi i nie śmiałam powtórzyć
błagania mojego. W tej samej chwili uczułam w duszy swojej moc łaski Jezusa, która mieszka w
duszy mojej; kiedy mi przyszła świadomość tej łaski, w tej samej chwili zostałam porwana przed
stolicę Bożą. O, jak wielki jest Pan i Bóg nasz i niepojęta jest świętość Jego. Nie będę się kusić
opisywać tej wielkości, bo niedługo ujrzymy Go wszyscy, jakim jest. Zaczęłam błagać Boga
za światem słowami wewnętrznie słyszanymi.

Dz 475.
Kiedy się tak modliłam, ujrzałam bezsilność anioła i nie mógł wypełnić sprawiedliwej kary,
która się słusznie należała za grzechy.
Z taką mocą wewnętrzną jeszcze się nigdy nie modliłam jako wtenczas. Słowa, którymi błagałam Boga, są następujące: Ojcze Przedwieczny, ofiaruję Ci Ciało i Krew, Duszę i Bóstwo najmilszego Syna Twojego, a Pana naszego Jezusa Chrystusa, za grzechy nasze i świata całego. Dla Jego bolesnej męki miej miłosierdzie dla nas.

Dz.476
Na drugi dzień rano, kiedy weszłam do naszej kaplicy – usłyszałam te słowa wewnętrznie: Ile
razy wejdziesz do kaplicy, odmów zaraz tę modlitwę, której cię nauczyłem wczoraj. Kiedy
odmówiłam tę modlitwę – usłyszałam w duszy te słowa: Modlitwa ta jest na uśmierzenie gniewu
Mojego. Odmawiać ją będziesz przez dziewięć dni na zwykłej cząstce różańca w sposób
następujący: najpierw odmówisz jedno „Ojcze nasz” i „Zdrowaś Maryjo”, i „Wierzę w Boga”,
następnie na paciorkach „Ojcze nasz” mówić będziesz następujące słowa: Ojcze Przedwieczny,
ofiaruję Ci Ciało i Krew, Duszę i Bóstwo najmilszego Syna Twojego, a Pana naszego Jezusa
Chrystusa, na przebłaganie za grzechy nasze i świata całego; na paciorkach „Zdrowaś Maryjo”
będziesz odmawiać następujące słowa: Dla Jego bolesnej męki miej miłosierdzie dla nas i świata
całego. Na zakończenie odmówisz trzykrotnie te słowa: Święty Boże, Święty Mocny, Święty
Nieśmiertelny, zmiłuj się nad nami i nad całym światem. .

Pan Jezus przekazał siostrze Faustynie wiele obietnic związanych z ufnym odmawianiem Koronki do Bożego Miłosierdzia. Dotyczą one szczególnie godziny śmierci oraz łaski nawrócenia.

1. Łaski dla konających i uśmierzenie gniewu Bożego
• Obrona w godzinie śmierci: Pan Jezus obiecał, że każdą duszę, która odmawia tę koronkę, lub przy której inni ją odmawiają, osłoni w godzinie śmierci przed Jego sprawiedliwym gniewem.
• Ostatnia deska ratunku: Dla zatwardziałych grzeszników koronka ma być ostatnią kotwicą ratunku. Nawet jeśli ktoś byłby najbardziej zatwardziałym grzesznikiem, a odmówi tę koronkę choćby jeden raz, dostąpi łaski nieskończonego miłosierdzia.
2. Łaska nawrócenia i pokoju
• Nawrócenie grzeszników: Jezus obiecał, że gdy konającym będzie odmawiana ta modlitwa, uśmierzy się gniew Boży, a niezgłębione miłosierdzie ogarnie ich duszę.
• Dar pokoju: Chrystus zapewnił, że przez odmawianie tej koronki przybliża się ludzkość do Niego i otrzymuje dar wewnętrznego pokoju.
3. Wysłuchanie próśb
• Zgodność z wolą Bożą: Jezus powiedział: „Przez odmawianie tej koronki podoba Mi się dać wszystko, o co Mnie prosić będą”, dodając w innym miejscu warunek, że prośby te muszą być zgodne z Jego świętą wolą.
4. Szczególna obietnica dla kapłanów
• Narzędzie dla duszpasterzy: Kapłani mają podawać koronkę grzesznikom jako ostatni ratunek. Jezus obiecał, że da im nadziemską siłę, a ich słowa będą poruszać serca dotychczas najbardziej zatwardziałe.

Koronka do Miłosierdzia Bożego
(do odmawiania na zwykłej cząstce różańca - 5 dziesiątków)
Na początku
Ojcze nasz, któryś jest w niebie, święć się imię Twoje, przyjdź królestwo Twoje, bądź wola Twoja jako w niebie, tak i na ziemi. Chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj i odpuść nam nasze winy jako i my odpuszczamy naszym winowajcom i nie wódź nas na pokuszenie, ale nas zbaw ode złego. Amen.
Zdrowaś Maryjo, łaski pełna, Pan z Tobą. Błogosławionaś Ty między niewiastami i błogosławiony owoc żywota Twojego, Jezus. Święta Maryjo, Matko Boża, módl się za nami grzesznymi, teraz i w godzinę śmierci naszej. Amen.
Wierzę w Boga, Ojca wszechmogącego, Stworzyciela nieba i ziemi, i w Jezusa Chrystusa, Syna Jego jedynego, Pana naszego, który się począł z Ducha Świętego, narodził się z Maryi Panny, umęczon pod Ponckim Piłatem, ukrzyżowan, umarł i pogrzebion. Zstąpił do piekieł, trzeciego dnia zmartwychwstał. Wstąpił na niebiosa, siedzi po prawicy Boga Ojca wszechmogącego. Stamtąd przyjdzie sądzić żywych i umarłych. Wierzę w Ducha Świętego, święty Kościół powszechny, świętych obcowanie, grzechów odpuszczenie, ciała zmartwychwstanie, żywot wieczny. Amen.
Na dużych paciorkach (1 raz)
Ojcze Przedwieczny, ofiaruję Ci Ciało i Krew, Duszę i Bóstwo najmilszego Syna Twojego, a Pana naszego Jezusa Chrystusa, na przebłaganie za grzechy nasze i całego świata.
Na małych paciorkach (10 razy)
Dla Jego bolesnej męki, miej miłosierdzie dla nas i całego świata.
Na zakończenie (3 razy)
Święty Boże, Święty Mocny, Święty Nieśmiertelny, zmiłuj się nad nami i nad całym światem.
-----------------
Imprimatur:
kard. Franciszek Macharski
metropolita krakowski
Kraków, 16 lutego 1980
Konferencja Episkopatu Polski, 28 sierpnia 2020 roku

Źródło
Koronka do Miłosierdzia Bożego | faustyna.pl https://share.google/ioJ2M7DQyYPrQXUpk

Koronka do Miłosierdzia Bożego to niezwykle potężna modlitwa, która może odmienić życie każdego, kto ją odmawia z ufnością i pokorą. Jest modlitwą nadziei, przebaczenia i zawierzenia Bożemu miłosierdziu.

Z Dzienniczka św. Siostry Faustyny:

- Przypominam ci, córko Moja, że ile razy usłyszysz, jak zegar bije trzecią godzinę, zanurzaj się cała w miłosierdziu Moim, uwielbiając i wysławiając je; wzywaj Jego wszechmocy dla świata całego, a szczególnie dla biednych grzeszników, bo w tej chwili zostało na oścież otwarte dla wszelkiej (145) duszy. W godzinie tej uprosisz wszystko dla siebie i dla innych; w tej godzinie stała się łaska dla świata całego - miłosierdzie zwyciężyło sprawiedliwość. Córko Moja, staraj się w tej godzinie odprawiać drogę krzyżową, o ile ci na to obowiązki pozwolą; a jeżeli nie możesz odprawić drogi krzyżowej, to przynajmniej wstąp na chwilę do kaplicy i uczcij Moje Serce, które jest pełne miłosierdzia w Najświętszym Sakramencie; a jeżeli nie możesz wstąpić do kaplicy, pogrąż się w modlitwie tam, gdzie jesteś, chociaż przez króciutką chwilę. Żądam czci dla miłosierdzia Mojego od wszelkiego stworzenia, ale od ciebie najpierw, bo dałem ci najgłębiej poznać tę tajemnicę.

— „Dzienniczek" św. Faustyny, Dz. 1572

Główne obietnice Pana Jezusa
• Łaska w godzinę śmierci: Ktokolwiek będzie odmawiawał koronkę, dostąpi wielkiego miłosierdzia w momencie konania.
• Obrona duszy: Jezus obiecał bronić każdej duszy, która odmawia tę modlitwę, jak swojej własnej chwały w godzinę śmierci.
• Miłosierny Sędzia: Gdy koronka jest odmawiajona przy konających, Jezus staje pomiędzy Ojcem a umierającym nie jako sprawiedliwy sędzia, lecz jako miłosierny Zbawiciel.
• Uśmierzenie gniewu Bożego: Modlitwa ta uśmierza gniew Boży i ogarnia duszę niezgłębionym miłosierdziem.
• Ostatnia deska ratunku: Chociażby grzesznik był najzatwardzialszy, jeśli tylko raz odmówi tę koronkę, dostąpi łaski z nieskończonego miłosierdzia.
• Wysłuchanie próśb: Przez odmawianie koronki Jezus pragnie dać wszystko, o co ludzie będą go prosić, o ile prośby te są zgodne z Jego wolą.
• Pokój dla dusz: Odmawianie modlitwy napełnia dusze pokojem.

Z Dzienniczka św. Siostry Faustyny:

Dusze, które odmawiać będą tę koronkę, miłosierdzie Moje ogarnie je w życiu, a szczególnie w śmierci godzinie.
(Dz 754)

Kapłani będą podawać grzesznikom jako ostatnią deskę ratunku; chociażby był grzesznik najzatwardzialszy, jeżeli raz tylko zmówi tę koronkę, dostąpi łaski z nieskończonego miłosierdzia Mojego. Pragnę, aby poznał świat cały miłosierdzie Moje. Niepojętych łask pragnę udzielać duszom, które ufają Mojemu miłosierdziu.
(Dz 687)

Odmów tę koronkę, której cię nauczyłem, a burza ustanie. Zaraz zaczęłam odmawiać tę koroneczkę i nawet jej nie skończyłam, a burza nagle ustała i usłyszałam słowa: Przez nią uprosisz wszystko, jeżeli to, o co prosisz, będzie zgodne z wolą Moją.
(Dz 1731)

Zatwardziali grzesznicy, gdy ją odmawiać będą, napełnię dusze ich spokojem, a godzina śmierci ich będzie szczęśliwa.
(Dz 1541)

Żadna dusza, która wzywała miłosierdzia Mojego, nie zawiodła się ani nie doznała zawstydzenia. Mam szczególne upodobanie w duszy, która zaufała dobroci Mojej. Napisz: Gdy tę koronkę przy konających odmawiać będą, stanę pomiędzy Ojcem a duszą konającą nie jako Sędzia sprawiedliwy, ale jako Zbawiciel miłosierny.
(Dz 1541)

Adres

Zawoja Górna 1812
Zawoja
34-223

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Parafia Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Zawoi Górnej umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Parafia Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Zawoi Górnej:

Skróty

Udostępnij