Świat potrzebuje nowej ewangelizacji, bo zmienili się adresaci, do których kierujemy Dobrą Nowinę. Dawniej byli to poganie, ludzie religijni, dziś są to osoby, które kiedyś były wierzące, ale ich wiara uległa osłabieniu, lub w ogóle ją utracili. Wśród potencjalnych adresatów ewangelizacji są również osoby wrogo nastawione do Kościoła. Celem ewangelizacji ma być nie głoszenie teorii o Bogu, ale dop
rowadzenie do spotkania konkretnego człowieka z żywym Bogiem. Czy chodzi o jakąś nową Ewangelię, która do tej pory nie istniała, albo była nieco inna, a my teraz na nowo ją chcemy głosić? Nowa ewangelizacja to jest głoszenie tej samej Ewangelii, która zawsze była, i tego samego Chrystusa, który zawsze był.
„NOWA EWANGELIZACJA” jest nowa:
* W swojej NOWEJ GORLIWOŚCI – chodzi o to, żeby chrześcijanie ożywili w sobie odpowiedzialność za przekaz tej Ewangelii, żeby byli gotowi z tą Ewangelią rzeczywiście pójść do innych i apostołować, aby chrześcijaństwo było dynamiczne, otwarte, żeby było poszukiwaniem nowych ludzi.
* W stosowaniu NOWYCH METOD – czyli poszukiwaniu nowych sposobów dotarcia z Ewangelią do dzisiejszego człowieka, adekwatnych do dzisiejszych sytuacji. Papież wymienia tu takie nowe środki jak – telewizja, radio, prasa, teatr, internet – środki, które będą bardziej odpowiadały mentalności współczesnego człowieka, jego językowi. Poszukajmy jakichś nowych metod – może przedstawienia, jakaś realizacja wizualna w postaci plakatów, billboardów.
* W uczestnictwie NOWYCH PODMIOTÓW – chodzi o to, żeby w dziele ewangelizacji zaangażować wszystkich, a przede wszystkim, żeby za ewangelizację poczuli się odpowiedzialni świeccy. Nowe podmioty to świeccy, to także ruchy i stowarzyszenia, które powinny pomyśleć jakie podjąć inicjatywy. NOWA EWANGELIZACJA to:
nowa gorliwość,
nowe metody,
nowe podmioty,
ta sama Ewangelia propagowana w nowy sposób, dostosowany do dzisiejszej sytuacji.