Matki w Modlitwie Zawiercie

Matki w Modlitwie Zawiercie Matki w Modlitwie powstały w 2015. Charyzmatem grupy jest modlitwa za dzieci i młodzież.

Modlimy się za rodziny i inne intencje powierzone jak dar poczęcia oraz wspieramy tych co zgubili się w ciemności aby poznali miłość Jezusa i Matki Bożej.

Słowa z dzisiejszej Ewangelii Jezus wypowiada w kontekście Święta Namiotów, jednego spośród trzech najważniejszych świąt...
23/05/2026

Słowa z dzisiejszej Ewangelii Jezus wypowiada w kontekście Święta Namiotów, jednego spośród trzech najważniejszych świąt w tradycji Narodu Wybranego, obok Paschy i Święta Tygodni. Były to tzw. święta pielgrzymkowe, w które każdy dorosły mężczyzna miał obowiązek pojawić się w Jerozolimie, o ile odległość jego zamieszkania nie przekraczała jednego dnia drogi pieszo od Świętego Miasta.

Święto Namiotów było radosnym dziękczynieniem za zebrane plony winorośli oraz przypomnieniem wędrówki Narodu Wybranego przez pustynię do Ziemi Obietnicy i zamieszkiwania w namiotach.

W liturgii tego dnia wspominano cud wyprowadzenie wody ze skały na pustyni (Wj 17,1nn), modlono się o deszcz, który był znakiem Bożego błogosławieństwa i życia, oraz czytano teksty prorockie, zwłaszcza z Księgi Ezechiela (47,1nn) i z Księgi Zachariasza (14,8), zapowiadające wypłynięcie strumieni wód spod progu świątyni Jerozolimskiej dla odrodzenia i odnowienia kraju.

W takim to zatem kontekście, w ostatnim, najbardziej uroczystym dniu święta, Jezus wyraźnie ogłasza w świątyni, że to na Nim wypełniają się te wszystkie zapowiedzi i oczekiwania, gdyż to On jest źródłem prawdziwej wody żywej dla odrodzenia Izraela i każdego wierzącego. Jan Ewangelista wyjaśnia, że chodzi tu o dar Ducha Świętego, którego mają otrzymać wierzący w Niego.

„Wylanie wody żywej” zapowiada więc tak naprawdę „wylanie Ducha Świętego” na uczniów Jezusa, czyli wspólnotę założonego przez Niego Kościoła.

Ześlij, o Chryste, Twojego Ducha nam!

Wsłuchujemy się dziś w opis jednej z ostatnich scen w Ewangelii Janowej, ukazujących spotkania uczniów z Jezusem po Jego...
22/05/2026

Wsłuchujemy się dziś w opis jednej z ostatnich scen w Ewangelii Janowej, ukazujących spotkania uczniów z Jezusem po Jego zmartwychwstaniu.

Tym razem jesteśmy nad Jeziorem Galilejskim, gdy po spożyciu wspólnego posiłku Jezus trzykrotnie pyta Piotra, czy Go nadal miłuje. Jest to zapewne nawiązanie do uprzedniego, podyktowanego strachem, trzykrotnego wyparcia się pod przysięgą ze strony Piotra wszelkiej znajomości z Jezusem.

Jezus trzykrotnie też przekazuje Piotrowi władzę pasterską nad owczarnią Kościoła. Ta forma jest semickim sposobem prawnego przekazania urzędu. To, co wcześniej było obietnicą prymatu (Mt 16,13nn), teraz znajduje swoje wypełnienie.

Jezus nie przekreśla Szymona Piotra jako swego ucznia, choć on wcześniej wyparł się Go publicznie i pod przysięgą. Pyta go jedynie o miłość: „Czy nadal mnie kochasz?”

Doświadczenie swej słabości i grzeszności nie musi być zatem destruktywne. Może pomóc człowiekowi bardziej zaufać Bogu i Jego mocy, aniżeli sobie i swoim siłom fizycznym, zdobytej wiedzy czy intelektualnym umiejętnościom.

Uczniem Jezusa człowiek stopniowo „staje się”. A staje się tym bardziej, im bardziej ufa Bogu niż sobie.

Przeczytana przed chwilą Ewangelia jest dalszym fragmentem tzw. modlitwy arcykapłańskiej Jezusa, w której wstawia się On...
21/05/2026

Przeczytana przed chwilą Ewangelia jest dalszym fragmentem tzw. modlitwy arcykapłańskiej Jezusa, w której wstawia się On za swoimi uczniami, czyli wspólnotą Kościoła, aby stanowili duchową jedność na wzór doskonałej jedności, która jest w Bogu Trójjedynym. Źródłem tej jedności jest miłość, a zatem i modlitwa arcykapłańska jest prośbą o taką jedność w Kościele Chrystusowym, która wypływa z prawdziwej miłości.

Jedność w Kościele ma być nadto przekonywującym wobec świata znakiem prawdziwości misji Jezusa i Jego posłania przez Ojca. Czy jest nim rzeczywiście?

Jezus modli się dziś za nami wszystkimi jako swoimi uczniami, abyśmy mogli przebywać razem z Nim tam, gdzie On mieszka na stałe – w domu swego i naszego Ojca.

Na ile jest to przedmiotem moich pragnień i tęsknot?

Przedmiotem tzw. modlitwy arcykapłańskiej Jezusa jest prośba za uczniów, aby stanowili jedno. Jezus nie tyle prosi Ojca,...
20/05/2026

Przedmiotem tzw. modlitwy arcykapłańskiej Jezusa jest prośba za uczniów, aby stanowili jedno. Jezus nie tyle prosi Ojca, by zabrał ich z tego świata, co raczej, by ich ustrzegł od wpływów świata, czyli szatana i jego ludzi. Będą w nienawiści, bo nie postępują według standardów tego świata, podobnie jak Jezus był znienawidzony przez świat, bo nie tolerował zła.

Jezus prosi Ojca, aby ich uświęcił w prawdzie, czyli umocnił swoim „słowem” wypowiedzianym ustami Jezusa a zapisanym w ewangeliach. A także, by oddzielił ich od tego, co zbyt przyziemne, złe lub grzeszne.

Za nich też poświęca samego siebie, czyli oddaje swoje życie za ich świętość.

Być świętym – oddzielonym od osobowego Zła i dedykowanym osobowemu Dobru. Czy to ma jakiś wymierny sens w moim życiu?

Rozdział 17 Ewangelii Jana to tzw. modlitwa arcykapłańska Jezusa. Wypowiada ją przed odejściem z tego świata, w Wieczern...
19/05/2026

Rozdział 17 Ewangelii Jana to tzw. modlitwa arcykapłańska Jezusa. Wypowiada ją przed odejściem z tego świata, w Wieczerniku, a kieruje do swego Ojca. Modli się w niej za swoich uczniów, aby otrzymali od Ojca pełnię życia wiecznego, czyli aby poznali jedynego prawdziwego Boga oraz tego, którego On posłał na świat, Jezusa Chrystusa.

Zwrot: „nadeszła godzina” oznacza zbliżający się czas Jego męki, śmierci i odejścia z tego świata, a „otoczyć chwałą” oznacza oddać cześć Bogu przez wierne wypełnienie Jego woli lub też przywrócić lub przyjąć do pierwotnego majestatu.

Oddanie chwały Bogu staje się wiodącym tematem modlitwy arcykapłańskiej Jezusa.

Czy moje chrześcijańskie życie ma znamiona oddawania chwały Jedynemu Bogu?

Uczucie samotności i opuszczenia jest chyba jednym z najbardziej przykrych doświadczeń, jakie spadają na ludzi w różnych...
18/05/2026

Uczucie samotności i opuszczenia jest chyba jednym z najbardziej przykrych doświadczeń, jakie spadają na ludzi w różnych momentach ich życia. Nie byli go pozbawieni nawet uczniowie Jezusa, co zresztą On wyraźnie im zapowiedział. Rozejdą się, a właściwie – rozproszą pod wpływem strachu o swój los (niczym ci w drodze do Emaus) i zostawią Jezusa samego w chwili, kiedy On najbardziej będzie potrzebował ich obecności – wobec zbliżającej się męki i śmierci.

Jezus jednak daje wyraz swemu głębokiemu przekonaniu, że choć będzie opuszczony przez ludzi, to przecież nie opuści Go Jego Ojciec. Czy w tym momencie nie wiedział jeszcze, że Ojciec wystawi Go na najtrudniejszą próbę: gdy na krzyżu odczuje całkowite opuszczenie i będzie wołał słowami psalmu: „Boże, mój Boże, czemuś mnie opuścił?!”

Ten, który zwyciężył świat i szatana, musiał najpierw przezwyciężyć samego siebie.

Pomóż mi, Panie, w Tobie przezwyciężać uczucie samotności i zagubienia w wielkim i obcym świecie.

Jest🙏Dzisiaj, w Uroczystość Wniebowstąpienia Pana Jezusa, odczytujemy fragment Ewangelii według św. Mateusza, który opis...
17/05/2026

Jest🙏

Dzisiaj, w Uroczystość Wniebowstąpienia Pana Jezusa, odczytujemy fragment Ewangelii według św. Mateusza, który opisuje ostatnie spotkanie Jezusa z Apostołami. Nie ma w nim jednak nic na temat Wniebowstąpienia. Opisany jest natomiast moment wysłania uczniów na misję. I taki jest właśnie sens dzisiejszej uroczystości. Zmartwychwstały Pan mocą swojej Boskiej, suwerennej władzy nad niebem i ziemią ogłasza panowanie nad całym światem. Obdarzony tą władzą, Jezus przekazuje Jedenastu nakaz misyjny. Od tego momentu przestaje dawać się widzieć Apostołom, teraz to Apostołowie mają dać się widzieć światu. Dzieje się to w Galilei, w krainie, z której pochodzili, gdzie ich Jezus powoływał, gdzie czynił pierwsze znaki i cuda. Ten, który ich powołał, teraz udziela im misji. Mają iść i nauczać wszystkie narody. Cały więc świat zostaje przez Jezusa uznany za przestrzeń misyjną. Mają iść już nie tylko do Żydów, ale i do wszystkich narodów, do pogan. Efektem ich misyjnej działalności nie będzie jedynie udzielanie chrztu w imię Trójcy Świętej. Celem głoszenia przez nich słowa ma być czynienie ludzi, którzy uwierzą, uczniami Pana. Nowi uczniowie mają być nie tylko ochrzczeni, ale i wprowadzeni w nauczanie Jezusa. Uczniem Jezusa ma być ten, kto słucha Jezusa i uczy się od Niego, jak żyć, jak się modlić i jak czynić to, co podoba się Ojcu. Ewangelia ma nadawać kształt i kierunek całemu ich życiu. Ma rzutować na kwestie rodzinne, relacje międzyludzkie, ale i na ekonomię, pracę, zarządzanie, edukację i tak dalej. Naszym celem jest niebo, ale nie chodzi o bujanie w obłokach. Niebo jest celem w tym sensie, że mamy w nie patrzeć, ale twardo stąpając po ziemi.

Kochani! ❤️Docierają już do nas prace konkursowe w ramach akcji „Nadzieja dla Świata w Sercu Maryi”. Dziękujemy wszystki...
16/05/2026

Kochani! ❤️
Docierają już do nas prace konkursowe w ramach akcji „Nadzieja dla Świata w Sercu Maryi”. Dziękujemy wszystkim uczestnikom za ogrom serca, zaangażowanie i piękne świadectwo dobra. 🙏

Serdecznie zapraszamy do oddawania głosów na wybrane prace, które będą wystawione na końcu kościoła przy obrazie Jezusa Miłosiernego.

Już od dzisiejszego wieczora aż do jutra po każdej Mszy Świętej będzie możliwość wsparcia naszej akcji charytatywnej poprzez zakup ciast oraz cegiełek. 🍰❤️

Cel jest wyjątkowy — pomagamy dzieciom zmagającym się z chorobami onkologicznymi.
Mamy nadzieję, że jak co roku dopisze nam pogoda i wspólnie stworzymy piękny czas pełen dobra, życzliwości i otwartych serc. ☀️
Kochani, nie poddajemy się, bo cel jest naprawdę szczytny!

Dobro wraca. Dziękujemy, że jesteście z nami! 🙏

Modlitwa arcykapłańska Jezusa jest modlitwą wstawienniczą: Jezus modli się nie za Siebie i w swojej intencji, ale za swo...
16/05/2026

Modlitwa arcykapłańska Jezusa jest modlitwą wstawienniczą: Jezus modli się nie za Siebie i w swojej intencji, ale za swoich uczniów, tu i teraz, oraz za tych wszystkich, którzy nimi staną się w przyszłości. Wtedy w Wieczerniku modlił się zatem także za nas.

Prosi Ojca o jedność dla swego Kościoła, która stanie się znakiem prawdziwości Jego posłania, Jego misji w świecie. Ta jedność winna być ukształtowana na wzór tej absolutnej jedności, która istnieje między Nim a Ojcem.

Pytanie, czy jest to w ogóle możliwe? Czy my, ludzie, jesteśmy w stanie osiągnąć taką „boską” jedność? Po ludzku patrząc, oczywiście, że nie jest to możliwe. Dlatego Jezus prosi o to swego Ojca jako o dar dla Kościoła.

Prawdziwa jedność płynie z prawdziwej miłości. Jedność w Bogu Trójjedynym jest owocem tejże właśnie niesamowitej miłości. Jeżeli Jezus prosi swego Ojca o taką jedność dla nas, to zasadniczo prosi o dar takiej miłości dla Kościoła, dla każdego z nas.

W konsekwencji prosi Ojca, byśmy byli razem z Nim tam, gdzie On na stałe przebywa: w domu swego Ojca. Bo miłość nie znosi rozłąki – tym bardziej ta Boża.

Adres

Paderewskiego 28
Zawiercie
42-400

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Matki w Modlitwie Zawiercie umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Udostępnij