06/09/2026
Uroczystość odpustowa ku czci Narodzenia Matki Bożej uświetniona oprawą muzyczną w wykonaniu chóru Laurenti. Naszej modlitwie przewodniczył ks. Marek Dul.
Wizerunek Matki Bożej Załęskiej znajdujący się w bocznym ołtarzu parafialnej świątyni towarzyszy mieszkańcom Załęża od prawie 6 stuleci. Wielu wiernych ma ten obraz w swoim domu; widzimy go za każdym razem wchodząc do parafialnego kościoła. Można powiedzieć, że matczyny wzrok Maryi towarzyszy codziennej modlitwie wiernych, spotyka się ze spojrzeniem nowożeńców modlących się przed jej ołtarzem zanim wyruszą we wspólną drogę życia; widzi łzy żałobników, z bólem serca żegnających swoich najbliższych. Jej obraz jest tłem dla wielu okolicznościowych zdjęć rodzinnych – jest czymś charakterystycznym dla Załęża. Jednak co o nim wiemy?
Według historyków sztuki pochodzi on z drugiej połowy XV w. (ok. 1480 r.). Nie wiadomo w jaki sposób znalazł się w załęskiej świątyni, jednak pewnym jest, że od samego początku otoczony był wielką czcią wiernych, którzy u stóp Załęskiej Pani wypraszali potrzebne dary i łaski. Zalicza się on do typu tzw. krakowskich hodegetrii i zawiera szczegóły świadczące o gotyckim warsztacie malarskim ,,Mistrza Matki Boskiej z kościoła św. Marka w Krakowie”. Typ ten stanowią obrazy Maryi jako pośredniczki wszelkich łask z Synem na ręku. Wokół postaci Matki Bożej, malowanej na czterech lipowych deskach, na złoconym tle powstałym później niż sam wizerunek Maryi, znajdują się ornamenty roślinne i geometryczne, a złocony nimb wieńczy minuskułowa inskrypcja, nawiązująca do wielkanocnej antyfony Regina Caeli.
Ten niezauważalny szczegół nadaje wyjątkowego znaczenia całemu obrazowi. Maryja jest tą, która wskazuje na Syna; jest Królową Nieba, ponieważ Jej Syn zwyciężył śmierć i otworzył jego bramy. Ona jest nierozerwalnie związana z tajemnicą Chrystusa: Jego śmiercią, zmartwychwstaniem i królowaniem. Dzieciątko trzyma w ręku księgę Ewangelii, której strażniczką i wierną głosicielką jest Najświętsza Matka, nakazująca ,,uczynić wszystko, co Syn powie”.
Obraz dotknięty przez ząb czasu, poddany został gruntownej konserwacji w latach 1993-1995 pod kierownictwem Barbary Czajkowskiej-Paulińskiej w Krośnie. W trakcie konserwacji usunięto zdobienia, gipsowe ornamenty i warstwy malarskie nałożone podczas wcześniejszych napraw. Po uzupełnieniu ubytków w drewnianej konstrukcji obrazu przystąpiono do przywrócenia oryginalnego wyglądu dzieła z XV w. Jak już wspomniano, obraz ten przez długi czas znajdował się w głównym ołtarzu zabytkowego kościoła otoczony czcią wiernych, o czym świadczą zgromadzone wokół niego wota, okolicznościowe ryngrafy, powstałe modlitwy i pieśni mówiące o Załęskiej Pani, która króluje pośród tutejszych domostw, pól i lasów.
Od 2001 roku, wierni czciciele gromadzą się w każdą środę, by podczas nowenny wielbić Matkę Bożą gotową nieustannie pomagać. Kult Matki Bożej wskazującej na Chrystusa był od wieków obecny na załęskiej ziemi, dlatego podczas budowy nowego kościoła parafialnego podjęto decyzję o dedykowaniu go Matce Odkupiciela. Wtedy święto Narodzenia Matki Bożej, najbliższe dacie konsekracji świątyni, stało się wyjątkowym dniem odpustu parafialnego.