Parafia Występ

Parafia Występ Dane kontaktowe, mapa i wskazówki, formularz kontaktowy, godziny otwarcia, usługi, oceny, zdjęcia, filmy i ogłoszenia od Parafia Występ, Kościół katolicki, Krokusowa 11, Wystep.

25/08/2026

Legalizm zwraca zbyt wielką uwagę na szczegóły, a nie widzi całości. Staje się bezlitosny i nieludzki. Legalizm chce uchodzić za prawowierność i jednoznaczność postawy. Jest jednak złudzeniem, bo akcentuje normy, orzeczenia i przepisy, a pomija sprawiedliwość, wierność, łagodność i miłosierdzie. Bóg tak nie działa.

---
Z Ewangelii wg św. Mateusza:

Biada wam, uczeni w Piśmie i faryzeusze, obłudnicy! Bo dajecie dziesięcinę z mięty, kopru i kminku, lecz pomijacie to, co ważniejsze jest w Prawie: sprawiedliwość, miłosierdzie i wiarę. To zaś należało czynić, a tamtego nie opuszczać. Przewodnicy ślepi, którzy przecedzacie komara, a połykacie wielbłąda!
Biada wam, uczeni w Piśmie i faryzeusze, obłudnicy! Bo dbacie o czystość zewnętrznej strony kubka i misy, a wewnątrz pełne są one zdzierstwa i niepowściągliwości. Faryzeuszu ślepy! Oczyść wpierw wnętrze kubka, żeby i zewnętrzna jego strona stała się czysta.

---

Komentarz do Ewangelii

Obraz: Fragment, który dzisiaj czytamy i rozważamy jest częścią obszernej mowy przeciwko uczonym w Piśmie i faryzeuszom. Jezus zachęca słuchaczy, aby ‘czynili i zachowywali wszystko’, czego oni uczą, ale nie naśladowali ich uczynków. Zwrot ‘biada wam’ nie jest groźbą, ale bólem tego, kto go wypowiada z powodu zła tych, którzy go słuchają.

Myśl: Legalizm chce uchodzić za prawowierność i jednoznaczność postawy. Jest jednak złudzeniem, bo akcentuje normy, orzeczenia i przepisy, a pomija sprawiedliwość, wierność, łagodność i miłosierdzie. Bóg tak nie działa. Prawowierny jest ten, kto miłuje Ojca i braci. W ten subtelny sposób wypełnia Prawo, nawet w szczegółach. Czyni to z miłością i z jej powodu, ale bez skrupułów i rytualizacji. Legalizm zwraca zbyt wielką uwagę na szczegóły a nie widzi całości. Staje się bezlitosny i nieludzki. To, co jest najważniejsze to czyste serce z miłosiernym wzrokiem Ojca.

Emocja: Biada wam! Jezus wypowiada te ‘groźby’ jak ‘napomnienie matki’. Chce pouczenia i przemiany u tego, kto nie rozumie. Te ‘groźby’ są skuteczne, kiedy się nie spełnią. Mają wstrząsnąć słuchaczem, aby nie popełnił zła. Jezusowe ‘biada’ są objawieniem, ewangelią – ujawniają zło, a zarazem miłość tego, kto chce dla nas dobra. Kto tak ‘grozi’, „ten wbrew wszelkim pozorom naprawdę miłuje”.

Wezwanie: Poproszę o łaskę, abym nie zamykał uszu i umysłu na napomnienie Boga. Podziękuję za tych, którzy okazują mi miłość przez ‘braterskie upomnienie’.
Zaplanuję sobie czas na rachunek sumienia i na spowiedź, jeśli jej potrzebuję.

19/08/2026

🟡 Przypowieść o gospodarzu i robotnikach w winnicy konfrontuje nas z tkwiącymi głęboko przekonaniami o zdobywaniu i posiadaniu. To przejmujący sprzeciw wobec ludzkiej potrzeby sumowania zasług i dobrych uczynków. Ostatecznie przecież nie da się „policzyć” Bożej miłości. Jest ona nieskończona i dostępna dla każdego, kto pragnie z niej czerpać z otwartym sercem.

📖 Słowo na dziś (Mt 20,1-16)

Z ewangelii wg św. Mateusza: Albowiem królestwo niebieskie podobne jest do gospodarza, który wyszedł wczesnym rankiem, aby nająć robotników do swej winnicy. Umówił się z robotnikami o denara za dzień i posłał ich do winnicy. Gdy wyszedł około godziny trzeciej, zobaczył innych, stojących na rynku bezczynnie, i rzekł do nich: "Idźcie i wy do mojej winnicy, a co będzie słuszne, dam wam". Oni poszli. Wyszedłszy ponownie około godziny szóstej i dziewiątej, tak samo uczynił. Gdy wyszedł około godziny jedenastej, spotkał innych stojących i zapytał ich: "Czemu tu stoicie cały dzień bezczynnie?" Odpowiedzieli mu: "Bo nas nikt nie najął". Rzekł im: "Idźcie i wy do winnicy!" A gdy nadszedł wieczór, rzekł właściciel winnicy do swego rządcy: "Zwołaj robotników i wypłać im należność, począwszy od ostatnich aż do pierwszych!" Przyszli najęci około jedenastej godziny i otrzymali po denarze. Gdy więc przyszli pierwsi, myśleli, że więcej dostaną; lecz i oni otrzymali po denarze. Wziąwszy go, szemrali przeciw gospodarzowi, mówiąc: "Ci ostatni jedną godzinę pracowali, a zrównałeś ich z nami, którzyśmy znosili ciężar dnia i spiekoty". Na to odrzekł jednemu z nich: "Przyjacielu, nie czynię ci krzywdy; czy nie o denara umówiłeś się ze mną? Weź, co twoje i odejdź! Chcę też i temu ostatniemu dać tak samo jak tobie. Czy mi nie wolno uczynić ze swoim, co chcę? Czy na to złym okiem patrzysz, że ja jestem dobry?" Tak ostatni będą pierwszymi, a pierwsi ostatnimi».

👉🏻 Komentarz do Ewangelii z dnia (środa, 19 sierpnia 2026 r.)

Obraz: Przypowieść o gospodarzu i robotnikach w winnicy jest bardzo obrazowa. Daje naszej wyobraźni szeroką przestrzeń. Przyjrzę się swoim myślom i skojarzeniom. W jakim kierunku mnie prowadzą? Jakie odczucia we mnie budzą?

Myśl: Winnica, do której jesteśmy posłani to Kościół, lud Boży. Owocami, jakie mamy przynieść to miłość Boga i bliźnich. Cały dzień, każda chwila są po to, aby przynosić owoce miłości, braterstwa i służby. Przypowieść ‘rozmontowuje’ nasze zakusy, aby zdobywać i posiadać. Nie pozwala na to, aby sobie przypisywać zasługi. Wszystko, co mamy jest darem łaski. Przypowieść jest ikoną Ewangelii. Sprzeciwia się logice zasługiwania, zapracowywania na łaskę. Wywraca do góry nogami kryteria ‘sprawiedliwości’, tego, co się komu należy. Jedynym prawem i kryterium sprawiedliwości jest ‘miłość i dobrowolność’.

Emocja: Handlowy sposób pojmowania miłości. Przypowieść, jaką Jezus opowiada swoim naśladowcom stanowi wyzwanie dla naszego sposobu myślenia i oceniania. Nasze kryteria są ilościowe, często uwikłane w swego rodzaju ‘handel duchowy’. Jezus demaskuje prawdziwe motywy naszego postępowania i przypomina, że zbawieni jesteśmy przez łaskę a nie nasze uczynki.

Wezwanie: Poproszę o łaskę wielkoduszności i wdzięczności za to, że Pan jest dobry dla wszystkich. Podziękuję za to, że dane mi jest doświadczać bliskości i łaskawości Boga.
Przez chwilę będę adorował krzyż, który jest ‘ikoną’ zbawienia.

18/08/2026

📖🙏👉 Jezus nie patrzy z wyrzutem. On nas rozumie i wskazuje na właściwą perspektywę. Przenika swoim spojrzeniem nasze wnętrza. Potwierdza, że nikt nie zbawia się sam. To Bóg jest naszym zbawcą! On wszystko może. Spojrzenie i słowa Jezusa przywracają właściwą hierarchię duchową.

Słowo na dziś (Mt 19,23-30)
Z Ewangelii wg św. Mateusza: Jezus zaś powiedział do swoich uczniów: «Zaprawdę, powiadam wam: Bogaty z trudnością wejdzie do królestwa niebieskiego, Jeszcze raz wam powiadam: Łatwiej jest wielbłądowi przejść przez ucho igielne niż bogatemu wejść do królestwa niebieskiego». Gdy uczniowie to usłyszeli, przerazili się bardzo i pytali: «Któż więc może się zbawić?» Jezus spojrzał na nich i rzekł: «U ludzi to niemożliwe, lecz u Boga wszystko jest możliwe».

Wtedy Piotr rzekł do Niego: «Oto my opuściliśmy wszystko i poszliśmy za Tobą, cóż więc otrzymamy?» Jezus zaś rzekł do nich: «Zaprawdę, powiadam wam: Przy odrodzeniu, gdy Syn Człowieczy zasiądzie na swym tronie chwały, wy, którzy poszliście za Mną, zasiądziecie również na dwunastu tronach, sądząc dwanaście pokoleń Izraela. I każdy, kto dla mego imienia opuści dom, braci lub siostry, ojca lub matkę, dzieci lub pole, stokroć tyle otrzyma i życie wieczne odziedziczy. Wielu zaś pierwszych będzie ostatnimi, a ostatnich pierwszymi.

Komentarz do Ewangelii (Wtorek, 18 sierpnia 2026 roku)
Obraz: Bogaty młodzieniec odszedł w smutku. Nie był w stanie nabrać dystansu do własnych przywiązań. Jezus na przykładzie pełnego pragnień młodzieńca poucza swoich uczniów o tym, co w życiu jest najważniejsze. Posłucham tego pouczenia. Zwrócę uwagę na swoje skojarzenia i rodzące się pragnienia.

Myśl: Zadziwiające są te stany emocjonalne uczniów. "Przerażenie", które wypływa z przekonania, że zbawienie jest zbyt wymagające i trudne do osiągnięcia, a oni, mimo dobrych chęci są w sytuacji niemożności do osiągnięcia go. Jest w tym pamięć o swoich grzechach i słabościach. Jest tu świadomość, że mamy za mało siły, przekonania, ufności, aby wydać ten upragniony owoc. Jest w tym także dramat tworzenia sobie alternatywnego świata, poszukiwanie swojego skarbca z bogactwami, z dala od Boga, którego efektem jest poczucie pustki i smutek.

Emocja: Spojrzenie Jezusa i słowo. Jezus nie patrzy z wyrzutem. On nas rozumie i wskazuje na właściwą perspektywę. Przenika swoim spojrzeniem nasze wnętrza. Potwierdza, że nikt nie zbawia się sam. To Bóg jest naszym zbawcą! On wszystko może. Spojrzenie i słowa Jezusa przywracają właściwą hierarchię duchową.

Wezwanie: Poproszę o łaskę wolności i przyjęcia zbawienia od Boga. Podziękuję za Jego Słowo, które uspokaja i dodaje otuchy.
Oczyma wyobraźni zobaczę, jak Jezus patrzy na mnie nie z wyrzutem i oskarżeniem, ale z miłością i łagodnością.

17/08/2026

Bogaty młodzieniec przestrzegał przykazań i pragnął czegoś więcej, a jednak odszedł od Jezusa zasmucony. Dzisiejsza Ewangelia pokazuje, że przeszkodą w pójściu za Bogiem nie muszą być same pieniądze. Może nią stać się wszystko, czego kurczowo nie chcemy puścić.

Słowo na dziś (Mt 19,16-22)
Z ewangelii wg św. Mateusza: A oto zbliżył się do Niego pewien człowiek i zapytał: «Nauczycielu, co dobrego mam czynić, aby otrzymać życie wieczne?» Odpowiedział mu: «Dlaczego Mnie pytasz o dobro? Jeden tylko jest Dobry. A jeśli chcesz osiągnąć życie, zachowaj przykazania». Zapytał Go: «Które?» Jezus odpowiedział: «Oto te: Nie zabijaj, nie cudzołóż, nie kradnij, nie zeznawaj fałszywie, czcij ojca i matkę oraz miłuj swego bliźniego, jak siebie samego!» Odrzekł Mu młodzieniec: «Przestrzegałem tego wszystkiego, czego mi jeszcze brakuje?» Jezus mu odpowiedział: «Jeśli chcesz być doskonały, idź, sprzedaj, co posiadasz, i rozdaj ubogim, a będziesz miał skarb w niebie. Potem przyjdź i chodź za Mną!» Gdy młodzieniec usłyszał te słowa, odszedł zasmucony, miał bowiem wiele posiadłości.

Komentarz do Ewangelii (Poniedziałek, 17 sierpnia 2026 r.)
Obraz: Jezus przebywa w Judei, nauczając i czyniąc znaki. Wielu przybliża się do Niego, bo chcą znaleźć odpowiedź dla swoich pytań i wątpliwości. Oczyma wyobraźni zobaczę pewnego bogatego młodzieńca, który przychodzi do Pana i pyta o to, co należy czynić, co jest dobre. Posłucham ich rozmowy. Przyjrzę się swoim skojarzeniom.

Myśl: Historia jakiegoś bogatego młodzieńca ma wiele wątków. Z jednej strony budzi podziw, bo kto może powiedzieć, że ‘od młodości zachowywał przykazania’, pragnął być doskonałym, wielkodusznym i hojnym, a jednocześnie jest skoncentrowany na sobie, przywiązany do posiadania i jakoś zniewolony. Pragnienie ‘posiadania’ jest zwodnicze. Może nawet ‘przytłumić’ słowo Boga. ‘Od początku’ wszystko jest dobre. Próba zatrzymania tego dla siebie, zawłaszczenia sprawia, że rzeczy, pragnienie posiadania, dążenie do wyłączności deprawują nas i obciążają.

Emocja: Uwolnić się od balastu duchowego. Życie każdego człowieka ma elementy posiadania i ubóstwa, pokory i służby, ale i egoizmu, i zawłaszczenia. To nie tylko dobra materialne, ale każde inne: intelektualne, moralne i duchowe. Jezus wzywa nas do wolności od dóbr, aby odnaleźć samego siebie i być bliżej Niego.

Wezwanie: Poproszę o łaskę uwolnienia się od ‘ułudy’ posiadania i bogactwa. Podziękuję za troskę Boga i obdarowywanie mnie wszystkim, co jest mi niezbędne do życia na chwałę Boga.
Na koniec stanę przed Panem i poproszę Go o to, czego dzisiaj najbardziej potrzebuję, mając na uwadze logikę Jego darów.

Zobacz także Wierność nie jest gorsetem. Jezus pokazuje, czym naprawdę jest miłość

16/08/2026


Wiara przekracza granice – zbawienie jest dla wszystkich
Przekraczać granice przyzwyczajeń i schematów. Jezus mówi o tym, że Jego misja jest skierowana do Izraela. Jego słowa mogą zaskakiwać szorstkością. Ale dokonuje cudu, przekracza granice. To znak, że zbawienie jest dla wszystkich, także dla pogan. Sam Bóg interweniuje, żeby pokonać opór pierwotnego Kościoła w odniesieniu do nie-Żydów. Zbawienie przychodzi przez wiarę, a nie przez krew i pochodzenie.

Słowa ewangelii na dzisiaj (16 sierpnia 2026 r. – XX Niedziela zwykła):
Z ewangelii wg św. Mateusza: Potem Jezus odszedł stamtąd i podążył w stronę Tyru i Sydonu. A oto kobieta kananejska, wyszedłszy z tamtych okolic, wołała: «Ulituj się nade mną, Panie, Synu Dawida! Moja córka jest ciężko dręczona przez złego ducha». Lecz On nie odezwał się do niej ani słowem. Na to podeszli Jego uczniowie i prosili Go: «Odpraw ją, bo krzyczy za nami!» Lecz On odpowiedział: «Jestem posłany tylko do owiec, które poginęły z domu Izraela». A ona przyszła, upadła przed Nim i prosiła: «Panie, dopomóż mi!» On jednak odparł: «Niedobrze jest zabrać chleb dzieciom a rzucić psom». A ona odrzekła: «Tak, Panie, lecz i szczenięta jedzą z okruszyn, które spadają ze stołów ich panów». Wtedy Jezus jej odpowiedział: «O niewiasto wielka jest twoja wiara; niech ci się stanie, jak chcesz!» Od tej chwili jej córka była zdrowa.

Komentarz do ewangelii z dnia (Mt 15,21-28):
Obraz: Jezus odchodzi ze swoich rodzinnych stron, z Galilei i udaje się na północ, na tereny pogranicza. Tam pewna kobieta, poganka, błaga Go o ulitowanie się nad jej córką, która jest dręczona przez złego ducha. Uczestniczę w tym spotkaniu. Przysłucham się temu, co Jezus mówi. Jak na naszą dzisiejszą wrażliwość Jezus traktuje kobietę z szorstkością. Zwrócę uwagę na swoje odczucia.

Myśl: Opowiadanie ewangeliczne jest nie tylko odwołaniem się do jakiegoś faktu historycznego, który miał miejsce w czasie działalności Jezusa. Jest to coś więcej. To historia Kościoła, który się rozwija, powiększa, pozwala się prowadzić Bogu na nowo odczytując i aktualizując do swojej sytuacji społeczno-historycznej słowa i działanie Jezusa. Tak, jak w tym spotkaniu, kobieta jest obrazem wspólnoty Kościoła, która wywodzi się z pogaństwa, choć uczestniczy w obietnicy, jaką otrzymał ojciec wiary Abraham. Wiara kobiety działa ‘na odległość’, pod nieobecność Jezusa. To jest także nasze doświadczenie. Tak możemy spojrzeć na wiele elementów tej historii – to jest historia wiary, która się rozwija, przekracza bariery geograficzne i kulturowe.

Emocja: Przekraczać granice przyzwyczajeń i schematów. Jezus mówi o tym, że Jego misja jest skierowana do Izraela. Jego słowa mogą zaskakiwać szorstkością. Ale dokonuje cudu, przekracza granice. To znak, że zbawienie jest dla wszystkich, także dla pogan. Sam Bóg interweniuje, żeby pokonać opór pierwotnego Kościoła w odniesieniu do nie-Żydów. Zbawienie przychodzi przez wiarę, a nie przez krew i pochodzenie.

Wezwanie: Poproszę o wiarę tak mocną, jak kobiety kananejskiej. Podziękuję za tych, którzy uczyli mnie otwartości kulturowej i społecznej oraz tolerancji, która umie oddzielić grzesznika od grzechu.
Zakończę spontaniczną modlitwą, albo skorzystam z tej propozycji: Panie Jezu, Ty jesteś Mesjaszem obiecanym i posłanym do Izraela i do całego świata. Otwórz moje serce i umysł, abym z odwagą przyjął Twoją perspektywę miłosierdzia wobec całego świata. Nie pozwól mi zamknąć się w gorsecie moich przyzwyczajeń i uprzedzeń. Duchu Święty, naucz mnie wychodzenia do braci i sióstr z szerokimi horyzontami ewangelii i misji. Prowadź mnie! Amen.

15/08/2026


Wniebowzięcie NMP: Spotkanie, które łączy testamenty
„A skądże mi to, że Matka mojego Pana przychodzi do mnie?” Ewangelista posługuje się tytułem Pan. Był on przypisywany Zmartwychwstałemu. Elżbieta nazywa Maryję Matką mojego Pana – Theotόkos. To pierwszy tytuł, jaki został w Kościele przypisany Maryi. Zdziwienie jest nie tylko początkiem filozofii, ale też fundamentem doświadczenia religijnego.

Słowa ewangelii na dzisiaj (15 sierpnia 2026 r. – Uroczystość Wniebowzięcia NMP)
Z ewangelii wg św. Łukasza: W tym czasie Maryja wybrała się i poszła z pośpiechem w góry do pewnego miasta w [pokoleniu] Judy. Weszła do domu Zachariasza i pozdrowiła Elżbietę. Gdy Elżbieta usłyszała pozdrowienie Maryi, poruszyło się dzieciątko w jej łonie, a Duch Święty napełnił Elżbietę. Wydała ona okrzyk i powiedziała: «Błogosławiona jesteś między niewiastami i błogosławiony jest owoc Twojego łona. A skądże mi to, że Matka mojego Pana przychodzi do mnie? Oto, skoro głos Twego pozdrowienia zabrzmiał w moich uszach, poruszyło się z radości dzieciątko w moim łonie. Błogosławiona jesteś, któraś uwierzyła, że spełnią się słowa powiedziane Ci od Pana».
Wtedy Maryja rzekła:
«Wielbi dusza moja Pana,
i raduje się duch mój w Bogu, moim Zbawcy.
Bo wejrzał na uniżenie Służebnicy swojej.
Oto bowiem błogosławić mnie będą odtąd wszystkie pokolenia,
gdyż wielkie rzeczy uczynił mi Wszechmocny.
Święte jest Jego imię -
a swoje miłosierdzie na pokolenia i pokolenia [zachowuje] dla tych, co się Go boją.
On przejawia moc ramienia swego,
rozprasza [ludzi] pyszniących się zamysłami serc swoich.
Strąca władców z tronu, a wywyższa pokornych.
Głodnych nasyca dobrami, a bogatych z niczym odprawia.
Ujął się za sługą swoim, Izraelem,
pomny na miłosierdzie swoje -
jak przyobiecał naszym ojcom -
na rzecz Abrahama i jego potomstwa na wieki».
Maryja pozostała u niej około trzech miesięcy; potem wróciła do domu.

Komentarz do ewangelii z dnia (Łk 1,39-56):
Obraz: W Uroczystość Wniebowzięcia NMP czytamy w ewangelii opis ‘Nawiedzenia’ św. Elżbiety przez Maryję. To spotkanie jest kontynuacją historii ‘Zwiastowania’. Znak zapowiedziany przez Anioła Gabriela urzeczywistnia się. Spotkanie Elżbiety i Maryi to jedyne spotkanie Jezusa i Jana w ewangelii św. Łukasza.

Myśl: Spotkanie Maryi i Elżbiety to jedyne w swoim rodzaju spotkanie znaczących osób ‘napełnionych Duchem Świętym’. Maryja jest ‘pełna łaski’, a owocem działania Ducha Świętego jest błogosławieństwo Elżbiety między niewiastami i błogosławieństwo dla jej syna – owocu jej łona. Obie kobiety „dotknęło skuteczne i przemożne działanie Boga”. Nic nie zostało im narzucone. Spotkanie Maryi i Jej krewnej Elżbiety łączy Stary i Nowy Testament. Inicjatywę ma Ta, ‘która uwierzyła’. Obie jednak świadczą o tym, że słowa Pana się spełniają wobec tych, którzy wierzą.

Emocja: „A skądże mi to, że Matka mojego Pana przychodzi do mnie?” Ewangelista posługuje się tytułem Pan. Był on przypisywany Zmartwychwstałemu. Elżbieta nazywa Maryję Matką mojego Pana – Theotόkos. To pierwszy tytuł, jaki został w Kościele przypisany Maryi. Zdziwienie jest nie tylko początkiem filozofii, ale też fundamentem doświadczenia religijnego.

Wezwanie: Poproszę o łaskę umiejętnego odczytywania w tekstach Starego Testamentu i w wydarzeniach życia zbawczej interwencji Boga. Podziękuję Panu za Jego nieustanne wychodzenie nam naprzeciw.
Zakończę modlitwą Anioł Pański zwiastował Pannie Maryi...

14/08/2026

Jezus przypomina, że prawdziwa miłość nie polega na szukaniu drogi ucieczki, ale na gotowości do daru z siebie. Wierność może wydawać się ograniczeniem, tymczasem Ewangelia pokazuje ją jako drogę do wolności i pełni życia. Dzisiejsze Słowo zachęca też, by przyjrzeć się własnym intencjom i zapytać, czy naprawdę szukamy prawdy, czy raczej próbujemy dopasować ją do swoich oczekiwań.

Słowo na dziś (Mt 19,3-12)
Z ewangelii wg św. Mateusza: Wtedy przystąpili do Niego faryzeusze, chcąc Go wystawić na próbę, i zadali Mu pytanie: «Czy wolno oddalić swoją żonę z jakiegokolwiek powodu?» On odpowiedział: «Czy nie czytaliście, że Stwórca od początku stworzył ich jako mężczyznę i kobietę? I rzekł: Dlatego opuści człowiek ojca i matkę i złączy się ze swoją żoną, i będą oboje jednym ciałem. A tak już nie są dwoje, lecz jedno ciało. Co więc Bóg złączył, niech człowiek nie rozdziela». Odparli Mu: «Czemu więc Mojżesz polecił dać jej list rozwodowy i odprawić ją?» Odpowiedział im: «Przez wzgląd na zatwardziałość serc waszych pozwolił wam Mojżesz oddalać wasze żony; lecz od początku tak nie było. A powiadam wam: Kto oddala swoją żonę - chyba w wypadku nierządu - a bierze inną, popełnia cudzołóstwo. I kto oddaloną bierze za żonę, popełnia cudzołóstwo».
Rzekli Mu uczniowie: «Jeśli tak ma się sprawa człowieka z żoną, to nie warto się żenić». Lecz On im odpowiedział: «Nie wszyscy to pojmują, lecz tylko ci, którym to jest dane. Bo są niezdatni do małżeństwa, którzy z łona matki takimi się urodzili; i są niezdatni do małżeństwa, których ludzie takimi uczynili; a są i tacy bezżenni, którzy dla królestwa niebieskiego sami zostali bezżenni. Kto może pojąć, niech pojmuje!»

Komentarz do Ewangelii (Piątek, 14 sierpnia 2026 r.)
Obraz: Jezus opuścił Galileę i idąc wzdłuż rzeki Jordan, spływającej ku Morzu Martwemu, przybył do Judei. Ewangelista zaznacza, że towarzyszyła Mu wielka rzesza ludzi, których On uzdrowił. Przyjrzę się tej scenie, wędrówce doliną Jordanu, przysłucham się nauczaniu o nierozerwalności małżeństwa. Zwrócę uwagę na swoje skojarzenia i odczucia.

Myśl: Pytanie, jakie faryzeusze zadają Jezusowi dotyczy ludzkiej płciowości. Ona nie jest ukazana tylko w kontekście prokreacji, ale mówi o egzystencjalnej ‘niewystarczalności człowieka w odniesieniu do życia’. Starożytność podporządkowywała kobietę mężczyźnie. Jezus mówi o dopełnieniu jednej osoby przez drugą. ‘Nierozerwalność’ czyli definitywna wierność nie jest tu prawem, ale Ewangelią – dobrą nowiną o zbawieniu. A my często traktujemy tę więź oblubieńczą jak gorset, który krępuje nasze ruchy i odbiera wolność.

Emocja: Złe intencje. Faryzeusze podchodzą do Jezusa i zadają Mu pytanie o możliwość rozwodu z żoną z jakiegokolwiek powodu. Nie działają w dobrej wierze. Nie szukają prawdy. ‘Wystawiają Jezusa na próbę’. Także w sprawach religijnych i duchowych możemy działać w złej wierze, naginając wszystko do świadomych albo nieuświadomionych motywów. Rachunek sumienia jest dobrym miejscem do stawania w prawdzie.

Wezwanie: Poproszę o dar rozumienia wierności małżeńskiej i daru celibatu jako najwyższego przejawu miłości Boga. Podziękuję za dar powołania, jakie zostało mi dane.
Zakończę modlitwą spontaniczną albo skorzystam z tej podpowiedzi: Panie Jezu! Ty nie chcesz, abyśmy żyli utrudzeni i obciążeni. Ty wyzwalasz nas nawet wtedy, kiedy nasze życie jest dalekie od ideału. Ty chcesz, abyśmy mieli życie w pełni. Byśmy ze swobodą ducha odpowiadali na Boże powołanie. Daj mi wolność i hojność w pragnieniach i działaniu. Daj mi jasność umysłu i prowadź mnie Twoimi ścieżkami. Amen.

Adres

Krokusowa 11
Wystep
89-100

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Parafia Występ umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Parafia Występ:

Skróty

Udostępnij