09/01/2026
Szczęść Boże NAJDROŻSZI ❤️
Oni zaś, gdy Go ujrzeli kroczącego po jeziorze, myśleli, że to zjawa, i zaczęli krzyczeć. Widzieli Go bowiem wszyscy i zatrwożyli się. Lecz On zaraz przemówił do nich: «Odwagi, to Ja jestem, nie bójcie się!» I wszedł do nich do łodzi, a wiatr się uciszył.
Dzisiejsza Ewangelia po części oddaje obraz mojego dzisiejszego snu, którym chciałbym się z Wami podzielić. Otóż śniło mi się, że zostałem wyrzucony z łódki podczas okrutnego sztormu, gdzie były przewysokie fale, które nie dawały szans na przeżycie. Będąc już w tej wodzie powiedziałem w duszy, jeżeli to mój koniec i Panie oddaję się pod Twoją wolę. Jeszcze Będąc pod wodą ogarnął mnie pokój Serca. I wiecie po jakieś krótkiej chwili wypłynąłem na powierzchnię i co więcej spokojnie się pomimo fal na niej utrzymywałem. Dzisiaj Święty Jan w swoim liście pisze "W miłości nie ma lęku, lecz doskonała miłość usuwa lęk". Jeżeli więc oddaliśmy swoje życie Jezusowi przez Ręce Maryi nie ma my się czego obawiać, bo Sługa Maryi❤️ NIGDY NIE ZGINIE.🔥🙏💪
Błogosławionego dnia BOŻE SKARBY 🔥🙏🌹❤️