24/05/2026
✨ Z kazania ks. Proboszcza Adama Sołtysiaka na Uroczystość Zesłania Ducha Świętego ✨
Dzisiejsza uroczystość Zesłania Ducha Świętego prowadzi nas do Wieczernika — miejsca pełnego lęku, niepewności i oczekiwania. Apostołowie, choć spotkali zmartwychwstałego Jezusa, wciąż nie wiedzieli, co mają dalej robić. Trwali razem na modlitwie z Matką Najświętszą, zamknięci za drzwiami, sparaliżowani strachem po wydarzeniach Wielkiego Piątku.
Każdy z nich nosił w sercu swoje słabości i upadki. Piotr pamiętał, że trzy razy zaparł się Jezusa. Tomasz zmagał się z niedowierzaniem. Inni uciekli spod krzyża. Apostołowie nie byli ludźmi idealnymi — byli zwyczajnymi ludźmi, pełnymi lęku, pytań i wątpliwości.
I właśnie do takich ludzi przyszedł Duch Święty.
To bardzo ważne przesłanie dla każdego z nas. Duch Święty nie przychodzi do ludzi doskonałych, ale do tych, którzy otwierają swoje serca i szukają Boga. Nie oczekuje od człowieka perfekcji, lecz gotowości, by pozwolić Bogu działać.
Kiedy Duch Święty zstąpił na Apostołów, wszystko się zmieniło. Zamknięte drzwi Wieczernika zostały otwarte. Ci sami ludzie, którzy jeszcze chwilę wcześniej bali się wyjść do innych, zaczęli z odwagą głosić Jezusa Chrystusa. Nie zatrzymały ich już groźby, prześladowania ani cierpienie. Jedenastu z Apostołów oddało później życie za wiarę w Chrystusa.
To pokazuje, jak wielką moc ma Duch Święty — potrafi przemienić ludzkie serce, dodać odwagi i rozpalić w człowieku prawdziwą wiarę.
Ks. Proboszcz przypomniał także, że każdy z nas przeżywa chwile zamknięcia i lęku. Czasem brakuje nam siły, nadziei czy odwagi. Czasem nosimy w sobie ból, rozczarowanie albo pytania, na które trudno znaleźć odpowiedź.
W kazaniu pojawiło się również poruszające świadectwo młodego człowieka, który po śmierci ojca zamknął się w sobie i odsunął od Boga. Przyszedł jednak na czuwanie przed Zesłaniem Ducha Świętego i usłyszał słowa pieśni: „Przyjdź Duchu Święty, ja pragnę”. Wtedy po raz pierwszy od wielu miesięcy modlił się szczerze przed Bogiem. Nie wydarzył się spektakularny cud — problemy nie zniknęły — ale jego serce zaczęło się przemieniać. Zniknęła nienawiść, pojawił się pokój i nadzieja.
To właśnie czyni Duch Święty:
✝️ daje siłę do niesienia krzyża,
✝️ przynosi pokój w sercu,
✝️ rozświetla ciemność zwątpienia,
✝️ pomaga przebaczać,
✝️ umacnia wtedy, gdy po ludzku wydaje się, że nie ma już nadziei.
Ks. Proboszcz przywołał także pamiętne słowa św. Jana Pawła II wypowiedziane na Placu Zwycięstwa w Warszawie:
„Niech zstąpi Duch Twój i odnowi oblicze ziemi. Tej ziemi!”
Słowa te przypominają nam, że Duch Święty nieustannie odnawia Kościół i ludzkie serca. Każdy z nas jest zaproszony, aby otworzyć się na Jego działanie i pozwolić Mu prowadzić swoje życie.
Na zakończenie kazania wybrzmiała piękna modlitwa:
„Duchu Święty, przyjdź do naszych rodzin, do naszych serc i do naszego Kościoła. Daj nam odwagę wiary, pokój serca i miłość, która przemienia życie. Niech nasze serca staną się nowym Wieczernikiem, w którym Duch Święty będzie działał i odnawiał nas każdego dnia.”
Amen. 🙏