15/03/2025
List od sióstr z Karmelu w Aleppo:
+ Drodzy wszyscy,
Bardzo wielu z was pyta o wiadomości od nas i jesteśmy tym poruszone. Masakry, które miały miejsce i nadal mają miejsce na północno-zachodnim wybrzeżu Syrii, w regionie alawickim, skąd pochodzi rodzina byłego prezydenta, są niewyrażalne. To zbrodnia przeciwko ludzkości, prawdziwe ludobójstwo. W czym ten prosty i bardzo biedny lud alawicki jest odpowiedzialny za dziesięciolecia rządów rodziny Asadów? Niedowierzanie, złość, lęk panują wszędzie w całym regionie Latakii i zdobywają cały kraj. Dokąd zmierzamy? Nikt więc nie obroni tych biednych ludzi, którzy nie mają ani pieniędzy, ani władzy, ani możliwości obrony? Błagamy o to [Boga], módlcie się i wy na miarę waszych możliwości, działajcie, by ustała ta masakra niegodna ludzkości!
Dziś rano rozmawiałyśmy z s. Rimą, przełożoną Karmelitanek czynnych św. Józefa w Latakii. Płakała przez telefon. Mają bursę dla studentek, które w większości są alawitkami. Biedne dziewczyny są szalone z bólu, gdyż dowiedziały się o masakrach swoich rodziców, braci, sióstr, przyjaciół… Ponadto, miasto Latakia jest od pięciu dni pozbawione elektryczności i wody. U nas również jest coraz więcej braków.
Ta tragedia wzbudziła reakcje i manifestacje w kraju, ale one bardzo szybko przeradzają się w przemoc… Rząd nie reaguje… Jaka jest jego odpowiedzialność w tym dramacie?
W Kościele, patriarchowie i biskupi zareagowali stanowczo, żądając od rządu zaprzestania tej masakry i prawdziwego działania dla dobra i odbudowy całego kraju. Nasz biskup łaciński, ks. bp Jallouf, był szczególnie stanowczy. Dobrze poznał w Idlib « Jehbat el nosra »…
A różne frakcje w kraju (Druzdowie, Kurdowie, Szyici itp.) również manifestują, często broniąc Alawitów…
Jak przy każdej katastrofie czy rewolucji kraj jest mimo wszystko świadkiem pięknych rzeczy i heroicznych działań. Między innymi rodziny sunnickie czy szyickie przyjęły i chronią Alawitów.
Módlmy się więc, aby ustała ta przemoc i aby rząd wziął odpowiedzialność, by działać na rzecz pojednania, pokoju i dobrobytu kraju.
I módlcie się, aby bardzo zaniepokojeni chrześcijanie zachowali ufność i nie opuszczali ich kraju…
Dziękujemy za waszą modlitwę i czułość…
Dobrego, świętego Wielkiego Postu. Nasz Zbawiciel Jezus jest i zawsze będzie zwycięzcą przez swoją ofiarę i swoją śmierć z miłości na Krzyżu.
Karmelitanki z Aleppo
Źródło: str. FB SOS Chrétiens d'Orient
Tłumaczenie: Fundacja Karmel na Woli