Chrześcijański Kościół Domowy

Chrześcijański Kościół Domowy " Bóg, który stworzył świat i wszystko, co na nim, Ten, będąc Panem nieba i ziemi, nie mieszka w świątyniach ręką zbudowanych "
Dzieje Apostolskie 17,24

Duch Święty- pocieszycielJednym z określeń Ducha Świętego w Nowym Testamencie jest greckie słowo paráklētos, tłumaczone ...
10/04/2025

Duch Święty- pocieszyciel

Jednym z określeń Ducha Świętego w Nowym Testamencie jest greckie słowo paráklētos, tłumaczone głównie jako „pocieszyciel”. W naszej współczesnej kulturze, opartej na duszewnosci, emocjach i uczuciach słowo to jest rozumiane tak, że jest On kimś kto nie chce żebyśmy czuli się smutni, gdy na przykład ktoś nam coś zrobi, zrani, zasmuci. Wtedy pojawia się pocieszyciel, który głaszcze nas po głowie, przytula- jednym słowem mówiąc za wszelką cenę chce odmienić nasze emocje w tym momencie ze smutku na radość.

Jednak greckie słowo paráklētos nie koncentruje się wcale głównie na roli pocieszyciela, a już z pewnością w takim kontekście. Główne znaczenie i rola paráklētos miała znaczenie prawne i oznaczała kogoś kto był osobą wezwaną na pomoc - adwokatem, obrońcą sądowym lub świadkiem działającym na korzyść oskarżonego. I to właśnie z tego głównego znaczenia zrodziło się to drugie - pocieszyciel. Oskarżony w sądzie czuł się pocieszony, że nie jest sam, że jest ktoś kto się za nim wstawia, walczy o niego, wierzy i nie rezygnuje oraz chce dla niego wolności. Ta świadomość wzbudzała pocieszenie w osobie, która była oskarżona, lub nie miała w danej sytuacji żadnej pomocy.
To dlatego Jezus zapowiadając przyjście Ducha Świętego- paráklētos powiedział- nie zostawię was sierotami.
Zatem rola Pocieszyciela jest czymś szerszym i zdecydowanie większym niż pogłaskanie po głowie w chwili smutku, to powinno być dla nas pocieszeniem, że tu na Ziemii nie jesteśmy sami pozostawieni ślepemu losowi, przeciwnikom, czy okolicznościom, ale że mamy w każdej chwili przy sobie adwokata działającego na naszą korzyść. Ta świadomość powinna wytwarzać w nas ciągle poczucie bezpieczeństwa i pocieszenia, niezależnie od tego co dzieje się wokół. Pocieszenie nie powinno być więc przez nas rozumiane jako doraźne działanie w chwilach smutku, ale raczej ciągłym stanem w jakim trwamy każdego dnia.

02/11/2024

Jedyną możliwością poznania Boga Ojca, jest poznanie Jezusa. Jeśli ktoś mówi, że zna Jezusa, ale nie uznaje Boga Jahwe, to nie poznał Jezusa, i jeśli ktoś mówi, że zna Boga, ale nie uznaje Jezusa jako jedynej drogi, to nie poznał Boga.

26/10/2024

Religia a relacja

Często spotykam się w Internecie (i nie tylko) z dość powszechnym sloganem- chrześcijaństwo to nie religia, ale relacja.

Wydaje się ze bardzo często owa „relacja” oznacza, że ktoś przestał modlić się do Boga gotowymi formułkami, a zaczął modlić się własnymi słowami, zamienił zimne mury kościelne na mieszkanie, polanę lub las.

Jednak to wszystko może nie tyle oznaczać relację, ale bardziej liberalną zewnętrzną formę tej samej religii.

Fakt, że mówimy do kogoś o sobie, swoich uczuciach, bolączkach, smutkach czy radościach, nie musi oznaczać, że mamy z tym kimś relację.

Doskonałym przykładem relacji, jest relacja Jezusa z Ojcem. Jezus powiedział, że oddaje swoje życie z własnej woli. Jednakże była to wola Ojca, jednak Ojciec nie musiał Jezusowi mówić aby to zrobił, nie musiał Go do tego przekonywać. Wola Jezusa, była taka sama jak wola Jego Ojca, to co Jezus robił było wolą Jego samego, ale było też w pełni zgodne z wolą Ojca. Gdy Ojciec coś ukazał Jezusowi, On to robił, szedł za tym i nie myślał, aby zrobić inaczej lub zignorować to.

Jezus miał tego samego Ducha, jakiego ma Ojciec, dlatego też miał tą samą wolę i pragnienia co Ojciec.

Zatem relacja nie opiera się na tym co zewnętrzne, na formach mniej lub bardziej liberalnych, ale na tym co wewnętrzne. Relacja to zjednoczenie ducha, woli i pragnienia. To naturalne pragnienie i robienie tego samego.

Czy Prawo nadal obowiązuje? Czy Jezus zniósł Prawo?  # # # # # # # # # #Jaka jest rola i miejsce Prawa? Czy Chrystus prz...
22/10/2024

Czy Prawo nadal obowiązuje?
Czy Jezus zniósł Prawo?

# # # # # # # # # #

Jaka jest rola i miejsce Prawa? Czy Chrystus przyszedł, aby je znieść i unieważnić?

Sam Jezus powiedział że nie. Nie przyszedł znieść lub unieważnić Prawa, ale je wypełnić. Co więcej, Jezus powiedział, że dopóki Ziemia i niebo istnieją, nawet najmniejsza kropka lub kreska z Prawa nie przeminie.

Zwykle patrząc na Prawo myślimy o nim w kontekście wymagań i zestawu przepisów do spełnienia oraz sytemu ofiarniczego mającego prowadzić do świętości.
Chciałbym jednak dziś zaproponować trochę odmienne spojrzenie. Prawo wyraża w praktyczny sposób Boską Świętość. Literalnie wyraża ono co jest sprawiedliwe a co niesprawiedliwe w ludzkim (ziemskim) życiu. Cudzołóstwo, kradzież, gniew, bałwochwalstwo, czary, itd… to wszystko było jest i będzie niesprawiedliwością w oczach Boga tak długo jak istnieje Ziemia i niebo. Gdy Bóg stworzy nową Ziemię i nowe niebo tych rzeczy już nie będzie, ponieważ tam wszystko będzie czyste i doskonałe, dlatego też Prawo nie będzie już potrzebne. Jednak dopóki istnieje Ziemia, istnieją te rzeczy i Prawo, które określa ich status- co jest dobre, a co złe, co święte, co przeklęte, co czyste, a co nieczyste.
Biblia naucza nas, że nic nieczystego nie wstąpi do nowej Ziemii, Prawo z kolei jest skierowane do nieczystych, aby wskazać co jest czyste, zatem wtedy Prawo straci całkowicie swoją rolę.

Nasz problem z rozumieniem Prawa wynika z tego, że Bóg użył Prawa jako podstawy przymierza z Izraelem- przestrzeganie Prawa było warunkiem utrzymania Przymierza. Jednak nie była to jedyna rola jakie Prawo posiadało. To był jeden jego aspekt. Bóg nigdy nie użył Prawa jako warunku przymierza w odniesieniu do jakiegokolwiek innego narodu, jednak Prawo ma zasięg uniwersalny, ponieważ grzech jest grzechem wszędzie, w każdej szerokości i długości geograficznej i w włażącym czasie. W tym właśnie sensie każdy człowiek podlega Prawu.

Kolejnym aspektem Prawa jest to, że oprócz przekleństw za nieprzestrzeganie go, ono oferowało również błogosławieństwa za wypełnienie przykazań. Ogólnie można powiedzieć, że dawało ono Bożą przychylność i błogosławieństwo tym, którzy postępowali zgodnie z nim. Prawo nadawało uprawnienia, aby otrzymać od Boga szczególne błogosławieństwa i powodzenie. Tak naprawdę to był główny cel Prawa- uczynić człowieka sprawiedliwym i błogosławionym we wszystkim oraz posiadającym Bożą przychylność w każdym przedsięwzięciu.

Słabością Prawa było ludzkie ciało, ponieważ w ciele mieszka grzech i z natury nasze ciało nie tyle nie jest w stanie wypełniać przepisów Prawa, co wręcz z natury występuje ono przeciwko przykazaniom. Oznaczało to, że żaden człowiek nie może uzyskać statusu szczególnie błogosławionego przez Boga i sprawiedliwego. Nikt z powodu słabości i ułomności ciała nie był w stanie wziąść wszystkich błogosławieństw jakie Prawo oferowało.

I w tym miejscu Apostoł Paweł wyjaśnia, że w czym Prawo było słabe- czyli cielesna ułomność, Bóg dokonał tego w swoim Synu, posłanym w ciele, w którym potępił grzech.

Chrystus wykonał cale Prawo, nie złamał ani jednego przykazania i stał się w pełni sprawiedliwy i błogosławiony przed Bogiem. Ponieważ Chrystus był sprawiedliwy, Bóg akceptował Go i wszystko co On robił i o co Go prosił. Chrystus zatem z własnej woli zdecydował o zawarciu Nowego Przymierza z ludźmi, tym razem nie opartego już na przykazaniach i Prawie, ale wierze w Niego- wiara to zanurzenie w Nim, pełne zjednoczenie się z Chrystusem, na wzór ziemskiego małżeństwa, a Bóg zaakceptował Jego Przymierze, gdyż Chrystus był sprawiedliwy.

Czy Prawo Prawo przestało istnieć w tym momencie? Nie, ale jego obietnice stały się dostępne już nie poprzez pilne przestrzeganie każdego pojedynczego przykazania, ale poprzez trwanie w „małżeństwie” z Chrystusem.

Apostoł Paweł napisał:

Rz 8:4: "Aby sprawiedliwość prawa wypełniła się w nas, którzy postępujemy nie według ciała, ale według Ducha."

Słowo „sprawiedliwość” użyte w tym wersecie oznacza dosłownie- prawo, lub uprawnienie do czegoś . Tak jak wspomniałem wcześniej, Prawo miało dać uprawnienie do statusu bycia sprawiedliwym i błogosławionym przez Boga, miało dać dostęp do korzystania z Bożych obietnic i błogosławieństw. Właśnie wiara w Chrystusa nadaje nam uprawnienia do obietnic sprawiedliwości i błogosławieństwa, które oferowało Prawo.
Następne słowo to „wypełniła”, oznacza napełnić, lub wypełnić obowiązki, dopełnić. Czyli ofiara i życie Jezusa spełniła wszystkie warunki niezbędne do uzyskania Bożej sprawiedliwości.

Zatem podany werset rozumiemy tak: uprawnienia które dawało Prawo do Bożych błogosławieństw zostały wypełnione przez Jezusa i teraz my, będąc w Nim (w Duchu) korzystamy z tych uprawnień, mamy pełne prawo, aby sięgać po obiecane przez Boga błogosławieństwa, ponieważ Nowe Prawo - Prawo Ducha przeniosło te uprawnienia na nas z Chrystusa, poprzez nasze zjednoczenie z Nim.

Czy zatem Prawo przestało istnieć lub obowiązywać? Bez prawa, nie ma obietnic w nim zawartych. Bez Prawa ofiara Chrystusa nic nie znaczy i nie istnieje Jego sprawiedliwość. Sprawiedliwość Chrystusa jest oparta na sprawiedliwości Prawa.

Dzisiaj Prawo nadal przemawia do wszystkich, którzy żyją w oddzieleniu od Chrystusa, wskazując na obietnice sprawiedliwości i błogosławieństwa oraz Chrystusa, który jest sprawiedliwy i usprawiedliwia wszystkich, którzy do Niego przychodzą. Natomiast dla tych, którzy Go odrzucają ukazuje perspektywę tego, co czeka człowieka gdy wybiera drogę własnej sprawiedliwości, lub wprost odrzucenie Chrystusa.
To prawo przemawiać będzie tak długo, jak długo istnieje Ziemia i Niebo.

Ps 16:2: "Rzekłem do Pana: Tyś Panem moim, Nie ma dla mnie dobra poza tobą."Jeśli szukasz dobra poza Bogiem, to rozpoczy...
20/10/2024

Ps 16:2: "Rzekłem do Pana: Tyś Panem moim,
Nie ma dla mnie dobra poza tobą."

Jeśli szukasz dobra poza Bogiem, to rozpoczynasz wędrówkę po pustyni, która zaprowadzi Cię z powrotem do tego samego miejsca- miejsca w którym znów będziesz zastanawiał się jak znaleźć i doświadczyć dobra, szczęścia i spełnienia.

Będziesz powtarzać tą błędną wędrówkę tak długo, aż nie zrozumiesz, że dobro jest tylko w Bogu.

Psalmista pisze, że pomnożą się troski tych, którzy goniącą cudzymi bóstwami.
Owymi bóstwami jest wszystko, co ma być dla Ciebie źródłem dobra poza Bogiem.

Ta prawda ukazuje nam dlaczego tak wielu z nas nie doświadcza błogosławieństwa „Ziemi Obiecanej”, ale krąży po pustyni licząc, że za chwilę złapią to, czego tak bardzo pragną.

Przebaczenie Jedną z najbardziej charakterystycznych cech Bożego Królestwa i Boga jest przebaczenie i odpuszczenie. Prze...
01/10/2024

Przebaczenie

Jedną z najbardziej charakterystycznych cech Bożego Królestwa i Boga jest przebaczenie i odpuszczenie.
Przebaczenie jest niczym przysłowiowy kij z dwoma końcami- z jednej strony każdy człowiek potrzebuje doświadczać przebaczenia, a z drugiej strony każdy potrzebuje przebaczyć. Za przebaczeniem idzie rzeczywistość Królestwa Bożego- doświadczenie ulgi, spokoju, radości, uzdrowienia i szczęścia.
Z kolei za nieprzebaczeniem idzie wszystko, co jest temu przeciwne. Jezus nauczał, że nie można doświadczyć przebaczenia jeśli samemu się nie chce przebaczyć.

Problemem nie jest to, że nie przebaczyłeś komuś teraz w tym momencie, ale że nie masz w sobie woli i chęci przebaczenia.

Czasami przebaczenie może być procesem wymagającym czasu- bo przecież wybaczamy winowajcom- czyli ludziom, którzy faktycznie mają winę przeciwko nam, są winni, dokonali szkody, zniszczenia, zranienia, bólu i smutku, skrzywdzili. Osoba, która jednak nie ma woli przebaczenia jest w więzieniu, pod mocą „katów”, czyli pod autorytetem diabła i jego demonów. Przeżywa wiele wewnętrznych rozterek, doświadcza depresji, chorób, zgorzknienia, jest daleka od wewnętrznej radości i pokoju.
Czasem dla kogoś takiego przebaczenie wydaje się zbyt trudne i niemożliwe. Jednak wiedz, że nie musisz przez ten proces przechodzić sam. Miej wolę przebaczenia, a Bóg będzie przy Tobie, poprowadzi Cię, doprowadzi do wolności, wyciągnie z więzienia i spod władzy katów. Musisz tylko chcieć przebaczenia - tak dla siebie samego, jak i dla twoich winowajców. Przebaczenie wniesie atmosfera Królestwa Bożego do Twojego życia, jednak nieprzebaczenie będzie trzymało Cię w mrocznym więzieniu.

Każde nieprzebaczenie jest niszczące i destrukcyjne- czy to nieprzebaczenie innym, czy nawet sobie samemu- to też niszczy. Bóg przebacza każdemu, ktoś tego pragnie, ale kolejnym krokiem jest wola i przebaczenie innym i sobie.

NiedojrzałośćEfez 4:14: "Abyśmy już nie byli dziećmi, miotanymi i unoszonymi lada wiatrem nauki przez oszustwo ludzkie i...
24/09/2024

Niedojrzałość

Efez 4:14: "Abyśmy już nie byli dziećmi, miotanymi i unoszonymi lada wiatrem nauki przez oszustwo ludzkie i przez podstęp, prowadzący na bezdroża błędu,"

Cechą charakterystyczną niedojrzałości jest podatność na wpływy różnych nauk i osób. Osoba niedojrzała jest miotana i unoszona powiewem nauki - pisze apostoł Paweł.

Pisząc „miotana”, używa on słowa: „kludónizomai”, które podkreśla bierny, pasywny charakter- być miotanym. Obrazowo ukazuje ono stan zamętu, wzburzenia niczym fale morskie podczas wiatru , euforii mieszanej z depresyjnoscią, pewności i całkowitej niepewności, radości i smutku na przemian- a wszystko to pod wpływem zewnętrznego czynnika, który Apostoł Paweł określa mianem - oszustwo ludzkie i podstęp.

Drugie słowo użyte do charakterystyki osoby niedojrzałej to: „peripheró”, które oznacza- nieco coś wokół, obracać dookoła. To słowo również wskazuje na pasywną i bierną postawę, w której ktoś/coś jest brany przez kogoś innego i obracany lub prowadzony wokoło- bez wyraźnego celu i kierunku.

Zatem osoba dojrzała to ta, która sama widzi i ma jasny cel. Świadomie i aktywnie zmierza do niego, nie doświadcza skrajnych wewnętrznie stanów euforyczno- depresyjnych, a przede wszystkim nie jest osobą pasywną i bierną, oczekującą, że jakiś zewnętrzny czynnik ma ją poprowadzić- jakaś fala typu nowa nauka, namaszczony nauczyciel, fałszywa obietnica bazująca na emocjach i uczuciach ludzkich.

Właśnie taki powinien być owoc pracy apostołów, proroków, nauczycieli, pasterzy i ewangelistów- sprawne prowadzenie do dojrzałości, a nie wiązanie i uzależnianie ludzi od siebie samych.

20/09/2024

Istnieje pewne powszechne religijne kłamstwo , które wyniszcza niczym rak duchowe życie wielu ludzi. Jest ono bardzo mocno zakorzenione w naszej tradycji i mentalności. Jakie to kłamstwo?

Że musimy zadowolić Boga naszym postępowaniem, oraz zrobić wszystko co w naszej mocy, żeby złagodzić Jego gniew na nas i wybronić się jakoś przed odrzuceniem i sądem. Ciągłe modlitwy, posty, umartwiania, religijne aktywności, wydają się wciąż niewystarczające, a Bóg nadal niezaspokojony i zagniewany.

Jaka tymczasem jest prawda?

Biblia uczy nas, że Boża dobroć, cierpliwość i łagodność prowadzą nas do nawrócenia?
Mówiąc całkiem praktycznie - Bog ma pełne podstawy, aby osądzić i potępić każdego człowieka, bo każdy jest takim samym grzesznikiem wobec Jego standardów i Prawa, a jednak tego nie zrobił i nie robi. Zamiast potępiać i oskarżać, On czeka- jest cierpliwy, gdy zgrzesysz nie sądzi Cię od razu, ale czeka - jest łagodny i dobry nadal względem Ciebie.

Te cechy Boga powinny dać każdemu do myślenia, że skoro nawet najwięksi grzesznicy i zbrodniarze, nie umierają od razu po wykonaniu zbrodni, to znaczy że Bóg jest wobec nich cierpliwy. Również względem każdego człowieka, który Go nie zna, nie słucha, czy wręcz świadomie odrzuca - skoro sąd ich nie dotyka, to znaczy że Bóg jest cierpliwy, dobry i łagodny, nie daje tego na co zasługują od dazu, i nie jak wielu myśli - sadystyczny, wymagający i gniewny.

Podobnie kłamstwo opłata również umysły ludzi wierzących, szczególnie gdy zdarzy im się upadek, grzech, zawiodą siebie i wszystkich dookoła- Bóg nie zmienia się nagle na zagniewanego, ale pozostaje cierpliwy, dobry i łagodny. Może ukrywasz się przed Nim jak Adam w Edenie, bo popełniłeś kiedyś niegodziwość, może trwa to już całe lata - nie ma sensu, On się nie gniewa, bo ale pozostaje cierpliwy, dobry i łagodny.

„A może nie doceniasz ogromu Jego dobroci, cierpliwości i łagodności i nie rozumiesz, że Boża łagodność prowadzi Cię do nawrócenia”

Rzym 2,4

Adres

Ustron
43-450

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Chrześcijański Kościół Domowy umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Chrześcijański Kościół Domowy:

Udostępnij