01/07/2024
Drogi Księże Rafale,
Kiedy przed trzema laty dowiedzieliśmy się o tym, że do parafii pod wezwaniem świętego Mikołaja w Ujściu przyjdzie nowo wyświęcony prezbiter, nie przeszło nam nawet przez myśl, że może być to tak oddany drugiemu człowiekowi kapłan, tak wyrozumiały i chętny do pomocy duszpasterz, a przede wszystkim tak znakomity opiekun. Nigdy nie byłeś obojętny na to, co przeżywamy. Zawsze potrafiłeś pocieszyć, doradzić, rozwiązywać spory, znaleźć wyjście z najtrudniejszych sytuacji. Dziękujemy Ci za to, że zawsze stałeś po naszej stronie, byłeś dla nas i uczyłeś nas być dla innych. Ciężko wypisać wszystko co dla nas zrobiłeś, jednak kilka z tych rzeczy na pewno trzeba wymienić: Zainicjowałeś odnowę salki ministranckiej, gdzie prowadziłeś dla nas zbiórki, utworzyłeś ogródek ministrancki wraz z altaną, jeździłeś z nami na mecze, a dzięki Twojemu zapałowi mieliśmy przyjemność reprezentować naszą archidiecezję w turnieju o puchar KnC przez trzy lata. Nie sposób nie wspomnieć tutaj o wszystkich wyjazdach, które dla nas przez te 3 lata zorganizowałeś. Każdy z nich pomógł nam umocnić naszą więź, zarówno z Bogiem, jak i ze sobą. Jak powiedział ostatnio jeden z naszych lektorów: "Wspólnota LSO w Ujściu zbudowana przez Księdza, jest jak dom zbudowany na skale - i to dom, do którego zawsze będzie mógł Ksiądz wracać." Księże Rafale – chcemy, żeby każdy wiedział, że jedziesz do nowej parafii bez cząstki serca, ponieważ zostawiłeś ją w Ujściu. Nigdy Ci tego nie zapomnimy.
Za wszystko jeszcze raz bardzo dziękujemy. Życzymy Ci, abyś w nowej parafii spotkał się ze wszystkim co najlepsze, bo bez wątpienia na to zasługujesz. Niech Bóg prowadzi Cię przez następne lata posługi, a Matka Boża wyprasza potrzebne łaski. Jest ksiądz niesamowitym i wyjątkowym człowiekiem.
Króluj Nam Chryste!