06/03/2026
Nasza ścieżka tu na ziemi jest ścieżką wzrastania w miłości. ❤️
Cierpienie często dopiero w jej świetle nabiera sensu. Pan Bóg dla każdej duszy przygotował inną drogę i stawia na niej konkretnych ludzi – takich, jacy są i w takim miejscu naszego życia, w jakim się znajdujemy. Czasami są to osoby trudne, ale właśnie ucząc się je kochać, wzrastamy w miłości. Szczególnie wtedy, gdy potrafimy jako pierwsi wyciągnąć rękę 🤝, nie oczekując niczego w zamian. Jak czytamy w Hymnie o miłości – prawdziwa miłość nie szuka poklasku ani odwzajemnienia.
Możemy też uczyć się zaufania do Boga jak dzieci 🙏 Tak jak św. Tereska od Dzieciątka Jezus pragnęła kochać Boga prostym, dziecięcym sercem. O tym opowiadała nam karmelitanka od Dzieciątka Jezus – s. Pelagia.
✝️Każdego dnia mamy też konkretne narzędzia do pracy nad miłością: Eucharystię, adorację oraz rachunek sumienia. Św. Ignacy Loyola powiedział kiedyś piękne słowa: „Módl się tak, jakby wszystko zależało od Boga, a pracuj tak, jakby wszystko zależało od Ciebie”. To zdanie przypomina nam, że jesteśmy odpowiedzialni za kształt naszego życia i że warto podejmować codzienną pracę nad sobą, jednocześnie z pełnym zaufaniem powierzając swoją drogę Bogu.
Niech to będzie dla nas przesłanie na tegoroczny Wielki Post 🌿, który właśnie przeżywamy.
A gdy czujemy, że czegoś nam brakuje – miłości, dobra, życzliwości – spróbujmy najpierw sami to dać drugiemu człowiekowi, nie oczekując niczego w zamian.
Czasem cierpimy i zastanawiamy się, dlaczego spotykają nas trudne rzeczy. To właśnie w drugim człowieku – w jego obecności, uczynkach i modlitwie – możemy odnaleźć tę miłość, której tak bardzo szukamy. 🤍