Nowe Narodzenie w Tarnowskich Górach

Nowe Narodzenie w Tarnowskich Górach niedziela godz 11.00
środa godz 18.00


Biuro Kościoła NOWE NARODZENIE

☎️ +48 536789092 🕰 8:00-13:00

29/05/2026
29/05/2026

Gdybyśmy jako Uczniowie Jezusa mniej walczyli ze sobą, a więcej o siebie i innych, to świat chrześcijan wyglądałby dzisiaj inaczej.

Mam czasami wrażenie, że chrześcijanie potrafią poświęcić więcej energii na udowadnianie sobie nawzajem błędów niż na niesienie ludziom Ewangelii.
Potrafimy godzinami dyskutować o różnicach, o niuansach, o drugorzędnych doktrynach, o tym, kto ma rację.
Jeśli bratu czy siostrze coś się przydarzy, prędzej podamy pięść niż wyciągniętą dłoń.
Staliśmy się ludźmi wojny.

Coraz rzadziej pytamy:
kto obok mnie właśnie przechodzi kryzys?
Kto potrzebuje modlitwy?
Kto zmaga się z depresją?
Kto stracił nadzieję?
Kto właśnie rozpada się wewnętrznie?
Kto potrzebuje usłyszeć o Chrystusie?

Nie zrozumcie mnie źle.
Prawda ma znaczenie.
Doktryna ma znaczenie.
Teologia ma znaczenie.
Kościół nigdy nie powinien rezygnować z prawdy, ale prawda została nam dana po to, by budować ludzi, a nie po to, by ich nieustannie okładać.

Apostoł Paweł napisał:
„Poznanie nadyma, ale miłość buduje.”
1 Koryntian 8:1

To zdanie powinno wisieć nad wieloma chrześcijańskimi dyskusjami, bo można mieć rację i jednocześnie nie mieć miłości.
Można wygrać spór i przegrać człowieka. Można znać argumenty i nie mieć serca Chrystusa.
Mam czasami wrażenie, że zapomnieliśmy, iż siedzimy po tej samej stronie barykady.
Nie jesteśmy przeciwnikami.
Jesteśmy ludźmi uratowanymi przez tę samą łaskę.
Ludźmi, za których umarł ten sam Chrystus. Ludźmi, którzy wszyscy codziennie potrzebują przebaczenia, a często zachowujemy się tak, jakby największym problemem Kościoła byli inni chrześcijanie.

Tymczasem wokół nas są tysiące ludzi żyjących bez nadziei, bez sensu, bez pokoju, bez znajomości Boga.
Właśnie tam powinna być skierowana większość naszej energii.

Historia Kościoła pokazuje coś bardzo ciekawego.
Największe przebudzenia rodziły się nie wtedy, gdy chrześcijanie byli zajęci sobą nawzajem.
Rodziły się wtedy, gdy byli zajęci Chrystusem.
Kiedy modlili się razem, kiedy służyli razem, kiedy płakali nad zgubionymi ludźmi, kiedy bardziej zależało im na Królestwie Bożym niż na własnym ego.
Kiedy przestawali być mali, a zaczynali być Boży.

Kościoły rozpadają się wtedy, gdy cała ich energia zaczyna być skierowana do wewnątrz. Zaczynają zajmować się sobą, własnymi sporami, własnymi ambicjami i własnymi konfliktami.
Zdrowe wspólnoty patrzą również na zewnątrz.

Dokładnie tego potrzebuje dzisiaj Kościół.
Mniej wzajemnego podejrzewania, mniej niepotrzebnych wojen, mniej budowania własnych małych królestw.
Więcej modlitwy, więcej służby, więcej troski, więcej miłości. Więcej Chrystusa.
Świat nie pozna, że jesteśmy uczniami Jezusa po tym, jak skutecznie wygrywamy internetowe dyskusje.

Jezus powiedział:
„Po tym wszyscy poznają, żeście uczniami moimi, jeśli miłość wzajemną mieć będziecie.”
Jan 13:35

Więc właśnie od tego wszystko się zaczyna.

Zdjęcia z mojego archiwum. Zobacz, mój syn, który z takim przejęciem przegląda menu, jakby właśnie odkrył największą tajemnicę świata.

Patrzę na to zdjęcie i myślę, że dzieci mają coś, czego dorośli często tracą. Potrafią zachwycać się prostymi rzeczami. Potrafią cieszyć się obecnością. Potrafią ufać.

A my? Czasem tak bardzo zajmujemy się walką, udowadnianiem racji i obroną własnych pozycji, że przestajemy widzieć ludzi siedzących obok nas.

Może warto dziś na chwilę odłożyć miecz, który tak chętnie wyciągamy przeciwko sobie nawzajem, i rozejrzeć się wokół.

Wspaniałości z Nieba
Niech dobry Bóg błogosławi Ci obficie byś był błogosławieństwem dla drugiego człowieka.

Pastor Bartłomiej Szymon Kurylas
www.kosciol-nntg.pl
www.wzn.media

[email protected]

PREMIERA JUŻ 1 CZERWCA O PÓŁNOCY!Zapraszam na pierwszy odcinek nowej serii podcastowej: „Ewangeliarz - rozdział po rozdz...
29/05/2026

PREMIERA JUŻ 1 CZERWCA O PÓŁNOCY!

Zapraszam na pierwszy odcinek nowej serii podcastowej: „Ewangeliarz - rozdział po rozdziale”.

Rozpoczynamy wspólną podróż przez Ewangelię Mateusza. Nie będą to krótkie rozważania ani powierzchowne komentarze. Chcemy krok po kroku przechodzić przez tekst biblijny, odkrywać jego znaczenie, kontekst historyczny, przesłanie dla pierwszych odbiorców oraz praktyczne zastosowanie dla nas dzisiaj.

W premierowym odcinku przyjrzymy się pierwszemu rozdziałowi Ewangelii Mateusza. Dlaczego księga rozpoczyna się od rodowodu? Co mówi nam on o Bożej wierności, historii zbawienia i osobie Jezusa Chrystusa? Dlaczego Mateusz wymienia właśnie te osoby i co ich historie mają wspólnego z nami?

Jeśli kochasz Słowo Boże, lubisz głębsze studium Biblii i chcesz czytać Ewangelię nie tylko sercem, ale również rozumem, ten podcast jest właśnie dla Ciebie.

Premiera: 1 czerwca, godz. 00:00

Będzie mi bardzo miło, jeśli udostępnisz ten materiał osobom, które chcą lepiej poznawać Jezusa Chrystusa poprzez Jego Słowo.
Pastor Bartłomiej Szymon Kurylas

Wspaniałości z Nieba - pastor Kurylas

https://youtu.be/76Yj06-XfrI?is=wxylRf8pLECYuHDf

Nabożeństwa w kaplicy Kościoła Chrześcijańskiego "Nowe Narodzenie" w Tarnowskich Górach odbywają się i są transmitowane "na żywo" w każdą niedzielę o godz. 1...

29/05/2026

Sztuczna inteligencja i kontrowersje wokół niej.

Jedni widzą w niej niemal zbawienie ludzkości.
Drudzy apokalipsę i koniec świata.
Prawda, jak to zwykle bywa, jest znacznie bardziej złożona.
Tak, AI może być zagrożeniem, ale nie w taki sposób, w jaki często pokazują to filmy science fiction.

Największym zagrożeniem nie są dziś zbuntowane maszyny i najpewniej jutro też nie będą.
Największym zagrożeniem pozostaje człowiek używający potężnych narzędzi bez mądrości, charakteru i odpowiedzialności.
Historia pokazuje, że praktycznie każda wielka technologia była jednocześnie błogosławieństwem i zagrożeniem.
Druk Gutenberga umożliwił rozpowszechnienie Biblii, ale również propagandy niosącej śmierć.
Internet połączył ludzi na całym świecie, ale jednocześnie uzależnił miliony i stworzył nowe formy manipulacji.
Energia atomowa może zasilać miasta albo zniszczyć je w kilka minut.

AI nie jest tutaj wyjątkiem.
Widzę kilka bardzo realnych zagrożeń.

Po pierwsze - kryzys prawdy.

Sztuczna inteligencja potrafi dziś tworzyć teksty, obrazy, głosy i filmy tak realistyczne, że coraz trudniej odróżnić prawdę od fikcji. Społeczeństwo, które traci zaufanie do prawdy, zaczyna się rozpadać od środka, społeczeństwo wychowane na pseudo teoriach, nieprawdziwych wiadomościach stanie się głupie.
Filozofowie od dawna ostrzegali, że cywilizacja nie ginie wtedy, gdy brakuje informacji, ale wtedy, gdy człowiek nie wie już, czemu wierzyć.
Mam wrażenie, że właśnie do tego zmierzamy.

Po drugie - uzależnienie od gotowych odpowiedzi.

Coraz więcej ludzi przestaje samodzielnie myśleć, nie szuka prawdy, nie rozkoszuje się droga poznawania wiedzy, zamiast tego szukają szybkiej odpowiedzi.
AI może stać się czymś w rodzaju intelektualnej protezy. Problem nie polega na tym, że narzędzie pomaga. Problem zaczyna się wtedy, gdy człowiek traci zdolność refleksji, cierpliwego studiowania, analizowania i krytycznego myślenia.
To również ogromnie niebezpieczne duchowo.
Chrześcijaństwo nigdy nie miało być ślepą konsumpcją odpowiedzi.
Pismo Święte mówi:
„Badajcie duchy, czy są z Boga.”
1 Jana 4:1
Wiara wymaga rozeznania, myślenia, modlitwy i czasu.

Po trzecie - kryzys relacji.

AI potrafi dziś imitować empatię, rozmowę i zainteresowanie, ale nie posiada duszy, nie posiada sumienia, nie kocha, nie cierpi.
Człowiek został stworzony do prawdziwej relacji - z Bogiem i drugim człowiekiem.
Psychologia mówi dziś o epidemii samotności mimo ciągłego „połączenia”.
Ludzie rozmawiają ze wszystkimi, ale coraz rzadziej naprawdę znają kogokolwiek.
Mam obawę, że człowiek zacznie coraz częściej wybierać wygodne symulacje relacji zamiast prawdziwego życia.

Po czwarte - koncentracja władzy.

To chyba najbardziej niedoceniane zagrożenie.
Kto kontroluje dane, algorytmy i informacje, ten posiada ogromny wpływ społeczny. Historia XX wieku bardzo wyraźnie pokazuje, że każda technologia skupiająca władzę w rękach niewielu ludzi wymaga ogromnej ostrożności.

Jednocześnie trzeba powiedzieć coś bardzo ważnego.

AI samo w sobie nie jest „demoniczne”, nie jest osobą, nie ma duszy, nie posiada moralności ani własnej woli w ludzkim sensie.
To bardzo zaawansowane narzędzie.
Czasami mam wrażenie, że część ludzi zaczyna przypisywać stworzeniu cechy należące wyłącznie do Stwórcy.
To nie jest nowe zjawisko.
Od wieków człowiek próbował budować rzeczy, które dadzą mu poczucie kontroli, wszechwiedzy i niezależności od Boga.
Wieża Babel była nie tylko projektem architektonicznym, była projektem cywilizacyjnym „poradzimy sobie bez ograniczeń”.

Współczesna technologia czasami nosi podobnego ducha. Obietnicę zbawienia przez wiedzę, dane i postęp. Jednak człowiek nadal pozostaje człowiekiem. Moralnie kruchym, podatnym na pychę, głodnym sensu, potrzebującym miłości.
Potrzebującym Boga.
AI nie rozwiąże problemu grzechu, nie uzdrowi ludzkiego egoizmu nie pokona śmierci, nie wypełni pustki serca. Może przyspieszyć rozwój cywilizacji, ale nie uzdrowi człowieka od środka.

Dlatego ostatecznie największym problemem nigdy nie była sama technologia.
Największym problemem zawsze było ludzkie serce.
Właśnie dlatego bardziej niż kolejnej technologii świat nadal potrzebuje Chrystusa.

Wspaniałości z Nieba
Pastor Bartłomiej Szymon Kurylas

www.kosciol-nntg.pl
www.wzn.media
[email protected]

Zdjęcie wygenerowane przez AI ;)

Czy zastanawiałeś się kiedyś, czy Pismo Święte to tylko starożytna literatura, czy autentyczne Słowo Boga? Czy natchnien...
27/05/2026

Czy zastanawiałeś się kiedyś, czy Pismo Święte to tylko starożytna literatura, czy autentyczne Słowo Boga? Czy natchnienie przez Ducha Świętego da się pogodzić z nauką i historią?
Zapraszamy na wyjątkowe kazanie, podczas którego zmierzymy się z tymi pytaniami!
Czego dowiesz się podczas tego wykładu?
• Tajemnica natchnienia – co to znaczy, że Bóg przemawia przez ludzkich autorów i jak Duch Święty czuwał nad tym przesłaniem.
• Żywe Słowo – dlaczego Biblia wciąż ma moc zmieniać ludzkie życie tutaj i teraz. Posłuchaj i umocnij swoją wiarę o solidne fundamenty!

Kazanie wygłoszone podczas Nabożeństwa niedzielnego w dniu 24.05.2026 w Kościele Chrześcijańskim "Nowe Narodzenie" w Tarnowskich Górach. ...

27/05/2026

14 rozdział Ewangelii Jana jest jednym z najbardziej poruszających fragmentów całego Pisma Świętego.

To nie są słowa wypowiedziane w spokojnym momencie.
Jezus mówi je chwilę przed zdradą, cierpieniem i krzyżem. Uczniowie są zagubieni, przestraszeni i kompletnie nie rozumieją jeszcze tego, co ma się wydarzyć.
Wtedy Chrystus mówi:

„Niechaj się nie trwoży serce wasze; wierzcie w Boga i we mnie wierzcie.”
Jan 14:1

To niezwykłe, że Jezus nie zaczyna od strategii, Nie daje im politycznego planu, nie tłumaczy wszystkiego szczegółowo.
Daje im samego siebie.

W tym rozdziale Jezus mówi o domu Ojca, o nadziei wieczności, o Duchu Świętym, o pokoju, którego świat dać nie może, o tym, że nie zostawi swoich uczniów sierotami.
Mam wrażenie, że współczesny człowiek bardziej niż kiedykolwiek potrzebuje właśnie tego rozdziału. Żyjemy w świecie lęku, ludzie boją się przyszłości, samotności, wojny, kryzysów, chorób, utraty sensu.
Jezus nadal mówi:
„Niechaj się nie trwoży serce wasze”.
Nie dlatego, że życie będzie łatwe, ale dlatego, że On nadal pozostaje Panem.

Dzisiaj będę miał przywilej głosić kazanie właśnie z 14 rozdziału Ewangelii Jana w naszym Zborze Nowe Narodzenie w Tarnowskich Górach.

Serdecznie Was zapraszam.
Jeśli potrzebujesz pokoju, nadziei, przypomnienia o Bożej obecności albo po prostu chcesz zatrzymać się na chwilę przy Słowie Bożym - przyjdź.
Naprawdę wierzę, że Jezus Chrystus nadal mówi do ludzi przez swoje Słowo.
Nadal potrafi dotknąć serca dokładnie tam, gdzie człowiek najbardziej tego potrzebuje.

Do zobaczenia.
Wspaniałości z Nieba.
Niech dobry Bóg błogosławi Ci obficie, byś był błogosławieństwem dla drugiego człowieka.

Pastor Kurylas
www.kosciol-nntg.pl
www.wzn.media
[email protected]

Zdjęcie z prywatnego archiwum.

Czy czujesz czasem, że niesiesz zbyt wielki ciężar? Że błędy z przeszłości lub opinie innych ludzi zamykają Ci drogę do ...
27/05/2026

Czy czujesz czasem, że niesiesz zbyt wielki ciężar? Że błędy z przeszłości lub opinie innych ludzi zamykają Ci drogę do nowego początku?

Posłuchaj tego wyjątkowego przesłania. Przypomni Ci ono o prawdzie, którą tak łatwo zgubić w codziennym pędzie:

To nagranie być może sprawi, że:
• Odzyskasz pokój – uwolnisz się od poczucia winy i wstydu.
• Zmienisz perspektywę – zobaczysz siebie oczami pełnymi miłości, a nie osądu.
• Znajdziesz nadzieję – niezależnie od tego, jak nisko upadłeś, zawsze możesz zacząć od nowa.

Posłuchaj i pozwól, aby te słowa uzdrowiły to, co boli. Twoje serce zasługuje na ten moment wytchnienia.

Przesłanie wygłoszone podczas Nabożeństwa niedzielnego w dniu 17.05.2026 w Kościele Chrześcijańskim "Nowe Narodzenie" w Tarnowskich Górach.Nabożeństwa w kapl...

Adres

Strzelecka 30
Tarnowskie Góry
42-600

Godziny Otwarcia

Środa 18:00 - 20:00
Niedziela 11:00 - 14:00

Telefon

+48536789092

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Nowe Narodzenie w Tarnowskich Górach umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Nowe Narodzenie w Tarnowskich Górach:

Udostępnij

Kategoria