Gawra Tarnowskich Rodzimowierców

Gawra Tarnowskich Rodzimowierców GTR to nieformalna grupa zrzeszająca osoby zainteresowane oddawaniem czci słowiańskim Bogom, działająca w terenie Tarnowa.

Welesowe 2025 w tarnowskiej kątynie
23/02/2025

Welesowe 2025 w tarnowskiej kątynie

Dopiero niedawno dowiedziałem się o istnieniu tej książki, za dzieciaka nigdy jakoś nie przewinęła się przez moje ręce. ...
27/01/2025

Dopiero niedawno dowiedziałem się o istnieniu tej książki, za dzieciaka nigdy jakoś nie przewinęła się przez moje ręce. Choć od jakiegoś czasu unikam już słowa pisanego, preferując format opowieści, urzekła mnie idea sięgnięcia po tak mało znaną, a jednak już wiekową pozycję. Udało mi się trafić na nią za kilka złotych, gdyż książki takie nie są współcześnie przesadnie cenione. A szkoda...

Fabuła

Akcja Śmiertelnej Pułapki dzieje się we wczesnych latach 70-tych X stulecia, wokół warownego grodu nad Odrą znanego jako Cedynia. Te dwa określniki pozwalają z miejsca domyślić się co będzie historycznym trzonem opowieści.
W jej efekcie będziemy świadkami forteli, śledzeń, podchodów i walk. Nie ma tu wiele skomplikowania, wątki następują po sobie jedno-liniowo, w większości przypadków nie przeplatając się. Jest to raczej zabieg zamierzony ze względu na to, że książka kierowana jest do młodszego czytelnika.
Współcześnie jednak wydaje się to być dość odświeżającym zabiegiem, gdy wszędzie wszystkie wątki mają niespodzianki, zwroty i zawijasy.

Bohaterowie

Głównymi postaciami, których losy śledzimy są dwaj trzynastoletni młodzieńcy, Mirosław i Gniewomir. Obaj pełni werwy, narwani, skorzy do przekomarzania się przyjaciele, przez swoje działania zostają wplątani w działania agentów tak polskich jak i niemieckich.
Asystują im, w roli mentorów i autorytetów, sędziwy ale srogi grododzierżca i kneź Czcibor (Simomysłowic), antagonistami są zaś przeciw sobie mają całą potęgę i przebiegłość zachodnich sąsiadów.

Styl

Książka napisana jest niestety w niespecjalnie porywający sposób. Niektóre zdania potrafią się dłużyć, opisy być znikome i mało wyraziste. Całość przypomina dzieło kogoś kto pisał dużo do szuflady i bez kolejnej redakcji trafił oto do druku.

Forma

To kolejna słaba strona Śmiertelnej Pułapki. Jedyne wydanie tej powieści miało miejsce w głębokiej komunie, z wszystkimi wadami tego faktu. Wielkość książki jest niewygodna, papier podłej jakości, klejenie może puścić przy szerokim rozwarciu stron (choć to może być efekt leciwości książki). Oprawa jest miękka i surowa, obłożona jedynie kolorową obwolutą.

Kwestie Rodzimowiercze

Nie ma ich wiele, są natomiast ukazane bez moralizatorstwa i próby oceniania przez pryzmat nowej religii. Mamy do czynienia z opisem pogrzebu, wspomniany/na jest też z imienia Nyia, ale bez rozwodzenia się nad tematem. W efekcie jednak nie odstaje to jakoś od reszty powieści, wypada naturalnie i spójnie.

Podsumowanie

Śmiertelna pułapka to powieść kierowana do młodszych nastolatków, prosta w formie i przekazie. Płynące z niej lekcje są poprawne, wręcz pożądane, bohaterowie powinni być łatwi do zrozumienia i polubienia dla grupy docelowej. Dorośli nie powinni za często przewracać to oczami nad uproszczeniami, a i fabuła nie zdąży człowieka zmęczyć.
Nie jest to niestety powieść na miarę przygód Tomka, czy Stasia i Nell, ale jak to mawiają „na bezrybiu...”. A zbyt wielu powieści dla młodzieży zawierających wątki Rodzimowiercze nie mamy...

W zeszłym tygodniu Gawra zorganizowała swoje pierwsze święto. Tak się złożyło, że zaczęliśmy od końca, czyli od Plonów, ...
29/09/2024

W zeszłym tygodniu Gawra zorganizowała swoje pierwsze święto. Tak się złożyło, że zaczęliśmy od końca, czyli od Plonów, święta w którym powinniśmy dziękować za to, co osiągnęliśmy przez cały rok.
W moim przypadku były to początki wielu dróg, prywatnych, zawodowych i - także - religijnych. Dlatego też święto nie było bardziej nagłaśnianie, ani obwieszczane. Niestety, - tak wyszło.
Mimo to, choć skromnie i kameralnie, Bogom cześć została oddana, obiaty proszące i dziękczynne zostały złożone, a prognostyk na kolejne święta jest doby.
Sława i wdzięczność Bogom!

Gardomir Bogusławowic

Podczas pierwszego Wiecu niespełna dwa tygodnie temu ustalone zostały główne zasady, którymi kierować ma się Gawra. Najw...
18/08/2024

Podczas pierwszego Wiecu niespełna dwa tygodnie temu ustalone zostały główne zasady, którymi kierować ma się Gawra. Najważniejsze z nich widzicie obecnie jako tło profilu.

Gawra funkcjonować ma w następujący sposób:
Żerca/wołchw odpowiedzialny jest za przygotowanie i przeprowadzenie Świąt.
Na jego głowie jest zapewnienie Świętego Ognia i podstawowych obiat dla Bogów.
Święto odbędzie się w ustalonym terminie niezależnie czy przybędzie na nie pół kopy osób, czy tylko jedna.
Wszystkie elementy dodatkowe (obiaty prywatne, Marzanna na Jare Gody, sprzęt wojacki na Święto Peruna itp) są w dobrowolnej gestii innych uczestników Święta.
Biesiada dla chętnych odbywać się będzie w lokalach trzecich do czasu pozyskania/ogarnięcia zadaszonej przestrzeni (nie w lokalach i chatach prywatnych).

Miejsce Kręgu na większości świat dostępne jest dla wszystkich. Gawra to nowy początek dla lokalnych Rodzimowierców. Kto nie obrażał Bogów ani aktynie nie uczestniczył w niszczeniu Rodzimowierstwa jest mile widziany.
Kto twierdzi, że z powodów zaszłości czy własnych animozji nie stanie w Kręgu, jeśli w Święcie uczestniczył będzie ktoś inny, ma rację, nie stanie w kręgu.
Święto Dziadów jesiennych stanowi wyjątek od wyżej wymienionej reguły. Z racji na wybitnie emocjonalny i osobisty charakter Dziadów zaproszone zostaną na niego tylko osoby, których charakter nie stanowi wątpliwości.

Gawra nie jest miejscem uprawiania polityki. Na świętach i wiecach nie skupiamy się kto w ogólnym Rodzimowierstwie jest fajny, a kto nie fajny.
Gawra nie jest grupą nastawioną negatywnie do dowolnych innych wyznań, w szczególności do innych grup Rodzimowierczych. Osoby z innych Kręgów, Gajów, Chramów, Grodów itd są zawsze mile widziane.
Gawra nie jest grupą stojącą w kontrze do dowolnej osoby. Nie jest towarzystwem wzajemnej adoracji, wzajemnego szydzenia, czy narzekania na kogokolwiek. Jedynym celem Gawry jest oddawanie czci prawdziwym Bogom.

Gawra nie narzuca sposobu w jaki należy postrzegać Bogów. Wymaga jednak aby szanować sposoby w jakie robią to inni.

~ Gardomir Bogusławowic

Obraz promujący post pochodzi z filmu "Stara Baśń, kiedy Słońce było Bogiem"

Adres

Tarnów

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Gawra Tarnowskich Rodzimowierców umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skróty

Udostępnij