Katolicki Ruch Oporu + Apostolat św. Augustyna

Katolicki Ruch Oporu  +  Apostolat św. Augustyna Oficjalna strona integralnego katolickiego apostolatu. Stronę prowadzi: x. Włodzimierz Małota CM.

Sed postquam resurrexero,praecedam vos in Galilaeam.[Mk 14, 28]
31/03/2026

Sed postquam resurrexero,
praecedam vos in Galilaeam.

[Mk 14, 28]

15 marca 2026Czwarta Niedziela Wielkiego Postu+     +     +[Lekcja] (Gal IV, 28-31) Nos autem, fratres, secúndum Isaac p...
15/03/2026

15 marca 2026
Czwarta Niedziela Wielkiego Postu

+ + +

[Lekcja] (Gal IV, 28-31) Nos autem, fratres, secúndum Isaac promissiónis fílii sumus. Sed quómodo tunc is, qui secúndum carnem natus fúerat, persequebátur eum, qui secúndum spíritum: ita et nunc. Sed quid dicit Scriptúra? Ejice ancíllam et fílium ejus: non enim heres erit fílius ancíllæ cm fílio líberæ. Itaque, fratres, non sumus ancíllæ fílii, sed líberæ: qua libertáte Christus nos liberávit.

(mszalik 1931) A my bracia, według Izaaka jesteśmy synami obietnicy. Ale jako na on czas ten, który się był narodził według ciała, prześladował tego, który według ducha, tak i teraz. Ale co mówi Pismo? Wyrzuć niewolnicę i syna jej: albowiem nie będzie dziedzicem syn niewolnicy z synem wolnej. A tak bracia, nie jesteśmy synami niewolnicy, ale wolnej, którą wolnością nas Chrystus wolnymi uczynił.

(mszalik 1962) A my bracia, na wzór Izaaka jesteśmy synami obietnicy. Ale jak wtedy ten, który się urodził według ciała, prześladował tego, który był według ducha, tak i teraz. Cóż bowiem powiada Pismo: Wyrzuć niewolnicę i syna jej, bo nie będzie dziedzicem syn niewolnicy z synem wolnej. Przeto, bracia, nie jesteśmy synami niewolnicy, ale wolnej. Którą to wolnością Chrystus nas obdarował.

+ + +

„«A my, bracia, jak Izaak, jesteśmy dziećmi obietnicy». […] Ale cóż to za wolność, można by zaprotestować, skoro Żydzi chwytają i biczują wierzących, a ci, którzy pretendują do bycia wolnymi, są prześladowani? To bowiem wydarzyło się wówczas, gdy [już w pierwszych pokoleniach] prześladowano wiernych. Niech was to nie niepokoi, odpowiada, to również jest zapowiedziane w obrazie, gdyż Izaak, który był wolny, był prześladowany przez niewolnika Izmaela. […]

«Dlatego, bracia, nie jesteśmy dziećmi niewolnicy, lecz wolnej». Zwraca się i roztrząsa to ze wszystkich stron, pragnąc udowodnić, że to, co się wydarzyło, nie było niczym nowym, lecz zostało już zobrazowane wiele wieków temu. Jak więc może to nie być absurdem, żeby ci, którzy [jako poganie] tak długo byli oddzieleni i którzy [jako ochrzczeni] uzyskali wolność, [teraz sami, na nowo] dobrowolnie poddali się jarzmu niewoli?”

św. Jan Chryzostom (347 - 407)
Komentarz na List do Galatów

+ + +

Na tym padole płaczu, doskwierają nam różne uciski. Przedsiębiorców uciska fiskus. Rodziców małych dzieci uciska system szczypawkowy. Suwerenne [niby] państwa uciska eurokołchoz. Dusze katolickie uciska Synagoga Szatana i jej podwykonawcy. Narzekamy na te uciski i pragniemy się z nich jakoś wyzwolić. Bo widzimy w takim ucisku rodzaj zniewolenia. A chcemy być wolni.

No to jeśli sobie tak bardzo cenimy wolność, to dlaczego – przez grzech - tak łatwo się jej wyrzekamy? O tym właśnie absurdzie – byśmy go unikali – pisze św. Paweł Apostoł i wspomina w swym komentarzu św. Jan Chryzostom. Ostatecznie, wspomniane wyżej uciski mają charakter zewnętrzny, a niewola grzechu ma charakter wewnętrzny. Można być zewnętrznie męczonym i uciskanym, a pozostawać prawdziwie wolnym. Kto zaś jest wewnętrznie zniewolony, choćby miał zewnętrzny luz i swobodę, i tak pozostaje niewolnikiem złego.

Prawdziwy Kościół jest uciskany przez ten fałszywy. Heretycy ‘ekskomunikują’ z niego wierzących. Sodomici prześladują w nim zdrowych. Zniewoleni błędami męczą tych, którzy z błędów się wyrywają. Zniewoleni grzechem uprzykrzają życie tym, którzy z grzechów się podnoszą. Oby wolni sami na nowo nie oddali się w niewolę!

Więcej na Mszach Świętych w naszych oratoriach.
Zapraszamy serdecznie!

Błogosławionej niedzieli!
Z Panem Bogiem!

x. Włodzimierz Małota CM
_________________________

8 marca 2026Trzecia Niedziela Wielkiego PostuWspomnienie św. Jana Bożego, Wyznawcy+     +     +[Lekcja] (Ephes V, 1-2) F...
08/03/2026

8 marca 2026
Trzecia Niedziela Wielkiego Postu
Wspomnienie św. Jana Bożego, Wyznawcy

+ + +

[Lekcja] (Ephes V, 1-2) Fratres: Estóte imitatóres Dei, sicut fílii caríssimi: et ambuláte in dilectióne, sicut et Christus diléxit nos, et trádidit semetípsum pro nobis oblatiónem, et hóstiam Deo in odórem suavitátis.

(mszalik 1931) Bracia, Bądźcie naśladowcami Bożymi, jako synowie najmilsi, a chodźcie w miłości, jako i Chrystus umiłował nas, i wydał samego siebie za nas poddaniem i ofiarą Bogu na wonność wdzięczności.

(mszalik 1962) Bracia: Bądźcież naśladowcami Bożymi jako synowie najmilsi i postępujcie w miłości, jako i Chrystus umiłował nas i wydał samego siebie za nas na dar i na ofiarę, na wonność wdzięczności.

+ + +

„«Chodźcie w miłości».

Oto tutaj, fundament wszystkiego! A zatem tam, gdzie to jest, nie ma «złości, gniewu, wrzawy, złorzeczenia», lecz wszystko znika. Dlatego też na końcu stawia główny punkt. Skąd się wziąłeś jako dziecko [Boże]? Ponieważ ci przebaczono. Z tej samej podstawy, na której otrzymałeś tak wielki przywilej, z tej samej podstawy przebaczaj bliźniemu. Powiedz mi, powiadam, gdybyś był w więzieniu i musiał odpowiedzieć za dziesięć tysięcy występków, a ktoś przyprowadziłby cię do pałacu; lub raczej pomijając tę ​​dyskusję, wyobraź sobie, że masz gorączkę i umierasz, a ktoś podałby ci lekarstwo, czy nie ceniłbyś go bardziej niż wszystkich innych, a nawet samej nazwy tego lekarstwa? Jeśli bowiem tak traktujemy okazje i miejsca, które nam przynoszą korzyść, jak nasze własne dusze, tym bardziej powinniśmy traktować same rzeczy. Bądźcie zatem miłośnikami miłości; bo przez nią jesteście zbawieni, przez nią staliście się synami [Bożymi]. A jeśli będziecie mieli możliwość zbawić innych, czyż nie skorzystacie z tego samego środka i nie udzielicie wszystkim rady: «Przebaczajcie, abyście i wy dostąpili przebaczenia»? W ten sposób wzajemne pobudzanie się jest cechą wdzięcznych, hojnych i szlachetnych dusz.

«Jak i Chrystus» – dodaje – «umiłował was».

Oszczędzacie tylko przyjaciół, [a] On [oszczędził] wrogów. Zatem o wiele większe jest to dobrodziejstwo, które pochodzi od naszego Mistrza. Bo jak w naszym przypadku zachowane jest to «jak»? Z pewnością jest jasne, że tak się stanie, jeśli będziemy czynić dobro naszym wrogom.

«I samego siebie wydał za nas w ofierze i darze Bogu, na wonność przyjemną».

Czy rozumiesz, że cierpienie za wrogów to «woń miła» i «ofiara miła»? A jeśli umrzesz [z tego powodu], to rzeczywiście będziesz ofiarą. To znaczy «naśladować Boga».”

św. Jan Chryzostom (347 - 407)
XVII Homilia na List do Efezjan

+ + +

«Chodźcie w miłości»… bo tylko tak miłość może jeszcze zajść do innych dusz, które wciąż oczekują na zbawienie. Zbawienie przyszło do nas przez miłość – miłość Boga i miłość naszych bliźnich do nas. Ktoś się nad nami ulitował, gdyśmy jeszcze byli modernistami, i cierpliwie nam wyjaśniał i objaśniał prawdziwą wiarę katolicką. Ktoś nam okazał miłość, mówiąc nam Prawdę. Zbawienie przyszło do nas, bo ktoś chodził po świecie w miłości i z miłością. Z miłością do Prawdy, i z miłością do nas. Więc jeśli chcemy Prawdę jeszcze komuś zanieść, miłujmy Ją i miłujmy tych, którym chcemy Ją ukazać.

Naśladowanie Chrystusa to robienie rzeczy jak Chrystus, mówienie rzeczy jak Chrystus, znoszenie rzeczy jak Chrystus. Więc jeśli chcemy być do Niego podobni, by kiedyś w niebie być z Nim na wieki, musimy się zdobyć także na miłość do nieprzyjaciół. Zresztą, zwłaszcza jeśli mamy ich nie z naszej winy, to mamy ich z Bożego dopustu właśnie z takim zamiarem. Byśmy przez miłość do nich upodobnili się do Chrystusa. Nie da się być podobnym do Niego kochając tylko przyjaciół. To tak, jakby Chrystus pozostał w niebie, wśród niebieskich przyjaciół, i nigdy nie zstąpił na ziemię, do grzesznych ludzi. A jednak zstąpił. Do tych, którzy go zdradzili, ubiczowali i ukrzyżowali. Umierając na Krzyżu modlił się za nich. I ta Jego Ofiara okazała się tak miła Bogu, że odkupiła wszystkich grzeszników. Podążając za przykładem Chrystusa, w historii i Tradycji Kościoła, męczennicy i prześladowani ofiarowywali swoje cierpienia za swych ciemiężycieli i wrogów. I niejeden z nich dzięki temu wstawiennictwu nawrócił się i osiągnął zbawienie. Zatem, chodźmy po tym świecie w miłości. A – przy pomocy łaski Bożej – uda nam się dotrzeć z miłością i zbawienną Prawdą jeszcze do niejednej duszy….

Więcej na Mszach Świętych w naszych oratoriach.
Zapraszamy serdecznie!

Błogosławionej niedzieli!
Z Panem Bogiem!

x. Włodzimierz Małota CM
_________________________

1 marca 2026Druga Niedziela Wielkiego Postu+      +      +[Lekcja] (1 Thes IV, 1-7) Fratres: Rogámus vos et obsecrámus i...
01/03/2026

1 marca 2026
Druga Niedziela Wielkiego Postu

+ + +

[Lekcja] (1 Thes IV, 1-7) Fratres: Rogámus vos et obsecrámus in Dómino Jesu: ut, quemádmodum accepístis a nobis, quómodo opórteat vos ambuláre et placére Deo, sic et ambulétis, ut abundétis magis. Scitis enim, quæ præcépta déderim vobis Per Dominum Jesum. Hæc est enim volúntas Dei, sanctificátio vestra…

(mszalik 1931) Bracia! Prosimy was i zaklinamy w Panu Jezusie, aby, jakoście wzięli od nas, jak się macie sprawować i Bogu się podobać, tak żebyście się sprawowali, żebyście więcej obfitowali. Bo wiecie, które rozkazania dałem wam przez Pana Jezusa. Albowiem ta jest wola Boża: poświęcenie wasze…

(mszalik 1962) Bracia: Prosimy was i błagamy w Panu Jezusie, abyście tak postępowali, stając się coraz doskonalszymi i podobając się Bogu, jakośmy was pouczyli co do postępowania waszego. Wszak wiecie, jakie przykazania wam dałem przez Pana Jezusa. Albowiem wolą Bożą jest uświęcenie wasze…

+ + +

„«Abyście się Bogu podobali, abyście coraz bardziej obfitowali». To znaczy, że przez coraz większą obfitość nie zatrzymujecie się na granicy przykazań, ale żebyście je nawet przekraczali [czyli czynili więcej niż one wymagają]. Właśnie dlatego [napisał] «obfitujecie coraz bardziej». W tym, co było wcześniej [wspomniane], przyjmuje [do wiadomości] cud ich silnej wiary, a tutaj reguluje ich życie. Bo to jest biegłość [moralna], nawet wykraczanie poza przykazania i zarządzenia [czyli czynienie więcej niż one wymagają]. Wszystko to bowiem dokonuje się już nie z przymusu [ze strony] nauczyciela, lecz z ich własnego, dobrowolnego wyboru. Bo jak ziemia nie powinna dźwigać tylko tego, co na nią rzucono, tak i dusza nie powinna zatrzymywać się na tym, co jej wpojono, lecz iść dalej. Czy widzicie, że słusznie powiedział «iść dalej»? Cnota bowiem dzieli się na te dwie rzeczy: odstąpienie od zła i czynienie dobra. Odstąpienie od zła nie wystarcza bowiem do osiągnięcia cnoty, lecz jest pewnego rodzaju ścieżką i początkiem prowadzącym do niej; wciąż jednak [do nabycia cnoty] potrzebujemy wielkiej gorliwości. O tym, czego należy unikać, mówi im w porządku przykazań [zakazów i nakazów]. I słusznie. Bo te rzeczy [zakazane], gdy są popełnione, przynoszą karę, ale niepopełnione, [jeszcze] nie przynoszą chwały. Akty cnoty, takie jak rozdawanie dóbr i tym podobne, mówi, nie należą do porządku przykazań [zakazów i nakazów]. Ale cóż? «Kto może pojąć, niech pojmuje» (Mt 19, 12). Pożyteczne jest zatem, że skoro z wielką bojaźnią i drżeniem dał im [wcześniej] te przykazania, to i tymi listami przypomina im o swojej trosce. Dlatego nie powtarza ich, lecz im o nich przypomina.”

św. Jan Chryzostom (347 - 407)
V Homilia na Pierwszy List do Tesaloniczan

+ + +

By lepiej zrozumieć czego uczą ci dwaj geniusze – Apostoł i Ojciec Kościoła – przywołajmy tym razem geniusza jeszcze jednego – Doktora Kościoła. I to nie byle jakiego Doktora, bo samego św. Tomasza z Akwinu. Pisze św. Paweł Apostoł o woli Bożej względem nas, no to przypomnijmy co Akwinata na ten temat wykłada.

Znajdujemy u niego pięć kategorii woli Bożej. Wpierw wspomnijmy dwie ostatnie, oczywiste. Wolą Bożą jest samo działanie Pana Boga. Kategoria oczywista, bo gdyby czegoś Pan Bóg nie chciał, to by tego nie działał. Co Pan Bóg sam czyni, a czyni tylko dobro, to jest Jego wolą. Ale jest nią też dopust Boży, czyli gdy ktoś inny działa, i działa źle, a Pan Bóg na to pozwala i to dopuszcza. Dopustem Bożym, i w tym sensie wolą Bożą, jest to, byśmy w życiu doczesnym byli przez zło próbowani i doświadczani.

I pozostają trzy pierwsze kategorie woli Bożej, które są właśnie przedmiotem pouczenia w dzisiejszej Lekcji i jej wyjaśnieniu ze strony św. Jana Chryzostoma. I tak, odnośnie zła, wolą Bożą jest zakaz czynienia zła. A odnośnie dobra, wolą Bożą jest nakaz czynienia dobra, jak i rada czynienia dobra. Zauważmy, że jeśli chodzi o zło, Pan Bóg go po prostu zakazuje. Jednoznacznie i koniec. Kropka. Zła czynić nie wolno. Wszelkiego. I nie ma tu żadnych rad czy sugestii, lecz jasny i jednoznaczny zakaz. I nie ma nad czym debatować. Zaś odnośnie dobra mamy dwie kategorie. Jest dobro, które Pan Bóg nakazuje, i jest takie które radzi. To nakazane mamy obowiązek wypełniać, a to nam doradzane możemy już dobrowolnie podjąć. I w tym sam Pan Bóg jest genialny. Zostawia nam coś z dobra do wyboru, byśmy mogli wykazać się gorliwością i miłością. Gdyby wszelkie dobro było nakazem, nie mielibyśmy okazji czynienia go sami od siebie.

I o tym jest właśnie dzisiejsza Lekcja. To też podejmuje w swym komentarzu św. Jan Złotousty. I o tym jest Wielki Post. Żeby sprawę posłuszeństwa woli Bożej w naszym życiu jeszcze lepiej pojąć i jeszcze sumienniej ogarnąć. Wolą Bożą jest nasze uświęcenie i zbawienie. Ku temu celowi zmierza działanie samego Pana Boga i to, co On na nas dopuszcza. Ku uświęceniu i zbawieniu ma też zmierzać nasze działanie – powstrzymywanie się od wszelkiego zła, oraz wypełnianie dobrych uczynków, wpierw tych nakazanych, ale i gorliwe podejmowanie czegoś jeszcze więcej.

Więcej na Mszach Świętych w naszych oratoriach.
Zapraszamy serdecznie!

Błogosławionej niedzieli!
Z Panem Bogiem!

x. Włodzimierz Małota CM
_________________________________
Valentin de Boulogne, 1620.
"Święty Paweł piszący swe listy".

22 lutego 2026Pierwsza Niedziela Wielkiego PostuWspomnienie Katedry Świętego Piotra Apostoła w Antiochii+     +     +[Le...
22/02/2026

22 lutego 2026
Pierwsza Niedziela Wielkiego Postu
Wspomnienie Katedry Świętego Piotra Apostoła w Antiochii

+ + +

[Lekcja] (2 Cor VI, 1-10) Némini dantes ullam offensiónem, ut non vituperétur ministérium nostrum: sed in ómnibus exhibeámus nosmetípsos sicut Dei minístros […] quasi tristes, semper autem gaudéntes: sicut egéntes, multos autem locupletántes: tamquam nihil habéntes et ómnia possidéntes.

(mszalik 1931) Nie dając nikomu żadnego zgorszenia, aby nie było naganione posługiwanie nasze: ale we wszystkiem stwmy samych siebie, jako sługi boże […] jako smętni, lecz zawsze weseli: jako ubodzy, a wielu wzbogacający: jako nic nie mający, a wszystko posiadający.

(mszalik 1962) Nie dajemy w niczym nikomu zgorszenia, aby nie ganiono posługi naszej.
Ale we wszystkim okazujemy się jako sługi Boże […] niby smutni, a zawsze weseli, niby ubodzy, a wzbogacający wielu, niby nic nie mający, a posiadający wszystko.

+ + +

„A zatem, gdy cierpimy coś dla Chrystusa, nie tylko znośmy to godnie, ale i radujmy się. Jeśli pościmy, skaczmy z radości, jakbyśmy się rozkoszowali [jakimś] luksusem; jeśli nas obrażają, tańczmy, jakbyśmy byli chwaleni; jeśli wydajemy [coś na bliźnich], czujmy się tak, jakbyśmy [my sami] zyskiwali; jeśli rozdajemy ubogim, uważajmy się za otrzymujących: bo kto nie daje w ten sposób, nie będzie dawał chętnie. Kiedy więc masz coś rozdzielać wokół siebie, nie sądź, że chodzi tylko o jałmużnę, lecz także o wszelkiego rodzaju cnotę. Skupiaj się nie tylko na trudach, ale i na słodyczy nagród [za te trudy]; a ponad wszelkimi sprawami tej walki, spoglądaj na naszego Pana Jezusa, a chętnie będziesz podejmował tę walkę i cały czas będziesz żył [i walczył] z przyjemnością. Nic bowiem nie sprawia takiej przyjemności, jak czyste sumienie.

Dlatego Paweł, choć [bity i] raniony każdego dnia, radował się i weselił; a ludzie dzisiejsi, choć nie znoszą nawet cienia tego, z czym on miał do czynienia, smucą się i narzekają […]. Bo powiedz mi, z jakiego powodu to [twoje] narzekanie? Ponieważ jesteś biedny i brakuje ci rzeczy niezbędnych? Z pewnością z tego powodu powinieneś raczej narzekać, […] nie dlatego, że jesteś biedny, ale dlatego, że jesteś skąpy; nie dlatego, że nie masz pieniędzy, ale dlatego, że tak wysoko je cenisz.”

św. Jan Chryzostom (347 - 407)
XII Homilia na Drugi List do Koryntian

+ + +

Są w życiu człowieka nieszczęścia pozorne i są nieszczęścia prawdziwe. I Wielki Post mamy też po to, żeby się ogarnąć w tym znaczeniu, że przestaniemy się smucić z pozornych, a zaczniemy się smucić – jeśli takie nas dotykają – z prawdziwych.

Pozornym nieszczęściem są wszelkie przykrości, jakie nas spotykają z powodu wyznawania prawdziwej wiary katolickiej. To nie jest nieszczęście być prześladowanym za to, że się wierzy i stara żyć jak Apostołowie i Święci. Prawdziwym nieszczęściem byłoby nie mieć tej wiary, tylko jakąś inną fałszywą religię. Nieszczęściem dla człowieka nie jest bycie katolikiem wiernym Tradycji, nawet najbardziej wyszydzonym i wykpionym we wsi czy w rodzinie, ale bycie modernistą narażonym na wieczną hańbę w piekle. To jest prawdziwe nieszczęście!

Cierpienie z powodu wierności Prawdzie jest nieszczęściem pozornym. To raczej wielki honor i zaszczyt. Odnalezienie Prawdy i trwanie przy Niej, odkrycie Jej i ciągłe Jej poznawanie nie może być nieszczęściem, bo Prawda jest źródłem szczęścia, i to wiecznego. Prawdziwym nieszczęściem jest utknięcie w błędzie i kłamstwie, bo odkrycie go na koniec i przyznanie się do niego, kiedy już będzie za późno na poprawę i nawrócenie, będzie źródłem wiecznego bólu i cierpienia.

Brak materialnych zasobów i środków, przynajmniej w ilości uważanej a komfortową, jest nieszczęściem pozornym. Prawdziwym nieszczęściem byłoby mieć te środki i zasoby w ilościach komfortowych, a nie dzielić się nimi z tymi, którzy ich nie mają. Nieszczęściem nie jest bycie ubogim. Nieszczęściem jest bycie skąpym. Ubogi może wejść do nieba. Skąpy się tam nie nadaje.

Więcej na Mszach Świętych w naszych oratoriach.
Zapraszamy serdecznie!

Błogosławionej niedzieli!
Z Panem Bogiem!

x. Włodzimierz Małota CM
_________________________

8 lutego 2026Niedziela SześćdziesiątnicyWspomnienie św. Jana z Maty, Wyznawcy+      +       +[Lekcja] (2 Cor XI, 30) Si ...
08/02/2026

8 lutego 2026
Niedziela Sześćdziesiątnicy
Wspomnienie św. Jana z Maty, Wyznawcy

+ + +

[Lekcja] (2 Cor XI, 30) Si gloriári opórtet: quæ infirmitátis meæ sunt, gloriábor.

(mszalik 1931) Jeśli się potrzeba przechwalać z tego, co w krewkości mojej jest, przechwalać się będę.

(mszalik 1962) Jeśli można się chlubić, to ze słabości mojej chlubić się będę.

+ + +

„Czy dostrzegasz, że nie szczycił się cudami, lecz prześladowaniami i doświadczeniami? Bo to właśnie oznaczają «słabości». I pokazuje, że jego walka miała zróżnicowany charakter. Bo i Żydzi walczyli z nim, i poganie stawali mu na drodze, fałszywi bracia walczyli z nim, i też bracia sprawiali mu ból swoją słabością i obrażaniem się: zewsząd spotykały go kłopoty i niepokoje, zarówno ze strony przyjaciół, jak i obcych. To jest szczególny znak Apostoła, z tych rzeczy utkana jest Ewangelia [i jej głoszenie].

[…] I co z pewnością jest zdumiewające, to fakt, że pomimo cierpienia i tak wielkich czynów, potrafił zachować nadzwyczajną skromność. Gdy bowiem zmuszono go do opisania własnych dobrych uczynków, szybko je wszystkie wymienił; choć mógłby zapełnić niezliczone księgi, gdyby chciał szczegółowo opisać wszystko, o czym wspominał; gdyby wymienił wspólnoty, którymi się opiekował, swoje więzienia i swoje w nich osiągnięcia, a także inne rzeczy po kolei, osaczenia i napaści. Ale nie chciał.
Wiedząc to więc, uczmy się i my skromności, byśmy się nigdy nie chlubili bogactwem ani innymi ziemskimi dobrami, lecz zniewagami, które znosimy dla Chrystusa, i to tylko wtedy, gdy potrzeba nas do tego zmusza; bo jeśli nie ma takiej potrzeby, nie wspominajmy nawet o nich (abyśmy nie unieśli się pychą), lecz tylko o naszych grzechach. W ten sposób bowiem łatwo się od nich uwolnimy i zjednamy sobie Bożą łaskawość, i osiągniemy życie przyszłe; które możemy wszyscy osiągnąć przez łaskę i miłość do ludzi [które mamy od] naszego Pana Jezusa Chrystusa, Któremu z Ojcem, i z Duchem Świętym, niech będzie chwała, moc i cześć, teraz i na wieki, i na wieki wieków. Amen.”

św. Jan Chryzostom (347 - 407)
XXV Homilia na Drugi List do Koryntian

+ + +

Zanim podejmiemy wielkopostne zmagania, każdego z nas zmagania wpierw i przede wszystkim z samym sobą, dany nam jest przykład kogoś, kto już w czasach apostolskich we wszelkich zmaganiach wszystkich przewyższał. To święty Paweł Apostoł.

Przede wszystkim poucza nas on, że te wszystkie próby, którym poddaje nas Pan Bóg, jeśli tylko trwamy w nich wiernie przy Nim, są naszym skarbem i powodem do chluby. Co nie znaczy, że mamy się nimi publicznie chlubić. Wręcz przeciwnie. W istocie rzeczy, większym wyzwanie niż samo podołanie życiowym zmaganiom, jest powstrzymanie się od przechwalania się z podołania tym zmaganiom. Spełnienie dobrego uczynku jest wyzwaniem. Niechwalenie się ze spełnienia tego dobrego uczynku jest wyzwaniem dodatkowym i może nieraz nawet większym, niż sam dobry uczynek.

Mamy więc do przyswojenia sobie od Apostoła Narodów solidną i klarowną lekcję spełniania dobrych uczynków, stawiania czoła szlachetnym wyzwaniom, i zmagania się w dobrej sprawie, zanim jeszcze raz podejmiemy te kierunki działania w zbliżającym się Wielkim Poście.

Więcej na Mszach Świętych w naszych oratoriach.
Zapraszamy serdecznie!

Błogosławionej niedzieli!
Z Panem Bogiem!

x. Włodzimierz Małota CM
_______________________

1 lutego 2026Niedziela SiedemdziesiątnicyWspomnienie św. Ignacego Antiocheńskiego, Biskupa i Męczennika+       +       +...
01/02/2026

1 lutego 2026
Niedziela Siedemdziesiątnicy
Wspomnienie św. Ignacego Antiocheńskiego, Biskupa i Męczennika

+ + +

[Lekcja] (1 Cor X, 1-5) Nolo enim vos ignoráre, fratres, quóniam patres nostri omnes sub nube fuérunt, et omnes mare transiérunt, et omnes in Móyse baptizáti sunt in nube et in mari: et omnes eándem escam spiritálem manducavérunt, et omnes eúndem potum spiritálem bibérunt bibébant autem de spiritáli, consequénte eos, petra: petra autem erat Christus: sed non in plúribus eórum beneplácitum est Deo.

(mszalik 1931) Albowiem nie chcę, Bracia, abyście wiedzieć nie mieli, iż ojcowie nasi wszyscy pod obłokiem byli i wszyscy morze przeszli i wszyscy byli ochrzczeni w Mojżeszu, w obłoku i w morzu; i wszyscy jedli tenże pokarm duchowny i wszyscy pili toż picię duchowne, (a pili ze skały duchownej, która za nimi szła, a skałą był Chrystus): ale nie w wielu z nich upodobało się Bogu.

(mszalik 1962) Bo nie chcę, bracia, abyście wiedzieć nie mieli, że ojcowie nasi wszyscy byli pod obłokiem i że wszyscy przez morze przeszli. I wszyscy w Mojżeszu, obłoku i morzu ochrzczeni byli. I wszyscy pożywali tenże pokarm duchowy, i wszyscy pili tenże napój duchowy (a pili z opoki duchowej, która im towarzyszyła, a opoką był Chrystus). Ale nie w wielu z nich upodobał sobie Bóg.

+ + +

„Aby podkreślić, że tak jak oni [Żydzi] nie odnieśli żadnej korzyści z korzystania z tak wielkiego daru, tak i ci, przyjmując chrzest i uczestnicząc w duchowych misteriach, nie odniosą korzyści, jeśli nie będą postępować i nie będą prowadzić życia godnego tej łaski. Dlatego też wprowadza on symbole/zapowiedzi zarówno Chrztu, jak i Misterium [Eucharystii].

Cóż zatem znaczy: «Oni zostali ochrzczeni w Mojżeszu»? Podobnie jak my, wierząc w Chrystusa i Jego zmartwychwstanie, jesteśmy ochrzczeni, jako przeznaczeni w naszych osobach do udziału w tych samych misteriach [życia, śmierci i zmartwychwstania Chrystusa]; […] tak i oni, pokładając ufność w Mojżeszu, to znaczy widząc go jako pierwszego, który przeszedł przez wodę, sami odważyli się wejść do wód [za nim]. I ponieważ pragnie przybliżyć Symbol do Prawdy [czyli Zapowiedź do jej Wypełnienia], nie mówi tego w taki [bezpośredni] sposób, lecz używa terminów Prawdy nawet w odniesieniu do Symbolu.

Co było [powiedziane] dalej: był to Symbol Źródła [chrzcielnego], a to, co następuje po nim, [Symbol] Stołu Świętego. Bo jak wy spożywacie Ciało Pańskie, tak oni spożywają mannę; i jak pijecie Krew, tak oni piją wodę ze skały. Choć bowiem były to rzeczy zmysłowe, które zostały wytworzone, to jednak zostały one objawione duchowo, nie zgodnie z porządkiem natury, lecz zgodnie z łaskawym zamiarem daru, i wraz z ciałem karmiły również duszę, prowadząc ją do wiary. Z tego powodu, widzicie, nie zrobił żadnej uwagi odnośnie pożywienia, bo było ono zupełnie inne, nie tylko pod względem sposobu, ale także natury (była to manna); ale co do napoju, to sam sposób jego podania był niezwykły i wymagał uargumentowania. Dlatego też, powiedziawszy, że «pili ten sam duchowy napój», dodał: «pili bowiem z duchowej Skały, która szła za nimi», i dodał: «a Skałą tą był Chrystus». Bo to nie natura skały wyrzuciła wodę (tak to miał na myśli), bo inaczej równie dobrze wytrysnęłaby wcześniej: ale inny rodzaj Skały, Skała Duchowa, dokonała wszystkiego, sam Chrystus, który był z nimi wszędzie i czynił wszystkie cuda. ​​Z tego powodu powiedział: «który szedł za nimi».”

św. Jan Chryzostom (347 - 407)
XXIII Homilia na Pierwszy List do Koryntian

+ + +

W pierwszą niedzielę Przedpościa, w Niedzielę Siedemdziesiątnicy, stajemy na skraju pustyni Wielkiego Postu, przez którą mamy przejść w naszej wędrówce do Ziemi Obiecanej zmartwychwstania i życia wiecznego. A w istocie rzeczy, jesteśmy w środku pustyni naszego życia na tym świecie, przez który się przedzieramy ku obiecanemu nam niebu. I czy stoimy na skraju 40-dniowej pustyni, czy w środku życiowej pustyni, czyha na naszą duszę lęk i trwoga, jak my przez jedną i drugą pustynię szczęśliwie przebrniemy.

Święty Paweł Apostoł i święty Jan Złotousty śpieszą nam z pomocą i odpowiedzią, przywołując i wyjaśniając, jak przez pustynię przebrnęli ci, którzy byli nas zapowiedzią i symbolem. Jak już wówczas szedł przez pustynię z Żydami sam Chrystus – a tam była tylko zapowiedź prawdziwej wędrówki prawdziwego ludu wybranego – tak tym bardziej idzie On teraz z nami. On nas prowadzi. On nas strzeże. On nas karmi. On nas orzeźwia. On nas szczęśliwie przeprowadzi przez wszelkie niebezpieczeństwa i zbawi. Znalazł sposób, by nakarmić Żydów? Nakarmi i nas. Przeprowadził Żydów? Przeprowadzi tym bardziej nas. Dał Żydom Mojżesza? Da i nam dobrych przewodników.

Dał nam Boba XIV? I on nas gdzieś przeprowadzi bezpiecznie? Nie żartujmy. Nie bluźnijmy! Modernista nie może nikogo zaprowadzić do nieba. Gdyby mógł, Paweł Apostoł i Jan Złotousty też byliby modernistami. Modernista może tylko wyprowadzić na manowce….

Więcej na Mszach Świętych w naszych oratoriach.
Zapraszamy serdecznie!

Błogosławionej niedzieli!
Z Panem Bogiem!

x. Włodzimierz Małota CM
_____________________

Pamiętając to, co mówił.Rozpamiętując to, jak walczył do końca życia.Starając się naśladować to, jak wierzył.Hbr 13, 7.R...
01/02/2026

Pamiętając to, co mówił.
Rozpamiętując to, jak walczył do końca życia.
Starając się naśladować to, jak wierzył.
Hbr 13, 7.

R. I. P.
__________

Dzisiaj mija pierwsza rocznica odejścia z tego padołu łez śp. Księdza Biskupa Ryszarda Williamsona.

Doceniajmy jego zasługi w walce o Wiarę katolicką przeciwko herezji modernistycznej, w walce o uwolnienie i wywyższenie Naszej Świętej Matki Kościoła. Zachowujmy to co nam pozostawił i przekazał, pierwej otrzymawszy od śp. Arcybiskupa Marcela Lefebvre: Wiarę i Tradycję katolicką, Mszę Świętą w rycie rzymskim, sakramenty katolickie, biskupów i kapłanów katolickich.

Pamiętajmy o nim w naszych modlitwach!

Requiem aeternam dona ei Domine, et lux perpetua luceat ei.

+A w religii odwrotnej kolejne pomysły, by uatrakcyjnić swoje obrzędy. Tym razem pani katechetka i pani z kancelarii par...
29/01/2026

+

A w religii odwrotnej kolejne pomysły, by uatrakcyjnić swoje obrzędy. Tym razem pani katechetka i pani z kancelarii parafialnej kręcące się przy rycie konsekracji biskupa. [i te dwa ostatnie słowa powinno się chyba jednak wziąć w cudzysłów]

Trzy i pół wieku temu polscy katoliccy żołnierze przelewali krew, by Wiedeń pozostał katolickim miastem. Wtedy się mahometanom nie udało go zdobyć. A teraz, siedząc przy tureckim kebabie pod katedrą wiedeńską, patrzą i się delektują, jak się katolicyzm w tym mieście i w tym narodzie sam do końca unicestwia....

A co na to powiedziałby św. Paweł Apostoł?
Co na to powiedziałby św. Klemens Maria Hofbauer?
Jeden i drugi powiedziałby:
Anathema sit!

Niech będą wyklęci i przeklęci!
Ci, którzy świętymi obrzędami tak się bawią.
I ten, który z Rzymu tym zarządza.
Anathema sit!

__________________

25 stycznia 2026Trzecia Niedziela po Objawieniu PańskimWspomnienie Nawrócenia Świętego Pawła Apostoła+      +      +[Lek...
25/01/2026

25 stycznia 2026
Trzecia Niedziela po Objawieniu Pańskim
Wspomnienie Nawrócenia Świętego Pawła Apostoła

+ + +

[Lekcja] (Rom XII, 20-21) Sed si esuríerit inimícus tuus, ciba illum: si sitit, potum da illi: hoc enim fáciens, carbónes ignis cóngeres super caput ejus. Noli vinci a malo, sed vince in bono malum.

(mszalik 1931 / Biblia x. Wujka) Ale jeźli łaknie nieprzyjaciel twój, nakarmij go; jeźli pragnie, napój go; bo to czyniąc, węgle ogniste zgromadzisz na głowę jego. Nie daj się zwyciężyć złemu, ale zwyciężaj złe w dobrem.

(mszalik 1962) Ale jeśliby nieprzyjaciel twój łaknął, nakarm go, a jeśli ma pragnienie, podaj mu napój: tak czyniąc węgle ogniste zgromadzisz na głowę jego. Nie daj się zwyciężać złu, ale zło dobrem zwyciężaj.

+ + +

„Tutaj też znajduję powód do smutku, że my, którzy moglibyśmy i posiadać [w dobry sposób] rzeczy teraźniejsze, gdybyśmy słuchali Prawa Chrystusowego, jak również powinniśmy osiągnąć rzeczy przyszłe, jesteśmy pozbawiani obu, ponieważ nie zwracamy uwagi na to, co nam powiedziano, lecz oddajemy się nieuważnemu filozofowaniu na ten temat. On [Chrystus] bowiem dał nam prawa we wszystkich tych kwestiach dla naszego dobra i pokazał nam, co sprawia, że możemy się cieszyć dobrą sławą, a co sprowadza na nas hańbę. I gdyby coś [z tego Jego Prawa] mogło ośmieszyć Jego uczniów, nie nakazałby tego. Ale ponieważ to właśnie czyni ich [czyli nas] najbardziej szlachetnymi z ludzi – mianowicie, że nie mówimy źle, gdy o nas źle mówiono, i nie czynimy źle, gdy nam zło uczyniono – to był powód, dla którego to nakazał. Lecz jeśli tak się mają sprawy, o ileż bardziej mówienie dobrze, gdy źle o nas mówiono, i chwalenie tych, którzy nas znieważają, i czynienie dobrze tym, którzy przeciwko nam knują, uczyni nas takimi [najbardziej szlachetnymi z ludzi]. Dlatego właśnie [Chrystus] dał te prawa. Bo On troszczy się o swoich uczniów i dobrze wie, co czyni ich małymi a co czyni ich wielkimi.

Jeśli więc On troszczy się i wie [co dla nas dobre i co lepsze], dlaczego się z Nim spierasz i masz zamiar iść inną drogą? Zwycięstwo przez złe czyny jest bowiem jednym z praw diabła. Dlatego na igrzyskach, które były obchodzone ku jego [diabła] czci, tak właśnie zwyciężają wszyscy zawodnicy. Ale w wyścigu Chrystusa nie to jest regułą co do nagrody, gdyż wręcz przeciwnie, [Jego] prawo nakazuje, aby ten, kto został uderzony, a nie ten, kto uderza, został ukoronowany [nagrodą]. Taka jest bowiem natura tego wyścigu, wszystkie jego przepisy są odwrotne; tak że nie tylko w [samym] zwycięstwie, ale także w sposobie osiągnięcia zwycięstwa, wspaniałość jest większa. Tak oto rzeczy, które po tamtej stronie są oznakami zwycięstwa, z tej strony okazują się owocami przegranej. To jest moc Boża, to jest rasa [mieszkańców] Niebios, to jest teatr [działania] Aniołów.”

św. Jan Chryzostom (347 - 407)
XXII Homilia na List do Rzymian

+ + +

Ileż to już razy konfrontując na tych łamach prawdziwą religię objawioną z wymyśloną religią światową użyliśmy określenia, że jest ona odwrotna. I oto dziś mamy potwierdzenie tej obserwacji w słowach Ojca Kościoła. Zresztą, cała Tradycja Kościoła o tym zaświadcza z własnego wielowiekowego doświadczenia i nas o tym poucza. I nie wspominając o zapowiedzi i pouczeniu samego Pana Jezusa (J 16, 20), że będziemy mieć ze światem rozbieżne doświadczenia.

Diabeł ma na tym świecie swoje igrzyska. A my mamy na tym świecie wyścig do Nieba. Zasady na igrzyskach diabła są odwrotne do zasad w naszym wyścigu. I od razu możemy dodać, że jeśli modernizm jest odwrotny do katolicyzmu, a nie ulega wątpliwości że jest odwrotny do Objawienia, to logicznie i realnie znaczy, że modernizm nie jest częścią wyścigu do Nieba, tylko częścią igrzysk diabła.

Na igrzyskach diabła króluje podstęp i przemoc. Kilkadziesiąt lat temu, modernizm wkradł się do katolickich kościołów i katolickich dusz podstępem, i wepchnął się tam siłą. Katolicy nie chcieli być modernistami. A stali się nimi. I kłamstwami i przemocą są w modernizmie trzymani. Wyścig do Nieba – odwrotnie – toczy się według zasad [rozumnej] Prawdy i wolnej woli. Dusze wychodzą z modernizmu nie podstępem, lecz prostotą wiary i rozumowania. Nikt też ich na siłę z niego nie wyciąga, lecz jest to ich własny i dobrowolny akt męstwa.

To, co w modernizmie – czyli na igrzyskach diabła – jest przepisem na [doczesny i doraźny] sukces, czyli dostosowanie się do świata i przypodobanie się jemu, to w wyścigu do Nieba jest receptą na kompletną porażkę. To, co atleci modernizmu uważają na osiągnięcie, takie chociażby błogosławienie par sodomitów i jednoczesne obdzieranie Matki Bożej z Jej tytułów i zaszczytów, w wyścigu do Nieba jest traktowane jako katastrofalna strata.

W modernizmie – czyli na igrzyskach diabła – odwrotne są też pory roku. Dlatego, gdy moderniści zapowiadali głośno i uroczyście wiosnę Kościoła, to w rzeczywistości przyszła zima. W wyścigu do Nieba, ci którzy w nim biegną, mają dokładnie to co im na starcie uczciwie zapowiedziano: po drodze mają trudy i prześladowania, a na mecie mają radość i nagrodę. Wieczną.

Zima u modernistów, ta co miała być wiosną, nie łudźmy się, też będzie wieczna. Dlatego tak bardzo szkoda tych wszystkich naiwnych i nabranych, którzy wierzą, że się modernizm, czyli tę srogą duchową zimę, da jakoś ocieplić. Nikt o zdrowych zmysłach nie oczekuje, że mu w zimie coś w ogródku urośnie, zakwitnie i zaowocuje. A hermeneutycy naprawiania novusa wierzą, że się to da naprawić, i że w środku duchowej i moralnej zimy, z wyziębionych herezjami i lodowatych dusz, będzie można zebrać coś bosko słodkiego….

Więcej na Mszach Świętych w naszych oratoriach.
Zapraszamy serdecznie!

Błogosławionej niedzieli!
Z Panem Bogiem!

x. Włodzimierz Małota CM
_______________________

Adres

Tarnów

Telefon

+48537551189

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Katolicki Ruch Oporu + Apostolat św. Augustyna umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Udostępnij