Msza Trydencka - Księża Misjonarze - Tarnów

Msza Trydencka - Księża Misjonarze - Tarnów Archiwalna strona Duszpasterstwa Tradycji Katolickiej przy kościele XX. Misjonarzy w Tarnowie.

+Pan Jezusswoje dzieło zaczęte na Krakowskiejprowadzi z impetem dalej.Jutro dwa kroki od Krakowskiej.Deus vult!Tak to Pa...
30/05/2024

+

Pan Jezus
swoje dzieło zaczęte na Krakowskiej
prowadzi z impetem dalej.
Jutro dwa kroki od Krakowskiej.

Deus vult!
Tak to Pan Bóg sobie wymyślił i zorganizował.
I nikt Mu nie zabronił.

Viva Cristo Rey!

x. Włodzimierz Małota CM

30 maja 2024.
_____________________________

+

JMJ

W służbie Prawdzie.
Wdzięczni Jej, że nas do siebie przyciągnęła.
I oddani Jej, by mogła jeszcze wielu innych przyciągnąć.
I zbawić.

Mamy zaszczyt podzielić się programem naszej jutrzejszej Wiosennej Konferencji Katolickiej w Tarnowie. Planowana wpierw jako wewnętrzne przedsięwzięcie duszpasterskie dla wiernych naszego Apostolatu, w sali na 50 osób, rozwinęła się w coś bardziej poważnego, że nawet sala na 120 osób okazała się bardzo bardzo za mała. Wszystkich, którzy pragnęli wziąć w niej udział, a się nie zmieścili, szczerze przepraszamy, ale na dziś, na tyle nas było stać organizacyjnie. Dorobek Konferencji oczywiście udostępnimy szeroko duszom w internetach i też może w formie drukowanej. Przecież z taką intencją żeśmy się za to zabrali: by się i Prawdzie i zbawieniu dusz przysłużyć.

Wyrażamy ubolewanie, że jeden z prelegentów na kilka dni przed Konferencją się z niej wycofał, pod naciskiem swej asocjacji "tradycyjnej", tylko i wyłącznie z powodu, że z Konferencją jest jakoś związany Katolicki Ruch Oporu. Choć prelegenci Konferencji, jak też jej Uczestnicy, nie ograniczają się do osób z Ruchem Oporu związanych. To też dobrze i dobitnie świadczy o Ruchu Oporu. To jest Ruch Oporu przeciwko Kłamstwu i Manipulacji, nie przeciwko rozumowi i rozsądkowi. To Ruch na służbie Prawdzie, a nie Jej na przeszkodzie. To Ruch daleki od sekciarskiego ducha tej asocjacji "tradycyjnej", która stara się nie wiadomo dlaczego zdominować i zmonopolizować cały tradycyjny żywioł katolicki w Polsce. Gdyby nasz niedoszły prelegent był dentystą, i w połowie robienia mi zęba dowiedziałby się, że robi zęba komuś z Ruchu Oporu, zostawiłby robotę w połowie i z rozwierconym zębem kazał mi wyjść z gabinetu?? No raczej nie. Skończyłby i skasował honorarium. A mówimy nie o zębie, a o Prawdzie, i nie o usłudze, ale o zaszczytnej służbie Prawdzie. I tak go ta asocjacja - z organizacją w Polsce niemiecką, ale księgowością globalną eskimoską - uformowała, że zęba by zrobił samemu diabłu, a prelekcji o Prawdzie nie wygłosi dla wiernych Katolickiego Ruchu Oporu. Pachnie to bardzo nieładnie. I nie od dzisiaj. No i potwierdza się kolejny raz, że jednak JE X. Bp Richard Williamson miał nosa i ma rację. Pewnie nam o tym fachowo i konkretnie opowie jutro.

Zatem, widzimy się z niektórymi jutro.
A z resztą pewnie też jutro wieczorem spotkamy się na forach, chatach i w internetach. Już z tytułów wykładów wynika, że się internety w Polsce jutro zagrzeją. Kto zna treść, wie, że się zagrzeją do czerwoności...

Wszystkim, którzy się przyczynili do zorganizowania Konferencji, w tym także samym jej Uczestnikom, serdecznie dziękujemy. Zacnych Gości witamy w Polsce, w Tarnowie i na Krakowskiej.

Viva Cristo Rey!

x. Włodzimierz Małota CM

30 maja 2024.
__________________

Kontynuacją tej strony,w sensie integralnej katolickiej "lex orandi" i "lex credendi",od 9 listopada 2023,jest strona:"K...
09/11/2023

Kontynuacją tej strony,
w sensie integralnej katolickiej "lex orandi" i "lex credendi",
od 9 listopada 2023,
jest strona:
"Katolicki Ruch Oporu + Apostolat św. Augustyna".

Zapraszamy!

Deus vult!

x. Włodzimierz Małota CM
________________________________

Rok temu.Nieprzypadkowo.Proroczo.Błogosławionej niedzieli!Z Panem Bogiem!Deo volente,do zobaczenia w listopadzie,z solid...
02/09/2023

Rok temu.
Nieprzypadkowo.
Proroczo.

Błogosławionej niedzieli!
Z Panem Bogiem!

Deo volente,
do zobaczenia w listopadzie,
z solidną i obfitą porcją spojrzeń i obserwacji katolickich.
Religią argentyńską nieskrępowanych.
_________________________

11 września 2022.
XIV Niedziela po Zesłaniu Ducha Świętego.

[Kolekta]
Custódi, Dómine, quǽsumus, Ecclésiam tuam propitiatióne perpétua: et quia sine te lábitur humána mortálitas; tuis semper auxíliis et abstrahátur a nóxiis et ad salutária dirigátur. Per Dóminum nostrum Iesum Christum, Fílium tuum: qui tecum vivit et regnat in unitáte Spíritus Sancti Deus, per ómnia sǽcula sæculórum. Amen.

Strzeż Twój Kościół, prosimy Cię Panie, w nieustannym miłosierdziu swoim, a że bez Twej pomocy nie ostoi się człowiek śmiertelny, niechaj go stale Twa łaska od rzeczy zgubnych odciąga i prowadzi do zbawienia. Przez Pana naszego Jezusa Chrystusa, Syna Twojego, który z Tobą żyje i króluje w jedności Ducha Świętego Bóg przez wszystkie wieki wieków. Amen.

+ + +

„Na temat lilii i ich trzech cech, oraz znaczeniu tych cech:, do słów Ewangelii (Mt 6, 28). W sensie moralnym, zauważmy, że lilie mają trzy właściwości: są lecznicze, są białe, oraz pięknie pachną. Właściwości lecznicze są w korzeniu, biel i zapach w kwiecie. Te lilie wyobrażają skruszonych i nawróconych grzeszników – ubogich w duchu, krzyżujących swoje członki z ich wadami i pożądaniami, którzy w sercu swoim mają pokorę zdolną zatrzymać opuchliznę pychy; nadto mają biel czystości w swoich ciałach; w końcu posiadają też miłą woń dobrej reputacji. Nazwani zostali liliami polnymi, a nie liliami pustyni czy liliami ogrodowymi. Bycie polnym oznacza tutaj dwie rzeczy: dobrze już ugruntowaną świętość i doskonałą miłość. Bo pole to jest świat, w którym przetrwać jest czymś trudnym ale też, w pewnym sensie, godnym uznania i chwały. Pustelnicy kwitną na pustyni, unikając kontaktu z innymi ludźmi. Klauzurowi zakonnicy i zakonnice kwitną w ogrodach otoczonych murami, uciekając przed ludzkimi zmartwieniami. Dla reszty [owych skruszonych i nawróconych grzeszników] jest czymś bardziej chwalebnym jednak kwitnąć na polu świata, na którym dwojaka łaska tego rozkwitania bardzo łatwo może ulec ruinie: piękno cnotliwej drogi życia i miła woń dobrego imienia.

[w takim znaczeniu] Sam Chrystus chlubił się byciem kwiatem polnym, gdy w Pieśni nad Pieśniami mówi proroczo o sobie: (PnP 2, 1 – Biblia Wujka). To jest sposób w jaki może się chlubić także błogosławiona Maryja, Jego Matka. Ona nie straciła swego kwiatu, choć nie była ni pustelnicą ni zakonnicą. Rozpoznała, że czymś bardziej chwalebnym jest kwitnąć w świecie niż w ogrodzie czy na pustyni. Nawet jeśli taki kwiat w świecie jest czymś dużo bardziej podatnym na zniszczenie, pozostaje szczęśliwszym. Pole i jego połacie są miejscem, gdzie bitwy są toczone, i w tym polu przecież walka ciała, świata i diabła jest nieustanna. Ugruntowana i solidna świętość jest konieczna, by nie została zniszczona przez żaden atak. Ktokolwiek pragnie ruszyć do walki na tym polu [świata], musi wpierw sprawdzić i upewnić się co do swojej umiejętności oparcia się w tak brutalnej walce. Lepiej bowiem kwitnąć na pustyni albo w ogrodzie, niż szybko uschnąć w polu. Dużo lepiej jest bowiem ustać [przetrwać] w tych pierwszych, niż jednak upaść [zginąć] w tym ostatnim.”

święty Antoni z Padwy
Kazanie na XIV(XV) Niedzielę po Pięćdziesiątnicy

Cóż dodać?
Nic chyba nie trzeba dodawać.
Wszystko jasne.

I dla pustelników.
I dla zakonnic.
I dla wiernych w świecie.

Każdy niech się stara pięknie kwitnąć,
nie zwiędnąć i nie uschnąć tam,
gdzie go/ją Pan Bóg posadził.
Bo i w polu,
i na pustyni,
i w ogrodzie,
na kwiat Bożej łaski
czyhają zarazy i szkodniki z piekła rodem.

+ + +

Msza Święta w rycie rzymskim. Śpiewana.
Niedziela, 11 września 2022, godz. 14.00.
Ołtarz Wielki Świętej Rodziny.
______________________________

+JMJW człowieku niedoskonałym,który jest świadomy swej niedoskonałości,zawsze pozostaje odczucie,że można było napisać l...
31/08/2023

+
JMJ

W człowieku niedoskonałym,
który jest świadomy swej niedoskonałości,
zawsze pozostaje odczucie,
że można było napisać lepiej.

To, co wydawało się najistotniejsze,
zostało napisane.
Jeśli Pan Bóg pozwoli,
jeszcze będzie okazja dopisać,
dopowiedzieć i rozwinąć,
bo materiału zgromadzonego jest bardzo dużo.

A póki co...
Adeus!
________________

Skoro nikt bardziej zacny i fachowy tego nie tłumaczyi duszom katolickim prawdy i prawdziwej diagnozy nie przybliża,międ...
29/08/2023

Skoro nikt bardziej zacny i fachowy tego nie tłumaczy
i duszom katolickim prawdy i prawdziwej diagnozy nie przybliża,
między pakowaniem a sprzątaniem chociaż fragment przybliżmy...
__________________

[...]
To, co Spadaro napisał [jezuita, dyrektor "Civiltà Cattolica", jako komentarz do niedzielnej novusowej ewangelii (Mt 15, 21-28), na łamach "Il Fatto Quotidiano"] nie jest zwykłą prowokacją – czymś, co samo w sobie jest niesłychane – ale jest manifestacją, albo, jak nazwałby to pewien „teolog” z Domu Świętej Marty, wręcz epifanią [czyli objawieniem] anty-Kościoła z jego fałszywymi dogmatami, fałszywymi przykazaniami, z jego oszukańczym nauczaniem, jego zepsutymi i psującymi innych pasterzami. To jest anty-Kościół, który jest uległy Antychrystowi, i uległy wszystkiemu, co oznacza bunt i zanegowanie panowania Boga nad człowiekiem. Pycha. Szatańska pycha. Pycha, która nie zna żadnych granic i nie ma żadnych hamulców.

Sekta, która przyćmiewa prawdziwy Kościół Chrystusowy już się nie ukrywa: odsłania się i ma zamiar definitywnie zastąpić prawdziwy Kościół, a przy tym pokazuje swoje bożki i żąda, aby oddawać im cześć, za cenę wyrzeczenia się samego Zbawiciela, zaprzeczenia Jego boskości, podważania słuszności Jego działania, kwestionowania Jego słów.

I podczas gdy prości ludzie już zrozumieli, że ceną za to ὕβρις (znieważenie) jest νέμεσις (nieunikniona kara), prawie wszyscy pasterze – kardynałowie, biskupi, księża – odwracają się i wciąż udają, że nie widzą. Oni dobrze wiedzą, że ich tchórzostwo, ich konformizm, ich pragnienie, aby nie wyjść na zacofanych, uczyniły ich współodpowiedzialnymi za tę piekielną rewolucję, którą w swoim czasie mogli powstrzymać; ponieważ jednak przez sześćdziesiąt lat i oni uczestniczyli w kulcie Soboru, wolą raczej dalej podążać obraną drogą ku ruinie Kościoła i dusz, niż zatrzymać się i wrócić do punktu, w którym zboczyli z drogi. W ten sposób preferują bardziej triumf osób niegodziwych – a wraz z nim bluźniercze oczernianie Jezusa Chrystusa – niż własne pokorne przyznanie się do błędu. Wolą pozwolić, aby mówiono, że nasz Pan się mylił, rzekomo „zaślepiony rygorem teologicznym”, niż przyznać się, że samemu jest się uwięzionym w błędach i herezjach modernizmu.

Miara się napełniła i nadszedł czas, aby wybrać, po której stronie stanąć. Z Bergoglio i Spadaro, z synodem na temat synodalności, z wymyślonym przez człowieka i fałszywym kościołem, zniewolonym przez Nowy Porządek Świata, czy raczej z Bogiem, Jego Kościołem i Jego Świętymi. Zwyczajni katolicy widząc taki wybór, rozumieją, że to nie jest żaden wybór, bo decyzja w takiej sytuacji jest oczywista, a księża i kościelni dostojnicy będą się [w nieskończoność] zastanawiać.

+ Carlo Maria Viganò, Arcybiskup

27 sierpnia 2023
Dominica XIII Post Pentecosten
__________________
za blogiem: "Duc in altum".

Zagadnienie w sam raz na poniedziałek...Bo i o tym wątku należy na koniec kulturalnie wspomnieć.A zatem,składamy serdecz...
28/08/2023

Zagadnienie w sam raz na poniedziałek...
Bo i o tym wątku należy na koniec kulturalnie wspomnieć.

A zatem,
składamy serdecznie podziękowania wszystkim Wiernym,
którzy uczestnicząc w Mszach Świętych w naszym Duszpasterstwie,
wspierali materialnie naszą Parafię.
W okresie od stycznia do sierpnia tego roku,
ofiary z niedzielnej tacy,
przekazywane regularnie Księdzu Proboszczowi,
wyniosły 56 788 złotych [z groszami].
Natomiast w całym roku ubiegłym,
było to 79 578 złotych [z groszami].
Podobnie i proporcjonalnie w latach poprzednich,
zaczynając od zera w roku 2017.

Za każdy grosz,
zwłaszcza za ten w ciężkich czasach niby-pandemii,
składamy wszystkim Ofiarodawcom serdeczne "Bóg zapłać!"

A na progu nowego tygodnia pracy,
życzymy wszystkim obfitego Bożego błogosławieństwa,
by ta praca rodziła liczne owoce,
przede wszystkim wieczne, ale i te doczesne.

Szczęść Boże!
________________________

(1) Msze Święte w najbliższych dniach w następującym porządku:Niedziela, 27 sierpnia 2023 – godz. 13.45.Poniedziałek, 28...
27/08/2023

(1) Msze Święte w najbliższych dniach w następującym porządku:

Niedziela, 27 sierpnia 2023 – godz. 13.45.
Poniedziałek, 28 sierpnia 2023 – godz. 19.00.
Wtorek, 29 sierpnia 2023 – godz. 19.00.
Środa, 30 sierpnia 2023 – godz. 12.00.
Czwartek, 31 sierpnia 2023 – godz. 19.00.

(2) Msza Święta w czwartek, 31 sierpnia 2023, zostanie odprawiona przy Ołtarzu świętego Wincentego a Paulo.

(3) Ksiądz Proboszcz niniejszym pragnie poinformować, że Msze Święte w rycie rzymskim, w dniach 1 – 3 września 2023, będą odprawione wg dotychczasowego programu, natomiast „o tym, co dalej, Wierni zostaną poinformowani później”.

Błogosławionej niedzieli!
Z Panem Bogiem!

27 sierpnia 2023.XIII Niedziela po Zesłaniu Ducha Świętego.[Introit](Ps 73, 20; 73, 19; 73, 23) Réspice, Dómine, in test...
26/08/2023

27 sierpnia 2023.
XIII Niedziela po Zesłaniu Ducha Świętego.

[Introit]
(Ps 73, 20; 73, 19; 73, 23) Réspice, Dómine, in testaméntum tuum,
et ánimas páuperum tuórum ne derelínquas in finem:
exsúrge, Dómine, et júdica causam tuam,
et ne obliviscáris voces quæréntium te.
(Ps 73, 1) Ut quid, Deus, reppulísti in finem:
irátus est furor tuus super oves páscuæ tuæ?

( ) Wejrzyj, o Panie, na Twoje przymierze:
o życiu Twych ubogich nie zapominaj na wieki;
powstań, o Panie, prowadź sprawę Twoją,
nie zapominaj wołania tych, co Cię szukają.
( ) Czemu, o Boże, całkiem nas opuszczasz
i gniew Twój się sroży na owce Twego pastwiska?

+ + +

„«Powstań, Panie, osądź sprawę moją». […] Biada ludziom mającym serce przewrotne! Tak bowiem spełni się to, co jeszcze ma nastąpić, jak spełniło się to, czego wtedy nie było, a było zapowiedziane jako mające przyjść. Czyżby może wypełnił Bóg wszystko, co obiecał, a oszukał nas jedynie co do dnia sądu? Nie było Chrystusa na ziemi; obiecał, wypełnił. Dziewica nie rodziła; przyrzekł, spełnił. Nie została przelana Krew najdroższa, dzięki której został zniszczony cyrograf naszej śmierci; przyrzekł, wypełnił. Jeszcze heretycy nie zwalczali Chrystusa uzbrojeni [przewrotnie] w imię Chrystusowe; zapowiedział, spełnił. Jeszcze bożyszcza pogan nie zostały zgładzone z powierzchni ziemi; przepowiedział, spełnił. Skoro to wszystko przepowiedział i wypełnił, to czyż jedynie nakłamał odnośnie dnia sądu? Z pewnością przyjdzie tak, jak spełniło się to wszystko. […] Obecnie już bardziej doświadczeni, obyśmy byli ostrożniejsi. Albowiem obecnie wąż nie przestaje podszeptywać i mówić: Czy rzeczywiście Bóg potępi takie tłumy, a zbawi jedynie nielicznych? Czy to znaczy coś innego niż: Postępujcie wbrew przykazaniom, a nie umrzecie? Ale jak wówczas, tak też teraz. Jeżeli zrobisz to, co podszeptuje diabeł, a wzgardzisz tym, co nakazuje Bóg, nadejdzie dzień sądu, a okaże się na tobie prawdą to, czym groził Bóg, a fałszem to, czym łudził diabeł. «Powstań, Panie, osądź sprawę moją».”

święty Augustyn z Hippony (354 – 430)
Enarratio in Psalmum LXXIII, 25. [vers. 22].

Jakże wymowna i pouczająca jest ta gra zaimków dzierżawczych.
«Powstań, Boże, osądź sprawę swoją» (grecki, Septuaginta).
Swoją, czyli Twoją (łaciński, Vulgata),
a skoro Twoją, to i tym sposobem moją (łaciński, Enarratio).
Sprawa Boża ma być naszą.
Jeśli rzeczywiście On ma się nią zająć.
Wtedy zajmując się sprawą naszą,
będzie zajmował się sprawą w istocie swoją.
«I wszystkie rzeczy moje są twoje,
a twoje są moje» (J 17, 10 – Biblia Wujka).

O jaką sprawę upominaliśmy się tutaj
przez ostatnie miesiące i lata?
O sprawę Bożą.
O sprawę katolicką.
O Prawdę.
O łaskę Bożą.
O katolicką Mszę Świętą.
O wszystkie katolickie Sakramenty.
O Kościół Chrystusowy
O jego świętą katolicką Tradycję.
A nawet o tak prozaiczną rzecz,
jak używanie [Bożego daru] rozumu.

Nie zabiegaliśmy o uznanie świata.
Ani o łatwiejsze życie na tym świecie.
Ani o karierę.
Ani o stanowiska.
Ani o oklaski.
Ani też o święty spokój za wszelką cenę.
[Bo to nie są sprawy Boże]

A szatan cały czas szeptał,
by się Bożą sprawą aż tak bardzo nie przejmować.
Szatan kusił, by nie myśleć.
A jak już się pomyślało, to żeby na głos nie mówić.
A gdy się powiedziało, to żeby nie pisać.
A skoro się napisało, to żeby się chociaż nie podpisywać.
Szatan kusił, by się do Bożej sprawy publicznie nie przyznawać,
a do jego diabelskiej sprawy bez wstydu się przyczyniać.
Mamił też diabeł liczbami,
nakłaniając do zapomnienia o «małej trzódce» (Łk 12, 32),
a reklamując schowanie się w wielkim [pogubionym] tłumie.
Diabeł zachęcał, by się jakoś z nim dogadać.
Diabeł różne fajne rzeczy obiecywał.
Diabeł próbował oszukać.

A Pan Bóg powstał i sprawę swoją rozsądził.
Diabłu mocy ujął.
Duszy dodał łaski.

Personel diabła łudzi się, że wygrał.
Sam diabeł wie, że przegrał.
Dusza katolicka cieszy się,
że w niej i jeszcze w niejednej Pan Bóg zwyciężył.

Deus vult!
Bóg sam tak chciał!

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!

+ + +

Msza Święta w rycie rzymskim. Śpiewana.
Niedziela, 27 sierpnia 2023, godz. 13.45.
Ołtarz Wielki Świętej Rodziny.

Duszpasterz w konfesjonale od godz. 13.00.
___________________________________________
Wdzięczny trędowaty, 1 z 10, pochodzący z Samarii.

Ad Maiorem Dei Gloriam.I na pożytek dla dusz katolickich,a szczególnie dusz kapłańskich.________________________________...
26/08/2023

Ad Maiorem Dei Gloriam.
I na pożytek dla dusz katolickich,
a szczególnie dusz kapłańskich.
__________________________________________

Paul Derogis: Ekscelencjo, co by Ekscelencja doradziła kapłanom mającym dobrą wolę, którzy pragną pozostać wierni odwiecznej katolickiej nauce i są rozczarowani postawą swoich przełożonych?

Abp Carlo Maria Viganò: Władza Świętych Pasterzy pochodzi od Chrystusa, jedynego, który sam z siebie dzierży władzę w Kościele. Papież i biskupi sprawują tę władzę zastępczo: to Chrystus im ją powierza, aby mogli z niej korzystać zgodnie z celami, dla których jej chciał. W chwili, gdy papież używa swojej władzy do narzucenia czegoś, co jest przeciwne autorytetowi Chrystusa, jego działanie staje się bezprawne, ponieważ w ten sposób on sam odcina się od Boga. Posłuszeństwo wobec takiej władzy tylko dlatego, że utrzymuje ona pozory świętej władzy, nie jest posłuszeństwem ale służalczością obciążoną moralną winą.

Aby ten bardzo delikatny temat nie wydawał się zbyt teoretyczny, chciałbym przywołać tutaj nie tylko Boską Prawdę, ale także Miłość, obie będące istotnymi przymiotami Boga. Wierny świecki lub ksiądz, który w formie wspomnianej wyżej służalczości jest posłuszny swoim przełożonym kościelnym lub cywilnym, i wiedząc, że popełniają czyn podejrzany lub ewidentnie wewnętrznie zły, taki świecki bądź ksiądz popełnia tym rzekomym posłuszeństwem czyn przeciwko Miłości, ponieważ milczy w obliczu czynu obciążonego winą, swoją bojaźliwością go potwierdza, i pozbawia tego, kto wydaje złe polecenia, możliwości zrozumienia swego złego działania i poprawienia się. Przełożonych nie kocha się przez to, że pobłaża się im w ich poleceniach, przyjmując je bezwarunkowo i bez zdrowego krytycznego osądu, ale przez bycie przy nich jak dzieci, które pomagają ojcu, okrywając jego bezwstyd, ale nie aprobują jego błędów i grzechów. Władza nie istnieje bez osoby, która ją dzierży: samego Chrystusa w chwale wiecznej w niebie, Papieża będącego Jego Wikariuszem w Kościele, oraz Chrystusowych suwerenów rządzących w doczesności. Jeżeli posłuszeństwo Papieżowi jest sprzeczne z posłuszeństwem Chrystusowi, oznacza to, że Papież sam zerwał to łącze, który Nasz Pan właśnie po to ustanowił, aby jego władza nie była absolutna sama w sobie, ale była wiernym i pokornym wyrazem boskiej władzy Tego, który na Krzyżu podbił ludzkość.

Zachęcam tych księży, aby zastanowili się, jak ich współbracia zachowywali się w przeszłości w podobnych sytuacjach. Niech pomyślą o prześladowaniach w luterańskich Niemczech, o Anglii Henryka VIII i Elżbiety I, kiedy wystarczyło nosić sutannę lub posiadać mszał, aby być poddanym torturom lub zostać poćwiartowanym. Niech wspomną o Hiszpanii w rękach komunistów i Meksyku rządzonym przez masonerię, gdzie wieszano lub rozstrzeliwano księży, zakonników i zakonnice za to, że nie chcieli wyprzeć się Boga. W końcu, niech pamiętają o biskupach i kapłanach, którzy sześćdziesiąt lat temu przeciwstawili się rewolucji soborowej i nadal odprawiali Mszę apostolską, zostali za to wypędzani z diecezji, parafii i klasztorów, i to przez tych, którzy w międzyczasie twierdzili, że chcą promować dialog ze światem. Historia Kościoła pełna jest bohaterskich przykładów świętych i wyznawców wiary, którzy nigdy nie ulegli naciskom, szantażom i groźbom ze strony tych, którzy chcieli zmienić naukę Chrystusa. Niech ci księża mają na uwadze zastępy chrześcijan, którzy w pierwszych wiekach wycierpieli męczeństwo, ponieważ w świecie pogańskim i ekumenicznym jedyną prześladowaną wiarą była tylko ta prawdziwa, wiara w Chrystusa. Nie mogę pojąć nonszalancji, z jaką zwolennicy tej straszliwej reformy liturgicznej zdołali usunąć recytację kanonicznej Prymy z brewiarzowej modlitwy duchownych, podczas której codzienne wspominanie w Martyrologium tych bohaterskich męczeństw pobudzało księży do życia zupełnie innego [niż uległość prześladowcom i wrogom Kościoła].

Niech tacy księża [prześladowani za wierność Chrystusowi] wspomną także tych, którzy ze strachu lub nie chcąc stracić pracy, wybrali tchórzliwie drogę kompromisu, akceptacji błędów i donoszenia na swoich współbraci. Za swoje czyny będą odpowiadać przed Bogiem, a nie przed możnymi tego świata. A jeśli Pan [Jezus] zechciał tych księży wyróżnić – jak zawsze to czyni z tymi, których chce, aby wzrastali na ścieżce doskonałości – próbami i prześladowaniami, niech wiedzą, że pomoże im nieść krzyż, obsypując ich Łaską i obdarzając siłą, aby stawili czoła wszelkiemu cierpieniu, jakiejkolwiek dyskryminacji i każdej trudności. A jeśli samotność ich przeraża lub demoralizuje, niech wiedzą, że wielu innych księży i ​​zakonników znajduje się w podobnej sytuacji, i że jednocząc się i konfrontując swoje doświadczenia, mogliby się wzajemnie zachęcać i sobie pomagać. Dlatego założyłem Fundację "Exsurge Domine".

Otwiera się dzisiaj przed nami królewska droga do świętości, droga czasów ostatecznych, która wzywa do czynów heroicznych i odważnych, pobudzanych bezwarunkową miłością do Pana i troską o dusze, które On odkupił, a które to dusze inni niegodni pasterze nie tylko haniebnie porzucają, ale wręcz pchają w otchłań wiecznego potępienia, zachęcając do występków i herezji.

Pytam więc tych wszystkich księży słowami Pana [Jezusa]: "Czy i wy chcecie odejść?" (J 6, 67)
_______________________________

Ksiądz Arcybiskup pozdrawia i błogosławiWiernych naszego Duszpasterstwai proponuje do lektury i refleksji najświeższy wy...
25/08/2023

Ksiądz Arcybiskup pozdrawia i błogosławi
Wiernych naszego Duszpasterstwa
i proponuje do lektury i refleksji najświeższy wywiad.

Diagnoza jest dogłębna.
Remedia są klarowne.
Paragraf o sytuacji księży wiernych Tradycji jest wyśmienity.

Kto ma dobrego translatora, skorzysta bardzo.
A doktorzy i inni absolwenci studiów rzymskich,
rozsiani teraz po różnych wydziałach, kuriach i pałacach,
powinni skorzystać najbardziej,
jeśli tylko rozum mają choć trochę jeszcze funkcjonujący.
______________________

Marco Tosatti Cari amici e nemici di Stilum Curiae, offriamo alla vostra attenzione questa intervista rilasciata dall’arcivescovo Carlo Maria Viganò a Civitas. Buona lettura e diffusione. §§§…

Różne rzeczy piszą tu i tam.Obłudnie.Lub na zlecenie.Albo to jest jakiś teatr, cyrk lub kabaret.________________________
25/08/2023

Różne rzeczy piszą tu i tam.
Obłudnie.
Lub na zlecenie.
Albo to jest jakiś teatr, cyrk lub kabaret.
________________________

Kilka uwag technicznych, niemal oczywistych.Zupełnie zrozumiałe jest dla nas zainteresowanie publikowanymi na tej stroni...
23/08/2023

Kilka uwag technicznych, niemal oczywistych.

Zupełnie zrozumiałe jest dla nas zainteresowanie publikowanymi na tej stronie ostatnio treściami. Zrozumiała jest także pewna dyskusja wyrażająca się w komentarzach do nich.

Nie jesteśmy w stanie na wszystkie komentarze i kwestie odpowiedzieć. Wpierw z prozaicznego powodu braku czasu. Następnie z powodu miłości bliźniego, gdyż odpowiedź wymagałaby ujawnienia czyichś wypowiedzi lub działań, solidnie udokumentowanych, które obiektywnie są złe i mogą też być ciężką moralną winą, więc ich ujawnianie bez absolutnej konieczności byłoby naruszeniem tego, w co wierzymy.

Nie jesteśmy w stanie usatysfakcjonować także takich komentarzy, które wywodzą się ze stanowisk praktycznych, pragmatycznych, koniunkturalnych, oportunistycznych i podobnych, tzn. takich, w których "argumenty" uzasadniają życiowy wybór jakiejś lżejszej, łatwiejszej czy wygodniejszej drogi. Nie mieści się to w optyce naszego - jesteśmy przekonani - w istocie chrześcijańskiego rozumowania i działania.

Wiele komentarzy można było i jeszcze można śmiało zamienić na osobistą rozmowę, co też wypełniałoby wiadome nakazy Pana Jezusa i Jego Ewangelii.

Tak czy inaczej, strona niniejsza będzie aktywna jeszcze kilka dni. Później, z natury rzeczy, pozostanie - jak długo podłoże internetowe będzie istnieć - historycznym zapisem i świadectwem drogi pewnej garstki dusz, które w czasach zamętu szukały Prawdy, a znalazłszy Ją, do Niej przylgnęły.

Dziękujemy wszystkim za wszelką życzliwość.
Również za wzięcie pod uwagę powyższych wyjaśnień.

Błogosławionego dnia.
Z Panem Bogiem.
____________________________

Adres

Krakowska 41
Tarnów
33-100

Telefon

+48537551189

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Msza Trydencka - Księża Misjonarze - Tarnów umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Udostępnij