07/05/2026
U wielu ludzi odzywa się tęsknota za pierwotnym życiem. Pochodzi ona z pewnego punktu w istocie ludzkiej, z tego „czegoś”, co należy do nieprzemijalnego życia i znajduje się poza przemijalnym „ja”. W tej tęsknocie, którą można również postrzegać jako zarodek nowej duszy, nowej świadomości, człowiek rozpoznaje, że jego prawdziwa istota polega na oddaniu się pierwotnemu życiu, w posłuszeństwie
prawom Ducha, oraz że w porównaniu z tym pierwotnym życiem „ja” jest czymś anormalnym. Tak, rozpoznaje on, że „ja” nie jest niczym innym, jak tylko imitacją prawdziwej duszy i dąży ono do zachowania samego siebie oraz zachowania swoich
roszczeń i oczekiwań, i że przeszkadza ono rozwojowi i ożywieniu prawdziwej istoty ludzkiej. Nowa dusza, prawdziwa istota człowieka, nie walczy o zachowanie samej siebie, lecz poświęca się całkowicie nieprzemijalnemu życiu. Dlatego postrzega ona „ja” jako całkowicie jej obce i jako przeszkodę w jej rozwoju.
Złamanie „ja”, Pentagram nr 87 (2012 r.)