Parafia MBWW w Przyłękowie

Parafia MBWW w Przyłękowie Sanktuarium MBWW
Przyłęków, ul. Pielgrzymów 20
34-331 Świnna

PARAFIA RZYMSKO-KATOLICKA PW.MATKI
BOŻEJ WSPOMOŻENIA WIERNYCH
ul. Adres:
Przyłęków, ul.

PIELGRZYMÓW 20
34-331 ŚWINNA
ETNO BS Radziechowy – Wieprz
PAR: 91 8140 0009 0000 8703 2000 0010 Sanktuarium Matki Bożej Wspomożenia Wiernych. Pielgrzymów 20
34-331 Świnna

Telefon: 33 863 81 62
e-mail: [email protected]

Kancelaria parafialna:
pon., śr., pt. - po wieczornej Mszy św. SANKTUARIUM
Msze Święte:
W niedziele i święta godz. 8.00, 11.00 i 16.00 (okres letni)
w dni powszechn

e: codziennie godz. 7.00
pon., śr., pt. - 18.00 (17.00 - okres zimowy)

KAPLICA pw .św. Krzyża
W niedziele i święta godz. 9.30 i 16.00 (okres zimowy)
w dni powszechne:
wt., czw., sob. - 18.00 (17.00 okres zimowy)

ODPUST
niedziela po 24 maja

CZUWANIA MARYJNE
24 każdego miesiąca - od kwietnia do września

Księża w parafii

PROBOSZCZ - ks. Krzysztof Pilarz SDB (2015)
KATECHETA I OPIEKUN LSO - ks. Janusz Goraj SDB (2020)

Boże Ciało 2025 - Przyłęków
22/06/2025

Boże Ciało 2025 - Przyłęków

Serdecznie zapraszamy wszystkich parafian oraz pielgrzymów do udziału w naszym ostatnim już w tym roku czuwaniu Maryjnym...
19/09/2024

Serdecznie zapraszamy wszystkich parafian oraz pielgrzymów do udziału w naszym ostatnim już w tym roku czuwaniu Maryjnym, które odbędzie się 24.09.2024 roku o godzinie 17 w naszym Sanktuarium.

04/07/2024

Przyłęków, mała wioska położona w powiecie żywieckim, jest miejscem, gdzie znajduje się najwyżej położone sanktuarium Najświętszej Maryi Panny Wspomożenia Wiernych.

Zachęcamy do obejrzenia filmiku z odpustu, nakręconego dronem przez jednego z wiernych!
10/06/2024

Zachęcamy do obejrzenia filmiku z odpustu, nakręconego dronem przez jednego z wiernych!

CZUWANIA KU CZCI MB WSPOMOŻYCIELKI WIERNYCHW PRZYŁĘKOWIE – 2024
03/04/2024

CZUWANIA KU CZCI MB WSPOMOŻYCIELKI WIERNYCH
W PRZYŁĘKOWIE – 2024

W dniach 29.01 i 30.01 jak co roku, na plebani było zorganizowane Zimowisko dla dzieci z naszej parafii. Organizacją zaj...
05/02/2024

W dniach 29.01 i 30.01 jak co roku, na plebani było zorganizowane Zimowisko dla dzieci z naszej parafii. Organizacją zajął się ks. proboszcz, który zapewnił dzieciom szereg atrakcji. Celem Zimowiska było pożyteczne zagospodarowanie ich czasu wolnego poprzez promowanie aktywnego tryby życia.
Na zimowisko uczęszczało 16 dzieci w wieku od szóstego do dwunastego roku życia. Zajęcia odbywały się od godz. 9.00 i trwały do godz. 13-tej. Uczestnicy Zimowiska doskonalili sprawności manualne i fizyczne, kształtowali właściwe nawyki i bezpieczne zachowania, rozwijali indywidualne zainteresowania i talenty poprzez udział w zajęciach. W pierwszym dniu po krótkiej modlitwie, ks. Janusz uczył dwóch piosenek: „Z popielnika na Wojtusia” oraz „Gdzieś jest lecz nie wiadomo gdzie” (Pszczółka Maja). Po czym pani Małgosia Handerek przeprowadziła zajęcia plastyczne, gdzie uczestnicy wykonywali kwiaty z papieru techniką orgiami. Składanie papieru okazała się bardzo wciągającym zajęciem. Wszystkie dzieci, brały w tym aktywny udział. Po takiej artystycznej pracy wszyscy wybrali się z ks. Januszem na przechadzkę drogą w dół. Po drodze ksiądz tłumaczył wiele rzeczy związanych z drzewami, które rosną w naszej okolicy, a na końcu opowiedział bajkę: „Zając i żółw”. Była to ciekawa opowieść, z celnym morałem: Zawsze winniśmy się spieszyć, ale powoli. Po powrocie był zaplanowany posiłek - pyszna pizza, którą na plebanię przywiózł niezawodny ks. Krzysztof. Ponieważ wszyscy byli bardzo zmęczeni, ks. Janusz puścił bajkę pod tytułem Nasze magiczne Encanto, która opowiada historię niezwykłej pod każdym względem rodziny. Tak upłynął dzień pierwszy.
Dzień drugi przebiegał bardzo podobnie, bowiem rozpoczął się od śpiewu, który poprowadziła pani od muzyki ze szkoły w Przyłękowie - pani Beata Biegun. Dzieci śpiewały różne piosenki z pokazywaniem. Każde dziecko było mocno zaangażowane w śpiew. Gościem specjalnym w tym dniu był pan Marek Płoskonka, ludowy rzeźbiarz, który mieszka na terenie naszej parafii. Pan Marek opowiedział trochę teorii, a następnie pokazał jak się rzeźbi w drewnie. Niektóre dzieci mogły stukać w dłuto i przekonać się, że to wcale nie jest proste. Niestety, któraś dziewczynka zamiast w dłuto stuknęła pana Marka w rękę, ale na szczęście nic się nie stało. W ten sposób została wspólnie wyrzeźbiona rozeta. Po takiej pracy z dłutem przy stole, ks. Janusz wyprowadził wszystkich na górę Kiczora. Wszyscy weszli na sam szczyt, widzieli tam krzyż, a obok niego kapliczkę św. Huberta wyrzeźbioną przez pana Marka. Następnie ks. Janusz zaprowadził wszystkich do starego buka, który miał w pniu wielki otwór. To było dobre miejsce na zrobienie pamiątkowych zdjęć. Wracając, po drodze ks. Janusz urządził walkę na śnieżki pomiędzy chłopcami, a dziewczętami. I trzeba uczciwie powiedzieć, że dziewczęta bardzo dzielnie się broniły. Kiedy dzieci zeszły na dół, czekały już na nie smaczne kiełbaski przygotowane przez pana Krzysztofa (gospodarza) i panią Michalinę. Na sam koniec dzieci oglądały do końca bajkę Encanto. I tak upłynął dzień drugi.
To były dwa wspaniałe dni. Bardzo dziękujemy tym wszystkim, którzy przyczynili się do wspólnej zabawy i atrakcyjnego spędzenia czasu przez dzieci.

Dostaliśmy ostatnio od jednego z wiernych filmik, który przedstawia nasze Sanktuarium, wyciąg i Komarnik. W pełni oddaje...
29/01/2024

Dostaliśmy ostatnio od jednego z wiernych filmik, który przedstawia nasze Sanktuarium, wyciąg i Komarnik. W pełni oddaje piękno naszych okolic. Nagranie zostało wykonane za pomocą drona. Autor nagrania pozwolił nam na udostępnienie filmiku większej publiczności! Zachęcamy do obejrzenia, niżej zamieszczamy link do nagrania.

https://www.youtube.com/watch?v=9H9yCkLb6SM

Czuwanie Maryjne 24 września 2023 rokuNiedziela 24 września 2023, była niestety pochmurna i deszczowa.  Nie zraziło to j...
09/10/2023

Czuwanie Maryjne 24 września 2023 roku
Niedziela 24 września 2023, była niestety pochmurna i deszczowa. Nie zraziło to jednak wytrwałych pielgrzymów, którzy dość licznie przybyli na ostatnie już w tym roku Czuwanie Maryjne.
Ksiądz proboszcz Janusz Goraj przywitał serdecznie wszystkich pielgrzymów i poprosił o przewodniczenie nabożeństwu oraz Mszy Św. księdza Marcina Mędrzaka- wikariusza z Parafii w Sporyszu.
Ks. Marcin poprowadził nas w modlitwie różańcowej wspominając zasługi błogosławionej Rodziny Ulmów. Stawiając nam za wzór do naśladowania tą wyjątkową rodzinę, gdzie na pierwszym miejscu był Bóg, a drugim potrzeby bliźniego, zachęcał byśmy często wzywali wstawiennictwa tych nowych błogosławionych, zwłaszcza w potrzebach związanych z życiem naszych rodzin.
Błogosławiona Rodzino Ulmów – wstawiaj sią za nami !
W homilii głoszonej podczas Mszy Św. ks. Marcin, w nawiązaniu do niedzielnej Ewangelii, poruszył temat pracy. Praca jest darem, który służy naszemu człowieczeństwu. Ks. Marcin stwierdził, że w dzisiejszych czasach, ludzie często stają się pracoholikami, są przeciążeni, zmęczeni, sfrustrowani. Zdarza się, że pracują ponad siły, gdyż porównują się do innych, zazdroszczą tym, którym lepiej się powodzi i kosztem swojego zdrowia, zaniedbując rodzinę, dążą do zaspokojenia swoich czasami chorych ambicji. Zadajmy sobie pytanie – czy warto tak żyć ?
Ks. Marcin zachęcał nas, byśmy otwierali się na wolę Boga, cieszyli się z tego co On nam daje. Bóg powołuje nas do pełnienia różnych ról: rodzica- matki, ojca, pracodawcy, pracownika, itp. czasami wyznacza nam samotność, ale czy do końca? On zawsze jest z nami i nawet gdy powołuje człowieka do życia w samotności ma w tym cel i prowadzi nas wszystkich do zbawienia.
Gdy słuchamy przypowieści o winnicy i najmie pracowników, może nas oburzać, że wszyscy zostali jednakowo wynagrodzeni - ci co pracowali cały dzień i ci pracowali tylko godzinę. Ale nie bądźmy wyrachowani, odpowiedzmy na wezwanie Boga. Bóg nie jest nam nic winien.
Bóg nie liczy – Bóg nas po prostu kocha !
W dniu wspomnienia Matki Boskiej Wspomożenia Wiernych nie sposób zapomnieć o Janie Bosco - Jej najwierniejszym słudze. Ks. Marcin wspomniał o nim, że ten wychowawca młodzieży radził każde dzieło rozpoczynać od modlitwy „Zdrowaś Mario”. „Maryja - Matka Boża Codzienności” wyczuwa potrzeby swoich dzieci. Pozwólmy Jej poprowadzić się w trudach dnia codziennego, prośmy o wstawiennictwo w różnych dziedzinach życia. Ona uczy nas, że miłość Jezusa nigdy się nie kończy, nigdy się nie wyczerpie. W oczach Boga każdy z nas jest wyjątkowy, najlepszy, najukochańszy… Maryja zwraca też naszą uwagę na rodzinę, która w dobie różnych kryzysów, powinna być ostoją i siłą dla człowieka. I jak ważny jest pokój – pokój buduje dobro, a dobro jest budulcem, którego nie może nam zabraknąć.
O oprawę muzyczną Mszy Św. zadbała Grupa Śpiewacza „Przyłękowianie”, której towarzyszyli gościnnie muzycy ludowi. Ks. proboszcz na zakończenie podziękował wszystkim obecnym: pielgrzymom, księżom, służbie liturgicznej, scholi, Wspólnotom Parafialnym, Grupie Śpiewaczej i innym za ich trud pielgrzymowania i pomoc w przygotowaniu tego czuwania.
Matko Boża Wspomożenie Wiernych – wstawiaj się za nami !

Letnisko na plebaniiWkrótce po zakończeniu roku szkolnego, na plebanii, przy Sanktuarium Matki Bożej Wspomożycielki Wier...
16/07/2023

Letnisko na plebanii

Wkrótce po zakończeniu roku szkolnego, na plebanii, przy Sanktuarium Matki Bożej Wspomożycielki Wiernych, odbyło się trzydniowe letnisko dla dzieci z naszej parafii. W letnisku uczestniczyło 17 dzieci, w tym dwoje dzieci spoza naszej parafii. Spotkania zaczynały się o godzinie 9.00, a poprzedzone były zawsze krótką modlitwą w salezjańskiej świetlicy. Wewnątrz było troszeczkę ciasno, ale dobry nastrój nie opuszczał dzieci.

W pierwszy dzień Letniska motywem przewodnim było zachowanie się ludzi w lesie. Ksiądz Janusz puścił nam z magnetofonu krótkie słuchowisko związane z wycieczką do lasu. Następnie po dyskusji, co można, a czego nie można robić w lesie, dzieci przystąpiły do pracy twórczej malując las i wszytko to, co może się tam znaleźć. Rysunki były pełne inwencji twórczej, a jednocześnie bardzo ciekawe. Pozostały czas wypełniły nam w tym dniu zabawy na świeżym powietrzu. Odbył się przecież bardzo poważny mecz piłkarski: chłopcy - dziewczęta. Według wstępnej przedmeczowej prognozy zwyciężyli chłopcy 1:0. Było też trochę fauli, bo dziewczynki nie zawsze były w stanie kopnąć prawidłowo w piłkę i zamiast w piłkę kopały kogoś w nogę. Później graliśmy w zbijanego. I tutaj najlepszym zawodnikiem okazał się Szynom Kudzia ze Świnnej, który nie dał się zbić piłką, pozostając sam na placu gry. W tym dniu mieliśmy jako posiłek bardzo smaczną pizzę, którą ks. Janusz przywiózł z Zjazdu Beskidzkiego. Na podsumowanie pierwszego dnia obejrzeliśmy jeden odcinek biblijnej bajki - pod tytułem: „Wypuść mój lud”. Była to fabularna historia biblijna związana z wyjściem Izraelitów z Egiptu, który był dla nich miejscem niewoli.

Drugiego dnia letniska, dzieci poprzez słuchowisko odtwarzane z magnetofonu, wybrały się z niejaką Zosią i Krzysiem na wakacje. Omawialiśmy z dziećmi, gdzie można pojechać na wakacje i co dobrego robić w tym czasie. Wspaniałym efektem dyskusji były prace malarskie dzieci pełne osobistej fantazji. Tego dnia bawiliśmy się dość długo w zabawę: „Baba Jaga patrzy”. Trzeba było stopniowo zbliżać się do Baby Jagi, a później stać w bezruchu. Po ruchowej zabawie mieliśmy przyrządzone pyszne kiełbaski, które przygotował na palenisku pod wiatą pan Krzysztof, zwany „Gospodarzem” posiadłości na Górce. Wszyscy najedli się do syta, a niektórzy zaliczyli dokładkę, ponieważ kiełbaski były bardzo smaczne. Na koniec drugiego dnia odbyły się biegi wokół Sanktuarium. Biegał też z nami ks. Janusz, który na początku prowadził bieg bardzo spokojnie, a na samym końcu tak przyśpieszył, że wyprzedził i zostawił w tyle wszystkie dzieci.

Trzeci dzień zaczęliśmy od dyskusji na temat produkcji chleba. Ksiądz Janusz przyniósł dość duże plansze, na których był przedstawiony proces powstawania chleba o zasiewu zboża, aż po gotowy, pięknie wypieczony chleb. Dzieci nauczyły się też piosenki związanej z wypiekiem chleba: „Mało nas do pieczenia chleba”. Później odbył się mecz piłkarski chłopcy - dziewczęta. Ale, uwaga! Tym razem dziewczynki miały sporo szczęścia i wygrały 2:0! Co za pech dla chłopców?! Generalnie chłopcy grali bardziej składnie, ale o dziwo, to dziewczynkom udało się strzelić dwie bramki. Zaraz po zakończonym meczu piłkarskim bawiliśmy się w chowanego. Dzieci rozbiegały się po całym placu przykościelnym szukając dla siebie jak najlepszego miejsca na ukrycie się. Jedno z wybranych dzieci szukało pozostałych, czyli tych, którzy mieli upatrzone przez siebie kryjówki.

Około godziny 11.30 mieliśmy posiłek przygotowany przez panią Michalinę Handerek. Był to gotowany makaron przyrządzony na sposób włoski, czyli spaghetti w sosie pomidorowym z dodatkiem papryki. W ostatniej części naszego programu składaliśmy statki komiczne, które zostały zakupione w sklepie papierniczym. Kto wie, może któreś z naszych dzieci kiedyś wybierze się w kosmos? Na pamiątkę tej interesującej składanki dzieci mogły zabrać ze sobą do domu złożone statki komiczne. Tak też się zakończył nasz pobyt na plebanii, pełen pozytywnych wrażeń i miłych wspomnień.

Każdy z trzech dni tzw. Letniska był dobrze zaplanowany, była zawsze jakaś myśl przewodnia, były gry i zabawy oraz trochę śpiewu. Takie spotkania integrują dzieci ze sobą, uczą wspólnego przebywania w grupie, poszanowania cudzej własności i otwierają na świat innych osób.
Chcieliśmy bardzo podziękować wspaniałej pani Janinie Sroka za to, że była z nami przez pierwsze dwa dni, uczyła nas jak tworzyć przeróżne rysunki na czarnym papierze oraz kulturalnego zachowania. Poza tym pani Janina przekazała nam bardzo dużo ciekawych informacji na temat otaczającej nas przyrody. Na koniec dziękujemy księdzu proboszczowi za to, że opracował dokładny plan wspólnej zabawy na każdy dzień, i za to, że sam się z nami bawił. Uczył nas pięknych i zabawnych piosenek jak np. „Moja Ulijanko”, „Czarne jagódki”, „Mam chusteczkę haftowaną”, czy też „Miała baba koguta”. Czas trzech dni minął nam bardzo szybko. Może nawet trochę za szybko. Będziemy czas Letniska przeżyty na plebanii bardzo mile wspominać!

Czerwcowe Czuwanie MaryjneW nieco pochmurne, sobotnie popołudnie kolejny raz udaliśmy się do Przyłękowskiej Pani, by we ...
03/07/2023

Czerwcowe Czuwanie Maryjne

W nieco pochmurne, sobotnie popołudnie kolejny raz udaliśmy się do Przyłękowskiej Pani, by we Wspomnienie Matki Bożej Wspomożenie Wiernych oddać Jej cześć i chwałę. Spotkanie modlitewne poprzedziła Droga Krzyżowa na podejściu do Sanktuarium, którą poprowadził dla Pielgrzymów z Żywca - ksiądz Grzegorz Goca. O godzinie 18 rozpoczęło się nabożeństwo pod przewodnictwem księdza dziekana Stanisława Kozieła, podczas którego dziękowaliśmy naszej Bożej Matce za wszelkie wyproszone łaski, za opiekę, błagając jednocześnie o wstawiennictwo do Syna w osobistych intencjach.

W czasie Mszy Św., którą koncelebrowało pięciu księży, w homilii wygłoszonej przez księdza dziekana, usłyszeliśmy, że Czuwanie Maryjne w czerwcu nieprzypadkowo zbiega się z uroczystością Narodzenia św. Jana Chrzciciela. Ksiądz Kozieł przypomniał, że w Ewangelii opisane jest spotkanie Maryji ze św. Elżbietą, gdzie na głos pozdrowienia „poruszyło się dzieciątko” w łonie tej, którą uważano za bezpłodną. Dla Boga nie ma przecież nic niemożliwego!

Matka Boża Wspomożenie Wiernych szczególnie czczona jest przez Salezjanów- ksiądz dziekan przypomniał matkę założyciela zgromadzenia Salezjańskiego – Małgorzatę, która poświęciła swoje życie najpierw, by po katolicku wychować swoich synów, a potem pomagała Janowi Bosco w opiece nad bezdomnymi chłopcami, okazując im za przykładem Matki Boskiej – macierzyńską miłość. Nazwali ją oni- Matusią Małgorzatą. Małgorzata jednak była przede wszystkim kobietą wielkiej wiary. Bóg był zawsze pierwszym i ostatecznym punktem odniesienia we wszystkich jej decyzjach, słowach i czynach.

Ksiądz Kozieł podkreślił wielkie znaczenie wiary w Boga w życiu człowieka przytaczając słowa dr Jakuba Pawlikowskiego ( lekarza i filozofa Zakładu Etyki i Filozofii Człowieka Uniwersytetu Medycznego w Lublinie), który analizując dane ze specjalistycznych badań prowadzonych przez Naukowców w wielu krajach od lat 70 ubiegłego stulecia stwierdził, że „ludzie religijni cieszą się lepszym zdrowiem od niewierzących...rzadziej cierpią na depresję, lęki psychotyczne czy popadają w uzależnienie. Praktyki religijne odgrywają ważną rolę w psychoterapii: dzięki niej chorzy lepiej radzą sobie w obliczu cierpienia. W chrześcijaństwie wypływa to z wiary, że cierpieniu można nadać wartość pozytywną”.

My jako Parafia mamy wielkie szczęście, że naszą orędowniczką jest Matka Boska Wspomożenie Wiernych, Kto się do niej ucieka – ZAWSZE zostanie wysłuchany. Czasami od razu , czasem trzeba trochę poczekać, ale Maryja zawsze wyprosi u Syna wszystko, o co z wiarą będziemy błagać.

Na koniec homilii, ksiądz dziekan opowiedział nieco dowcipną historię, o tym jak Pan Jezus przechadzając się po niebie, napotkał grupę wielkich grzeszników. Zastanawia się więc, w jaki sposób, niektóre dusze dostały się do nieba bez Jego pozwolenia. Bardzo skruszony św. Piotr objaśnia, że jeżeli tylko na moment się odwróci od drzwi Raju, Maryja natychmiast je uchyla, ratując w ten sposób nawet zatwardziałych grzeszników. Nie powinno nas dziwić, że kiedy sami zamykamy sobie bramy Raju własnymi grzechami, Maryja otwiera nam inną drogę, dając drugą (a często trzecią i kolejną) szansę.

Dziękując księdzu dziekanowi za przybycie i prowadzenie czuwania ksiądz proboszcz Janusz Goraj poinformował, że ksiądz dziekan przechodzi w tym roku na zasłużoną emeryturę. Nasza Grupa śpiewacza „Przyłękowianie” – śpiewająco wyraziła wdzięczność za posługę kapłańską dziekana oraz zaprosiła go do uczestnictwa w następnych czuwaniach, z których najbliższe już 24 lipca.

PS W sekcji komentarzy można znaleźć fragment z wyspiewanego pożegnania!

Boże Ciało, które wypadło 8 czerwca, to uroczystość liturgiczna ku czci Najświętszego Sakramentu. Głównym punktem obchod...
03/07/2023

Boże Ciało, które wypadło 8 czerwca, to uroczystość liturgiczna ku czci Najświętszego Sakramentu. Głównym punktem obchodów jest procesja eucharystyczna ulicami miasta. Głównym celem obchodów Bożego Ciała jest publiczne wyznanie wiary w obecność Jezusa Chrystusa w Najświętszym Sakramencie, oddanie mu czci i podziękowanie za łaski płynące przez ten sakrament, a także przebłaganie go za zniewagi wyrządzone przez słabość i oziębłość ludzką oraz bluźnierstwa niewiernych. Od czasów reformacji, która zakwestionowała obecność Chrystusa pod postacią chleba i wina, procesje Bożego Ciała stały się manifestacją wiary. Na czele procesji niesiona jest zawsze monstrancja z Najświętszym Sakramentem.

Procesja z monstrancją zatrzymuje się kolejno przy czterech ołtarzach. Ołtarzy jest tyle, ilu było ewangelistów. Na każdym przystanku czytane są fragmenty z jednej Ewangelii, a więc po kolei - Mateusza, Marka, Łukasza i Jana.

Odpust parafialny 28 maja 2023 r.W niedzielę 28 maja odbył się w naszej parafii odpust ku czci Matki Bożej Wspomożenia W...
08/06/2023

Odpust parafialny 28 maja 2023 r.

W niedzielę 28 maja odbył się w naszej parafii odpust ku czci Matki Bożej Wspomożenia Wiernych. Od samego rana do naszego Sanktuarium przybywali pielgrzymi, piękna pogoda zachęcała do przyjścia pieszo, podziwiając piękno otaczającej nas przyrody. Uroczysta Msza Święta odpustowa rozpoczęła się o 11:30 w asyście delegacji strażaków z Sopotni Małej, Koła Gospodyń Wiejskich, górali i góralek, dzieci komunijnych, w muzycznej oprawie Orkiestry Dętej z Trzebini oraz licznej grupy wiernych.

Kazanie wygłosił ksiądz Piotr Pawelec, odpowiedzialny za sprawy ekonomiczne w duszpasterstwie salezjanów w Krakowie. Ks. Piotr zaznaczył jak piękną mamy otaczającą nas przyrodę na Przyłękowskej Górce, którą wybrała sobie Maryja, Wspomożycielka Wiernych. To tutaj można się wyciszyć, poczuć obecność Bożą, z dala od zgiełku codzienności. To tutaj można się zawierzyć Maryi i oddać w Jej ręce, w Jej panowanie nasze życie, nasze troski i radości. W sytuacjach kiedy nie wiemy, którą drogą podążyć, w sytuacjach po ludzku beznadziejnych – Maryja, Matka Wspomożenia Wiernych wie, co dla jej dzieci będzie dobre, musimy tylko trwać przy niej w ciszy, w skupieniu.

Ksiądz Piotr podzielił się z nami pięknym świadectwem swojego życia, kiedy to jako młody chłopak po studiach szukał swojej drogi życiowej. Choć czuł, że jego powołanie to kapłaństwo, nie udało mu się od razu trafić do seminarium. Odwiedził wiele zgromadzeń, ale w każdym coś stało na przeszkodzie, padało za wiele pytań, niejasności. W końcu trafił do zgromadzenia salezjanów, ksiądz, który mu otworzył drzwi, najpierw zaprosił go na obiad, zaprosił go do stołu, ta serdeczność bardzo ujęła księdza Piotra. I tak rozpoczęło się jego powołanie duszpasterskie w zgromadzeniu Salezjanów. Okazało się, że tym serdecznym księdzem był nasz Ksiądz Proboszcz, Janusz Goraj. To on otworzył drzwi, to on zaprosił i tym właśnie gestem rozpalił powołanie duszpasterskie Księdza Piotra. Piękna ta historia, kiedy człowiek spotyka na swojej drodze właściwą osobę, która swoim gestem, dobrym słowem przyczynia się do powstania "dobrego owocu" w naszym życiu, podjęcia właściwych decyzji.

Po uroczystej Mszy Świętej odbyła się procesja wokół kościoła, zakończona błogosławieństwem. Ksiądz Proboszcz jak zawsze szczerze wszystkim podziękował za obecność i zaprosił pielgrzymów oraz parafian na najbliższe czuwanie, które odbędzie się w naszym Sanktuarium 24 czerwca.

Adres

Ulica Pielgrzymów 20
Swinna
34-331

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Parafia MBWW w Przyłękowie umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Parafia MBWW w Przyłękowie:

Udostępnij