18/01/2025
Nasz Pan, Jezus Chrystus, nie umarł nadaremnie. Jego śmierć była ofiarą – umarł zamiast nas, ponosząc tym samym karę za nasze grzechy. A ponieważ Jego zastępcza śmierć została przyjęta przez Boga, ocaliła tych, dla których „złożył swoje życie w ofierze”. Umierając, stał się podobny do ziarna pszenicy, które przynosi obfity plon – tym plonem są Jego dzieci. On jest Ojcem odwiecznym (Iz 9,5). On może też powiedzieć: „Oto ja i dzieci, które mi dał Pan” (Iz 8,18).
Chwałą mężczyzny są jego synowie, a kołczan Pana Jezusa jest pełen tych strzał mocy. Dzieci reprezentują swojego ojca, a chrześcijanie reprezentują Chrystusa. W potomstwie życie człowieka zdaje się być przedłużone, podobnie życie Chrystusa kontynuowane jest w tych, którzy w Niego wierzą.
Jezus żyje i widzi swoje potomstwo. On patrzy na nas, cieszy się nami i rozpoznaje w nas owoc działania swojego Ducha. Radujmy się z tego, że nasz Pan nie przestał cieszyć się z rezultatu swojej wielkiej ofiary i że nigdy nie przestanie radować swoich oczu plonem swojej śmierci. Te oczy, które niegdyś płakały nad nami, teraz patrzą na nas z przyjemnością. Tak, On spogląda na tych, którzy patrzą na Niego. Nasze oczy spotykają się. Co za radość!
"Klejnoty Obietnic Bożych" - C.H. Spurgeon
---
📬 Zachęcamy do podzielenia się dzisiejszym rozważaniem z innymi! Prześlij i udostępnij!
➡ Więcej rozważań z tej serii możesz przeczytać na naszej stronie internetowej: https://www.ewangeliawcentrum.pl/temat/klejnoty-obietnic-bozych/