18/04/2026
Miał 14 lat, wyruszył z Mali w poszukiwaniu lepszej przyszłości a zginął tragicznie w katastrofie morskiej 18 kwietnia 2015 roku w wodach Cieśniny Sycylijskiej.
Pod kurtką, zaszyty jak cenny skarb, ukrywał „Bullettin”, swoje świadectwo szkolne wyblakłe od morskiej wody. „Matematyka”, „Francuski”, same dobre oceny… Miały być jego „dowodem tożsamości”. Dowodem na to, że chciał się uczyć, pracować i zapewnić sobie lepszą przyszłość.
Jego marzenie rozbiło się jednak o błękit morza. 18 kwietnia 2015 r. wraz z tysiącem innych osób stracił życie w dramatycznej katastrofie morskiej. Stłoczeni jak szczury w ładowni łodzi, ściśnięci jeden przy drugim, bez możliwości swobodnego oddychania, ci młodzi ludzie – w większości w wieku od dwudziestu do trzydziestu lat, ale także wielu nastolatków – widzieli, jak ich marzenia toną w okrutnym tego dnia Morzu Śródziemnym.
Dzisiaj, dokładnie dziesięć lat po tej tragedii, wszyscy o nich pamiętamy. Minęła dekada, a Morze Śródziemne nadal jest areną katastrof i ludzkiego cierpienia. Ofiary podróży nadziei, która przerodziła się w tragedię. Ich historia pozostaje ostrzeżeniem przed obojętnością i wezwaniem do wzmożenia wysiłków na rzecz stworzenia legalnych i bezpiecznych dróg dla tych, którzy uciekają przed wojnami, prześladowaniami i nędzą.
To właśnie z myślą o nich, aby uczcić ich pamięć i dać nadzieję tym, którzy marzą o lepszej przyszłości, konieczne jest otwieranie korytarzy humanitarnych i przeciwdziałanie tragediom na Morzu Śródziemnym.
Ilustracja: Marco Makkox Dambrosio
👉🏻Więcej o korytarzach humanitarnych współorganizowanych przez Sant'Egidio: https://tinyurl.com/KorytarzeHumanitarne