10/06/2018
Znajdujący się dziś na ulicy białostockiej, na przeciwko Urzędu Skarbowego Pomnik Wolności oryginalnie stał w dzisiejszym parku i został postawiony w 1927 roku. W 1939 Sowieci usunęli słup, a na cokole umieścili pomnik Lenina. Po wejściu Niemców w 1941 Leninowi się "upadło".
Przy pomniku stoi dwóch żydowskich chłopców, a jeden z nich to Szymon Krugłak, który przeżył wojnę.
I tu mam pewne podejrzenie. Rzecz w tym, że posiadam około 200 zdjęć żydowskiej Sokółki i zdecydowana większość z nich pochodzi z lat 1930-1935, z czego niemal wszystkie pochodzą od Żydów, którzy przed wojną emigrowali do Palestyny. Co ma w sumie sens, bo ci, którzy jechali do obozu lub uciekali by się ukrywać zabierali ze sobą najpotrzebniejsze rzeczy i zdjęć raczej nie było na ich liście rzeczy do zabrania, więc przetrwały tylko te zdjęcia, które należały do emigrantów.
Tymczasem posiadam zdjęcie z pogrzebu pani Krugłak z 1939 roku. Wiem też, że po wejściu Sowietów w 1939 sokólski rymarz żydowskiego pochodzenia o nazwisku Krugłak stał się ważną personą i znając teren i ludzi został przewodnikiem Sowietów i narobił tu wiele zła.
Mam podejrzenie, że Szymon mógł być synem właśnie tego Krugłaka, a wojnę przetrwali bo podobnie jak inny sokólski komunista Nissan Tykociński, po ataku Niemców na ZSRR uciekł na wschód razem z Sowietami.
To tylko poszlaka, gdyż Krugłaków w Sokółce było więcej niż jedna rodzina, aczkolwiek tak mi nos podpowiada.