01/06/2026
Miniony weekend (29–31 maja) skoczowska młodzież spędziła czas na wyjeździe integracyjnym w Cisownicy.
Piątkowy wieczór upłynął nam na rozmowach oraz wspólnej grze w ziemniaka i impostora. Martyna poprowadziła również dyskusję integracyjną, podczas której zastanawialiśmy się nad naszym miejscem w świecie i w Kościele.
Główną atrakcją soboty była wycieczka na Wyrchgórę i nad akwen Ton. Po drodze mieliśmy okazję z bliska zobaczyć małego jelonka oraz młode kaczuszki. Mimo chwilami niesprzyjającej pogody wyprawę zaliczamy do bardzo udanych. Przygody, które spotkały nas po drodze, z pewnością na długo pozostaną w naszej pamięci. Resztę dnia spędziliśmy na rozmowach, grze w ziemniaka oraz świętowaniu urodzin Karoliny. Wieczorem spontanicznie wybraliśmy się na Budzin, skąd część uczestników wróciła pieszo.
Po niedzielnym śniadaniu wsiedliśmy do samochodów i pojechaliśmy na nabożeństwo do parafii w Dzięgielowie. Po jego zakończeniu zostaliśmy jeszcze na parafialnym pikniku. Następnie przyszedł czas na pakowanie, sprzątanie i powrót do domów.
Był to bardzo dobry czas, pełen rozmów, integracji i wspólnych przeżyć. A my nie możemy doczekać się kolejnych wspólnych wyjazdów