03/04/2026
Wielki Piątek – dzień Męki i Śmierci Pana Jezusa, przeżywamy drugi dzień Triduum Paschalnego.
Wczoraj w Wieczerniku Jezus umył nogi uczniom — pokazując, że prawdziwa siła rodzi się ze służby.
Wczoraj dał nam Eucharystię i Kapłaństwo — fundamenty życia Kościoła.
Dziś stajemy pod Krzyżem. To dzień, w którym nie sprawuje się Mszy Świętej, bo sam Krzyż staje się ołtarzem. Męka i Śmierć Jezusa – źródło naszego zbawienia. Wielki Piątek nie jest dniem rozpaczy. To dzień miłości, która zwycięża śmierć.
Papież Leon XIV przypominał: „W Krzyżu objawia się pełnia miłości Boga do człowieka.” To nie jest teoria. To jest realna cena, którą Jezus zapłacił za Ciebie.
Św. Faustyna zapisała słowa Jezusa: „Największa nędza duszy nie powstrzymuje Mojego miłosierdzia.”
Wielki Piątek to moment, w którym nie uciekamy od własnych ran, ale przynosimy je Temu, który został zraniony za nas.
Słowo dla Wojowników Maryi: Ks. Andrzej Mimier SDB, nowy moderator Wojowników Maryi, podkreśla:
„Wojownik to ten, który nie klęka przed światem, ale klęka przed Bogiem.” To jest duch Wielkiego Piątku.
Nie siła mięśni, ale siła serca. Nie agresja, ale odwaga trwania przy Krzyżu.
Ks. Dominik Chmielewski SDB przypomina: „Krzyż to miejsce, gdzie mężczyzna odzyskuje swoją tożsamość.” Bo dopiero pod Krzyżem widzimy, jak kocha prawdziwy Mężczyzna — Jezus Chrystus.
Do końca. Bez kompromisu. Bez lęku.
Wielka Sobota – cisza, która przygotowuje zwycięstwo, jutro Kościół trwać będzie przy Grobie Pańskim.
To dzień czuwania, ciszy, nadziei, która dojrzewa w mroku. Dzień, w którym uczymy się ufać, nawet gdy nic nie widać.
Bracia Wojownicy – trwajmy dziś przy Krzyżu - Niech ten dzień będzie: czasem adoracji Krzyża, czasem wdzięczności za cenę naszego zbawienia, czasem męskiej decyzji, by iść za Jezusem do końca. Wielki Piątek to nie koniec. To początek zwycięstwa.
— — —
Wojownicy Maryi - męska droga życia w odpowiedzialności, wierze i zwycięstwie.
🇵🇱
wśród fanów