23/12/2025
Z Ekwadoru przenosimy się do Estonii, Misjonarz tam posługujący o Świętach Bożego Narodzenia pisze:
"Od kilku lat przeżywam Boże Narodzenie w Estonii – kraju innym niż Polska, a jednocześnie bardzo bliskim przez swoją prostotę, ciszę i szczerość. Święta mają tu bardziej stonowany charakter, są spokojne, rodzinne i pozbawione pośpiechu. W długie, zimowe wieczory łatwiej zatrzymać się i wsłuchać w to, co najważniejsze.
Estonia jest jednym z najbardziej zsekularyzowanych krajów Europy. Ponad 70 procent mieszkańców deklaruje się jako osoby bezwyznaniowe. Katolików jest zaledwie 8 tysięcy, czyli około 0,6 procent mieszkańców Estonii. Spotykam tu ludzi różnych wyznań i tradycji: luteran, prawosławnych, baptystów i wiernych innych wspólnot. Każdy przeżywa Boże Narodzenie na swój sposób – religijnie, tradycyjnie, rodzinnie albo bardziej kulturowo. Mimo tych różnic święta te pozostają czasem ciszy, światła i nadziei.
Najważniejszym dniem jest 24 grudnia – jõululaupäev, czyli Wigilia. To wtedy rodziny gromadzą się przy wspólnym stole. Estońska kolacja wigilijna różni się od tej, którą znamy z Polski: nie ma postu ani określonej liczby potraw. Na stołach pojawiają się pieczeń, kiszona kapusta, ziemniaki, kaszanka oraz pierniki. W wielu domach zachował się zwyczaj pójścia do sauny, która symbolizuje oczyszczenie i przygotowanie się do świąt.
Choinka zajmuje bardzo ważne miejsce w domu, a prezenty przynosi Jõuluvana, estoński święty Mikołaj. Te znaki radości są ważne także tam, gdzie wiara nie jest wyraźnie obecna.
Adwent i Boże Narodzenie w naszych parafiach w Estonii przeżywane są bardzo podobnie jak w Polsce. Adwent jest czasem przygotowania; odprawiamy roraty, jest wieczerza wigilijna, a sercem świąt pozostaje pasterka sprawowana w nocy. Nie ma tu tradycji dzielenia się opłatkiem, ale jest modlitwa, cisza i głębokie skupienie.
Szczególne miejsce w tych dniach zajmują Polacy mieszkający w Estonii. Wielu z nich stara się przeżywać Boże Narodzenie według polskiej tradycji. W dzień Bożego Narodzenia w naszej katedrze sprawowana jest również Msza Święta w języku polskim, po której odbywa się wspólne spotkanie opłatkowe Polaków. Jest to czas rozmów, dzielenia się radością świąt i doświadczeniem bycia razem. Dla wielu jest to bardzo ważny moment budowania wspólnoty i podtrzymywania więzi z ojczyzną.
Nasza parafia katedralna w Tallinnie jest parafią wielonarodowościową, co szczególnie wyraźnie widać właśnie w czasie świąt. Tworzą ją przede wszystkim Estończycy, Polacy, Litwini i Rosjanie, ale także wierni przybyli z różnych stron świata: z Nigerii, Filipin, Indii, krajów Ameryki Południowej oraz Europy. Ta różnorodność kultur, języków i doświadczeń jest wielkim bogactwem i konkretnym znakiem powszechności Kościoła. Dlatego w Boże Narodzenie Msze Święte sprawowane są w kilku językach: po estońsku, polsku, rosyjsku i angielsku, aby każdy mógł usłyszeć Ewangelię w języku swojego serca. W tych celebracjach bardzo wyraźnie doświadcza się, że Narodzenie Chrystusa jednoczy ludzi ponad granicami narodów i kultur.
Warto dodać, że w okresie Bożego Narodzenia kościoły w Estonii, głównie kościoły luterańskie stają się także miejscem spotkań poprzez muzykę i modlitwę. Odbywają się koncerty kolęd i muzyki sakralnej, a także różne nabożeństwa adwentowe i bożonarodzeniowe, w których uczestniczą również osoby na co dzień rzadko odwiedzające kościół. Dla wielu jest to pierwszy, bardzo delikatny kontakt z przestrzenią sacrum.
Boże Narodzenie w Estonii uczy mnie, że tajemnica Wcielenia nie potrzebuje hałasu. Rodzi się w ciszy, prostocie i w małych wspólnotach, które potrafią stworzyć przestrzeń dla Boga i dla siebie nawzajem."