Bractwo ratowania dusz od potępienia wiecznego

Bractwo ratowania dusz od potępienia wiecznego Więcej info na stronie internetowej

Wspólnota w Kościele katolickim która wyprasza Miłosierdzie Boże dla konających, a zwłaszcza konających w grzechach śmiertelnych oraz tych, którzy zamierzają targnąć się na swoje życie.

04/11/2021

⛪ W czwartek, 28 października 2021 r., podczas „Magazynu duszpasterskiego” w studio gościł ks. Jakub Kruczek, moderator Bractwa Ratowania Dusz od Potępienia Wiecznego i odpowiedzialny za Apostolstwo Pomocy Duszom Czyśćcowym.
🎤 Spotkanie u schyłku miesiąca przed listopadową modlitwą za zmarłych stało się dobrą szansą, aby spojrzeć na śmierć jako moment decydujący o dalszym naszym życiu w wieczności.
🎧 https://przemyska.pl/2021/10/28/md-o-ratowaniu-dusz/

Piękne świadectwo działania Bożego Miłosierdzia. Zachęcamy do wysłuchania i  odwiedzania naszej strony internetowej a zw...
09/04/2021

Piękne świadectwo działania Bożego Miłosierdzia. Zachęcamy do wysłuchania i odwiedzania naszej strony internetowej a zwłaszcza do pomocy w ratowaniu dusz poprzez dołączenie do Bractwa.

Chłopak, o którym specjaliści mówili, że jest niereformowalny, że jemu nie da się pomóc, doświadczając miłosierdzia ukrzyżowanego Jezusa staje się dojrzałym ...

Dziś odbyło się spotkanie grupy Bractwa Ratowania Dusz od Potępienia Wiecznego w parafii Krosno FARA . Nie przestajemy w...
04/02/2021

Dziś odbyło się spotkanie grupy Bractwa Ratowania Dusz od Potępienia Wiecznego w parafii Krosno FARA . Nie przestajemy w wypraszania Miłosierdzia Bożego.

Zapraszamy do dzielenia się w komentarzach w jakiej z Waszych parafii istnieje grupa Bractwa?😁

Drodzy Bracia i Siostry!Istnieje możliwość by uczestniczyć w pięknej inicjatywie, której na imię: ,,Skarbona Miłosierdzi...
30/01/2021

Drodzy Bracia i Siostry!

Istnieje możliwość by uczestniczyć w pięknej inicjatywie, której na imię: ,,Skarbona Miłosierdzia”. Środki składane do owej ,,Skarbony Miłosierdzia”, są przekazywane na trzy szczytne cele. Jakie? Kliknij w poniższy link: http://ratujmydusze.przemyska.pl/bractwo/575-2/

udostępnij

Zapraszamy do codziennej modlitwy w intencji uproszenia Bożego Miłosierdzia dla dusz zagrożonych wiecznym potępieniem. T...
04/01/2021

Zapraszamy do codziennej modlitwy w intencji uproszenia Bożego Miłosierdzia dla dusz zagrożonych wiecznym potępieniem.
Transmisja live dostępna codziennie o godzinie 15.00 na naszym kanale na YouTube https://www.youtube.com/c/BractwoRatowaniaDuszodPot%C4%99pieniaWiecznego

Codziennie transmitujemy modlitwę z kaplicy siedziby Bractwa w Maćkowicach.

NIEWYOBRAŻALNA WDZIĘCZNOŚĆ Uratowane dusze od piekła są ogromnie wdzięczne swoim dobroczyńcom. Skoro za ocalenie ziemski...
07/12/2020

NIEWYOBRAŻALNA WDZIĘCZNOŚĆ

Uratowane dusze od piekła są ogromnie wdzięczne swoim dobroczyńcom. Skoro za ocalenie ziemskiego życia człowiek czuje niewyobrażalną wdzięczność, to cóż dopiero za uratowanie życia wiecznego? Jakże te dusze muszą się starać odwdzięczyć… To nawet coś więcej, niż uratowanie z czyśćca, bo czyściec ma swój kres, a potępienie jest wieczne.

Więcej: http://ratujmydusze.przemyska.pl/ratowanie-dusz/niewyobrazalna-wdziecznosc/

‼️ŚWIADECTWO !!! Zachęcamy do czytania świadectw, aby wzajemnie się umacniać a także do dzielenia się swoimi doświadczen...
01/12/2020

‼️ŚWIADECTWO !!!

Zachęcamy do czytania świadectw, aby wzajemnie się umacniać a także do dzielenia się swoimi doświadczeniami. Można to robić przysyłając je mailowo 📧[email protected]

---------------------------------------------

W lipcu 2019r. byłam z rodziną we Włoszech na tygodniowych rekolekcjach organizowanych przez wspólnotę Gloriosa Trinita. Nie przynależę do niej, gdyż nigdy nie chciałam być w jakiejkolwiek grupie modlitewnej. Pojechałam tam pod wpływem zachęty ze strony koleżanki, która jest jej członkiem.

Byłam wówczas w stanie duchowych rozterek z powodu śmierci mojej przyjaciółki, Reni, która po rocznej walce z chorobą nowotworową, po licznych modlitwach o uzdrowienie, w które gorąco wierzyłam, niestety umarła. Miałam w związku z tym wiele pretensji i żalu do Pana Boga, jak też poddawałam w wątpliwość, że jest dobry, że potrafi czynić cuda itp. Moja relacja z Panem nie była wówczas zbyt głęboka, brakowało mi ufności, że Jego wola jest dla człowieka dobra, bałam się cierpień, chorób, niespodziewanych zdarzeń losu, niekontrolowanych sytuacji.

Jadąc do Włoch nie nastawiałam się na nic konkretnego, nawet nie chciałam niczego dla siebie, bardziej miałam nadzieję, że może moje dzieci dzięki temu trochę przybliżą się do spraw wiary. Każdy dzień rekolekcji był bogato wypełniony różnymi formami modlitwy, bez obowiązku uczestniczenia w nich. Mimo to, choć sama nie wiem jak to możliwe (bo nie należałam wówczas do osób szczególnie gorliwych w modlitwie), miałam chęć uczestniczenia w każdej z nich. Jednakże z każdym dniem modlitewnych spotkań czułam coraz bardziej obawę, że Pan Bóg, poprzez usta któregoś z kapłanów, zażąda ode mnie zapisania się do tej wspólnoty i tworzenia jej w mojej miejscowości, a tego nie chciałam.

Pewnego dnia, mniej więcej w połowie rekolekcji, idąc na różaniec, ta obawa szczególnie mocno zawładnęła moim sercem. Podczas modlitwy różańcowej, w duszy, powiedziałam więc: „No dobrze, Panie Boże, Ty doskonale wiesz, że ja nie chcę być w żadnej wspólnocie, ale jeśli Twoja wola jest inna i miałabym gdziekolwiek należeć, to ewentualnie, ze względu na Renię, mogę być w grupie, która modli się o uzdrowienia”.

W tym momencie poczułam jak fala gorąca przechodzi przez moje ciało, a serce bije jak oszalałe, w duszy zaś usłyszałam te słowa: „Nie, ty nie masz modlić się o uzdrowienia! Ty masz modlić się za tych co umierają, w godzinie ich śmierci, żeby ich wyrwać z mocy ciemności, z rąk szatana, aby nie poszli na zatracenie, szczególnie za tych, którzy nie mają nikogo, kto by się za nimi wstawiał”.
Oszołomiona całą sytuacją, ze łzami napływającymi do oczu i mieszaniną nieznanych mi dotąd odczuć, których nie da się wyrazić słowami, w pełni zrozumiałam, po co mi było potrzebne doświadczenie śmierci Reni. W myślach powiedziałam tylko: „Tak Panie, dobrze, ale proszę powiedz mi jak mam to zrobić…?” Czułam się w tym poleceniu totalnie zagubiona.

I wtedy zobaczyłam w duszy obraz ukazujący jak osoba, za którą stoi Chrystus i nią kieruje, będąca tak jakby w cieniu Jego światła, chwyta za rękę i ciągnie do siebie człowieka, którego chce zabrać szatan.

Po tym doświadczeniu, które jest we mnie żywe do dziś, nie mogłam skupić się na niczym innym, cały czas zajmowało to moje myśli, a ten obraz dosłownie mnie prześladował. Po powrocie do domu zaczęłam szukać w Internecie informacji czy są w Polsce jakieś grupy zajmujące się taką modlitwą. I wtedy natknęłam się na stronę Bractwa Ratowania Dusz od Potępienia Wiecznego. Gdy na ich stronie internetowej zobaczyłam obraz, który był tak bardzo zbieżny z moim zjawieniem wewnętrznym, wiedziałam, że to jest to, czego szukam. Czym prędzej wysłałam zgłoszenie z prośbą o przyjęcie mnie do Bractwa. Niezwykła radość, która zagościła w moim sercu, była dla mnie znakiem, że to dobry kierunek mojej dalszej drogi.

Od tamtej pory moje życie duchowe i religijne nabrało innego wymiaru (można by powiedzieć z płaskiego na 5D). Moja relacja z Bogiem rozwija się z niezwykłą dynamiką, która wielokrotnie zaskakuje mnie samą i przybiera kształt, którego nigdy w życiu bym się nie spodziewała i nie wymyśliła. Nie mam już obaw ani lęków przed przyszłością, cierpieniem, chorobą, brakiem kontroli nad tym, co się wydarza. Żyję z ogromnym zaciekawieniem i ekscytacją, jakie jeszcze niespodzianki przygotowuje mi Pan. Z nadzieją i ufnością każdego dnia poddaję się Jego woli.
Magdalena

Opis obrazu interpretacji idei BractwaScena widoczna na Obrazie Bractwa rozgrywa się po wielekroć każdego dnia, bo codzi...
28/11/2020

Opis obrazu interpretacji idei Bractwa

Scena widoczna na Obrazie Bractwa rozgrywa się po wielekroć każdego dnia, bo codziennie tysiące ludzi odchodzi z tego świata. Ilu z nich jest przygotowanych na ten najważniejszy w życiu doczesnym moment, jakim jest śmierć, a ilu, żyjąc w grzechu i nie przejawiając woli nawrócenia, odchodzi z tego świata w stanie braku łaski uświęcającej, czyli w grzechu śmiertelnym, co równa się z wiecznym potępieniem. Wielu także jest dręczonych podszeptem diabelskim, jakimi są myśli samobójcze i niestety kończy się to często próbą odebrania sobie życia.

Centralną postacią obrazu jest Zbawiciel, który nadchodzi, by w swoim wielkim Miłosierdziu uratować zagrożonego wiecznym potępieniem grzesznika. Ale Pan Jezus pragnie podzielić się odpowiedzialnością za zbawienie człowieka z każdym z nas. Chrystus mówi: Wypraszaj dla tego biednego grzesznika moje Miłosierdzie, a Ja go uratuję!

wyciągnięte ludzkie dłonie w kierunku potrzebującego pomocy człowieka, zwłaszcza w momentach krytycznych jego życia, to przejaw najczystszej miłości bliźniego. A przecież miłość bliźniego to chęć uratowania kogoś, to pragnienie podniesienia go z upadku, to wreszcie otworzenie mu oczu na prawdę o nim samym i o sytuacji, w której się znajduje. Szatan chce, byśmy z człowieka zrezygnowali. Tymczasem Bóg nigdy z człowieka nie zrezygnował i nie zrezygnuje, bo przecież każdy z nas jest stworzony na obraz i podobieństwo Boga samego. Zbawiciel pragnie, byśmy świadcząc miłosierdzie wobec bliźnich, zbierali dla siebie zasługi na życie wieczne.

Skała, na której dzięki naszej pomocnej dłoni, czyli wyproszonemu Miłosierdziu Bożemu znajdzie schronienie ów zagubiony w świecie zła człowiek, to symbol łaski uświęcającej, pojednania z Panem Bogiem, powrotu do niego tych, którzy dotychczas przebywali w mrokach grzechu i rozpaczy. Symbolika skały jest aluzją do słów Chrystusowych, by dom naszego życia budować na mocnym fundamencie.

Wyciągnięte do zagrożonego potępieniem ręce to nasza modlitwa i ofiarowane cierpienie. My sami nie damy rady go uratować, ale jest ktoś, kto może tego dokonać- to Zbawiciel Jezus Chrystus, dlatego modlitwa to oddanie Bogu sprawy drugiego człowieka. Chrystus obiecał, że modlitwa za nawrócenie grzeszników zawsze jest wysłuchana.

W tle widać Matkę Bożą Fatimską, ogromnie zatroskaną o los wieczny każdego człowieka.

Poniżej dostrzegamy również złego ducha pogrążonego w odmętach piekielnych, on stracił władzę nad uwikłanym w zło grzechu człowiekiem, a oślepiony promieniami Bożego Miłosierdzia z wielką wściekłością ustępuje tej Bożej Mocy, wobec której jest bezsilny i to jest jego przegrana.

http://ratujmydusze.przemyska.pl/bractwo/opis-obrazu-interpretacji-idei-bractwa/

W czwartek, 12 listopada 2020 r., w ramach audycji "Magazyn duszpasterski" zaprezentowane zostało Bractwo ratowania dusz...
12/11/2020

W czwartek, 12 listopada 2020 r., w ramach audycji "Magazyn duszpasterski" zaprezentowane zostało Bractwo ratowania dusz od potępienia wiecznego. Gościem radiowego telefonu był ks. Jakub Kruczek, moderator bractwa, który w rozmowie z ks. Piotrem Czarnieckim opowiedział m.in. o genezie powstania tej grupy, o trzech podstawowych filarach, które ją tworzą, o celach, które jej towarzyszą i o wielkiej potrzebie modlitwy za tych, którzy odchodzą z tego świata.

W czwartek, 12 listopada 2020 r., w ramach audycji "Magazyn duszpasterski" zaprezentowane zostało Bractwo Ratowania Dusz od Potępienia Wiecznego. Gościem radiowego telefonu był ks. Jakub Kru

Adres

Plac Katedralny 4a
Przemysl
37-700

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Bractwo ratowania dusz od potępienia wiecznego umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Bractwo ratowania dusz od potępienia wiecznego:

Udostępnij