Ewangeliczny Zakon Braterski - Dom Zakonny w Przemkowie

Ewangeliczny Zakon Braterski - Dom Zakonny w Przemkowie Niczego nie potrzebujęmy, i nie sprzedajęmy...pozwalamy myślą płynąć, kto potrzebuję ten łowi.

Zakon służy Bogu i niesie nadzieję dla wszystkich dzieci Bożych. Świat żyje dziś w ciemnościach i zadaniem prawdziwych chrześcijan jest naśladować Jezusa

17/05/2026


Kazanie: „Będziecie wolni, gdy nauczycie się kochać”
Bracia i Siostry,
wielu ludzi mówi dziś o wolności.
Wolność kojarzy się światu z robieniem wszystkiego, czego się chce.
„Moje życie, moje zasady.”
„Nikt nie będzie mi mówił, jak mam żyć.”
„Mogę robić, co chcę.”
A jednak spójrzcie uczciwie:
czy świat jest dziś naprawdę wolny?
Nigdy wcześniej ludzie nie mieli tylu możliwości,
a jednocześnie nigdy nie byli tak zniewoleni:
lękiem
samotnością
uzależnieniami
pożądaniem
egoizmem
potrzebą akceptacji
To nie jest wolność.
To nowe kajdany.
Jezus pokazuje czym jest prawdziwa wolność
Jezus Chrystus powiedział:
„Poznacie prawdę, a prawda was wyzwoli.”
A największą prawdą o człowieku jest to:
zostałeś stworzony do miłości.
Nie do egoizmu.
Nie do samotnej walki.
Nie do wykorzystywania innych.
Do miłości.
Człowiek zniewolony nie potrafi kochać
Jeśli rządzi tobą:
gniew
zazdrość
pycha
kontrola
pożądanie
to nie kochasz.
Ty tylko próbujesz posiadać.
A posiadanie nie jest miłością.
To lęk przed utratą.
Miłość uwalnia
Prawdziwa miłość:
nie kontroluje
nie manipuluje
nie więzi
Miłość daje przestrzeń.
Jak mówi Pismo:
„Miłość cierpliwa jest, łaskawa jest…”
To jest wolność.
Psychologia potwierdza
Człowiek, który nie nauczył się zdrowej miłości:
uzależnia się od ludzi
żyje w toksycznych relacjach
boi się odrzucenia
To tworzy emocjonalne więzienie.
Dojrzała miłość daje:
bezpieczeństwo
stabilność
spokój
Jezus kochał i dlatego był wolny
Jezus Chrystus kochał ludzi.
Ale nie był od nich uzależniony.
Pomagał.
Uzdrawiał.
Przebaczał.
Oddał życie.
To jest najwyższy poziom wolności.
Kochać bez egoizmu.
Dlaczego boimy się kochać
Bo miłość wymaga:
szczerości
odwagi
otwartości
A człowiek boi się cierpienia.
Więc buduje mury.
Ale mury chronią przed bólem
i jednocześnie blokują miłość.
Jak nauczyć się kochać
wybaczaj
ucz się cierpliwości
przestań kontrolować
mów prawdę
służ drugiemu człowiekowi
I przede wszystkim:
ucz się od
Jezusa.
Największa wolność
Najbardziej wolny człowiek to nie ten, który ma wszystko.
Najbardziej wolny człowiek to ten, który potrafi kochać:
Boga
drugiego człowieka
samego siebie w zdrowy sposób
Na zakończenie
Bracia i Siostry,
świat mówi:
„bierz”
Jezus mówi:
„kochaj”
Świat mówi:
„myśl tylko o sobie”
Jezus mówi:
„oddaj życie za innych”
I właśnie tam zaczyna się wolność.
Będziecie wolni…
gdy nauczycie się kochać.
Amen.

Ciekawy artykół https://www.facebook.com/share/p/19qzPfaeJM/
10/05/2026

Ciekawy artykół https://www.facebook.com/share/p/19qzPfaeJM/

Przyjrzyjmy się dokładniej różnicy między obrazem pierwszych wspólnot chrześcijańskich a wieloma współczesnymi zborami. Jak widzicie pojawiają się tu wyraźne kontrasty. Warto jednak zobaczyć to bardziej precyzyjnie, bez uproszczeń w jedną czy drugą stronę.

1. Struktura i forma spotkań

Pierwsi chrześcijanie, opisani m.in. w Dzieje Apostolskie, spotykali się głównie w domach. Były to małe, relacyjne wspólnoty, bez formalnych budynków czy rozbudowanej liturgii. Spotkania miały bardziej spontaniczny charakter — modlitwa, nauczanie, dzielenie się, posiłki.

Współczesne zbory często funkcjonują wokół zaplanowanych nabożeństw: określony czas, miejsce, program (kazanie, muzyka, ogłoszenia). To daje porządek i skalowalność, ale zmienia dynamikę uczestnictwa.

2. Uczestnictwo vs. obserwacja

W listach takich jak Pierwszy List do Koryntian (np. rozdział 14) widać model, gdzie „każdy może mieć coś” — pieśń, nauczanie, proroctwo. Wspólnota była bardziej partycypacyjna.

W wielu dzisiejszych kościołach dominuje model „scena–widownia”: niewielka grupa prowadzi, reszta słucha. To nie znaczy, że wierni są bierni w ogóle, ale ich aktywność często przenosi się poza samo nabożeństwo (małe grupy, wolontariat).

3. Przywództwo

Wczesny Kościół miał starszych (prezbiterów) i diakonów, ale ich rola była bardziej pasterska niż „sceniczna”. Przywództwo było bliżej ludzi, mniej sformalizowane.

Dziś pastorzy lub liderzy często pełnią centralną rolę w nabożeństwie. W niektórych wspólnotach może to prowadzić do zjawiska, które krytycy nazywają „performance” — choć w innych jest to po prostu uporządkowane nauczanie i odpowiedzialność za wspólnotę.

4. Wspólnota i dzielenie dóbr

Opis z Dzieje Apostolskie (rozdz. 2 i 4) mówi o dzieleniu się dobrami i silnym poczuciu jedności. Był to radykalny model życia razem, choć nie ma dowodów, że identycznie funkcjonował wszędzie i zawsze.

Współcześnie taki poziom wspólnoty jest rzadszy, głównie ze względu na skalę, kulturę indywidualizmu i inne realia społeczne. Ale istnieją wspólnoty, które próbują wracać do bardziej „organicznego” modelu (np. kościoły domowe).

5. Kontekst historyczny

Pierwszy Kościół działał w warunkach braku instytucji, wśród częstych prześladowań, bez zaplecza organizacyjnego. To naturalnie sprzyjało prostocie i bliskości.

Dzisiejsze kościoły funkcjonują w zupełnie innych realiach — mają budynki, systemy, finanse, często działają publicznie i na dużą skalę. To wymusza pewną strukturę.

---

Zauważacie więc na pewno realne napięcie między autentycznym uczestnictwem a formalizacją. Ale warto pamiętać, że nie wszystkie współczesne zbory wyglądają tak samo — niektóre próbują łączyć oba modele.

A jaki jest Wasz zbór?

Zapraszamy https://www.zakon-ewangeliczny.pl/kategorie/kurs-misjonarz?fbclid=IwdGRjcARlfnpjbGNrBGV-bGV4dG4DYWVtAjExAHNyd...
04/05/2026

Zapraszamy https://www.zakon-ewangeliczny.pl/kategorie/kurs-misjonarz?fbclid=IwdGRjcARlfnpjbGNrBGV-bGV4dG4DYWVtAjExAHNydGMGYXBwX2lkDDM1MDY4NTUzMTcyOAABHoh9Dw2HBjwg4wCGF1zMMNI3WduzK-ofjNZ90w4Mq9D-pdfpwNlLYrL2GnzH_aem_qw5Sc3KUTLHUrAkuarFl9w

Ewangeliczny Zakon Braterski to wspólnota oparta na wartościach wiary, nadziei i miłości. Naszą misją jest szerzenie Ewangelii oraz niesienie pomocy potrzebującym. Budujemy więzi oparte na zaufaniu i braterstwie, wspierając duchowy rozwój każdego człowieka. Organizujemy spotkania, rekole...

03/05/2026


Kazanie: „Prawdziwe więzienie jest w głowie”
Bracia i Siostry,
wielu ludzi mówi: „to świat mnie więzi”.
„to sytuacje mnie blokują”.
„to inni ludzie są moim problemem”.
A prawda, choć trudna, jest inna:
największe więzienie nie jest na zewnątrz.
Jest w środku.
W umyśle.
W myślach.
W lękach.
W nawykach.
Niewidzialne kraty
Człowiek może być wolny z zewnątrz,
a zamknięty wewnątrz.
Może mieć możliwości,
a i tak nie działać.
Dlaczego?
Bo mówi sobie:
„nie dam rady”
„nie jestem wystarczający”
„znowu się nie uda”
To są kraty.
Niewidzialne, ale bardzo silne.
Źródło w myślach
To, co myślisz, staje się tym, jak żyjesz.
Jeśli w głowie masz chaos:
decyzje są chaotyczne
emocje są niestabilne
życie traci kierunek
Jeśli w głowie masz lęk:
widzisz zagrożenie tam, gdzie go nie ma
unikasz działania
uciekasz od życia
Nauka Jezusa o wnętrzu człowieka
Jezus Chrystus mówił jasno:
„Z serca bowiem pochodzą złe myśli…”
Jezus nie zaczynał od świata.
Zaczynał od wnętrza człowieka.
Bo wiedział:
jeśli uzdrowisz wnętrze,
zewnętrze zacznie się zmieniać.
Psychologia potwierdza
Umysł tworzy rzeczywistość.
Nie w sensie magicznym,
ale w sensie interpretacji.
To, jak myślisz:
wpływa na emocje
wpływa na decyzje
wpływa na działanie
Jeśli myśl jest toksyczna,
życie zaczyna być ciężarem.
Lęk, nawyk, przyzwyczajenie
Największe więzienia to:
lęk przed zmianą
przyzwyczajenie do bólu
schematy, które znamy od lat
Człowiek często wybiera to, co znane,
nawet jeśli go niszczy.
Bo to „bezpieczne”.
Jezus przynosi wolność
Jezus Chrystus mówi:
„Poznacie prawdę, a prawda was wyzwoli.”
To jest klucz.
Nie walczysz najpierw z światem.
Walczysz o prawdę w sobie.
Jak wyjść z tego więzienia
1. Zobacz swoje myśli
Zatrzymaj się.
Zadaj sobie pytanie:
co ja sobie codziennie mówię?
Bo często największym przeciwnikiem
jest własny głos w głowie.
2. Oddziel prawdę od kłamstwa
Nie każda myśl jest prawdą.
„nie dam rady” — to myśl, nie fakt
„jestem bezwartościowy” — to myśl, nie prawda
Jezus uczył rozróżniania prawdy.
3. Zatrzymaj automatyzm
Nie działaj na autopilocie.
Świadomie wybieraj:
reakcję
słowa
kierunek
To buduje wolność.
4. Wprowadź nowe nawyki
Małe kroki:
ruch
modlitwa
cisza
rozwój
Zmiana zaczyna się od powtarzalności.
5. Rozmawiaj z Bogiem
Nie tylko mów.
Rozmawiaj.
Oddawaj Mu swoje myśli.
Bo to tam jest pole walki.
Wolność zaczyna się w środku
Nie czekaj, aż świat się zmieni.
Zacznij od wnętrza.
Bo gdy zmienia się to, co w tobie:
zmienia się sposób patrzenia
zmieniają się decyzje
zmienia się życie
Na zakończenie
Bracia i Siostry,
twoje więzienie może być otwarte.
Ale dopóki wierzysz w swoje lęki,
będziesz w nim siedział.
Jezus Chrystus przyszedł, aby dać wolność.
Nie tylko na zewnątrz.
Ale przede wszystkim w sercu i umyśle.
Wyjdź z tego, co cię więzi.
Zacznij od myśli.
Zacznij od prawdy.
Zacznij dziś.
Amen.

08/04/2026


Kazanie: „Otwarte dłonie Chrystusa”
Bracia i Siostry,
spójrzmy dziś sercem na krzyż.
Nie tylko jako znak cierpienia,
ale jako znak miłości.
Na krzyżu
Jezus Chrystus
ma dłonie otwarte.
Nie zaciśnięte.
Nie gotowe do ciosu.
Nie zamknięte w gniewie.
Otwarte.
Co mówią otwarte dłonie
Otwarte dłonie mówią:
„przyjdź”
„nie odrzucam cię”
„jest dla ciebie miejsce”
To jest gest:
przyjęcia
przebaczenia
miłości
Jak mówi Pismo:
„Ojcze, przebacz im, bo nie wiedzą, co czynią.”
To słowa wypowiedziane z krzyża.
Nie ma w nich gniewu.
Jest miłość.
Zaciśnięta pięść
A teraz spójrz na siebie.
Co dzieje się, gdy zaciskasz pięści?
nie możesz podać ręki
nie możesz przytulić
nie możesz objąć drugiego człowieka
Zaciśnięta pięść służy do walki.
Nie do miłości.
To jest znak:
gniewu
strachu
zamknięcia
Człowiek z zaciśniętymi pięściami
zamyka się na świat.
Zamknięte serce
Zaciśnięta pięść to często zaciśnięte serce.
Kiedy:
ktoś cię zranił
ktoś zawiódł
ktoś oszukał
rodzi się odruch:
„już nikomu nie zaufam”
I wtedy człowiek się zamyka.
Ale razem z bólem
zamyka też miłość.
Wymiar psychologiczny
Człowiek żyjący w napięciu i obronie:
jest spięty
reaguje agresją
ma trudność w budowaniu relacji
Organizm działa wtedy w trybie walki.
A miłość potrzebuje:
bezpieczeństwa
otwartości
zaufania
Nie da się kochać z zaciśniętą pięścią.
Jezus pokazuje drogę
Jezus Chrystus ma dłonie otwarte do końca.
Nawet na krzyżu.
To znaczy:
miłość nie zamyka się,
nawet gdy boli.
To nie jest słabość.
To jest siła.
Jak mówi inne Słowo:
„Błogosławieni miłosierni, albowiem oni miłosierdzia dostąpią.”
Mądra granica
Nie znaczy to, że masz być bezbronny.
Są momenty, kiedy trzeba stanąć w obronie:
niewinnych
słabszych
prawdy
Wtedy pięść może się zacisnąć.
Ale nie z nienawiści.
Z odpowiedzialności.
Otwórz dłonie
Bóg mówi dziś:
otwórz dłonie.
przebacz
odpuść
nie zamykaj serca
Bo tylko otwartą dłonią możesz:
podać rękę
objąć
przyjąć miłość
Na zakończenie
Bracia i Siostry,
nie żyj z zaciśniętymi pięściami.
Spójrz na
Jezus Chrystus
i ucz się od Niego.
On ma dłonie otwarte.
Dla ciebie.
I uczy nas, byśmy takie same mieli dla innych.
Otwórz dłonie.
Otwórz serce.
Otwórz się na miłość.
Bo tylko wtedy naprawdę żyjesz.
Amen.

05/04/2026


Kazanie: „Zmartwychwstanie, które trwa każdego dnia”
Bracia i Siostry,
dziś obchodzimy dzień Zmartwychwstania
Jezus Chrystus.
Dla wielu to święto.
Dzień radości.
Dzień pamięci.
Ale zatrzymajmy się i zapytajmy:
czy Zmartwychwstanie jest tylko jednym dniem w roku,
czy jest życiem, które mamy przeżywać każdego dnia?
Grób jest pusty — i to zmienia wszystko
Jezus nie pozostał w grobie.
On zmartwychwstał.
To znaczy:
śmierć nie ma ostatniego słowa
grzech nie ma ostatecznej władzy
ciemność nie zwycięża światła
To nie jest tylko wydarzenie z przeszłości.
To jest rzeczywistość, która działa dziś.
Wolność, którą nam dał
Przez swoje Zmartwychwstanie
Jezus Chrystus otworzył drogę do wolności.
Wolności od:
lęku
winy
przeszłości
Ale ta wolność nie dzieje się sama.
Trzeba ją przyjąć i w niej żyć.
Nadzieja, która nie gaśnie
Świat często mówi:
„nic się nie zmieni”
„tak już będzie zawsze”
A Zmartwychwstanie mówi:
zawsze jest nowe życie.
Nawet tam, gdzie wszystko wydaje się martwe.
Zmartwychwstanie w codzienności
To nie jest tylko historia.
To jest coś, co może dziać się w tobie:
gdy przebaczasz
gdy zaczynasz od nowa
gdy podnosisz się po upadku
gdy wybierasz dobro zamiast zła
To jest twoje osobiste zmartwychwstanie.
Wymiar psychologiczny
Człowiek bez nadziei przestaje walczyć.
Zamyka się.
Traci sens.
Rezygnuje.
Ale gdy pojawia się nadzieja:
wraca siła
pojawia się kierunek
rodzi się odwaga zmiany
Zmartwychwstanie daje właśnie tę nadzieję.
Nie iluzję.
Realną siłę do życia.
Żyć Zmartwychwstaniem
Jezus Chrystus nie przyszedł, abyśmy tylko wspominali.
On przyszedł, abyśmy żyli inaczej.
Każdego dnia.
W prawdzie.
W miłości.
W odwadze.
Na zakończenie
Bracia i Siostry,
to święto nie kończy się dziś.
Ono ma trwać w twoim życiu.
Bo jeśli Jezus żyje,
to i ty możesz powstać z tego, co martwe w tobie.
Modlitwa za tych, którzy potrzebują zmartwychwstania

Panie Jezu Chryste,
przychodzimy dziś do Ciebie z tym wszystkim, co w nas umarło.
Z nadzieją, która zgasła.
Z sercem, które zostało zranione.
Z życiem, które się rozsypało.
Ty znasz każdy ból i każdą ciemność.
Prosimy Cię:
wejdź w te miejsca, które wydają się martwe.
Tchnij w nie swoje życie.
Podnieś tych, którzy upadli.
Pociesz tych, którzy płaczą.
Ulecz tych, którzy zostali złamani.
Daj nadzieję tam, gdzie jej już nie ma.
Daj światło tam, gdzie jest ciemność.
Panie, naucz nas wierzyć, że nic nie jest stracone,
bo Ty jesteś Zmartwychwstaniem i Życiem.
Oddajemy Ci nasze serca.
Odnów nas.
Podnieś nas.
Prowadź nas.
Amen.

Adres

Przemków Gmina
59-170

Telefon

+48606773371

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Ewangeliczny Zakon Braterski - Dom Zakonny w Przemkowie umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Ewangeliczny Zakon Braterski - Dom Zakonny w Przemkowie:

Udostępnij