Reformowany Kościół Katolicki w Polsce

Reformowany Kościół Katolicki w Polsce Reformowany Kościół Katolicki w Polsce jest Kościołem chrześcijańskim nurtu starokatolickiego. Mówiąc o Kościele, pragniemy przywołać słowa św.

Ignacego Antiocheńskiego, Ojca Kościoła z II w., który podkreślał, że Kościół jest „Wspólnotą wspólnot”. Jesteśmy wspólnotą ochrzczonych mężczyzn i kobiet, świeckich i duchownych. Zjednoczeni wezwaniem Ducha Świętego, tworzymy rodzinę wierzących, aby ubogim, odrzuconym i chorym, z niepełnosprawnościami, młodym i seniorom oraz więźniom głosić Dobrą Nowinę o zbawieniu i sprawiedliwości; aby prześlad

owanym z powodu rasy lub koloru skóry, różnic kulturowych lub płci, filozofii, orientacji lub jakiegokolwiek wykluczenia nieść Chrystusa jako ucieczkę i wytchnienie oraz aby przez modlitwę i studium Słowa Bożego, służbę bliźnim oraz celebrowanie Liturgii i sakramentów czynić nasze życie podobnym do życia i nauki naszego Pana Jezusa Chrystusa. Wyznajemy wiarę w Chrystusa zgodnie z nieprzerwaną Tradycją katolicką przekazaną nam od Apostołów przez pokolenia. Jednocześnie pozostajemy otwarci na dialog z innymi religiami i wyznaniami. Pragniemy każdemu opowiadać o miłości naszego Stwórcy i Zbawiciela poprzez słowa i przykład życia. Do naszej wspólnoty zapraszamy wszystkich, którzy chcą poznawać Jezusa Chrystusa i naśladować Go! Nasze życie i duszpasterstwo skupia się obecnie wokół wspólnoty w Poznaniu i misji w Warszawie. W miarę potrzeb posługujemy również poza naszym miastem. Członkowie wspólnot oraz każda osoba poszukująca wsparcia może liczyć na pomoc w zakresie kierownictwa duchowego oraz w przygotowaniu i sprawowaniu sakramentów. Pragniemy wspierać się też w każdej innej sferze codziennego życia. Jako reformowani katolicy czerpiemy doświadczenie z ruchu starokatolickiego, z którym się utożsamiamy. Wyłonił się on w roku 1870, po tym, jak Kościół rzymskokatolicki ogłosił dogmat o nieomylności papieża w kwestiach wiary i moralności. Pierwsi starokatolicy obawiali się, że nowy dogmat uniemożliwi przyszłe zjednoczenie Kościołów chrześcijańskich i jest sprzeczny z doświadczeniem chrześcijaństwa Wschodu i Zachodu. Choć papież był patriarchą Zachodu i pełnił rolę pierwszego wśród równych, nigdy nie miał autorytetu nieomylności oraz władzy nad całym Kościołem. Choć nie zgadzamy się z Kościołem rzymskokatolickim w kwestii prymatu papieskiego to szanujemy papieży jako Biskupów Rzymu oraz zwierzchnika Kościoła rzymskokatolickiego. Dokumentem, który można nazwać „manifestem starokatolickim” jest Deklaracja Utrechcka. W kwestiach wiary uznajemy zasadę: trzymamy się tego, co wszędzie, co zawsze, co przez wszystkich było wyznawane - to jest prawdziwie i rzeczywiście katolickie (św. Wincenty z Lerynu). Wyznajemy wiarę niepodzielonego Kościoła pierwszych wieków wyrażoną przede wszystkim w Nicejskim i Konstantynopolitańskim Wyznaniu Wiary. Centrum naszej wiary jest Bóg Ojciec, Syn i Duch Święty – razem z całym Kościołem chrześcijańskim na ziemi i w niebie oddajemy tylko Jemu cześć i chwałę. Jesteśmy synodalnymi katolikami uznającymi starożytny model "trzech głosów" (biskupów, proboszczów i świeckich), którzy współdziałają we wspólnym budowaniu Kościoła. O modelu tym pisze m.in. św. Cyprian: "Uczyniłem to zasadą mojego biskupstwa, by nie podejmować żadnych decyzji tylko w oparciu o moje własne opinie bez konsultacji z wami (prezbiterami i diakonami) i bez aprobaty wiernych". Bardzo dużą wagę przywiązujemy do posługi biskupa, który jest znakiem Chrystusa oraz jedności w Kościele. Biskupi w Ekumenicznej Wspólnocie Katolickiej są wybierani przez wszystkich członków lokalnego Kościoła – duchownych i świeckich. Wszyscy biskupi naszej Wspólnoty zachowują sukcesję apostolską, która wywodzi się od Apostołów. Prezbiterzy to osoby, które można nazwać "zastępcami biskupa". Do ich zadań należy głoszenie słowa Bożego, sprawowanie sakramentów, przewodzenie zgromadzeniom kościelnym oraz budowanie wspólnoty Kościoła i wspieranie jej we wzroście. Diakoni to osoby, które razem z biskupem i prezbiterami służą Kościołowi. Do ich zadań należy głoszenie słowa Bożego, są też odpowiedzialni za różne dziedziny działalności Kościoła jak np. posługa charytatywna. Biskupem, prezbiterem lub diakonem może zostać w naszym Kościele mężczyzna lub kobieta.

Czy wiesz, że praktycznie we wszystkich Kościołach, które swój rodowód upatrują w starożytnym chrześcijaństwie, znajdzie...
11/09/2026

Czy wiesz, że praktycznie we wszystkich Kościołach, które swój rodowód upatrują w starożytnym chrześcijaństwie, znajdziesz wspólnoty monastyczne, męskie i żeńskie? Są one obecne również w starokatolicyzmie.

Każdy Kościół posiada własne rozwiązania, zarówno kanoniczne, jak i duchowe, dotyczące życia zakonnego. Jednak samo pragnienie życia we wspólnocie, według określonej reguły czy duchowości, jest obecne zarówno w Kościołach prawosławnych, orientalnych, anglikańskich, luterańskich, rzymskokatolickich, jak i starokatolickich.

Związki Kościoła Utrechtu z życiem monastycznym sięgają zresztą bardzo daleko w przeszłość. Święty Willibrord, założyciel Kościoła Utrechtu i patron starokatolicyzmu, był mnichem z Northumbrii. W VII wieku przybył na tereny dzisiejszych Niderlandów jako misjonarz i w 695 roku został pierwszym arcybiskupem Utrechtu. Jego działalność misyjna była związana z życiem wspólnotowym i monastycznym, a jego następcami są starokatoliccy arcybiskupi Utrechtu.

Bardzo ciekawa jest również historia związków Kościoła Utrechtu z francuskim opactwem Port-Royal. W XVII i XVIII wieku prześladowani we Francji janseniści (katolicy o poglądach silnie augustiańskich) znajdowali schronienie w Niderlandach, a niektóre z ich idei wywarły znaczący wpływ na Kościół Utrechtu. Do dziś w katedrze św. Gertrudy w Utrechcie przechowywane są relikwie związane z Port-Royal, a część dawnych zbiorów bibliotecznych Kościoła starokatolickiego pochodzi prawdopodobnie właśnie z tego środowiska.

W Utrechcie mocno obecna była także duchowość książki „O naśladowaniu Chrystusa”, przypisywanej Tomaszowi à Kempis. Jest to jedno z najważniejszych dzieł późnośredniowiecznej duchowości. Powstało pierwotnie w środowisku zakonnym i było związane z formacją nowicjuszy. Książka ta przez wieki była niezwykle wpływowa w różnych tradycjach chrześcijańskich, a jej duchowość doskonale wpisywała się w umiłowanie życia wewnętrznego, modlitwy i naśladowania Chrystusa. Pamiętam, że kiedy byłem w Utrechcie, bardzo mocno podkreślano właśnie ten związek. Opowiadano nam, że „O naśladowaniu Chrystusa” było w pewnym okresie tradycyjnym prezentem wręczanym z okazji Pierwszej Komunii Świętej.

Choć dziś w Kościołach starokatolickich Unii Utrechckiej życie zakonne praktycznie nie istnieje, ta tradycja nie zniknęła ze starokatolicyzmu. Jest ona nadal silnie obecna w Ekumenicznej Wspólnocie Katolickiej, w tym również w Reformowanym Kościele Katolickim w Polsce.

Działa u nas między innymi wspólnota Benedyktynów Mądrości Bożej, której członkowie i członkinie kierują się Regułą świętego Benedykta, choć żyją w rozproszeniu - w eremach lub małych wspólnotach. Wszyscy jednak utrzymują ze sobą bliskie kontakty. W Belgii działa natomiast również benedyktyńska Wspólnota Dobrego Pasterza. Jest to wspólnota życia monastyczno-apostolskiego. Jej członkowie mieszkają razem, żyją według Reguły świętego Benedykta, a ich znakiem rozpoznawczym jest między innymi niebieski benedyktyński habit i biały cuculla używany podczas modlitwy.

W EWK istnieją także Franciszkanie Pojednania, wspólnota odwołująca się do charyzmatu świętego Franciszka z Asyżu i szczególnie skupiona na dziele pojednania: między ludźmi, a także między człowiekiem i całym stworzeniem.

W innych Kościołach lokalnych znajdziemy jeszcze wiele innych wspólnot zakonnych. Można też wspomnieć Kościół Starokatolicki Mariawitów, który pierwotnie powstał jako franciszkańska wspólnota zakonna. W innych Kościołach lokalnych odnajdziemy też starokatolickich cystersów, dominikanów, karmelitów czy augustianów.

Warto przy tym zauważyć, że współczesne życie monastyczne w starokatolicyzmie często przyjmuje formę, którą można określić mianem „nowego monastycyzmu”. Nie zawsze oznacza ono więc opuszczenie świata i zamieszkanie za murami klasztoru. Życie duchowością zakonną może być łączone z życiem rodzinnym, pracą zawodową i codziennym życiem pośród ludzi. Członkowie wspólnot mogą mieszkać w swoich domach, pracować, wychowywać dzieci, a jednocześnie żyć według określonej reguły, praktykować wspólną modlitwę, uczestniczyć w rekolekcjach i spotkaniach wspólnoty oraz składać zobowiązania związane z obranym sposobem życia.

Nie oznacza to oczywiście, że tradycyjna forma życia monastycznego zniknęła. Obok wspólnot żyjących w rozproszeniu istnieją również wspólnoty, których członkowie mieszkają razem. W starokatolicyzmie możemy więc spotkać różne sposoby realizowania tego samego pragnienia: aby całe swoje życie uczynić przestrzenią szukania Boga.

Dlatego kiedy mówimy o starokatolickich zakonach, nie zawsze powinniśmy wyobrażać sobie klasztor otoczony wysokim murem. Czasami będzie to mała wspólnota, czasami kilka osób żyjących razem, a czasami ludzie rozsiani po różnych miejscach, którzy pozostają ze sobą w bliskiej więzi i wspólnie realizują swoje powołanie. Wspólnym mianownikiem nie jest więc jeden sposób życia, ale reguła, duchowość, modlitwa, wspólnota i pragnienie naśladowania Chrystusa według określonej reguły (metody).

Starokatolicyzm, podobnie jak całe chrześcijaństwo, nie jest bowiem tylko kwestią struktur kościelnych, teologii czy liturgii. Jest również pytaniem o to, jak żyć Ewangelią całym swoim życiem. A od świętego Benedykta czy świętego Franciszka odpowiedź na to pytanie często brzmiała: żyjąc razem, modląc się, pracując, słuchając i ucząc się naśladować Chrystusa.

Bo przecież chrześcijaństwo nie jest tylko tym, w co wierzymy, ale także sposobem życia.

- biskup Tomasz Jordan Puchalski (Benedyktyni Mądrości Bożej)

11/09/2026
W ramach Miesiąca Dumy Starokatolickiej zapraszamy do wysłuchania podcasty - rozmowy pt: Reformować, żeby pozostać katol...
08/09/2026

W ramach Miesiąca Dumy Starokatolickiej zapraszamy do wysłuchania podcasty - rozmowy pt: Reformować, żeby pozostać katolikami.

Czy reforma Kościoła oznacza odejście od Tradycji? A może przeciwnie: czasem właśnie reforma jest sposobem powrotu do tego, czym Kościół był u swoich początków? O tym, dlaczego jesteśmy reformowanymi katolikami, rozmawiają bp Tomasz Puchalski oraz prezbiterzy Reformowanego Kościoła Katolickiego: Michał Handzel, Artur Klimaszewski i Dominik Szczepański.

Podcast dostępny jest na SoundCloud, Apple Podcast oraz Spotify. Linki znajdziecie w komentarzach, możecie też znaleźć podcast w aplikacjach wyszukując: "Reformowani katolicy"

07/09/2026

Trwa Miesiąc Dumy Starokatolickiej!

O tym, czym jest dla nas osobiście starokatolicyzm, opowiadają nie tylko nasze siostry i bracia starokatolicy, ale także nasi ekumeniczni przyjaciele.

Kilka słów nagrał dla nas ks. Andrzej.

Transmisja niedzielnej Liturgii z Poznania.
07/09/2026

Transmisja niedzielnej Liturgii z Poznania.

Enjoy the videos and music you love, upload original content, and share it all with friends, family, and the world on YouTube.

Zapraszamy na wrześniowe spotkania i liturgie w naszej Parafii w Gdańsku!
05/09/2026

Zapraszamy na wrześniowe spotkania i liturgie w naszej Parafii w Gdańsku!

04/09/2026

Czym jest starokatolicyzm i co czyni go ważnym? W ramach Miesiąca Dumy Starokatolickiej prezbiter Artur Lubwika z Reformowanego Kościoła Katolickiego w Demokratycznej Republice Konga dzieli się tym, co jest dla niego najważniejsze w starokatolickiej drodze wiary.

Święto Świętej Febe to świetna okazja, aby napisać kilka słów o diakonacie kobiet w tradycji starokatolickiej. W Liście ...
03/09/2026

Święto Świętej Febe to świetna okazja, aby napisać kilka słów o diakonacie kobiet w tradycji starokatolickiej.

W Liście do Rzymian święty Paweł poleca wspólnocie w Rzymie Febe, „naszą siostrę, diakonisę Kościoła w Kenchrach” (Rz 16,1). Nie wiemy wszystkiego o charakterze jej posługi, ale jej imię jest jednym z najstarszych świadectw kobiecej posługi diakońskiej w chrześcijaństwie. W Nowym Testamencie znajdujemy również inne świadectwa kobiet zaangażowanych w życie i misję pierwszych wspólnot.

W kolejnych stuleciach kobiety pełniły w wielu Kościołach posługę diakonów. Szczególnie dobrze świadczą o tym źródła dotyczące chrześcijańskiego Wschodu. Kanon 15 Soboru Chalcedońskiego z 451 roku mówi o ustanawianiu kobiet diakonami, a źródła późniejsze opisują ich posługę m.in. wobec kobiet podczas chrztu, w działalności charytatywnej i w opiece nad potrzebującymi. Jednocześnie sposób rozumienia i zakres tej posługi zmieniały się.
Z czasem w wielu tradycjach chrześcijańskich praktyka ta zaczęła zanikać.

W XX wieku nastąpiło jednak jej odrodzenie. Jednym z miejsc, w których rozpoczęto ten proces, stał się ruch starokatolicki.

W 1981 roku synody Kościołów starokatolickich w Szwajcarii i Niemczech opowiedziały się za dopuszczeniem kobiet do stałego diakonatu. W Holandii podobną decyzję podjęto w 1986 roku, przyjmując zasadę jednego urzędu diakona dla kobiet i mężczyzn. W 1987 roku Denise Deluz została pierwszą kobietą wyświęconą na diakona w Szwajcarskim Kościele Chrześcijańskokatolickim. Rok później, w 1988 roku, Angela Berlis została pierwszą kobietą wyświęconą na diakona w Kościele Starokatolickim w Niemczech.

Co ciekawe, polska historia święceń kobiet w szeroko rozumianym ruchu starokatolickim zaczęła się jeszcze wcześniej.

W 1929 roku w Kościele Starokatolickim Mariawitów arcybiskup Jan Maria Michał Kowalski wyświęcił dwanaście zakonnic mariawickich na prezbiterki. Antonina Maria Izabela Wiłucka-Kowalska została następnie konsekrowana na biskupkę. Był to niezwykle wczesny przykład udzielenia kobietom święceń w Kościołach starokatolickich.

Historia nie zatrzymała się jednak w Europie.

W Stanach Zjednoczonych podobny proces rozwijał się w środowisku niezależnego katolicyzmu inspirowanego tradycją starokatolicką. Jedną z ważnych postaci tego środowiska był pierwszy Biskup Przewodniczący Ekumenicznej Wspólnoty katolickiej, bp Peter Hickman, który w 1985 roku założył wspólnotę św. Mateusza w Orange County w Kalifornii a w maju 1996 roku został konsekrowany na biskupa przez trzech biskupów. Z jego posługi wyrosła później Ekumeniczna Wspólnota Katolicka (Ecumenical Catholic Communion), formalnie ustanowiona w 2003 roku, z którą Reformowany Kościół Katolicki w Polsce jest w pełnej komunii kościelnej.

Już w 1997 roku bp Hickman wyświęcił Patricię McElroy na diakona. Była pierwszą kobietą wyświęconą przez niego do diakonatu. Trzy lata później, w 2000 roku, Hickman wyświęcił Kathy McCarthy na prezbiterkę. W 2001 roku odbyły się natomiast szeroko komentowane święcenia Mary Ramerman. Wszystkie te wydarzenia poprzedziły formalne powstanie ECC w 2003 roku. Należy więc uznać, że Patricię McElroy była pierwszą kobietą wyświęconą na diakona przez biskupa, który stanął na czele późniejszej Ekumenicznej Wspólnoty Katolickiej.

Ta historia ma również swój własny rozdział w Reformowanym Kościele Katolickim w Polsce. Już w październiku 2011 roku w Poznaniu Dorota Łodziak przyjęła święcenia diakonatu z rąk bp. Petera Hickmana. Były to święcenia udzielone w czasie, gdy nasza polska wspólnota była misją Ekumenicznej Wspólnoty Katolickiej, a Dorota została wyświęcona jako duchowna tej jurysdykcji. Jej posługa była więc jednym z bardzo ważnych polskich świadectw odnowienia diakonatu kobiet.

Po uzyskaniu przez Reformowany Kościół Katolicki w Polsce autokefalii nastąpił kolejny ważny etap tej historii. 16 sierpnia 2024 roku w Poznaniu święcenia diakonatu przyjęła Aleksandra Jarosz. Były to pierwsze święcenia diakonatu kobiety udzielone już przez RKK jako Kościół autokefaliczny. Historia Doroty i Aleksandry pokazuje więc, że to, o czym dziś piszemy w kontekście św. Febe i odnowienia starożytnej posługi diakonatu kobiet, jest częścią naszej własnej tradycji.

W ten sposób, w różnych miejscach i w różnym czasie, kobiety zaczęły ponownie otrzymywać możliwość pełnienia urzędu diakońskiego w Kościołach starokatolickich i niezależnokato­lickich.

Nie była to jedna decyzja ani jeden ruch. Nie wszystkie wspólnoty rozumiały historię diakonatu kobiet w ten sam sposób i nie wszystkie przyjęły takie same rozwiązania. Łączyło je jednak przekonanie, że obecność kobiet w posłudze Kościoła nie jest wynalazkiem współczesności.

Dlatego dzisiaj, w święto św. Febe, nie wspominamy jedynie postaci z odległej przeszłości. Wspominamy kobietę, która już w I wieku była diakonem Kościoła w Kenchrach. A wraz z nią wspominamy wszystkie kobiety, które przez kolejne stulecia służyły Kościołowi, choć ich imiona często nie zachowały się w historii.

Wspominamy także te, które w XX wieku jako pierwsze po długiej przerwie ponownie przyjęły diakonat, od Denise Deluz i Angeli Berlis po Patricię McElroy, oraz wszystkie kobiety, które później podjęły tę posługę w różnych Kościołach starokatolickich.

- biskup Tomasz Jordan Puchalski

3 września - Świeto Świętej Febe, diakonki.W kalendarzu liturgicznym Reformowanego Kościoła Katolickiego w Polsce istnie...
03/09/2026

3 września - Świeto Świętej Febe, diakonki.

W kalendarzu liturgicznym Reformowanego Kościoła Katolickiego w Polsce istnieje pewien podział ważności celebracji: uroczystości, święta i wspomnienia świetych i wspomnienia świadków wiary.

Uroczystości są najważniejszymi dniami roku liturgicznego, celebrujemy w nich najważniejsze tajemnice wiary oraz wydarzenia z życia Jezusa Chrystusa. Święta są nieco mniej uroczyste, ale wciąż stanowią ważne celebracje wydarzeń i wspomnienia osób, których wpływ na Kościół był szczególnie znaczący, zarówno lokalnie, jak i dla całego chrześcijaństwa.

W tej kategorii znajdziemy wiele kobiet, których imiona możemy kojarzyć z Nowego Testamentu, ale których pamięć w zachodnim chrześcijaństwie przez wieki niejako przygasła. W naszym Kościele chcemy przywracać je na należne im miejsce. Ich historia przypomina nam bowiem, że Kościół, który znamy dzisiaj, wyrasta również z wiary, pracy, odwagi i posługi tych kobiet.

Wśród nich są uczennice Pańskie, jest Święta Lidia, pierwsza ochrzczona Europejka, jest także Święta Febe, diakonka, którą znamy z Listu do Rzymian.

To właśnie Febe Paweł poleca rzymskiej wspólnocie, nazywając ją swoją siostrą i diakonem Kościoła w Kenchrach. To ona miała dostarczyć rzymskim chrześcijanom Pawłowy list. W świecie starożytnym osoby przekazujące listy często były również tymi, które wyjaśniały ich treść. Możemy więc wyobrazić sobie Febe nie tylko jako tę, która przyniosła do Rzymu ważny tekst, ale jako osobę, która pomagała wspólnocie zrozumieć jego przesłanie.

Oczywiście życie i struktura Kościoła w czasach Pawła nie wyglądały dokładnie tak jak dzisiaj. Posługi kościelne istniały, ale ich nazwy, zakres obowiązków i sposób sprawowania zmieniały się wraz z rozwojem wspólnot chrześcijańskich. Paweł jednak sam określa Febe słowem „diakon”, dlatego właśnie w tradycji Kościoła pamiętamy ją jako Świętą Febe, diakonkę lub diakonisę.

Jej wspomnienie nie jest jednak wyłącznie powrotem do odległej historii.

Święta Febe przypomina nam, chrześcijankom i chrześcijanom w 2026 roku, że także na naszej drodze są Febe. Są osoby, które przynoszą nam dobrą wiadomość. Są osoby, które pomagają nam zrozumieć Pismo Święte. Są osoby, które podejmują posługę we wspólnotach Kościoła i te, które pochylają się nad najbardziej potrzebującymi. Czasem to właśnie dzięki nim Ewangelia dociera tam, gdzie wcześniej jej nie było.

Dziś dziękujemy za Świętą Febe i za wszystkie osoby, które przez wieki niosły i nadal niosą Ewangelię.

Święta Febe, diakonko Kościoła, módl się za nami.

(W grafice wykorzystano ikonę stworzoną przez s. Cheryl Liske, OP)

Czym właściwie jest starokatolicyzm?Kiedy szukamy definicji starokatolicyzmu, najczęściej trafiamy do historii XIX wieku...
02/09/2026

Czym właściwie jest starokatolicyzm?

Kiedy szukamy definicji starokatolicyzmu, najczęściej trafiamy do historii XIX wieku i sprzeciwu wobec decyzji I Soboru Watykańskiego dotyczących nieomylności papieża w kwestiach wiary i moralności oraz jego uniwersalnej władzy nad Kościołem.

Historia jest jednak znacznie bardziej stara i złożona.

Jak zauważał starokatolicki biskup Urs Küry, w swojej książce "Kościół Starokatolicki" starokatolicyzm nie jest jednym ruchem, który narodził się w 1870 roku, ale zjawiskiem znacznie szerszym i bardziej różnorodnym, którego korzenie sięgają znacznie dalej.

Możemy mówić więc o kilku falach starokatolicyzmu.

Pierwszą stanowi Kościół Matka dla wszystkich starokatolików - Kościół Utrechtu, którego historia sięga czasów Św. Willibrorda, Apostoła Fryzów, oraz poreformwacyjnej historii tego Kościoła, zwłaszcza XVIII w (będziemy o tym pisać w późniejszych postach). Drugą były Kościoły, które powstały w reakcji na I Sobór Watykański. Trzecią - rozwijające się Kościoły narodowe i wspólnoty mariawickie, takie jak Polski Narodowy Kościół Katolicki, Kościół Polskokatolicki czy Kościół Starokatolicki Mariawitów.
I jest wreszcie czwarta fala starokatolicyzmu - bliższa naszym czasom, inspirowana ruchami odnową katolicyzmu w XX wieku. To historia ludzi i wspólnot, które wychodząc z różnych tradycji chrześcijańskich, odkrywali katolicyzm na nowo: jego źródła, liturgię, sakramenty i starożytną tradycję Kościoła.

Z tej fali wyrasta między innymi Ecumenical Catholic Communion, do której należy Reformowany Kościół Katolicki w Polsce.

Dlatego rozpoczynając Miesiąc Dumy Starokatolickiej, chcemy opowiadać przede wszystkim o tym, co dla starokatolików jest najwazniejsze, co nasi przodkowie i przodnikinie chcieli zachować, odnowić i rozwijać.

Bo historia starokatolicyzmu to historia poszukiwania, reformy i poszerzania przestrzeni dla wyznawania wiary w Trójjedynego Boga.

Dlatego na ten miesiąc wybieramy słowa Izajasza: „Poszerz przestrzeń swojego namiotu, powiększ swoje mieszkania!”

Nie chcemy zwijać namiotu. Chcemy go rozszerzać. Tu znajdzie się miejsce dla każdego.

Adres

Os. Powstańców Warszawy 9A
Poznan
61-656

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Reformowany Kościół Katolicki w Polsce umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Reformowany Kościół Katolicki w Polsce:

Skróty

Udostępnij