13/08/2026
Św. Anna pojawia się kolejny raz na naszej wakacyjnej drodze. Tym razem prowadzi nas do Maryi–Matki Bożej Pocieszenia.
Kolejny przystanek cyklu „Biblia w drodze. Wakacyjne ślady Słowa” to jezuicki kościół Ducha Świętego w Nowym Sączu z Sanktuarium Matki Bożej Pocieszenia. W tej samej świątyni znajduje się również kaplica św. Anny.
Święta Anna w Faras przypominała o ciszy. Na Górze Świętej Anny o wierze przekazywanej kolejnym pokoleniom. W Nowym Sączu stajemy wraz ze św. Anną przed Maryją jako Matką Pocieszenia.
Ten tytuł prowadzi nas do Biblii, w której św. Paweł nazywa Pana Boga „Bogiem wszelkiej pociechy” (por. 2 Kor 1,3), a Izajasz przekazuje Boże słowa: „Jak kogo pociesza własna matka, tak Ja was pocieszać będę” (Iz 66,13).
Maryja trzyma Chrystusa. I to On jest w centrum. Chrześcijańskie pocieszenie nie oznacza obietnicy życia bez cierpienia, nie oznacza, że wszystko nagle staje się łatwe. Oznacza obecność Boga, który pozostaje przy nas pośród naszych, często trudnych, doświadczeń.
To także ważna lekcja Lectio Divina. Nie zawsze otwieramy Biblię w pokoju i radości. Czasami przynosimy Słowu lęk, zmęczenie, stratę i pytania bez odpowiedzi. Słowo nie zawsze wyjaśnia wszystko od razu, jednak zawsze pozwala usłyszeć: "Jestem z tobą".
To także droga Lectio Divina. Czasem Słowo daje odpowiedź. Czasem najpierw daje Obecność. Z Faras zabraliśmy "słuchaj". Z Góry Świętej Anny: "przekazuj wiarę". Z Hory Zvir w Litmanovej "odpowiedz". W Nowym Sączu usłyszeliśmy "Pozwól się pocieszyć. A potem sam stań się pocieszeniem dla innych" (por. 2 Kor 1,4).
W Nowym Sączu Matka Pocieszenia pyta nas: "Kto dziś potrzebuje pocieszenia, które Pan Bóg może przynieść także przez ciebie?"
Nowy Sącz to kolejny przystanek naszego wakacyjnego cyklu. Zostaniemy na Sądecczyźnie jeszcze trochę. Zapraszamy dalej.