20/09/2026
Dziś wspominamy św. Stanisława Kostkę, który żył zaledwie 18 lat, a mimo tak krótkiego życia pozostawił po sobie świadectwo, które do dziś szczególnie mocno przemawia do młodych ludzi. Urodził się w 1550 roku w Rostkowie na Mazowszu, w rodzinie szlacheckiej. W wieku około 14 lat rozpoczął naukę w Wiedniu razem ze swoim starszym bratem Pawłem. Tam coraz mocniej rozwijało się w nim pragnienie życia całkowicie oddanego Bogu. Stanisław chciał wstąpić do Towarzystwa Jezusowego. Jego rodzina nie popierała jednak tej decyzji. Kiedy przełożeni jezuiccy w Wiedniu nie chcieli przyjąć go do nowicjatu, Stanisław zdecydował się na niezwykle odważny krok, opuścił Wiedeń i udał się pieszo do Bawarii, a następnie do Rzymu, aby tam prosić o przyjęcie do zakonu. Jego droga nie była ucieczką od życia, lecz konsekwentnym poszukiwaniem tego, do czego powoływał go Bóg. W Rzymie został przyjęty do nowicjatu jezuitów. Przełożeni szybko dostrzegli jego dojrzałość duchową. Stanisław nie szukał jednak wielkich rzeczy w oczach świata. Chciał po prostu wiernie żyć tym, czego Bóg od niego oczekiwał. Niestety jego ziemska droga zakończyła się bardzo szybko. W sierpniu 1568 roku zachorował ciężko. Zmarł 15 sierpnia 1568 roku, mając zaledwie 18 lat. Papież Franciszek przypominał, że Stanisław zakończył życie jako alumn jezuickiego nowicjatu w Rzymie, mając zaledwie 18 lat. Jego życie można więc właściwie streścić w kilku słowach: młody człowiek, który wiedział, że życie nie jest tylko po to, by spełniać oczekiwania innych. Stanisław chciał przede wszystkim odpowiedzieć na Boże wezwanie. Św. Jan Paweł II mówił o jego drodze z Rostkowa przez Wiedeń aż do Rzymu jak o biegu ku świętości. Św. Stanisław Kostka jest jednym z patronów Polski i szczególnym patronem młodzieży. Jest także patronem archidiecezji łódzkiej i warszawskiej, diecezji płockiej oraz miast Gniezna, Lublina, Poznania, Warszawy i Lwowa. A także jest związany z grupami takimi jak: ministranci, studenci, alumni, nowicjusze i Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży. Jan Paweł II nazywał go szczególnym patronem polskiej młodzieży. Jego postać jest również szczególnie związana z dziećmi i młodymi ludźmi, uczniami oraz tymi, którzy rozeznają swoje powołanie. Możemy prosić go o wstawiennictwo za młodych, którzy szukają swojej drogi, podejmują ważne decyzje dotyczące przyszłości albo próbują rozeznać, czego chce od nich Bóg. Czy kiedykolwiek odpowiedziałeś na Boże wezwanie, czy raczej starałeś się zadowolić innych? Podziel się swoim doświadczeniem z innymi, być może ktoś miał podobnie.
Treści i grafiki są mojego autorstwa.
Można je udostępniać wyłącznie przez opcję „Udostępnij”. Nie wyrażam zgody na kopiowanie i ponowne publikowanie w innych miejscach