26/05/2026
Prośba o umiejętność modlitwy
Z VI prośby Testamentu świętej Urszuli:
Modlitwa jest mostem, łączącym doczesność z wiecznością, ziemię z niebem, człowieka z Bogiem. I dlatego życie nasze musi być życiem modlitwy.
Chrystus Pan powiedział, że trzeba modlić się zawsze i nigdy nie ustawać, więc starajcie się o to nieustanne złączenie z Bogiem przez częstą dobrą intencję, częste akty strzeliste, kierując myśl do Boga, do Jezusa, jak kwiat do słońca!
Oto szczęście duszy - to trwanie w Bogu i z Bogiem. Wtedy wszystko, co ziemskie, wydaje się tak małe i nawet wśród trosk, kłopotów, bied i cierpień życia promień z nieba, promień pokoju, ufności i szczęścia zawsze przyświeca.
Lecz w tej modlitwie nieustannej - nieustannie ćwiczyć się należy, nie zniechęcać się, że się nie udaje tak, jak byście chcieli, i znowu próbować, i chcieć, i starać się, i Bóg łaskawie przyjmie tę pracę - choć nam się wydaje bezowocna - bo z miłości podjęta!
Módlcie się zawsze z wiarą. Nie żałujcie czasu na początku każdej modlitwy na akt wiary głębokiej, prawdziwej. Im żywiej mamy w pamięci, że Bóg nas widzi, że w Jego obecności jesteśmy, u stóp Jego się modlimy, do Serca Jego Boskiego się tulimy, tym łatwiej i lepiej modlitwa pójdzie.
Módlcie się z ufnością bez granic, lecz i z wytrwałością: Bóg na pewno da, o co prosimy, jeżeli to jest dla dobra Waszej duszy. Trzeba jednak modlić się wytrwale, choćby latami całymi, z tą pewnością w sercu, że dobry Ojciec w niebie da, o co prosimy w imię Pana naszego Jezusa Chrystusa. Gdybyśmy mieli silną wiarę, wszak góry potrafilibyśmy przenosić!
Módlcie się z gorącą miłością - choć nie w uczuciu, to jednak w woli. Chciejcie kochać wielkiego Boga, dobrego Ojca Waszego, chciejcie kochać Ukrzyżowanego Zbawcę Waszego, chciejcie kochać Ducha Świętego, który Was uświęca, chciejcie kochać błogosławioną trzykroć Trójcę Świętą, chciejcie kochać Maryję, Matkę Waszą - a im mniej czujecie ogień miłości, tym bardziej wytrwałością, w oschłości nawet, starajcie się okazywać Bogu miłość, której nie czujecie.
Módlcie się nieustannie, jak Pan Jezus każe, przez ofiarowanie Panu Bogu wszystkich Waszych czynności, przez częste akty strzeliste, przez częste, jak najczęstsze zwracanie wzroku duszy ku tabernakulum i ku krzyżowi.
Szczególnie polecam Wam jedno: korzystajcie pilnie, mimo lenistwa natury, z chwil straconych. Czekając, chodząc po ulicach z jednego miejsca na drugie, módlcie się - to są chwile, kiedy zwykle o niczym mądrym się nie myśli: albo trapimy się troskami, albo nierozsądnymi planami na przyszłość. O wiele więcej zrobicie modląc się.
Módlmy się, nic lepszego radzić Wam nie mogę. Niech życie Wasze zamieni się w modlitwę, i Bóg będzie z Wami. Przez modlitwę znajdziecie Tego, którego miłuje dusza Wasza, przez modlitwę trzymajcie Go i nie puśćcie Go nigdy!
Dziękując Panu za to, że uczył nas życiem i słowem, jak się modlić, prośmy za przyczyną świętej Urszuli o ducha modlitwy i o to, byśmy umieli Pana Boga wielbić, dziękować Mu, przepraszać i powierzać Mu wszystko i wszystkich:
O Jezu, Sercu Twemu polecam… (tu wymienia się intencję)
Spojrzyj i uczyń to, co Ci Serce Twe wskaże.
Dozwól działać Twemu Sercu.
O Jezu, liczę na Ciebie, ufam Ci, oddaję Ci się zupełnie, jestem pewny(a) Ciebie.
O Serce pełne miłości, całą mą ufność pokładam w Tobie,
gdyż sam(a) z siebie zdolny(a) jestem do wszystkiego złego,
ale spodziewam się wszystkiego po Twojej dobroci. Amen.
Dla zasług Pana naszego Jezusa Chrystusa przyjmij, o Boże,
modlitwy zanoszone do Ciebie
za wstawiennictwem świętej Urszuli, wiernej naśladowczyni cnót
Najświętszego Serca Syna Twego,
i udziel nam łask, o które z ufnością prosimy. Amen.
Święta Urszulo, módl się za nami!