12/05/2026
Każdy z nas zna stwierdzenia: Zimni ogrodnicy i zimna Zośka😀 ale czy wiemy co się za nimi kryje ? Warto więc przeczytać 😇
Maj w pełni, wszystko kwitnie, a za oknem zimno bo przyszli Zimni Ogrodnicy i Zimna Zośka! ❄️🌱
Z perspektywy kościelnej to też świetny przykład na to, jak bardzo ludowe tradycje potrafią opierać się urzędowym zmianom. Sobór Watykański II poprzestawiał w kalendarzu dość mocno. Przeniesiono wtedy święto św. Macieja Apostoła z lutego na 14 maja, wypierając z tego dnia św. Bonifacego. I co? I właściwie nic! Zmiany zmianami, a pobożny lud i tak wiedział swoje, uparcie recytując dawne przysłowia. W końcu jak tu rymować o przymrozkach z Maciejem, skoro to "Pankracy, Serwacy i Bonifacy" od wieków mrozili ogrody? 😉
A co to za Ci zimni ogrodnicy 👇
św. Pankracy (12 maja)
Ten rzymski męczennik, który zginął za wiarę jako kilkunastoletni chłopiec, otwiera tradycyjną trójkę chłodnych patronów. W tradycji ludowej wierzono, że to właśnie jego wspomnienie przynosi pierwsze poważne wiosenne ochłodzenie.
św. Serwacy z Tongeren (13 maja)
Był biskupem w dzisiejszej Belgii i gorliwym obrońcą wiary przed arianizmem. Dawniej modlono się za jego wstawiennictwem nie tylko o ochronę upraw przed przymrozkami, ale też o ratunek przed plagą myszy!
św. Bonifacy z Tarsu (14 maja)
Zanim na jego miejsce w zreformowanym kalendarzu liturgicznym "wskoczył" św. Maciej, to właśnie ten wczesnochrześcijański męczennik zamykał grono Zimnych Ogrodników. Choć oficjalnie w liturgii usunął się w cień, polscy rolnicy i działkowcy nigdy o nim nie zapomnieli.
św. Zofia (15 maja)
Ta rzymska męczennica i matka trzech córek (Wiary, Nadziei i Miłości) stawia symboliczną kropkę nad "i" w temacie majowych chłodów. Według ludowych mądrości, to właśnie po "Zimnej Zośce" można wreszcie bezpiecznie sadzić do gruntu najdelikatniejsze rośliny.
Czy kojarzycie te przysłowia o ogrodnikach? :D