05/11/2023
Kiedy słyszę stwierdzenie, że „młodzi ludzie odchodzą od wiary”, rodzi się we mnie pytanie: a kiedy w ogóle do niej doszli? Bo żeby skądś odejść, trzeba tam zajść. Wielu młodych nie odchodzi od wiary, tylko rezygnuje z otwarcia się na nią - a to różnica. Jest jednak mnóstwo i takiej młodzieży, która nie tylko ma otwarte serca na dar wiary, ale też pragnie i szuka bliskości Pana Boga. Znając wielu młodych ludzi, którzy są żywymi świadkami Bożego działania i autentycznej, głębokiej wiary, jestem spokojny o przyszłość Kościoła. Będzie mniejszy? Będzie biedniejszy? Napewno. Ale będzie też silniejszy, nie politycznie, ale duchowo. Będzie piękny, bo autentyczny, żywy, rozmodlony, rozkochany w Chrystusie.