20/07/2026
Nie zostawimy Was - list Przełożonego Bractwa do Wiernych
https://www.youtube.com/watch?v=qeuXowVn1GU
List Przełożonego Generalnego do wszystkich wiernych Bractwa Kapłańskiego Świętego Piusa X
Menzingen, 19 lipca 2026 r.
Drodzy Wierni,
Kilka dni po uroczystości z 1 lipca pragnę skierować do Was kilka słów.
Przede wszystkim chcę Wam podziękować. Od kilku lat modliłem się do Najświętszej Maryi Panny, aby przygotowała serca na to historyczne wydarzenie. Muszę wyznać, że głęboko poruszyło mnie to, jak wszyscy towarzyszyliście konsekracjom biskupim swoją modlitwą i wdzięcznością wobec Bożej Opatrzności.
1 lipca wielu wiernych z całego świata zgromadziło się w Écône, reprezentując Was wszystkich. Było dla mnie ogromną radością widzieć ich tak licznych i pełnych gorliwości. Jak zapewne wiecie, podczas ceremonii rozpętała się burza: „Od blasku Jego oblicza rozproszyły się chmury… Pan zagrzmiał z nieba, Najwyższy dał słyszeć swój głos” (Ps 17, 13–14).
W tej chwili moja radość jeszcze bardziej się spotęgowała. Z jednej strony byłem uprzywilejowanym świadkiem liturgii o wyjątkowym pięknie; z drugiej zaś miałem przed oczami inny, równie poruszający obraz – ogromny tłum wiernych, którzy mimo burzy pozostali na swoich miejscach i modlili się do Matki Bożej za nowych biskupów, za Kościół i za Papieża. Wśród nich były starsze kobiety klęczące na kolanach oraz młode matki trzymające w ramionach swoje niemowlęta. Był to najpiękniejszy obraz, jaki można ukazać o Bractwie: wierni o niezachwianej wierze, których nic nie jest w stanie zachwiać; dusze, dla których Najświętsza Ofiara Mszy Świętej jest prawdziwie centrum życia.
Nie możecie sobie wyobrazić pociechy, jaką odczuwałem w tamtej chwili. Ta scena głęboko wyryła się w mojej pamięci i nigdy jej nie zapomnę.
Do ostatniego dnia miałem nadzieję na gest życzliwości, a przynajmniej zwykłego zrozumienia ze strony Stolicy Apostolskiej. Jednak konsekracje zostały potępione, a surowość nałożonych sankcji nie ma precedensu. Dotykają one przede wszystkim biskupów, ale także członków Bractwa. Obejmują również wiernych.
To całkowicie niesprawiedliwe potępienie stanowi ogromne upokorzenie dla ludzi, którzy nie mają innego celu, jak tylko bronić prawdziwej wiary i pracować dla zbawienia dusz. Chcę jednak, abyście wiedzieli, że to głębokie upokorzenie, które dotyka przede wszystkim członków Bractwa, ma w oczach Boga znaczenie, którego nie powinniście przeoczyć.
Ostatecznie konsekracje zostały dokonane dla każdego z Was, drodzy wierni. To Wasze dusze są prawdziwym skarbem powierzonym Bractwu – tym, co ceni ono najbardziej. Jedna jedyna dusza ma wartość nieskończoną. Jeśli, aby zapewnić jej nauczanie prawdziwej wiary i udzielanie prawdziwych sakramentów, trzeba zapłacić cenę tak wielkiego upokorzenia, to warto ją zapłacić, ponieważ dusza nie ma ceny. Święto Najdroższej Krwi naszego Pana, będącej ceną naszego zbawienia, przypominało nam o tym z całą mocą 1 lipca.
Sankcje mają uderzyć również w Was – i to w sposób dość okrutny. Jest to z pewnością bolesne, ale nie powinno Was zbytnio dziwić. W istocie to sama Tradycja, którą kochamy ponad wszystko, zostaje ekskomunikowana we wszystkich tych, którzy ją uosabiają.
Jest jednak oczywiste, że wobec Boga takie potępienie nie może być ważne, ponieważ oznaczałoby potępienie tego, co stanowi samo serce życia Kościoła.
A zatem pośród tej nowej burzy pojawia się pytanie: czego teraz oczekuje od Was nasz Pan?
To w duszy każdego z Was wiara musi pozostać nienaruszona i żywa. Jeśli Opatrzność dopuszcza kryzys, w którym nauczanie wiary zostaje w tajemniczy sposób zaciemnione, to ta sama wiara powinna nadal żyć w duszach pomimo wszystkich przeciwnych wiatrów, które usiłują ją zgasić.
Jeśli zewnętrzny blask oficjalnego wyznawania wiary miałby zaniknąć, to mała świeca, którą każdy z Was otrzymał w dniu swojego chrztu, musi pozostać zapalona w sercu i umyśle aż do ostatniego dnia. Ostatecznie tylko to naprawdę się liczy. Ten mały płomień jest pierwszym darem, jaki otrzymaliśmy na początku naszego chrześcijańskiego życia, i jedynym, który zachowamy aż do jego końca.
Powierzam Was wszystkich Najświętszej Maryi Pannie, której Bractwo św. Piusa X zostało poświęcone w szczególny sposób. Niech zawsze Was chroni pośród wszelkich burz i trudności oraz zachowuje żywy ten mały płomień rozpalony w Waszych duszach, gdy szaleją przeciwne wiatry.
Wszystkie łaski przychodzą do nas przez Jej ręce. To Jej powinniśmy dziękować za łaskę konsekracji biskupich i do Niej powinniśmy się modlić, aby nowi biskupi byli coraz bardziej uległymi narzędziami Jej natchnień oraz wytrwali do końca w tej wierności.
Bractwo nigdy Was nie opuści. Wasze dusze nigdy nie utracą swojej wartości i swojej ceny w oczach jego kapłanów.
Niech Bóg Wam błogosławi!
Ks. Davide Pagliarani
Za:https://www.facebook.com/share/1C2vhMrdKv/
W niedzielę 19.07 ks. Dawid Pagliarani FSSPX opublikował list do Wi...