27/08/2026
Moja adoracja przypomina mi opalanie się. Kiedy leżysz na słońcu, nie czujesz od razu, że zmienia się Twoja skóra, nie ma w tym żadnej magii ani nagłych emocji. Po prostu trwasz w jego promieniach. Tak samo jest ze mną przed Najświętszym Sakramentem – nic nie czuję w trakcie ani po, ale wierzę, że Jezus i tak we mnie działa, kiedy ja po prostu przy Nim jestem.