07/12/2025
Czuwanie przed Uroczystością Niepokalanego Poczęcia
Najświętszej Maryi Panny
8 grudnia 2025„Jezus” nasza miłość; „Maryja” – nasza nadzieja.
(PMK 8
64)
Wprowadzenie
Przewodniczący: Przeżywamy Rok Jubileuszu Nadziei, w którym papież Franciszek zapraszał wszystkich chrześcijan, by stali się pielgrzymami nadziei – cnoty, którą należy na nowo odkryć poprzez znaki czasu.
Stajemy zjednoczeni w modlitwie do Niepokalanej, Matki naszej Nadziei, w tym roku, w którym jako Instytut obchodziliśmy nasz Jubileusz, jako „Dziedzice nadziei: niech nić nigdy się nie zerwie”. Pozwólmy, by kierowało nami Słowo Boże, pisma Ojca i przykład świętego Maksymiliana, którego 85. rocznicę męczeństwa wspominamy.
Pieśń
1. Bądź pozdrowiona Maryjo, Ty jesteś Matką nadziei, bo zrodziłaś „Chrystusa Jezusa, naszą nadzieję”, a Jezus jest w nas „nadzieją chwały”.
2. Ty jesteś Matką nadziei, bo poprzez twoją macierzyńską troskę nieustannie niesiesz Chrystusa do serc ludzi.
3. Ty jesteś Matką nadziei, bo rodząc Chrystusa, naszą nadzieję, po macierzyńsku wspierasz drogi nadziei Kościoła.
4. Ty jesteś Matką nadziei, bo wiernie trwasz u stóp krzyża i uczysz nas wytrwałości w codziennym życiu.
Nadzieja w Maryi jest darem łaski w realizmie życia.
Gdzie możemy uczyć się i praktykować naszą nadzieję, naśladując Maryję?
A. w modlitwie
B. w działaniu
C. w cierpieniu
A – KONTEMPLACJA JAKO SZKOŁA NADZIEI
MARYJA NIEPOKALANA WZOREM NADZIEI
Przewodniczący: Maryja jest matką nadziei. Całe jej życie to szereg postaw nadziei, począwszy od Jej „tak” w chwili Zwiastowania. Choć nie wiedziała jak to się stanie, że będzie matką, całkowicie zawierzyła się tajemnicy, która miała się spełnić i stała się Niewiastą oczekiwania i nadziei.
Posłuchajmy słowa Bożego [ Łk 1, 26-38 ]
W szóstym miesiącu posłał Bóg anioła Gabriela do miasta w Galilei, zwanego Nazaret, do Dziewicy poślubionej mężowi, imieniem Józef, z rodu Dawida; a Dziewicy było na imię Maryja. Anioł wszedł do Niej i rzekł: «Bądź pozdrowiona, pełna łaski, Pan z Tobą».
Ona zmieszała się na te słowa i rozważała, co miałoby znaczyć to pozdrowienie. Lecz anioł rzekł do Niej: «Nie bój się, Maryjo, znalazłaś bowiem łaskę u Boga. Oto poczniesz i porodzisz Syna, któremu nadasz imię Jezus. Będzie On wielki i będzie nazwany Synem Najwyższego, a Pan Bóg da Mu tron Jego praojca, Dawida. Będzie panował nad domem Jakuba na wieki, a Jego panowaniu nie będzie końca». Na to Maryja rzekła do anioła: «Jakże się to stanie, skoro nie znam męża?» Anioł Jej odpowiedział: «Duch Święty zstąpi na Ciebie i moc Najwyższego osłoni Cię. Dlatego też Święte, które się narodzi, będzie nazwane Synem Bożym. A oto również krewna Twoja, Elżbieta, poczęła w swej starości syna i jest już w szóstym miesiącu ta, która uchodzi za niepłodną. Dla Boga bowiem nie ma nic niemożliwego». Na to rzekła Maryja: «Oto Ja służebnica Pańska, niech Mi się stanie według twego słowa!» Wtedy odszedł od Niej anioł.
Posłuchajmy słowa Papieża: [ Spe Salvi, 32.33 ]
Pierwszym istotnym miejscem uczenia się nadziei jest modlitwa. (...) Modlić się, to nie znaczy wychodzić poza historię i chować się w prywatnym kącie własnego szczęścia. Prawidłowa modlitwa jest procesem oczyszczenia wewnętrznego, który czyni nas otwartymi na Boga i przez to właśnie otwartymi na ludzi.
Modlitwa o wzrost naszej nadziei
Przewodniczący: Nadzieja Maryi jest darem łaski. W Jej sercu nadzieja pielęgnowana była modlitwą. A my, pielgrzymi podążający śladami Maryi, módlmy się o naszą nadzieję słowami psalmisty:
Psalm nadziei: [ 130(129), 5-7 ]
W Panu pokładam nadzieję, nadzieję żywi moja dusza: oczekuję na Twe słowo.
Dusza moja oczekuje Pana bardziej niż strażnicy świtu,
bardziej niż strażnicy świtu niech Izrael wygląda Pana.
U Pana bowiem jest łaskawość i obfite u Niego odkupienie.
• Wybiorę z psalmu jedną frazę, która mówi mi o nadziei!
Pieśń
ŚWIADKOWIE NADZIEI
Lektor I:
Maksymilian Kolbe często nawiedzał Najświętszy Sakrament. W trudnych chwilach szedł do stóp ołtarza Najświętszego Sakramentu, aby nabrać odwagi i sił. Jego pragnieniem było działać w stanie nieustannej adoracji Jezusa Eucharystycznego. Nieustannie powtarzał, że nabożeństwo do Niepokalanej jest cenne o tyle, o ile prowadzi do adoracji Jezusa Zbawiciela. (o. Mieczysław Mirochna)
Lektor II:
Nie ma świętości bez głębokiego życia wewnętrznego; apostolstwo
we wszystkich swoich przejawach jest nieskuteczne bez nieustannego życia w jedności z Maryją, a w Maryi – z Trójcą Świętą. Znakami i podporami życia wewnętrznego są cisza wewnętrzna i zewnętrzna, skupienie i kontemplacja. (OVS VII 32)
JA... ODWAŻYĆ SIĘ ZROBIĆ KROK NADZIEI
Z końcowego dokumentu Zgromadzenia:
Są wybory, wydarzenia, zamknięte lub otwarte drzwi, które są powiązane prostą nicią, nicią tego co „nie wymagane”, „nie obowiązkowe”, „nie spisane”. To właśnie to „więcej” rodzi się z modlitwy, ze słuchania serca, z inspiracji, która staje się śmiałością, zaufaniem, wolnością podejmowania ryzyka…
Dziesiątek różańca
- Dziewico pokoju, bramo pewnej nadziei, przyjmij modlitwę swoich dzieci!
[Gest symboliczny]:
Napiszę modlitwę, prośbę o łaskę, w sprawie, w której trudno mi mieć nadzieję.
Włożę ją do koperty i złożę u stóp Maryi. Otworzę list w Boże Narodzenie.
Pieśń
B – DZIAŁANIE JAKO MIEJSCE PRAKTYKOWANIA NADZIEI
MARYJA NIEPOKALANA WZOREM NADZIEI
Przewodniczący: Także na weselu w Kanie Galilejskiej Maryja jest Matką nadziei, co czyni Ją uważną i pełną troski o ludzkie realia. Na początku swojego życia publicznego Jezus staje się Nauczycielem, a Maryja, wskazując Go sługom, mówi do nich: „Zróbcie wszystko, cokolwiek wam powie!”. „Te słowa, które są jakby testamentem, muszą być bardzo drogie dzieciom, jak każdy testament matki” (papież Leon XIV– Jubileusz duchowości maryjnej).
Posłuchajmy słowa Bożego: [ J 2,1-5 ]
Trzeciego dnia odbywało się wesele w Kanie Galilejskiej i była tam Matka Jezusa. Zaproszono na to wesele także Jezusa i Jego uczniów. A kiedy zabrakło wina, Matka Jezusa mówi do Niego: «Nie mają już wina». Jezus Jej odpowiedział: «Czyż to moja lub Twoja sprawa, Niewiasto? Czyż jeszcze nie nadeszła godzina moja?» Wtedy Matka Jego powiedziała do sług: «Zróbcie wszystko, cokolwiek wam powie».
Posłuchajmy słowa Papieża: [ Papież Leon – Jubileusz duchowości maryjnej ]
Czyńcie Ewangelię, a życie zmieni się z pustego w pełne, z przygasłego w rozpalone...
Posłuchajmy Pana Jezusa: wielcy tego świata budują imperia za pomocą władzy i pieniędzy (por. Mt 20,25; Mk 10,42), „Wy zaś nie tak macie postępować” (Łk 22,26). Bóg tak nie postępuje: Nauczyciel nie ma tronów, lecz przepasuje się prześcieradłem i klęka u stóp każdego. Jego imperium to ta odrobina przestrzeni, która wystarcza, aby umyć stopy swoim przyjaciołom i o nich się zatroszczyć.
Jest to również zachęta do przyjęcia innej perspektywy, aby spojrzeć na świat od dołu, oczami cierpiących, a nie z perspektywy wielkich; aby patrzeć na historię oczami maluczkich, a nie z perspektywy możnych; aby interpretować wydarzenia historyczne z punktu widzenia wdowy, sieroty, cudzoziemca, poranionego dziecka, wygnańca, uciekiniera. Oczami rozbitka, ubogiego Łazarza, leżącego u bramy biesiadującego bogacza. W przeciwnym razie nigdy nic się nie zmieni i nie nadejdzie nowy czas, królestwo sprawiedliwości i pokoju.
Modlitwa o wzrost naszej nadziei
Przewodniczący: Wzywajmy Maryję, Matkę nadziei, słowami Ojca, aby przedstawić Jej wszystkich cierpiących całego świata, w pewności, że Ona nie opuszcza swoich dzieci.
Wszyscy
Dziewico Maryjo, Matko miłosierdzia,
życie i nadziejo każdego serca,
z ufnością staję tu przy Tobie,
by usłyszeć Twoje słowo wiary,
nadziei, umocnienia.
Świadom moich słabości,
całkowicie zawierzam się Tobie,
jako posłuszne narzędzie Twojej miłości,
aby Twoja silna ręka
prowadziła mnie i podtrzymywała
i czyniła owocnym każdy mój czyn,
każdą moją modlitwę i każde moje cierpienie.
Jedynie wówczas, spokojny i ufny
zdołam zanurzyć się w życiu codziennym, bez lęku, że utonę;
jedynie wówczas będę żyć w nadziei,
że pokój i sprawiedliwość
powrócą, by zakrólować w tym świecie;
jedynie wówczas nie ulęknę się śmierci,
bo wiem, że Ty mnie poprowadzisz
ku radości wiecznej w Panu. Amen.
ŚWIADKOWIE NADZIEI
Lektor I:
„O, mój Ojcze Maksymilianie Kolbe, który jesteś moim nauczycielem i przewodnikiem, jakże podziwiam Cię na tym zdjęciu, które wskazuje mi drogę prowadzącą na cały świat! Boliwia! – mówisz mi teraz. Po tym, gdy rozrzucone zostały prochy i popiół z twojego ciała, spalonego w krematorium, poprowadziłeś mnie do prawie każdego zakątka Włoch, Kalifornii, Argentyny i Luksemburga… I do którego jeszcze kraju zaprowadzi mnie twoja głęboka miłość do Maryi?”.
Ojciec wyraża pragnienie ukazania sposobu życia kontemplacyjnego w działaniu i dzieli się z nami doświadczeniem Ojca Kolbego oraz jego zdolnością do zachęcania braci do życia Maryją nawet w najtrudniejszych i najbardziej niepewnych sytuacjach, aby misjonarka nigdy nie zmęczyła się powtarzaniem sobie: „Chcę iść naprzód, chcę przezwyciężać swój egoizm, chcę żyć, pracować, cierpieć i – dlaczego nie? – umrzeć dla Maryi”. (Kompendium „Ora tocca a voi”)
JA... ODWAŻYĆ SIĘ ZROBIĆ KROK NADZIEI
Z końcowego dokumentu Zgromadzenia:
Pójście o krok dalej, zaproponowanie siebie, nie może przyjść ani z góry ani z dołu, ale z wnętrza, z głębi serca danej osoby lub wspólnoty. Dlatego ktokolwiek czuje, że dojrzewa w nim powołanie i potrzeba, by odważyć się zrobić kolejny krok – nowy krok – niech to zrobi: niech się otworzy i zaangażuje… a jeśli zrobi to więcej osób, marzenie stanie się rzeczywistością!
Dziesiątek różańca
- Dziewico pokoju, bramo pewnej nadziei, przyjmij modlitwę swoich dzieci!
[Gest symboliczny]:
Wybiorę „gest służby” wobec osoby ubogiej, którą chcę się zaopiekować
w ramach przygotowań do świąt Bożego Narodzenia.
Pieśń
C - BÓL JAKO MIEJSCE, W KTÓRYM MOŻNA TRWAĆ
W NADZIEI
MARYJA NIPOKALANA WZOREM NADZIEI
Przewodniczący: Dla Maryi Boże jutro to świt poranka wielkanocnego, pierwszy dzień tygodnia. Jedyną lampą zapaloną przy grobie Jezusa jest nadzieja Matki, która jest nadzieją całej ludzkości. A co z nami? Czy umiemy czekać na Boże jutro, czy pragniemy dnia dzisiejszego?
Posłuchajmy słowa Bożego: [ J 19,25-27 ]
A obok krzyża Jezusowego stały: Matka Jego i siostra Matki Jego, Maria, żona Kleofasa, i Maria Magdalena. Kiedy więc Jezus ujrzał Matkę i stojącego obok Niej ucznia, którego miłował, rzekł do Matki: «Niewiasto, oto syn Twój». Następnie rzekł do ucznia: «Oto Matka twoja». I od tej godziny uczeń wziął Ją do siebie.
Posłuchajmy słów Papieża: [ Papież Leon – Jubileusz duchowości maryjnej ]
Spójrzmy na Matkę Jezusa i na tę małą grupkę odważnych kobiet pod krzyżem, abyśmy i my nauczyli się stać, tak jak one, obok niezliczonych krzyży świata, gdzie Chrystus wciąż jest krzyżowany w swoich braciach i siostrach, aby nieść im umocnienie, komunię i pomoc. W Niej, siostrze ludzkości, rozpoznajemy siebie.
Modlitwa o wzrost naszej nadziei
Przewodniczący: Dziewica Maryja jest naszą ucieczką w trudnych chwilach naszego życia; wstawia się za nami i daje nam siłę, byśmy nie tracili nadziei. Módlmy się do Maksymiliana Kolbego i powierzmy Matce nadziei nasz ból, nasze trudności, mając pewność Jej obecności u naszego boku.
Wszyscy
Święty Maksymilianie,
w mrokach Auschwitz byłeś światłem,
dałeś ufność i nadzieję swoim współwięźniom,
oddałeś wszystko aż do końca: twoje własne życie, z miłości.
Wraz z tobą, z całym Kościołem,
pragnę modlić się o pokój na świecie,
o sprawiedliwość, poszanowanie godności
i wartości każdego człowieka.
Święty Maksymilianie, pomóż mi stać się takim jak ty,
narzędziem komunii,
obliczem macierzyńskiej czułości Maryi,
świadkiem miłości, głosem, który woła: „Tylko miłość jest twórcza”.
Lektor I:
Odwaga, by kochać:
„W Auschwitz nigdy nie widzieliśmy kogoś takiego jak on… Natychmiast po ogłoszeniu wyroku, Maksymilian dopuścił się czynu uznanego za naruszenie regulaminu obozowego, który bezpośrednio zagrażał jego życiu. Wystąpił z szeregu i zgłosił się do komendanta obozu. Reakcja była natychmiastowa: „Kim jesteś? Dlaczego to robisz?” Lage Führer zazwyczaj nie zadawał pytań. Kolbe był tylko jednym z wielu numerów: liczbą 16670 wypisaną na jego przedramieniu i ubraniu. Ten prosty, spokojny i pełen godności gest pozwalał na zupełnie nieprawdopodobną negocjację: życie ojca Kolbego w zamian za życie skazańca… Tylko miłość jest siłą twórczą. Miłość i miłosierdzie, które Maksymilian zaczerpnął z serca Maryi. Teraz oddał swoje życie, ale dzielił się też chlebem z innymi więźniami, a w tym ostatnim kawałku chleba podzielił się z nimi cząstką swojego życia, Eucharystią, której nie mógł już sprawować. Do samego końca Maksymilian czynił liczne gesty miłości wobec chorych braci, uchodźców wojennych, prześladowanych, towarzyszy niedoli. Doświadczenie ojca Kolbego uświadamia nam, że prawdziwa miłość wyraża się w gestach i historii.”
Wykład Angeliny Franch w Cholet (2017)
Lektor II:
„Maryja prowadziła mnie za rękę,
w każdej chwili była mi Matką i nauczycielką,
pozwoliła mi przezwyciężyć próby, bóle i zmagania,
ocaliła moje powołanie i moje kapłaństwo,
wspierając każdy krok mojej żmudnej drogi.
Taka była dla mnie Matka Boża i taka będzie dla każdego z nas,
jeśli złożymy w Niej całą naszą ufność,
całą naszą nadzieję” (Ojciec Luigi M. Faccenda).
JA... ODWAŻYĆ SIĘ ZROBIĆ KROK NADZIEI
Z przesłania Elisabetty Corradini, 14 sierpnia 2025
Za co Maksymilian Kolbe oddał życie? Za wizję. A my, jakiej odpowiedzi udzielamy na pytania naszych czasów? Jaka wizja życia, Boga i ludzkości nami kieruje? Co z siebie możemy zaryzykować wobec scenariuszy świata, którym zdają się rządzić ekonomia i przemoc? Troska – sens – bliskość – solidarność – granica – piękno – relacja: te i inne nowe słowa by powiedzieć „Maryja”, które zgłębialiśmy w ostatnich latach. Dokąd mogą nas one doprowadzić dzisiaj, byśmy byli Maryją, namiotem Boga wśród ludzi? Jaką wizję sugerują nam dla odczytania rzeczywistości i zamieszkiwania jej?
Dziesiątek różańca
- Dziewico pokoju, bramo pewnej nadziei, przyjmij modlitwę swoich dzieci!
[Gest symboliczny]:
Odnowię akt oddania się Niepokalanej
zatrzymując się dłużej na słowach „Tobie ofiaruję całe moje życie...”.
AKT OSOBISTEGO ODDANIA SIĘ NIEPOKALANEJ
Dziewico Niepokalana, Matko Boga i ludzkości,
przyjmuję Ciebie jako dar Jezusa z krzyża,
i całkowicie oddaję się Tobie.
Tobie ofiaruję całe moje życie:
to, kim jestem, co kocham i co mam,
aby we mnie jaśniało piękno Chrystusa.
Pomóż mi być uległym Duchowi
i radośnie żyć moim powołaniem w Kościele
dla współpracy w Twojej macierzyńskiej misji
i zwracaniu do Boga serca każdego człowieka.
Ty, która prowadziłaś św. Maksymiliana Kolbego do kochania bez miary,
ucz mnie być świadkiem Ewangelii i czynić dar z mojego życia.
Oddaję Tobie osoby, które spotkam, i ofiaruję Tobie pracę,
radości, cierpienia całego mego życia… Amen.
Pieśń
Miejsca, w których możemy uczyć się
i praktykować naszą nadzieję,
naśladując Maryję!
Modlitwa
a) Wybiorę jeden werset z psalmu, który mówi mi o nadziei!
b) Napiszę modlitwę, prośbę o łaskę, w sprawie, w której trudno mi mieć nadzieję. Włożę ją do koperty i złożę u stóp Maryi. Otworzę list w Boże Narodzenie.
Działanie
c) Wybiorę „gest służby” wobec osoby ubogiej, którą chcę się zaopiekować
w ramach przygotowań do świąt Bożego Narodzenia.
Cierpienie
d) Odnowię akt oddania się Niepokalanej zatrzymując się dłużej na słowach „Tobie ofiaruję całe moje życie...”