21/05/2026
Te słowa dawały mu siłę w obliczu ŚMIERCI...
Kim był ks. Jan Świerc i dlaczego jego historia do dziś porusza serca?
To postać niezwykłego kapłana i salezjanina, który swoje życie i serce zostawił m.in. w Kielcach oraz w Oświęcimiu, gdzie z oddaniem pełnił funkcję dyrektora zakładu salezjańskiego. To właśnie tam, dbając o młodych ludzi, pisał historię pełną miłości i wiary.
Ks. Jan pozostawił po sobie niezwykły ślad – to m.in. dzięki jego staraniom powstał wyjątkowy obraz Maryi Wspomożycielki, który już we wrześniu tego roku zostanie uroczyście ukoronowany.
Jednak jego największym testamentem stała się absolutna, niezłomna wiara w obliczu największego koszmaru II wojny światowej. Gdy nadszedł czas najcięższej próby, obozowych tortur i męczeństwa, ks. Jan miał tylko jedną broń – modlitwę. Do samego końca powtarzał z ufnością: „Panie Jezu, zmiłuj się nade mną”.
Dla wielu ta krótka modlitwa do dziś jest największą siłą i ratunkiem w chwilach życiowych prób.
Już 6 czerwca 2026 roku w Krakowie odbędzie się beatyfikacja dziewięciu salezjańskich męczenników. Wśród nich do chwały ołtarzy zostanie wyniesiony właśnie ks. Jan Świerc. To moment, w którym świat na nowo usłyszy o jego potędze ducha.