Parafia Rzymskokatolicka pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Orzyszu

Parafia Rzymskokatolicka pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Orzyszu Dane kontaktowe, mapa i wskazówki, formularz kontaktowy, godziny otwarcia, usługi, oceny, zdjęcia, filmy i ogłoszenia od Parafia Rzymskokatolicka pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Orzyszu, Organizacja religijna, Ulica Ełcka 17, Orzysz gmina.

Porządek Mszy Świętych:
Dni powszednie - godz. 17:00
Niedziela - godz. 9:00; 11:00 i 17:00

Jeśli chcesz wesprzeć finansowo naszą parafię,
prosimy o wpłaty na konto:
Warmińsko-Mazurski Bank Spółdzielczy
Oddział w Orzyszu
46 9364 0000 2003 0001 0256 0001

26/08/2026

26 sierpnia Kościół w Polsce obchodzi uroczystość Najświętszej Maryi Panny Częstochowskiej, Patronki naszego narodu i Królowej Polski. Tego dnia miliony wiernych kierują swoje serca ku Jasnej Górze, powierzając Maryi swoje rodziny, codzienne troski, dziękczynienia oraz nadzieje. Cudowny Obraz Matki Bożej Częstochowskiej od wieków otaczany jest niezwykłą czcią. Według dawnej tradycji jego autorem był św. Łukasz Ewangelista, który miał namalować wizerunek Maryi z Dzieciątkiem na desce pochodzącej ze stołu Świętej Rodziny w Nazarecie. Choć historycy nie mogą tego potwierdzić, tradycja ta od stuleci przypomina wiernym, że Maryja jest obecna z Kościołem od jego najwcześniejszych dziejów. Przez kolejne wieki obraz znajdował się na terenach Bizancjum, a następnie trafił na Ruś Halicką, do zamku w Bełzie. Gdy ziemiom tym zaczęły zagrażać najazdy, książę Władysław Opolczyk postanowił przewieźć święty wizerunek w bezpieczniejsze miejsce. Według przekazu, podczas podróży konie ciągnące wóz zatrzymały się u podnóża jasnogórskiego wzgórza i nie chciały ruszyć dalej. Odczytano to jako znak, że właśnie tam Maryja pragnie pozostać. W 1382 roku książę sprowadził na Jasną Górę paulinów z Węgier, powierzając im opiekę nad obrazem i nowo powstałym sanktuarium. Tak rozpoczęła się historia miejsca, które z czasem stało się duchowym sercem Polski. Jednym z najbardziej charakterystycznych elementów obrazu są dwie głębokie blizny na prawym policzku Matki Bożej. Powstały one w 1430 roku podczas napadu na klasztor, kiedy rabusie zbezcześcili święty wizerunek, zadając mu ciosy mieczem. Mimo późniejszej renowacji ślady te pozostawiono jako wymowne świadectwo cierpienia oraz wierności, która przetrwała próbę czasu. Na obrazie Maryja nie patrzy na siebie ani nie skupia uwagi wiernych na własnej osobie. Jej prawa dłoń wskazuje na Jezusa, przypominając, że to On jest drogą, prawdą i życiem. To gest, który od wieków prowadzi pielgrzymów do głębszego spotkania z Chrystusem. Szczególne miejsce Matki Bożej Częstochowskiej w historii naszego narodu umocniły Śluby Lwowskie króla Jana II Kazimierza, złożone 1 kwietnia 1656 roku. W obliczu trudnych wydarzeń potopu szwedzkiego król obrał Maryję za Królową Polski i oddał Jej pod opiekę cały naród. Od tamtej pory kolejne pokolenia Polaków przybywały na Jasną Górę zarówno w chwilach radości, jak i w czasach wojen, niewoli oraz osobistych doświadczeń, powierzając Jej swoje życie. Każdego roku setki tysięcy pielgrzymów przemierzają pieszo setki kilometrów, aby uklęknąć przed Cudownym Obrazem. Nie przychodzą jedynie zobaczyć zabytkową ikonę. Przychodzą spotkać Matkę, która od wieków prowadzi swoje dzieci do Chrystusa i przypomina słowa zapisane w Ewangelii: „Zróbcie wszystko, cokolwiek wam powie.” (J 2,5) Niech dzisiejsza uroczystość będzie okazją do odnowienia naszego zaufania Maryi i zawierzenia Jej naszych rodzin, kapłanów, Ojczyzny oraz wszystkich spraw, które nosimy w sercu. Czy byłeś kiedyś na Jasnej Górze? A może otrzymałeś tam łaskę lub doświadczyłeś szczególnej obecności Maryi? Jeśli chcesz, podziel się swoim świadectwem w komentarzu.

Treści i grafiki są mojego autorstwa.
Można je udostępniać wyłącznie przez opcję „Udostępnij”.
Nie wyrażam zgody na kopiowanie i ponowne publikowanie w innych miejscach

26/08/2026

26.08.2026
Zaprośmy Jezusa i Maryję
J 2, 1-11

W Kanie Galilejskiej odbywało się wesele i była tam Matka Jezusa. Zaproszono na to wesele także Jezusa i Jego uczniów. A kiedy zabrakło wina, Matka Jezusa mówi do Niego: "Nie mają już wina". Jezus Jej odpowiedział: "Czyż to moja lub Twoja sprawa, Niewiasto? Jeszcze nie nadeszła godzina moja". Wtedy Matka Jego powiedziała do sług: "Zróbcie wszystko, cokolwiek wam powie".
Stało zaś tam sześć stągwi kamiennych przeznaczonych do żydowskich oczyszczeń, z których każda mogła pomieścić dwie lub trzy miary. Rzekł do nich Jezus: "Napełnijcie stągwie wodą". I napełnili je aż po brzegi. Potem do nich powiedział: "Zaczerpnijcie teraz i zanieście staroście weselnemu". Ci zaś zanieśli.
A gdy starosta weselny skosztował wody, która stała się winem, i nie wiedział, skąd ono pochodzi, ale słudzy, którzy czerpali wodę, wiedzieli, przywołał pana młodego i powiedział do niego: "Każdy człowiek stawia najpierw dobre wino, a gdy się napiją, wówczas gorsze. Ty zachowałeś dobre wino aż do tej pory".
Taki to początek znaków uczynił Jezus w Kanie Galilejskiej. Objawił swoją chwałę i uwierzyli w Niego Jego uczniowie.

Jezus przemienił wodę w wino w naczyniach przeznaczonych do oczyszczeń. Trzy lata później podał swym uczniom wino, mówiąc, że to jest Jego Krew, przelana dla naszego oczyszczenia z win. Wszystko, co Jezus czynił, służyło naszemu zbawieniu. I ubogaceniu. I radości. I świętowaniu. Nasza radość i szczęście są celem Jezusa. Od radości weselnej począwszy, na wiecznym szczęściu skończywszy. Ponieważ w naszym życiu pojawiają się smutki, nie dowierzamy temu. A może wystarczy bardziej zaprosić Jezusa i Jego Matkę do swego życia, by się o tym namacalnie przekonać?

26/08/2026
25/08/2026

25 sierpnia Kościół wspomina św. Ludwika IX, króla Francji i jednego z najwybitniejszych chrześcijańskich władców średniowiecza. Choć nosił koronę i sprawował władzę nad jednym z najpotężniejszych państw Europy, przede wszystkim pragnął być wiernym uczniem Chrystusa. Na tron wstąpił jako dwunastoletni chłopiec po śmierci swojego ojca. Przez pierwsze lata rządy sprawowała jego matka św. Blanka Kastylijska, która od najmłodszych lat uczyła go miłości do Boga i życia według Ewangelii. To właśnie ona miała powiedzieć słowa, które Ludwik zapamiętał na całe życie: „Wolałabym widzieć cię martwym u moich stóp, niż wiedzieć, że popełniłeś grzech ciężki.” To zdanie stało się dla niego drogowskazem i miało ogromny wpływ na sposób, w jaki sprawował władzę. Jako król zasłynął z niezwykłej sprawiedliwości. Nie zamykał się w pałacu, ale osobiście wysłuchiwał swoich poddanych. Według przekazów często siadał pod dębem w Vincennes, gdzie każdy, bez względu na pochodzenie czy majątek, mógł przedstawić mu swoją sprawę. Ludwik starał się kierować nie własnym interesem, lecz prawdą i chrześcijańskim sumieniem. Nie ograniczał się jednak do rządzenia. Codziennie troszczył się o ubogich, odwiedzał chorych, wspierał szpitale i fundował dzieła miłosierdzia. Wielokrotnie sam usługiwał potrzebującym przy stole, widząc w nich samego Chrystusa. Był także oddanym mężem Małgorzaty Prowansalskiej i ojcem jedenaściorga dzieci, które wychowywał w wierze, dając im przykład modlitwy, pokory i odpowiedzialności. Ludwik słynął z głębokiego nabożeństwa do Męki Pańskiej. Z jego inicjatywy w Paryżu powstała przepiękna Sainte-Chapelle, zbudowana jako miejsce przechowywania najcenniejszych relikwii chrześcijaństwa, w tym Korony Cierniowej Chrystusa. Sam często uczestniczył we Mszy Świętej i prowadził życie pełne umartwienia, mimo królewskiego przepychu, który go otaczał. Dwukrotnie wyruszył na wyprawy krzyżowe. Podczas pierwszej dostał się do niewoli, lecz nawet wtedy nie utracił zaufania Bogu. Zmarł 25 sierpnia 1270 roku pod Tunisem w czasie drugiej wyprawy krzyżowej. Tradycja przekazuje, że do ostatnich chwil modlił się słowami psalmów i oddał swoje życie w ręce Boga. Św. Ludwik IX jest patronem Francji, francuskiej rodziny królewskiej, tercjarzy franciszkańskich oraz wielu wspólnot i zawodów. Jego życie przypomina, że świętość nie zależy od stanowiska ani wykonywanego zawodu. Można być świętym jako król, rodzic, pracownik czy osoba odpowiedzialna za innych, jeśli swoje decyzje opiera się na Ewangelii i każdego dnia stara się służyć Bogu oraz bliźnim. „Lepiej stracić wszystko, niż utracić przyjaźń z Bogiem.” Taka postawa prowadziła św. Ludwika przez całe jego życie i pozostaje aktualna również dziś. Czy w swoich codziennych decyzjach bardziej kieruję się własną korzyścią, czy staram się postępować zgodnie z wolą Boga? Podziel się swoją opinią w komentarzu.

Treści i grafiki są mojego autorstwa.
Można je udostępniać wyłącznie przez opcję „Udostępnij”.
Nie wyrażam zgody na kopiowanie i ponowne publikowanie w innych miejscach

25/08/2026

25.08.2026
Religijność a wiara
Mt 23, 23-26

Jezus przemówił tymi słowami: "Biada wam, uczeni w Piśmie i faryzeusze, obłudnicy! Bo dajecie dziesięcinę z mięty, kopru i kminku, lecz pomijacie to, co ważniejsze jest w Prawie: sprawiedliwość, miłosierdzie i wiarę. To zaś należało czynić, a tamtego nie opuszczać. Przewodnicy ślepi, którzy przecedzacie komara, a połykacie wielbłąda.
Biada wam, uczeni w Piśmie i faryzeusze, obłudnicy! Bo dbacie o czystość zewnętrznej strony kubka i misy, a wewnątrz pełne są zdzierstwa i niepowściągliwości. Faryzeuszu ślepy! Oczyść wpierw wnętrze kubka, żeby i zewnętrzna jego strona stała się czysta".

Można być religijnym, a jednocześnie niewierzącym. Faryzeusze byli bardzo religijni: wypełniali skrupulatnie wszystko, co nakazywała religia żydowska. Nie szło to jednak w parze z miłością i wiarą. To samo grozi nam, współczesnym chrześcijanom. Wiara wyraża się bowiem religijnością, ale łatwo jest zapomnieć o wierze, gdy jest się religijnym, bo religijność jest łatwiejsza od wiary. Wiara zakłada wewnętrzną przemianę w Miłość. Religijność ma w tym pomóc. Jeśli nie pomaga, to nie ma żadnej wartości.

XXI Niedziela Zwykła 23 sierpnia 2026 rokuOgłoszenia duszpasterskie1.  W dzisiejszą niedzielę przypada Europejski Dzień ...
23/08/2026

XXI Niedziela Zwykła 23 sierpnia 2026 roku
Ogłoszenia duszpasterskie
1. W dzisiejszą niedzielę przypada Europejski Dzień Pamięci Ofiar Stalinizmu i Nazizmu. Dzień ten został ustanowiony przez Parlament Europejski w 2008 roku, a termin jego obchodu związany jest z datą podpisania paktu Ribbentrop-Mołotow. Po raz pierwszy był publicznie obchodzony dopiero w 2011 roku w Warszawie. Dziś, gdy tak często podważa się i relatywizuje fakty historyczne, próbuje się naginać historię w imię tak zwanej poprawności politycznej, nie możemy o tym zapominać. Tego dnia módlmy się o dobre owoce ich cierpień dla przyszłych pokoleń.
2. W jutrzejszy poniedziałek przypada święto Świętego Bartłomieja, Apostoła. Tradycja głosi, że zaniósł Ewangelię aż do Indii, gdzie poniósł śmierć męczeńską.
3. W środę, 26 sierpnia, ponownie nasze myśli i serca skierujemy na Jasną Górę, aby uczcić Najświętszą Maryję Pannę Częstochowską. Można powiedzieć, że jest to bardzo polskie święto. Czym jest i czym powinna być dla nas Jasna Góra, przypominał Święty Jan Paweł II, gdy mówił: „Na Jasną Górę przychodzimy do Matki Boga z wielowiekowym już depozytem naszego zawierzenia, które jest dziedzictwem całych pokoleń”. Zapraszam na Mszę św. o godz. 17.00.
4. W sobotę, 29 sierpnia, w liturgii wspominamy Męczeństwo Świętego Jana Chrzciciela. Jest to drugie wspomnienie w kalendarzu liturgicznym tego świętego, po czerwcowej uroczystości jego narodzenia (24 czerwca). Za swoją bezkompromisową postawę Jan Chrzciciel, podobnie jak inni prorocy, a później Apostołowie, zapłacił najwyższą cenę. Tego dnia będziemy prosili go o ład moralny w naszych rodzinach, wspólnotach i w naszym całym narodzie.
5. Dziękuję bardzo parafianom z ul. Polnej za dbanie o czystość świątyni w miesiącu sierpniu.
6. Bóg zapłać za ofiary składane na potrzeby naszej parafii.
7. Zapraszam do wzięcia udziału w pielgrzymce rodzin i małżeństw na Jasną Górę w dniach 26-27 września 2026 roku. Koszt to 300 zł (przejazd autokarem, nocleg i niedzielny obiad). Zapisy w zakrystii. Liczba miejsc ograniczona.
Wszystkim Parafianom i Gościom życzę dobrej niedzieli i błogosławionego tygodnia.

Parafia Rzymskokatolicka Najświętszego Serca Pana Jezusa w Orzyszu
ul. Ełcka 17, 12-250 Orzysz
tel. +48 661 107 848
Nr konta parafialnego ; 46 9364 0000 2003 0001 0256 0001
Warmińsko – Mazurski Bank Spółdzielczy
Oddział w Orzyszu

23/08/2026

W 2026 roku wspomnienie św. Róży z Limy przypada w niedzielę, dlatego w liturgii ustępuje miejsca XXI Niedzieli Zwykłej. Mimo to warto poznać życie tej niezwykłej świętej, pierwszej kanonizowanej świętej obu Ameryk. „Bóg jest pięknem najwyższym i jedynym, które nigdy nie przemija.” Święta Róża z Limy urodziła się w 1586 roku w Limie, stolicy Peru. Na chrzcie otrzymała imię Izabela Flores de Oliva, jednak już jako dziecko zaczęto nazywać ją Różą, ponieważ zachwycała wszystkich swoją urodą i łagodnością. To właśnie pod tym imieniem przeszła do historii Kościoła. Od najmłodszych lat pragnęła całkowicie należeć do Chrystusa. Odrzuciła propozycje małżeństwa i złożyła ślub czystości, wybierając życie poświęcone Bogu. Została tercjarką dominikańską i, pozostając w rodzinnym domu, prowadziła życie pełne modlitwy, pokuty i miłości bliźniego. W ogrodzie przy swoim domu zbudowała niewielką pustelnię, gdzie spędzała długie godziny na modlitwie i kontemplacji. Jednocześnie z wielką troską opiekowała się ubogimi, chorymi i opuszczonymi, widząc w każdym z nich samego Chrystusa. Jej codzienność była pełna prostych gestów miłości, cichej służby i bezgranicznego zaufania Bogu. Choć zachwycała urodą, nie szukała podziwu ani uznania. Pragnęła, aby ludzie dostrzegali nie jej piękno, lecz piękno Boga odbijające się w życiu człowieka wiernego Ewangelii. Swoją pokorą i wiernością przypomina nam, że prawdziwe piękno rodzi się w sercu, które kocha Boga i drugiego człowieka. Święta Róża zmarła 24 sierpnia 1617 roku, mając zaledwie 31 lat. Kilkadziesiąt lat później papież Klemens X ogłosił ją świętą. Stała się pierwszą kanonizowaną świętą Nowego Świata i do dziś pozostaje patronką Peru, Ameryki Łacińskiej, Filipin, miasta Limy oraz osób związanych z ogrodnictwem i kwiaciarstwem. To, co najbardziej porusza w życiu św. Róży, to fakt, że przez około piętnaście lat przeżywała głęboką noc duchową. Nie czuła obecności Boga ani żadnej pociechy. Modlitwa nie przynosiła jej radości, nie odczuwała nawet pociągu do niej. Dzień i noc zmagała się z myślą, że Bóg ją odrzucił. Była także niezrozumiana przez ludzi, wyśmiewana i doświadczała samotności. Mimo to nie porzuciła Chrystusa. Trwała przy Nim nie dlatego, że czuła Jego obecność, ale dlatego, że wierzyła, iż nawet w największej ciemności On jej nie opuścił. Po latach tej próby Bóg obdarzył ją łaską głębokiego zjednoczenia z sobą. Jej życie pokazuje, że świętość nie rodzi się z nadzwyczajnych wydarzeń, lecz z codziennej wierności, modlitwy, pokory i miłości okazywanej bliźnim. Czy bardziej dbasz o wygląd zewnętrzny, czy o piękno swojego serca? Napisz w komentarzu.

Treści i grafiki są mojego autorstwa.
Można je udostępniać wyłącznie przez opcję „Udostępnij”.
Nie wyrażam zgody na kopiowanie i ponowne publikowanie w innych miejscach.

23/08/2026

23.08.2026
Poznaj Boga, a uwierzysz w Niego
Mt 16, 13-20

Gdy Jezus przyszedł w okolice Cezarei Filipowej, pytał swych uczniów: "Za kogo ludzie uważają Syna Człowieczego?" A oni odpowiedzieli: "Jedni za Jana Chrzciciela, inni za Eliasza, jeszcze inni za Jeremiasza albo za jednego z proroków". Jezus zapytał ich: "A wy za kogo Mnie uważacie?" Odpowiedział Szymon Piotr: "Ty jesteś Mesjaszem, Synem Boga żywego".
Na to Jezus mu rzekł: "Błogosławiony jesteś, Szymonie, synu Jony. Albowiem ciało i krew nie objawiły ci tego, lecz Ojciec mój, który jest w niebie.
Otóż i Ja tobie powiadam: Ty jesteś Piotr - Opoka i na tej opoce zbuduję mój Kościół, a bramy piekielne go nie przemogą. I tobie dam klucze królestwa niebieskiego; cokolwiek zwiążesz na ziemi, będzie związane w niebie, a co rozwiążesz na ziemi, będzie rozwiązane w niebie".
Wtedy przykazał uczniom, aby nikomu nie mówili, że On jest Mesjaszem.

Dlaczego Jezus przykazał uczniom, aby nikomu nie mówili, że On jest Mesjaszem? Dlatego, że nie powinniśmy dowiadywać się, kto jest Mesjaszem, ale powinniśmy rozpoznać Mesjasza w osobie Jezusa. Ludzie wierzący to nie ludzie, którym ktoś powiedział, że Jezus jest Bogiem i oni w to uwierzyli. Ludzie wierzący to tacy, którzy poznali Jezusa i dlatego uznali Go za swego Pana i Zbawcę. Takim wierzącym był Szymon Piotr. Bóg Ojciec objawia nam swego Syna (a przez to siebie), bo nie chce, by nasza wiara była ślepa. Kto pozna to objawienie, ten nie będzie miał wątpliwości: Jezus jest Bogiem.
Nigdy nie spotkałem człowieka niewierzącego w to, że Jezus jest Bogiem. Spotkałem tylko ludzi nieznających Jezusa, którzy twierdzili, że On nie jest Bogiem.

Adres

Ulica Ełcka 17
Orzysz Gmina
12-250

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Parafia Rzymskokatolicka pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Orzyszu umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skróty

Udostępnij