Wieczór Modlitwy i Uwielbienia - Opole

Wieczór Modlitwy i Uwielbienia - Opole Wierzymy w to, że uwielbienie Boga to wyjątkowy, zaprojektowany przez samego Stwórcę akt, w którym możemy spotkać się z Wszechmogącym prawie twarzą w twarz.

A po takim spotkaniu nic nigdy nie pozostaje takie samo... Wieczór Modlitwy i uwielbienia to spotkanie odbywające się raz w miesiącu w piątkowy wieczór. Jest to czas całkowicie oddany uwielbieniu i modlitwie. Naszym celem jest by poprzez muzykę, śpiew czy taniec dać wyraz chwale, która leży w naszych sercach. Pragniemy by każde spotkanie pełne było Bożej obecności (Bóg zamieszkuje w chwałach swego

ludu) oraz Bożej mocy w działaniu, po to by uzdrawiać nasze chore ciała, cierpiące dusze i rozwiązywać problemy, które są poza naszym zasięgiem. Nasze spotkania odbywają się w Kościele Zielonoświątkowym 'Ostoja'
ul. Wró­blew­skiego 26
45–760 Opole

Kochani już jutro o 18:00Zapraszamy ☺️Puśćcie ten post w świat bo późno go dodajemy, więc niech dotrze tam gdzie trzeba ...
28/01/2021

Kochani już jutro o 18:00
Zapraszamy ☺️
Puśćcie ten post w świat bo późno go dodajemy, więc niech dotrze tam gdzie trzeba ❤️❤️

❤️❤️❤️
28/10/2020

❤️❤️❤️

Kochani w obliczu aktualnej sytuacji, tak trudnych emocji, z jakimi przyszło się nam mierzyć i także tym, że od jutra zn...
23/10/2020

Kochani w obliczu aktualnej sytuacji, tak trudnych emocji, z jakimi przyszło się nam mierzyć i także tym, że od jutra znów zamyka nam się możliwość spotykania w większym gronie, wydaje się że nie ma lepszego miejsca, w jakim można dzis sie bedzie znaleźć niż wspólna modlitwa i uwielbienie.
Bądźcie - bądźmy w tym razem ❤️
Godz 18.00 ul wróblewskiego 26

Dla tych, którzy nie dadzą rady dotrzeć, zapraszamy na live, tutaj na fanpejdzu

Kochani Wieczór Modlitwy i Uwielbienia już jutro!!! Ruszamy o 18:00 czyli 30 minut wcześniej niż zwykle, także zapamięta...
22/10/2020

Kochani Wieczór Modlitwy i Uwielbienia już jutro!!! Ruszamy o 18:00 czyli 30 minut wcześniej niż zwykle, także zapamiętajcie ❤️
A kto się wybiera?
Będzie nie z tej ziemi!
Udostępniajcie i wpadajcie

04/05/2020
Pewien chory, spralizowany człowiek leżał przez lata przy sadzawce Betezda. Oczekiwał poruszenia wody, zstępującego anio...
17/04/2020

Pewien chory, spralizowany człowiek leżał przez lata przy sadzawce Betezda. Oczekiwał poruszenia wody, zstępującego anioła, ktory uzdrawiał tego, kto wszedł do wody pierwszy. Oczekiwał nie wiadomo czego, bo nawet, kiedy woda sie poruszała, nadal nie miał nikogo, kto by go do tej wody wepchnął, przecież nie mógł zrobić tego sam. Był w sytuacji beznadziejnej... Leżał pozbawiony nadziei w domu miłosierdzia (Betezda - tłumaczy się w oryginale wlasnie dom miłosierdzia), tak blisko ponadnaturalnego, a jednak tak bez szans by go doświadczyć.... Czy coś wam to przypomina? Czy to nie my, w naszych kościołach? Leżymy na swoich posłaniach sparaliżowani strachem, chorobą, problemami. Tak blisko cudotwórcy a jednak tak bezsilni. Widzimy, jak od czasu do czasu komuś się szczęści i doswiadcza cudu, ale nie my... Bo nie mamy pośrednika który by odwalił za nas naszą pracę... Bo może pastor da mi słowo, prorok da proroctwo, może lider uwielbienia pomoże mi doświadczyć Bożej obecności. Może może może... Ostatecznie zdajemy sobie sprawę z tego, że jesteśmy sami.
I co robi w całej tej sytuacji Jezus? Czy przychodzi i uzdrawia wszystkich po kolei? Czy posyła każdemu pomocnika, który by go wrzucił do wody w odpowiedniej chwili? Czy czyni wodę uzdrawiającą non stop, zamiast tylko w chwili poruszenia przez anioła? Nie nie i nie. Scenariuszy na to, co mógłby zrobić jest milion, a on jest tak pełen mocy, że mógł uczynić każdy cud, za to On podchodzi do czlowieka i pyta go "czy chcesz być zdrowy?". Pyta tez dzis mnie i ciebie, czy chcesz byc zdrowy? Duchowo, duszewnie, cielesnie, emocjonalnie? Czy chcesz miec zdrowa relacje z ludźmi, czy chcesz być pełen mocy a nie wciąż tylko oczekiwać aż cos skapnie ci ze stołu kogoś kto jest bliżej Niego niż Ty?
Jezus powiedział
WSTAŃ, WEŹ SWOJE POSLANIE I CHODŹ!
Po prostu zrób to. Kochani przyszedł czas aby powstać! Wyjść poza granice doswiadczania cudów i rozwiązań bo ktoś nam w tym pomógł. W kościele tkwi potężna moc, to armia, której bramy piekła nie przemogą, ale to twoje indywidualne spotkanie z Jezusem zmienia twoje życie! Przestajesz zależeć od innych, Przestajesz zaleźć od schematów. Jesteś Ty i Jezus a On mowi ci wstań i ZACZNIJ CHODZIĆ w wierze, w realności nieba, w królestwie Bożym. Zabierz swoje posłanie, żeby więcej cie nie korciło by sie na nim kłaść w swojej niemocy. On mówi, zrób coś, zmień perspektywę. To czas by powstać, kościół powstaje, kiedy ty i ja powstajemy indywidualnie, opierając sie tylko na Jezusie!
To czego oko nie widziało i ucho nie słyszało, czeka na nas w Jego chwale? Czy pragniesz tego? Zacznijmy dobijać się do nieba, szukac Jezusa a nie tylko uzdrowienia, które może nam dać ♥️

!!!
12/04/2020

!!!

Moc krzyża ♥️ absolutnie najwieksze dzieło dokonane w historii całej ludzkości.JEZUS zrobił to dla ciebie i dla mnieGraf...
10/04/2020

Moc krzyża ♥️ absolutnie najwieksze dzieło dokonane w historii całej ludzkości.
JEZUS zrobił to dla ciebie i dla mnie

Grafika : Ludwika Mizielska

Ufaj i wierz ♥️ zostaliśmy stworzeni dla takich czasów, w jakich przyszło nam żyć, nie po to by nas pognębić ale po to b...
09/04/2020

Ufaj i wierz ♥️ zostaliśmy stworzeni dla takich czasów, w jakich przyszło nam żyć, nie po to by nas pognębić ale po to byśmy stali się zwycięzcami, synami i córkami!

Źródło grafiki studiobłogo

Witajcie w tym arcy dziwnym i trudnym czasie, który nas otacza. Z każdej strony dopada nas strach, bombardując i paraliż...
07/04/2020

Witajcie w tym arcy dziwnym i trudnym czasie, który nas otacza. Z każdej strony dopada nas strach, bombardując i paraliżując każdego, kogo dopadnie. Jedni z nas boją się koronawirusa, inni boją się ekonomicznych konsekwencji tej sytuacji, jeszcze inni drżą przed wizją czasów końca, która staje się tym jaskrawsza im wiecej sprawdzimy filmów i wpisów, które krążą viralem w internecie . Myślę, że każdy z nas staje w tym trudnym momencie przed pytaniem, gdzie w tym wszystkim jest Jezus... O co chodzi, dlaczego On do tego dopuścił.
Nie dam Wam dziś odpowiedzi na to pytanie, myślę że nikt jednoznacznie na nie nie odpowie, ale jedno jest pewne. Jeśli chcemy przetrwać ten czas i to co nadchodzi bez uszczerbku, jest to moment by przylgnąć
Do Niego. Tak mocno, jak nigdy wcześniej, a może nawet, w końcu odkryć kim jest Ten, który ma moc zachować nas w tym czasie w pokoju i zatroszczyć się o nas?
Kilka tygodni temu, czytając wersety z ew. Marka Duch Święty powalił mnie na łopatki, a słowo to wciąż mega mocno rezonuje w moim sercu i postanowiłam podzielić się nim tutaj, skoro izolacja odcina nas na razie od możliwości spotkania się w realu, podczas uwielbienia.
Słowo to dotyczy momentu, w którym Jezus, będąc w szczytowej formie swojej posługi przychodzi do Nazaretu, do miasteczka, w którym się wychował. Znamy tą historię i słowa, które rzuca na koniec, że "prorok nie ma nigdy uznania w swoim domu". Mieszkańcy Nazaretu zwątpili w Jezusa, bo go uwaga - ZNALI!!!! Cóż za absurd! Czy wy widzicie to co ja? Ci ludzie zostali odcięci od MOCY, CUDÓW, MIŁOŚCI, UZDROWIENIA, DOBROCI, LITOŚCI Z NIEBA, tylko dlatego, że ZNALI Jezusa, widzieli go odkąd był dzieckiem i zamieszkiwał pośród nich. Jezus wyraźnie powiedział, że nie mógł uczynić tam zbyt wielu cudów dlatego, że spotkał ogromną opozycję w postaci NIEWIARY! Duch Święty tak ostro zwrócił moją uwagę na to, że to ludzie odcięli się od Jezusa. On był gotów działać między nimi tak samo, jak w innych miasteczkach, które odwiedzał. To nie On zdecydował, że ci ludzie nie są godni,czy cokolwiek innego. To była niewiara w czystej postaci. Niewiara, która zrodziła się z przekonania, że to wciąż ten sam Jezus, sąsiad, rowny gość, no ale jeden z nas. Jak się temu bliżej przyjrzeć, to niewiary, ktora zrodziła się z PYCHY, której źródłem było pewne, ukute zdanie na temat Jezusa.
No dobrze, ale jak to się ma do nas? A no bardzo mocno! Czy zadawałeś kiedyś Bogu pytania, dlaczego nie dzieją się pośród nas spektakularne cuda? Dlaczego zyjesz z Nim a jednak brak Ci tego co obiecał swoim naśladowcom, czyli pokoju, nieustającej radości i miłości? Dlaczego z pewnych siebie bohaterów wiary chrześcijanie w większości zmienili się w ciche myszki? I tu uwaga petarda - może właśnie dlatego, że - uwaga- ZNAMY Jezusa?
Coooo??
No właśnie. Może dlatego, że znamy Go tak, jak znali ludzie z Nazaretu. Znamy Go społecznie i kulturowo. Wiemy o nim odkąd nauczyliśmy się chodzić i mówić. Żyjemy w chrześcijańskim społeczeństwie. Różnie wyrażamy naszą wiarę, mamy różne denominacje ale generalnie wartości chrześcijańskie są nam wbite do glowy i wyryte w sercach od zawsze. Znamy Jezusa legendę, Jezusa, który czynił (w czasie przeszłym) lub czyni (ale gdzieś nie wiadomo gdzie) wielkie cuda. Wiemy o nim tak, jak Nazarejczycy. I nawet jeśli "przyjęliśmy" Jezusa do serca, często nie uporaliśmy się z poglądami głęboko ukutymi w naszej podświadomości. A niestety nie ma w niej Jezusa pelnego mocy, jest za to Jezusek z pocztówki. Jesteśmy spragnieni mocy, ale kiedy przychodzi czas spotkania twarzą w twarz, nagle brakuje nam wiary w to, że te cuda, ta obecność dotyczy mnie tu i teraz. I tak właśnie odwracamy się od Niego. Mimo iż wcale tego nie chcemy. Mimo tego, że wydaje nam się, że Go szukamy. Wciąż ten wyryty od dzieciństwa obraz Jezuska w żłobku, Jezusa na krzyżu, Jezusa milczącego, Jezusa który nie czyni cudów powstrzymuje wiarę w naszych sercach tak mocno, że nie wystarczy samo umysłowe chcenie by On był blisko.
Trudno ująć to wszystko w słowa, ale czuję tak mocno, że Duch Święty wzywa nas do tego, by zacząć wołać o objawienie żywego Boga ♥️ szczególnie w tym czasie, w jakim zostaliśmy powolani do życia. Że nadchodzi czas, w ktorym "lud, ktory ZNA swojego Boga, umocni się i będzie działał" (Dan 11.32)

Może to czas by z pokorą uniżyć sie przed Jezusem i powiedzieć z głębi serca - Jezu, wydaje mi się, że Cię znam. Wydaje się, że mam jakiś obraz tego, kim Jesteś. Ale wołam do Ciebie, objaw się i daj mi znaleźć siebie takim, jakim jesteś na prawdę, nawet, jeśli to sprawi, że runie wszystko co wydaje mi się, że o Tobie wiem...
Kochani, szukajmy Go, w Nim nie ma strachu. W Nim jest życie a nie śmierć.
Trzymajcie się ciepło ♥️

Jeśli te słowa poruszą twoje serce, wyślij je w świat, kilka jąć 'udostępnij'

Adres

Opole

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Wieczór Modlitwy i Uwielbienia - Opole umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Udostępnij