Wspólnota św. Jana Apostoła

Wspólnota św. Jana Apostoła Medytacja Ignacjańska w każdy wtorek o 20:01 w kościele św. Szczepana (ul. św. Szczepana 1). Naszym patronem jest św. Szczepana na Mokotowie

„Istnieje wiele sposobów modlitwy, bo miłość można na różne sposoby wyrazić.”
Celem naszej Wspólnoty jest SPOTKANIE, które odbywa się na trzech poziomach:

· spotkanie z Bogiem, które prowadzi nas do…

· spotkania z samym sobą, które prowadzi nas do…

· spotkania z drugim człowiekiem

Drogą do tego celu jest szukanie własnej drogi modlitwy przez poznanie różnych metod, a szcz

ególnie medytacji ignacjańskiej. Jan Apostoł, Ten, który był szczególnie blisko Jezusa, był z Nim na weselu i pod krzyżem,

I my, na jego wzór, chcemy się uczyć tej bliskości w naszym życiu – w naszych „weselach”, i w naszych „krzyżach”. Spotykamy się:

W każdy wtorek o godz. 20:00
w kościele św.

Cześć Wszystkim. Zapraszam każdego na najbliższy wtorek do nas. Będziemy omawiać kilka kluczowych projektów na Wielki Po...
02/02/2025

Cześć Wszystkim. Zapraszam każdego na najbliższy wtorek do nas. Będziemy omawiać kilka kluczowych projektów na Wielki Post 2025. Ale też porozmawiamy sobie.

Zapraszamy w najbliższy wtorek na medytację.
26/01/2025

Zapraszamy w najbliższy wtorek na medytację.

Dziś wspomnienie św. Agnieszki (290-302), rzymskiej chrześcijanki, która w wieku 12 lat poniosła śmierć męczeńską, bo od...
21/01/2025

Dziś wspomnienie św. Agnieszki (290-302), rzymskiej chrześcijanki, która w wieku 12 lat poniosła śmierć męczeńską, bo odmówiła – z uwagi na ślub dziewictwa – wyjścia za poganina, syna prefekta Rzymu. Jest patronką młodych dziewcząt, ofiar gwałtu, a także ogrodników. Zgodnie z wielowiekową tradycją, właśnie dziś w kościele św. Agnieszki dokonuje się poświęcenia dwóch owieczek, z których wełny tkane są paliusze metropolitalne, symbolizujące łączność arcybiskupów z całego świata z papieżem.

Urodziła się około 290 r. w Rzymie w bardzo zamożnej rodzinie. Rodzice wychowali ją tak pobożnie, że w 10. roku życia złożyła ślub dziewictwa.

Jej nadzwyczajna uroda zwracała na nią uwagę wielu synów najznakomitszych rodów rzymskich. Gdy ujrzał ją syn prefekta Semproniusza, tak się mu spodobała, że chciał ją poślubić. Odprawiając starającego się o jej rękę mężczyznę, wyznała mu, że jest chrześcijanką. Urażony odprawieniem jego syna prefekt rozkazał pojmać dziewczynę, zedrzeć z niej ubranie i zawlec ją nagą na plac Agonale, przeznaczony dla prostytutek. Dziewczyna modliła się tak gorąco, że w ciągu kilku chwil jej włosy tak urosły, że okryły ją niczym płaszcz. Wszyscy ci, którzy usiłowali pozbawić ją niewinności, stracili wzrok. Dziś w tym miejscu znajduje się krypta św. Agnieszki (przy Piazza Navona).

Prefekt kazał ją spalić na stosie, ale płomienie nie wyrządziły jej krzywdy. Rozgniewany nakazał ściąć jej głowę. Zginęła około 302-304 r. Jej rodzice sami pogrzebali jej ciało, opłakując ją rzewnymi łzami. "Udała się na miejsce kaźni - napisał potem św. Ambroży - szczęśliwsza niż inne, które szły na swój ślub". Wtedy ukazała im się św. Agnieszka w otoczeniu innych dziewic i pocieszyła rodziców. Na jej grobie modliła się córka jej mamki, św. Emerencjana, którą poganie ukamienowali za to, że nie chciała opuścić grobu i wyrzucała im zabicie swej mlecznej siostry.
Imię św. Agnieszki zostało wpisane do Kanonu Mszy Świętej.
Z polecenia św. Konstanty, córki cesarza Konstantyna Wielkiego, w miejscu pochówku Agnieszki powstała kolegiata z mauzoleum męczenniczki, którą w VII w., na polecenie papieża Honoriusza I, przekształcono w bazylikę, stojącą po dziś dzień, a noszącą wezwanie św. Agnieszki za Murami (Sant'Agnese fuori le mura). Jej czaszka jest przechowywana w bocznej kaplicy w Bazylice św. Agnieszki w Agonii (Sant'Agnese in Agone).

Artyści przedstawiają Agnieszkę z barankiem z dwóch powodów. Po pierwsze, łacińskie imię Agnes wywodzi się od łacińskiego wyrazu agnus - baranek. Po drugie, jest to nawiązanie do dawnej legendy o św. Agnieszce, która po śmierci miała ukazać się swym rodzicom modlącym się nad jej grobem, otoczona chórem dziewic i trzymając w ramionach czystego baranka.

Co najmniej od XVI w. w Watykanie pielęgnuje się tradycję błogosławienia przez Ojca Świętego baranków we wspomnienie św. Agnieszki, których wełna jest przeznaczana na szycie paliuszy arcybiskupich. Paliusz to charakterystyczna biała kolista wstęga z sześcioma krzyżami haftowanymi czarnym jedwabiem, noszona na ornacie przez arcybiskupa, jako symbol jego łączności z papieżem. Hodowlą baranków, których wełna przeznaczona była na paliusze, zajmowały się prawdopodobnie klaryski z klasztoru przy kościele św. Wawrzyńca (San Lorenzo in Panisperna), który w 1873 r. został zamknięty i zamieniony na wydział uniwersytecki. Gdy je stamtąd usunięto i przeniesiono do mniejszego klasztoru, gdzie nie miały zaplecza gospodarczego, baranki zaczęli hodować trapiści z opactwa Trzech Fontann, mający wielkie dobra za klasztorem, położonym już za miastem. Ale gdy Rzym zaczął się rozbudowywać ku morzu, zakonnicy ponad 50 lat temu sprzedali pastwiska, które obecnie są zabudowane (m.in. mieście się tam Seraficum – klasztor i uczelnia franciszkanów konwentualnych).

Trapiści dostarczali baranki z pastwiska do klasztoru sióstr, mieszkających w pobliżu domu macierzystego nazaretanek przy Piazza Dante. Gdy zakonnice włoskie zestarzały się i zaczęło brakować nowych powołań, poprosiły bł. Marię od Pana Jezusa Dobrego Pasterza (Matkę Franciszkę Siedliską – założycielkę nazaretanek), aby to one zaczęły przygotowywać zwierzęta. I tak oto około 1888 r. polskie siostry podjęły się tego zadania.
Baranki, dostarczane przez trapistów z pastwisk, należało kilka razy wykąpać, wyczesać, przystroić wiankami – białym i czerwonym oraz umieścić w koszykach, aby następnie przekazać je do bazyliki św. Agnieszki. Tam czekało na nie 12 dziewic w strojach ślubnych, które zanosiły zwierzęta na ołtarz. W czasie Mszy św., sprawowanej przez miejscowego opata, były one poświęcone, a po zakończeniu liturgii zawożono je do papieża na błogosławieństwo.

Po sprzedaniu pastwisk trapiści nadal kupują baranki u pasterzy i dostarczają nazaretankom, które przez kilka dni doprowadzają je, w małym ogródku swego domu macierzystego na via Machiavelli, do stanu „niewinności”. Siostry robią to już ponad 120 lat.
Paliusze z wełny baranków są obecnie dziełem powstałej przed kilkunastu laty manufaktury koło Maceraty, która odradza tradycje dawnego tkactwa, budując m.in. maszyny na wzór starych. Siostry benedyktynki na Zatybrzu, które przez wieki wykonywały paliusze, dziś już tylko je wykańczają, naszywając krzyżyki i dokonując innych uzupełnień. Dziś tradycyjnie przygotowuje się dwa baranki do pobłogosławienia. Jedną owieczkę przyozdabia się czerwonymi różami jako symbolem męczeństwa i napisem S.A.M. (Św. Agnieszka Męczenniczka), a drugą - białymi różami jako symbolem dziewictwa i napisem S.A.V. (Św. Agnieszka Dziewica).

Papież w dzień Apostołów Piotra i Pawła nakłada paliusze na ramiona nowo mianowanym metropolitom, na znak ich jurysdykcji i symbolu Dobrego Pasterza niosącego na ramionach owieczkę.
Na obrazku „Święta Agnieszka” pędzla XVII-wiecznego włoskiego malarza Cesarego Dandiniego.

Żródło : Święty codzienny

Hej! Wybieramy się jutro (środa) do kina na film "Złowrogi" do Kino Sadyba Best Mall 20:40. Chętnych zapraszamy. Zbiórka...
21/01/2025

Hej! Wybieramy się jutro (środa) do kina na film "Złowrogi" do Kino Sadyba Best Mall 20:40. Chętnych zapraszamy. Zbiórka przy wejściu (II piętro) o 20:30. Film jest ponoć polecany przez środowiska katolickie. Jest to horror psychologiczny. Zapraszamy!

Opis filmu:
https://www.filmweb.pl/film/Z%C5%82owrogi-2023-10031616/descs

Wyjście organizują Ania Gniadek i Michał Piotrowski
Pozdrawiamy

Opisy filmu Złowrogi (2023) - W dniu swojej planowanej egzekucji skazany seryjny morderca przechodzi ocenę psychiatryczną, podczas której twierdzi, iż jest demonem oraz, że psychiatra sam...

Zapraszamy na medytację.
12/01/2025

Zapraszamy na medytację.

A tak wyglądało Świętowanie Janowe 27 go grudnia. Było wyjątkowe bo przy śpiewaniu kolęd. Po uśmiechniętych twarzach wid...
05/01/2025

A tak wyglądało Świętowanie Janowe 27 go grudnia. Było wyjątkowe bo przy śpiewaniu kolęd. Po uśmiechniętych twarzach widać że spotkanie było udane.

Dziś wspomnienie św. Szczepana, patrona naszej parafii, pierwszego męczennika, ukamienowanego za głoszenie Ewangelii Żyd...
26/12/2024

Dziś wspomnienie św. Szczepana, patrona naszej parafii, pierwszego męczennika, ukamienowanego za głoszenie Ewangelii Żydom, z inicjatywy faryzeusza Szawła z Tarsu. Jeden z siedmiu pierwszych diakonów, którym powierzono głoszenie Słowa i dzieła miłosierdzia w Jerozolimie. Głosił Izraelitom Jezusa Chrystusa jako wypełnienie starotestamentalnej obietnicy przybycia Mesjasza. Ponieważ jego nauczanie zostało uznane za bluźnierstwo, skazano go na ukamienowanie. Śmierć Szczepana jest ilustracją sentencji, mówiącej o krwi męczenników będącej posiewem nowych wyznawców Chrystusa. Po pierwsze, mord zapoczątkował serię prześladowań chrześcijan zamieszkałych w Jerozolimie, co zmusiło ich do emigracji. W efekcie chrześcijanie dotarli do Syrii, Fenicji i Antiochii, gdzie zdobyli dla Pana nowych wyznawców. Po drugie, w miejscu śmierci Szczepana zaczęła się historia nawrócenia słynnego Szawła, jednego z inicjatorów egzekucji, który wkrótce po tym wydarzeniu doznał objawienia Chrystusa i stał się Pawłem, Apostołem Narodów.

Szczepan był jednym z siedmiu diakonów, ustanowionych przez Apostołów dla dzieł miłosierdzia wobec najbardziej potrzebujących spośród tzw. hellenistów (greckojęzycznych żydów), zwłaszcza wdów pozbawionych wszelkiego oparcia w społeczeństwie. Helleniści obawiali się bowiem, że mogą być pomijani przy codziennym rozdawaniu jałmużny. Aby do tego nie doszło, Apostołowie postanowili oddać się modlitwie i posłudze Słowa — ich głównej posłudze, a niesienie pomocy, czyli społeczną posługę charytatywną, powierzyli «siedmiu mężom, cieszącym się dobrą sławą, pełnym Ducha i mądrości». Dlatego, jak pisze Łukasz Ewangelista, idąc za sugestią Apostołów, uczniowie wybrali siedmiu mężów. Znamy nawet ich imiona. Wybrano: «Szczepana, męża pełnego wiary i Ducha Świętego, oraz Filipa, Prochora, Nikanora, Tymona, Parmenasa i Mikołaja. Przedstawili ich Apostołom, którzy, modląc się, położyli na nich ręce».

Św. Szczepan okazał się najbardziej reprezentatywnym członkiem grupy siedmiu towarzyszy. Na znaczącą rolę Szczepana wskazuje to, że Łukasz w tej ważnej księdze poświęca mu całe dwa rozdziały. Zwraca uwagę fakt, że Szczepan zajmował się nie tylko dziełami miłosierdzia, ale również głoszeniem Słowa Bożego.

Za żarliwe i odważne przepowiadanie został pojmany przez Żydów na polecenie Sanhedrynu, który oskarżył go o to, że występuje przeciw Prawu i Świątyni. W mowie obrończej Szczepan ukazał dzieje Izraela z perspektywy chrześcijańskiej, konkludując, że naród ten stale lekceważył wolę Boga: "Twardego karku i opornych serc i uszu! Wy zawsze sprzeciwiacie się Duchowi Świętemu. Jak ojcowie wasi, tak i wy. Którego z proroków nie prześladowali wasi ojcowie? Pozabijali nawet tych, którzy przepowiadali przyjście Sprawiedliwego. A wyście zdradzili Go teraz i zamordowali. Wy, którzy otrzymaliście Prawo za pośrednictwem aniołów, lecz nie przestrzegaliście go".

Następnie, w przypływie natchnienia, publicznie wyznał wiarę Chrystusa, wzbudzając wściekłość Żydów: "Widzę niebo otwarte i Syna Człowieczego, stojącego po prawicy Boga!". A "oni podnieśli wielki krzyk, zatkali sobie uszy i rzucili się na niego wszyscy razem. Wyrzucili go poza miasto i kamienowali." Przed śmiercią Szczepan prosił Boga o przyjęcie jego duszy do nieba oraz o wybaczenie jego prześladowcom - tak samo jak Chrystus na krzyżu, prosił, aby Bóg nie poczytał mordercom ich grzechu.

Warto odnotować, że Szczepan został skazany na śmierć wbrew rzymskiemu prawu - bez wymaganego wówczas zatwierdzenie wyroku przez namiestnika prowincji. Stało się tak, ponieważ właśnie wtedy, w 36 roku, Poncjusz Piłat został odwołany ze swojego stanowiska, a nowy namiestnik jeszcze nie przybył. Żydzi wykorzystali ten moment, by dokonać samosądu na Szczepanie, co więcej, rozpoczęli na szeroką skalę akcję niszczenia chrześcijaństwa: "Wybuchło wówczas wielkie prześladowanie w Kościele jerozolimskim".

Tradycja wskazuje miejsce męczeństwa Szczepana w Jerozolimie za Bramą Damasceńską, w niewielkiej odległości od niej w kierunku północnym, gdzie obecnie wznosi się właśnie kościół Saint-Étienne (św. Szczepana), w pobliżu École Biblique, czyli Francuskiej Szkoły Biblijnej i Archeologicznej, założonej w 1890 roku przez o. Marie-Josepha Lagrange’a oraz działającej przy klasztorze dominikanów po dziś dzień. Po zabiciu Szczepana, pierwszego męczennika Chrystusa, w Jerozolimie rozpoczęło się systematyczne prześladowanie uczniów Jezusa (por. Dz 8, 1), pierwsze w dziejach Kościoła. Stało się ono konkretnym powodem, który skłonił grupę chrześcijan (wywodzących się ze środowiska zhellennizowanych Żydów) do ucieczki z Jerozolimy, a następnie do rozproszenia. Po wypędzeniu z Jerozolimy stali się oni wędrownymi misjonarzami: «Ci, którzy się rozproszyli, głosili w drodze słowo» (Dz 8, 4). Prześladowanie i rozproszenie, które po nim nastąpiło, przyczyniły się do rozwoju misji. W ten sposób Ewangelia szerzyła się w Samarii, w Fenicji oraz w Syrii, aż po wielkie miasto Antiochię, gdzie według Łukasza, była ona po raz pierwszy głoszona również poganom (por. Dz 11, 19-20) i gdzie także po raz pierwszy zabrzmiało określenie «chrześcijanie» (Dz 11, 26).

Pewien szczegół opisu męczeństwa św. Szczepana wymaga szczególnego uwydatnienia. Jest nim wzmianka, że "świadkowie złożyli swe szaty u stóp młodzieńca, zwanego Szawłem". Pojawia się tutaj po raz pierwszy św. Paweł, pod swoim hebrajskim imieniem Szaweł, jako zaciekły prześladowca Kościoła, co wówczas uważał za swój obowiązek i chlubę. Z perspektywy czasu można powiedzieć, że właśnie świadectwo Szczepana miało decydujące znaczenie dla jego nawrócenia.

Niedługo po męczeństwie Szczepana Szaweł, wciąż jeszcze zawzięcie prześladujący chrześcijan, udał się do Damaszku, by tych, którzy tam byli, uwięzić. Kiedy zbliżał się do miasta, przeżył olśnienie — owo szczególne doświadczenie, w którym objawił mu się Chrystus Zmartwychwstały, przemówił do niego i odmienił jego życie. Szaweł upadł na ziemię i usłyszał tajemniczy głos, który wołał go po imieniu; gdy zapytał: «Kim jesteś Panie?», usłyszał odpowiedź: «Ja jestem Jezus, którego ty prześladujesz». Szaweł prześladował Kościół i uczestniczył w kamienowaniu Szczepana; widział jego śmierć pod gradem kamieni, ale przede wszystkim widział, jak Szczepan umierał: we wszystkim podobny był do Chrystusa, a więc modlił się, przebaczając swoim zabójcom.

Kult Szczepana zaczął się szybko rozprzestrzeniać. Jednakże na skutek zawieruch, jakie nawiedzały Ziemię Świętą, w tym także Jerozolimę, zapomniano o jego grobie. Odkryto go dopiero w 415 roku. Skoro udało się go rozpoznać, to znaczy, że św. Szczepan musiał mieć grób wyróżniający się i z odpowiednim napisem. O znalezieniu tego grobu pisze kapłan Lucjan. Miał mu się zjawić pewnej nocy faryzeusz Gamaliel, prominentny członek Sanhedrynu oraz uczony w Piśmie, a także nauczyciel św. Pawła. Gamaliel wskazał Lucjanowi grób swój i św. Szczepana w pobliżu Jerozolimy (Kfar Gamla, czyli Beit Jamal). Chrześcijanie, uciekając przed oblężeniem Jerozolimy i w obawie przed jej zburzeniem przez cesarza Hadriana, zabrali ze sobą śmiertelne szczątki tych dwóch czcigodnych mężów i we wspomnianej wiosce je pochowali. Gamaliel bowiem miał zakończyć życie jako chrześcijanin. Na miejscu odnalezienia ciał biskup Jerozolimy, Jan, wystawił murowaną bazylikę; drugą zbudował w miejscu, gdzie według podania Szczepan miał być ukamienowany.

Jak nauczał Ojciec Święty Benedykt XVI, historia św. Szczepana poucza nas, że "nie należy nigdy oddzielać społecznego zaangażowania charytatywnego od odważnego głoszenia wiary. Szczepan był jednym z siedmiu, odpowiedzialnych przede wszystkim za dzieła miłosierdzia. Ale nie można było oddzielić dzieł miłości od głoszenia słowa. Tak więc, pełniąc dzieła miłosierdzia, głosi Chrystusa ukrzyżowanego i godzi się nawet na męczeństwo. Oto pierwsza lekcja, jakiej możemy się nauczyć patrząc na postać św. Szczepana. Dzieła miłosierdzia i głoszenie są nierozłączne. Św. Szczepan mówi nam przede wszystkim o Chrystusie, o ukrzyżowanym i zmartwychwstałym Chrystusie, stanowiącym centrum dziejów i naszego życia. Możemy zrozumieć, że krzyż jest zawsze w centrum życia Kościoła, a także naszego osobistego życia. W dziejach Kościoła zawsze będzie męka, prześladowanie. I właśnie prześladowanie, zgodnie ze znanym zdaniem Tertuliana, staje się źródłem misji dla nowych chrześcijan. Przytaczam jego słowa: «Jest nas coraz więcej, ilekroć kosicie nas: nasieniem jest krew chrześcijan» (Apologetyk 50, 13: Plures efficimur quoties metimur a vobis: semen est sanguis christianorum). Ale również w naszym życiu krzyż, który zawsze nam towarzyszy, staje się błogosławieństwem. Przyjmując krzyż, wiedząc, że staje się on i jest błogosławieństwem, uczymy się radości chrześcijańskiej nawet w chwilach trudności. Wartość świadectwa jest niezastąpiona, ponieważ do niego prowadzi Ewangelia, a karmi się nim Kościół. Niech św. Szczepan nauczy nas korzystać z tych lekcji; niech nas nauczy umiłowania krzyża, ponieważ on jest drogą, którą Chrystus wciąż do nas na nowo przychodzi."

Z dniem św. Szczepana łączono w Polsce wiele zwyczajów. Podczas gdy pierwszy dzień Świąt spędzano w zaciszu domowym, wśród najbliższej rodziny, w drugi dzień obchodzono z życzeniami świątecznymi sąsiadów, dalszą rodzinę i znajomych. W czasie Mszy świętej rzucano w kościele zboże na pamiątkę kamienowania Świętego. Wieczór 26 grudnia nazywano "szczodrym", gdyż służba dworska składała panom życzenia i otrzymywała poczęstunek, a nawet prezenty. Po przyjęciu smarowano miodem pułap i rzucano ziarno. Jeśli zboże przylgnęło, było to dobrą wróżbą pomyślnych zbiorów.

Na obrazku "Święty Szczepan" z późnego XV wieku pędzla Luca Signorelliego.

(Źródło: FB - Święty codzienny )

Zapraszamy. Będziemy we wtorek przygotowywać się do Niedzieli Gaudete.
09/12/2024

Zapraszamy. Będziemy we wtorek przygotowywać się do Niedzieli Gaudete.

03/11/2024
Zapraszamy 🫶
29/10/2024

Zapraszamy 🫶

Adres

Mokotów

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Wspólnota św. Jana Apostoła umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Wspólnota św. Jana Apostoła:

Udostępnij