KWChMikołów

KWChMikołów Spotkania: niedziela 9.30,wtorek 17.00,piątek 17.00 "Rzekł jej Jezus: Jam jest zmartwychwstanie i żywot; kto we mnie wierzy, choćby i umarł, żyć będzie."

Jana 11,25
"Nowe przykazanie daję wam,abyście się wzajemnie miłowali, jak Ja was umiłowałem; abyście się i wy wzajemnie miłowali." Jana 13,34

05/11/2023

NIC ZE STAREGO ŻYCIA!

„Dlatego jeśli ktoś pozostaje w Chrystusie, jest nowym stworzeniem. To, co dawne, przeminęło, a nastało nowe"
(2 Kor 5,17).

Pan nie toleruje naszych uprzedzeń, stanowczo im się sprzeciwia i skazuje je na śmierć. Jesteśmy skłonni myśleć, że Bóg w szczególny sposób interesuje się niektórymi naszymi uprzedzeniami i nigdy nie postąpi z nami tak jak z innymi ludźmi. Nawet mówimy sobie: „Bóg bardzo surowo potraktuje innych, ale oczywiście wie, że moje uprzedzenia są słuszne". Musimy jednak nauczyć się, że Bóg nie akceptuje niczego ze starego życia! Zamiast być po stronie naszych uprzedzeń, rozmyślnie nam je odbiera. Częścią naszej edukacji moralnej jest to, że obserwujemy, jak w swym opatrznościowym działaniu Bóg uśmierca nasze uprzedzenia. Bóg nie okazuje szacunku temu, co Mu przedkładamy. Oczekuje od nas tylko jednego, to jest bezwarunkowego poddania się Mu.

Po nowym narodzeniu Duch Święty rozpoczyna w nas dzieło nowego stworzenia i dlatego przyjdzie czas, gdy nie zostanie w nas już nic ze starego życia. Znika nasz ponury nastrój, jak też dotychczasowa postawa wobec wielu spraw, a „wszystko to jest od Boga" (5,18). W jaki sposób otrzymujemy życie, w którym nie ma pożądliwości, własnych interesów, przewrażliwienia z powodu cudzych drwin? Jak osiąga się miłość, która jest „cierpliwa, [...] nie wybucha gniewem, nie pamięta złego" (1 Kor 13,4-5)? Jedynym sposobem jest niedopuszczanie starego życia do głosu i poleganie wyłącznie na Bogu, to znaczy takie zaufanie do Niego, że nie chcemy już Jego błogosławieństw, a jedynie Jego samego. Czy doświadczyliśmy już tego, że Bóg powstrzymał swoje błogosławieństwa, a nie wpłynęło to na naszą ufność? Gdy zauważymy Boże działanie w naszym życiu, nie będziemy zwracali uwagi na to, co się wokół nas dzieje, ponieważ zaufamy niebiańskiemu Ojcu, którego świat nie może zobaczyć.

03/11/2023

PODDANIE SIĘ BOŻEMU CELOWI

„Dla wszystkich stałem się wszystkim, żebym wszelkimi sposobami zbawił przynajmniej niektórych" (1 Kor 9,22).

Chrześcijański pracownik powinien nauczyć się, w jaki sposób wśród drobnych i bezwartościowych rzeczy i spraw ma stać się Bożym mężczyzną lub kobietą o wielkiej wartości. Nigdy nie mów: „Gdybym tylko mieszkał gdzie indziej!". Wszyscy ludzie Boży są zwykłymi ludźmi, którzy stali się niezwykli, ponieważ otrzymali od Niego określony cel w życiu. Dopóki nie będziemy mieli właściwego celu w naszym umyśle i sercu, nie będziemy dla Boga użyteczni. Nie jesteśmy pracownikami Bożymi z wyboru. Wielu świadomie postanawia być pracownikami Bożymi, ale nie mają w sobie celu, jaki daje łaska wszechmocnego Boga, ani Jego mocarnego Słowa. Serce, umysł i dusza Pawła były całkowicie skoncentrowane na wielkim celu, który realizował Jezus Chrystus, i apostoł nigdy nie tracił tego celu z pola widzenia. Stale musimy być świadomi jednego ważnego faktu: „Jezus Chrystus i to ukrzyżowany" (1 Kor 2,2).

„Ja was wybrałem" (J 15,16). Zachowaj te słowa w swojej teologii jako wspaniałą pamiątkę. A zatem nie ty wybrałeś Boga, ale On cię wybrał. On i teraz działa, naginając, krusząc, modelując i robiąc to, co sam zechce. A dlaczego to robi? Tylko w jednym celu - aby móc powiedzieć: „On jest mój; ona jest moja". Musimy znajdować się w ręku Boga, aby mógł On innych postawić na Skale, Jezusie Chrystusie, tak jak postawił na niej nas.

Nigdy nie postanawiaj być pracownikiem Pańskim, ale gdy już cię Bóg powoła, biada ci, jeżeli „odstąpisz [...] w prawo lub w lewo" (5 M 28,14). On postąpi z tobą tak, jak nigdy z tobą nie postępował przed twym powołaniem, i zajmie się tobą tak, jak nie zajmuje się innymi ludźmi. Pozwól Mu na to.

29/10/2023

ŚWIADECTWO DUCHA

„Duch ten równocześnie świadczy naszemu duchowi [...]" (Rz 8,16).

Przychodząc do Boga, narażamy się na niebezpieczeństwo targowania się z Nim - oczekujemy na świadectwo Ducha, zanim wykonamy to, co Bóg nam poleca.

Dlaczego Bóg ci się nie objawia? Bo nie może. Nie dlatego, że nie chce - nie może, ponieważ daleko ci do całkowitego poddania się Mu. Gdy to jednak uczynisz, On natychmiast da ci znać. Nie może dać ci świadectwa, ale stale będzie świadczył o swojej naturze w tobie. Gdybyś otrzymał świadectwo Ducha, zanim doświadczysz realności i prawdy, co jest owocem posłuszeństwa, wyraziłoby się to jedynie w postaci emocji. Ale jeżeli będziesz działał na podstawie odkupienia i przestaniesz targować się z Bogiem, On natychmiast zaświadczy o swojej obecności. Gdy tylko zrezygnujesz z własnego rozumowania i sporów, Bóg potwierdzi swoje dokonania, a ty będziesz zdumiony, że z braku szacunku do Niego kazałeś Mu tak długo czekać. Jeżeli dyskutujesz o tym, czy Bóg może uwolnić od grzechu, czy też nie, to lepiej pozwól Mu to zrobić albo powiedz, że nie może. Nie przytaczaj Mu opinii innych ludzi. Po prostu okaż posłuszeństwo słowom Jezusa: Przyjdźcie do Mnie wszyscy utrudzeni i obciążeni" (Mt 11,28). Jeżeli jesteś zmęczony, przyjdź, a jeżeli wiesz, że jesteś zły, proś (zob. Łk 11,9-13).

Duch Boży świadczy o odkupieniu dokonanym przez naszego Pana i o niczym więcej. Nie może przemawiać do naszego rozumu. Nieraz błędnie uważamy prostotę, która jest pochodną naszych zdroworozsądkowych decyzji, za świadectwo Ducha, ale Duch Święty daje świadectwo tylko na rzecz swojej własnej natury i dzieła odkupienia, nigdy na rzecz naszego rozumu. Jeżeli staramy się zmuszać Go do dawania świadectwa na rzecz naszego rozumu, to nic dziwnego, że znajdujemy się w ciemności i niepewności. Wyrzuć to za burtę, zaufaj Bogu, a On obdarzy cię świadectwem Ducha.

28/10/2023

POPĘDLIWOŚĆ CZY UCZNIOSTWO?


„Ale wy, umiłowani, budujcie siebie samych w oparciu o najświętszą wiarę waszą [...]" (Jud 20)

Nie mamy tu na myśli popędliwości czy bezmyślnego działania w imieniu Pana, lecz spokój, który nigdy nie przeradza się w panikę. Większość z nas kształtuje swoje chrześcijaństwo w zgodzie z własną naturą, a nie z naturą Bożą. Popędliwość jest cechą naturalnego życia; nasz Pan zawsze ją ignoruje, ponieważ hamuje ona rozwój życia ucznia. Obserwuj, jak Duch Boży powstrzymuje impulsywność, daje nam nagle pojąć własną głupotę która stale pobudza nas do wywyższania się. Popędliwość można lekceważyć u dziecka, ale jest ona niebezpieczna u dorosłego mężczyzny czy dorosłej kobiety — popędliwy dorosły zawsze jest osobą zepsutą. Popędliwość należy dyscyplinować.

Uczniostwo opiera się wyłącznie na nadprzyrodzonej łasce Bożej. Chodzenie po wodzie jest łatwe dla kogoś z impulsywną odwagą, ale chodzenie po ziemi jako uczeń Jezusa Chrystusa to coś zupełnie innego. Piotr szedł po wodzie do Jezusa, ale po ziemi „szedł za Nim w pewnej odległości" (Mk 14,54). Nie potrzebujemy łaski Bożej, aby przeciwstawić się kryzysowi - ludzka natura i własna duma wystarczą do przezwyciężenia stresu i napięcia. Ale potrzebna jest nadprzyrodzona łaska Boża, aby dwadzieścia cztery godziny na dobę prowadzić życie jako święty człowiek, przechodzić przez ciężkie chwile i jako uczeń Jezusa żyć zwyczajnym, niezauważanym i lekceważonym życiem. Mamy zakorzenione przekonanie, że musimy dokonać niezwykłych rzeczy dla Boga - ale tego nie czynimy. Powinniśmy być niezwykli w sprawach codziennego życia, święci na zwyczajnych ulicach. wśród zwykłych ludzi, a tego nie sposób się nauczyć w ciągu pięciu minut.

25/10/2023

PODSTAWOWY ELEMENT ORĘDZIA MISJONARZA

„On jest ofiarą przebłagalną za nasze grzechy, a nie tylko za nasze, lecz także za grzechy całego świata" (1 J 2,2).

Podstawowym elementem przesłania misjonarza jest dokonane przez Jezusa Chrystusa przebłaganie; Jego ofiara za nas całkowicie uśmierzyła Boży gniew. Spójrzmy na inne aspekty dzieła Chrystusa - jak uzdrowienie, zbawienie czy uświęcenie - a przekonamy się, że ich zakres nie jest ogrаniczony. Bo przecież „Baranek Boży, który gładzi grzech świata", ogarnia wszystkich (J 1,29). Misyjne poselstwo mówi o bezkresnej ważności Jezusowego przebłagania za nasze grzechy, a misjonarz jest całkowicie pochłonięty prawdą tego objawienia.

Prawdziwym kluczem do misjonarskiego przesłania jest koncentracja na tej stronie życia Chrystusa, która kładzie nacisk na Jego odpuszczenie. Tu liczy się więc nie tyle Jego uprzejmość, dobroć, nawet nie objawienie nam Bożego ojcostwa, ile to, że „w imię Jego będzie głoszone wszystkim narodom wezwanie do opamiętania dla odpuszczenia grzechów" (Łk 24,47). Najważniejsze przesłanie, o nieograniczonym zasięgu, brzmi: On sam jest ofiarą przebłagalną za nasze grzechy". Przesłanie misyjne nie ma charakteru narodowego, nie faworyzuje jakichś narodów czy jednostek. Jego adresatem jest „cały świat". Gdy Duch Święty na mnie zstępuje, nie liczy się z moimi upodobaniami czy preferencjami, po prostu prowadzi mnie do jedności z Panem Jezusem.

Misjonarzem jest ten, kto związał się z jasno określoną misją i celem swego Pana i Mistrza. Nie głosi on swojego poglądu, zwiastuje jedynie „Baranka Bożego". Łatwiej należeć do jakiegoś odłamu, który opowiada o tym, czego Jezus Chrystus dokonał dla mnie, łatwiej stać się zwolennikiem Bożego uzdrowienia lub szczególnego rodzaju uświęcenia czy chrztu Duchem Świętym. Ale Paweł nie powiedział: „Biada mi, gdybym nie głosił tego, czego Chrystus dla mnie dokonał", lecz „Biada mi, gdybym nie głosił ewangelii" (1 Kor 9,16). A ewangelią jest właśnie to, że „Baranek Boży gładzi grzech świata".

23/10/2023

Z BOGIEM KROK W KROK

„Henoch chodził z Bogiem" (1 M 5,24).

Najlepszym sprawdzianem czyjegoś życia duchowego i jego charakteru nie jest to, jak zachowuje się on w chwilach wyjątkowych, lecz co robi na dzień, gdy nie dzieje się nic nadzwyczajnego. Wartość człowieka mierzy się jego postawą w zwyczajnych sytuacjach życiowych, gdy nie znajduje się w świetle reflektorów (zob. J 1,35-37 i 3,30). Trudno iść z Bogiem i dotrzymywać Mu kroku - to wyjątkowe przeżycie duchowe. Ucząc się chodzenia Bogiem, zawsze trudno dotrzymać Mu kroku, ale gdy już się to uda, wtedy jedyną cechą takiego życia jest jego Boży charakter. Taki człowiek łączy się w osobistej jedności z Bogiem, a wtedy w jego życiu wyraźnie widać Boże kroki i Jego moc.

Trudno dotrzymać Bogu kroku, ponieważ gdy zaczynamy z Nim chodzić, przekonujemy się, że Jego kroki są dużo większe od naszych. On inaczej wykonuje pewne rzeczy i musimy nauczyć się robić je na Jego sposób i przywyknąć do tego. O Jezusie zostało powiedziane, że On „nie upadnie na duchu ani się nie złamie" (Iz 42,4), ponieważ nigdy nie robił niczego według własnej woli, lecz zawsze działał z ramienia swego Ojca. Musimy uczyć się tego samego. Duchową prawdę poznajemy w świetle otaczającej nas atmosfery, a nie przez intelektualne rozumowanie. To Duch Boży zmienia nasz sposób patrzenia na pewne sprawy, które dotąd były niemożliwe, a teraz stały się możliwe. Dotrzymywanie Bogu kroku to nic innego jak jedność z Nim. Zabierze to nam wiele czasu, ale powinniśmy trwać w tej jedności. Nie rezygnuj z niej tylko dlatego, że akurat teraz czujesz intensywny ból - znieś go, a wkrótce przekonasz się, że masz nową wizję i nowy cel.

21/10/2023

BÓG MILCZY - CO WTEDY?

„Chociaż więc usłyszał, że choruje, to jednak pozostał jeszcze dwa dni w miejscu, w którym przebywał" (J 11,6).

Czy Bóg nawiedził cię swoim milczeniem - milczeniem, które było bardzo wymowne? Boże milczenie jest właściwie Jego odpowiedzią. Pomyśl o dniach absolutnego milczenia w domu w Betanii! Czy w twoim życiu dzieje się coś podobnego? Czy Bóg tak samo może ci zaufać, czy też nadal prosisz Go o widzialną odpowiedź? Bóg obdarzy cię błogosławieństwami o które prosisz, jeżeli bez nich nie pójdziesz dalej, ale Jego milczenie jest znakiem, że daje ci jeszcze wspanialsze poznanie swojej Osoby. Czy narzekasz przed Bogiem, ponieważ nie otrzymałeś wyraźnie słyszalnej odpowiedzi? Jeżeli nie możesz usłyszeć głosu Bożego, przekonasz się, że On w szczególny sposób okazuje ci swoje zaufanie - w absolutnej ciszy, nie milczeniem pełnym beznadziejności, lecz milczeniem ufnym - ponieważ chce cię obdarzyć jeszcze większym objawieniem. Jeżeli Bóg nawiedza cię milczeniem, oddaj Mu chwałę, bo wprowadza cię w główny nurt swoich zamierzeń. Odpowiedź przyjdzie we właściwym czasie, jest to sprawa Bożej suwerenności. Dla Boga czas się nie liczy. Przez jakąś chwilę mogłeś myśleć: „Prosiłem Boga o chleb, a On dał mi kamień" (zob. Mt 7,9). Tymczasem On nie dał ci kamienia, a teraz przekonałeś się, że dał ci chleb życia (J 6,35).

Wspaniałą cechą Bożego milczenia jest to, że jest ono zaraźliwe - dociera do ciebie, a ty, posilony ufnością, możesz uczciwie powiedzieć: „Wiem, że Bóg mnie słyszy". Jego milczenie tego dowodzi. Jak długo uważasz, że w odpowiedzi na modlitwę Bóg zawsze będzie ci błogosławił, on bedzie to czynił, ale nigdy nie obdarzy cię łaską swego milczenia. Jeżeli Jezus Chrystus pozwala cí zrozumieć, że modlitwa jest uwielbieniem Jego Ojca, to ukaże ci pierwszy znak swojej bliskości - milczenie.

20/10/2023

JAK MOGĘ POZNAĆ?

„Jezus powiedział: Wysławiam Ciebie, Ojcze [...], że zakryłeś te sprawy przed mądrymi i roztropnymi, a odsłoniłeś je tym, którzy są jak małe dzieci" (Mt 11,25).

Duchowej więzi nie nawiązujemy krok po kroku - albo ją mamy, albo nie. Bóg nie powtarza stale naszego oczyszczenia z grzechu: „Ale jeśli chodzimy w światłości", jesteśmy oczyszczani „z wszelkiego grzechu" (1 J 1,7). Jest to sprawa posłuszeństwa, a skoro jesteśmy posłuszni, więź stale jest doskonalona. Jeśli jednak chociaż na sekundę odwrócimy się od posłuszeństwa, ciemność i śmierć natychmiast przystępują do dzieła.

Wszystkie objawione prawdy Boże pozostają dla nas zapieczętowane, dopóki nie otworzymy ich swoim posłuszeństwem. Nigdy nie otworzysz ich przy pomocy filozofii czy drogą rozumowania. Ale gdy okażesz posłuszeństwo, natychmiast pojawi się promień światła. Niech prawda Boża w tobie działa, gdy będziesz się w niej zanurzał, a nie zastanawiał nad nią. Jedyny sposób poznania prawdy Bożej to przestać jej szukać i poddać się procesowi nowego narodzenia. Jeżeli okażesz Bogu posłuszeństwo w pierwszej sprawie, jaką ci wskaże, natychmiast ujawni ci następną prawdę. Możesz przeczytać wiele książek o działaniu Ducha Świętego, podczas gdy pięć mìnut całkowitego, bezkompromisowego posłuszeństwa może pewne sprawy uczynić jasnymi jak słońce. Nie mów: „Mam nadzieję, że pewnego dnia to zrozumiem". Możesz zrozumieć to już teraz. Do zrozumienia tego dojdziesz nie przez studiowanie, lecz przez posłuszeństwo. Nawet najmniejsze posłuszeństwo otwiera niebiosa, a wtedy najgłębsze prawdy Boże stają się zrozumiałe. Jednak Bóg nie objawi ci więcej prawdy o sobie, dopóki nie będziesz posłuszny temu, co już znasz. Uważaj, abyś nie był „mądry i roztropny". „Jeśli ktoś chce pełnić Jego wolę, ten pozna [...]" (J 7,17).

19/10/2023

„Oddajcie [...] członki wasze jako oręż sprawiedliwości do dyspozycji Boga" (Rz 6,13).

Nie mogę siebie zbawić ani uświęcić, nie mogę zadośćuczynić za grzech, nie mogę zbawić świata; nie mogę naprawić zła, oczyścić tego, co nieczyste, ani uświęcić tego, co nie jest święte. Wszystko to jest dziełem suwerennego Boga. Czy wierzę w to, co uczynił Jezus Chrystus? On dokonał zadośćuczynienia za grzech. Czy stale jestem tego świadomy? Największą naszą potrzebą nie jest robienie czegoś, lecz wiara w coś. Odkupienie Chrystusowe nie jest przeżyciem; to wielkie dzieło Boga, którego dokonał On przez Chrystusa, a ja oparłem na nim swoją wiarę. Jeżeli będę opierać wiarę na przeżyciu, skończę na bardzo niebiblijnym rodzaju życia - życiu w izolacji, z oczami obróconymi tylko na własną świętość. Wystrzegajmy się tego rodzaju ludzkiej świętości, nie opartej na Jezusowym zadośćuczynieniu Nie ma ona żadnej wartości, chyba że dla życia w całkowitej izolacji - jest bezużyteczna dla Boga i przykra dla ludzi. Niech sam Pan będzie dla ciebie miarą wszelkiego przeżycia. Nie możemy uczynić niczego, co mogłoby podobać się Bogu, jeżeli świadomie nie będziemy budowali na fundamencie zadośćuczynienia, dokonanego przez krzyż Chrystusa.

Zadośćuczynienie przez Jezusa musi wyrazić się praktycznie w naszym codziennym życiu. Kiedy jestem posłuszny, absolutna świętość Boga jest po mojej stronie, a zatem łaska Boża i moje naturalne posłuszeństwo są w doskonałej zgodzie ze sobą. Posłuszeństwo oznacza, że całkowicie polegam na zadośćuczynieniu, a moje posłuszeństwo natychmiast napotyka rozkosz nadprzyrodzonej łaski Bożej.

Wystrzegajmy się ludzkiej świętości, która zaprzecza realności normalnego życia - jest to oszustwo. Stale poddawaj się testowi zadośćuczynienia i pytaj: „Co oznacza Jego zadośćuczynienie w tej czy innej dziedzinie?"

13/10/2023

NA CZYM POLEGA ZEPSUCIE?

"Dlatego, tak jak przez jednego człowieka grzech przyszedł na świat, i przez grzech śmierć, tak też na wszystkich ludzi przyszła śmierć, bo wszyscy zgrzeszyli" (Rz 5,12).

Biblia nie mówi, że Bóg ukarał wszystkich ludzi za grzech jednego człowieka, lecz że grzech, to znaczy moje domaganie się własnych praw, wszedł do ludzkości przez jednego człowieka. Mówi również, że inny Człowiek wziął na siebie grzech całej ludzkości i rozprawił się z nim, a to o wiele głębsze objawienie (zob. Hbr 9,26). Istotą grzechu nie jest niemoralność i popełnianie złych czynów, lecz postawa, która skłania nas do powiedzenia: „Jestem dla siebie bogiem". Charakter tego zepsucia może wyrażać się w należytej lub niepoprawnej postawie moralnej, ale wspólnym mianownikiem zawsze pozostaje jedno: roszczenie sobie prawa do samego siebie. Gdy nasz Pan spotykał się z ludźmi pełnymi złości lub żyjącymi porządnie moralnymi i sprawiedliwymi, nie zwracał uwagi ani na moralny upadek jednych, ani na moralne osiągnięcia innych. Przyglądał się czemuś, czego my nie widzimy, a mianowicie naturze człowieka (zob. J 2,25).

Grzech jest czymś, z czym przychodzę na świat i z czym nie mogę sobie sam poradzić; tylko Bóg rozprawia się z grzechem przez dzieło odrodzenia. To przez krzyż Chrystusa Bóg odkupił całą ludzkość od możliwości potępienia z powodu dziedziczonego grzechu. Bóg nikogo nie czyni odpowiedzialnym za dziedziczony grzech i nikogo z tego powodu nie potępia. Potępienie następuje wtedy, gdy wiem, że Jezus Chrystus przyszedł wyzwolić mnie z dziedzictwa grzechu, ale Mu na to nie pozwalam. Od tej chwili zaczynam nosić na sobie pieczęć potępienia. Sąd polega na tym, że światłość przyszła na świat, lecz ludzie bardziej umiłowali ciemność niż światłość" (J3,19).

12/10/2023

NA CZYM POLEGA ODRODZENIE?

"A kiedy Bóg [...] zechciał objawić mi swego Syna [...]" (Ga 1,15-16).

Jeżeli Jezus Chrystus ma mnie odrodzić, to z jakim spotka się problemem? Z takim oto, że posiadam dziedzictwo, co do którego nie mogę podjąć żadnej decyzji. Nie jestem i nie mogę być święty; gdyby Jezus Chrystus miał jedynie powiedzieć, że mam być święty, to Jego nauka doprowadzi mnie tylko do rozpaczy. Ale jeżeli Jezus Chrystus jest naprawdę Odnowicielem, to znaczy Tym, kto może mi przekazać swoje dziedzictwo świętości, będę mógł zrozumieć, co ma na myśli, mówiąc, abym był święty. Odkupienie polega na tym, że Jezus Chrystus każdego może obdarzyć dziedzictwem, które sam posiada. Wszystkie Jego wymagania opierają się na charakterze tego daru - Jego nauczanie odnosi się do życia, którym On nas obdarza. Moja właściwa postawa w tej sprawie to po prostu zgoda na Boży wyrok wobec grzechu, wykonany przez krzyż Chrystusa.

Co się tyczy odrodzenia, Nowy Testament mówi, że gdy ktoś znajdzie się w duchowej potrzebie, Bóg swoim Duchem Świętym zasili jego ducha i że będzie on umacniany Duchem Syna Bożego, aż Chrystus zostanie w was ukształtowany" (Ga 4,19). Moralny cud odkupienia polega na tym, że Bóg obdarza mnie nową naturą, dzięki której mogę prowadzić zupełnie nowe życie. Gdy dotrę wreszcie do kresu moich pragnień i poznam swoje ograniczenia, wtedy Jezus mówi: „Jesteś błogosławiony" (zob. Mt 5,11). Ale muszę dojść do tego miejsca. Bóg nie może przekazać mi - odpowiedzialnej moralnie osobie, jaką jestem - tej natury, jaka była w Jezusie Chrystusie, zanim nie uświadomię sobie, że tak bardzo jej potrzebuję.

Jak natura grzechu przeszła na całą ludzkość przez jednego człowieka. tak Duch Święty zstąpił na ludzkość przez drugiego Człowieka (zob. Rz 5,12-19). Odkupienie polega na tym, że mogę uwolnić się od dziedzictwa grzechu i przez Jezusa Chrystusa otrzymać czyste i niepokalane dziedzictwo, a mianowicie Ducha Świętego.

Zapraszamy. Siostra Ania podzieliła się tym, czego mogła doświadczyć na wyjeździe misyjnym do Afryki.  Służba wśród dzie...
10/10/2023

Zapraszamy. Siostra Ania podzieliła się tym, czego mogła doświadczyć na wyjeździe misyjnym do Afryki. Służba wśród dzieci, kontakt z inną kulturą, i świadczenie ludziom o miłości Bożej, wzbogaciły życie Ani a dzisiaj mogliśmy i my być wzbogaceni i zachęceni do modlitw o misjonarzy, ewangelistów i osoby, które biorą udział w tym dziele.

Każdy pragnie pokoju, ale nie każdy zna ten Prawdziwy Pokój i Jego Źródło. Bóg daje nam sposobność do pojednania się z Nim w Jezusie Chrystusie, a Jego krew obmywa z wszystkiego grzechu, winy. Nasze troski, problemy, smutki i radości mogą być ukojone w Chrystusie, On usówa strach, a kiedy buduje naszą wiarę, daje nam pewność co do naszej przyszłości. Dzięki Ci, Boże!

9 paź 2023 Patryk Bojdoł „Myśli o pokoju”. 08.10.23 przez Agata Wojtoń | wpis w: Kazania | 0   Share on Facebook Share Share on TwitterTweet Share on Pinterest Share Share on LinkedIn Share Share on Digg Share Send email Mail Print Print

Adres

Katowicka 18
Mikołow
43-190

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy KWChMikołów umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do KWChMikołów:

Udostępnij

Kategoria