05/11/2023
NIC ZE STAREGO ŻYCIA!
„Dlatego jeśli ktoś pozostaje w Chrystusie, jest nowym stworzeniem. To, co dawne, przeminęło, a nastało nowe"
(2 Kor 5,17).
Pan nie toleruje naszych uprzedzeń, stanowczo im się sprzeciwia i skazuje je na śmierć. Jesteśmy skłonni myśleć, że Bóg w szczególny sposób interesuje się niektórymi naszymi uprzedzeniami i nigdy nie postąpi z nami tak jak z innymi ludźmi. Nawet mówimy sobie: „Bóg bardzo surowo potraktuje innych, ale oczywiście wie, że moje uprzedzenia są słuszne". Musimy jednak nauczyć się, że Bóg nie akceptuje niczego ze starego życia! Zamiast być po stronie naszych uprzedzeń, rozmyślnie nam je odbiera. Częścią naszej edukacji moralnej jest to, że obserwujemy, jak w swym opatrznościowym działaniu Bóg uśmierca nasze uprzedzenia. Bóg nie okazuje szacunku temu, co Mu przedkładamy. Oczekuje od nas tylko jednego, to jest bezwarunkowego poddania się Mu.
Po nowym narodzeniu Duch Święty rozpoczyna w nas dzieło nowego stworzenia i dlatego przyjdzie czas, gdy nie zostanie w nas już nic ze starego życia. Znika nasz ponury nastrój, jak też dotychczasowa postawa wobec wielu spraw, a „wszystko to jest od Boga" (5,18). W jaki sposób otrzymujemy życie, w którym nie ma pożądliwości, własnych interesów, przewrażliwienia z powodu cudzych drwin? Jak osiąga się miłość, która jest „cierpliwa, [...] nie wybucha gniewem, nie pamięta złego" (1 Kor 13,4-5)? Jedynym sposobem jest niedopuszczanie starego życia do głosu i poleganie wyłącznie na Bogu, to znaczy takie zaufanie do Niego, że nie chcemy już Jego błogosławieństw, a jedynie Jego samego. Czy doświadczyliśmy już tego, że Bóg powstrzymał swoje błogosławieństwa, a nie wpłynęło to na naszą ufność? Gdy zauważymy Boże działanie w naszym życiu, nie będziemy zwracali uwagi na to, co się wokół nas dzieje, ponieważ zaufamy niebiańskiemu Ojcu, którego świat nie może zobaczyć.