Matka Boża Mikołowska Matka Miłosierdzia

Matka Boża Mikołowska Matka Miłosierdzia Matka Miłosierdzia

26 maja - DZIEŃ MATKI 🩵🩵🩵Matka, która wszystko rozumie,Ona dobro zobaczyć w nas umie…Przyjmijmy Dar Matki - MARYI  a w t...
26/05/2026

26 maja - DZIEŃ MATKI 🩵🩵🩵

Matka, która wszystko rozumie,
Ona dobro zobaczyć w nas umie…

Przyjmijmy Dar Matki - MARYI
a w ten sposób przyjmiemy
pokój do swojego serca.

Żyjmy w zawierzeniu Miłości.
Niech nie będzie w nas niepokoju,
żadnych obaw, bo przecież Matka MARYJA
troszczy się o wszystko, myśli o wszystkim.
Robi to dla nas.

W objęciach Maryi odnajdujemy pokój.
Jesteśmy prawdziwie szczęśliwi.
Cudowne uczucie bycia w ramionach najszlachetniejszej Matki.

Jesteśmy dziećmi Matki Bożej.
A Ona pragnie, abyśmy czuli się tak dobrze,
jako Jej maleńkie i bezbronne dzieci.
Abyśmy w poczuciu pokoju i szczęścia,
mogli spać spokojnie,
nie myśląc o niczym, nie niepokojąc się o nic,
ale wiedząc, że Ona myśli o wszystkim i że to,
co potrzebne, wszelkie łaski, wszystko nam daje
z tej racji, że jest Matką.
Nie musimy się o te łaski starać, nie musimy na nie zapracowywać. Daje, bo jest Matką.

Zaufajmy Matce Najświętszej i powierzmy Jej swoje serca!
Dla Niej jest to największa radość,
gdy jakieś dziecko oddaje Jej swoje serce.

Najpełniejszy wyraz „geniuszu kobiecego”
Kościół widzi w Maryi i znajduje w Niej źródło nieustannego natchnienia.
Maryja nazwała siebie „służebnicą Pańską”
(por. Łk 1,38).
Poprzez posłuszeństwo Słowu Bożemu przyjęła uprzywilejowane powołanie — wcale niełatwe — małżonki i matki rodziny z Nazaretu.
Oddając się na służbę Bogu, oddała się także na służbę ludzi: służbę miłości – podkreślał św. Jan Paweł II.

Serdecznie zapraszamy ❣️
19/05/2026

Serdecznie zapraszamy ❣️

PIERWSZE OBJAWIENIE MATKI BOŻEJ W FATIMIE 💙🙏🏻✨13 maja 1917 r. bawiliśmy się z Hiacyntą i Franciszkiem na szczycie zbocza...
13/05/2026

PIERWSZE OBJAWIENIE MATKI BOŻEJ W FATIMIE 💙🙏🏻✨

13 maja 1917 r. bawiliśmy się z Hiacyntą i Franciszkiem na szczycie zbocza Cova da Iria. Budowaliśmy murek dookoła gęstych krzewów, kiedy nagle ujrzeliśmy jakby błyskawicę.
- „Lepiej pójdźmy do domu - powiedziałam do moich krewnych. - Zaczyna się błyskać, może przyjść burza".
- „Dobrze!" - odpowiedzieli.

Zaczęliśmy schodzić ze zbocza, poganiając owce w stronę drogi. Kiedy doszliśmy mniej więcej do połowy zbocza, blisko dużego dębu, zobaczyliśmy znowu błyskawicę, a po zrobieniu kilku kroków dalej, ujrzeliśmy na skalnym dębie Panią w białej sukni, promieniującą jak słońce. Jaśniała światłem jeszcze jaśniejszym niż promienie słoneczne, które świecą przez kryształowe naczynie z wodą. Zaskoczeni tym widzeniem zatrzymaliśmy się.

Byliśmy tak blisko, że znajdowaliśmy się w obrębie światła, które Ją otaczało, lub którym Ona promieniała, mniej więcej w odległości półtora metra.

Potem Nasza Droga Pani powiedziała:
- „Nie bójcie się! Nic złego wam nie zrobię!"
- „Skąd Pani jest?" - zapytałam.
- „Jestem z Nieba!"
- „A czego Pani ode mnie chce?"
- „Przyszłam was prosić, abyście tu przychodzili przez 6 kolejnych miesięcy, dnia 13 o tej samej godzinie. Potem powiem, kim jestem i czego chcę. Następnie wrócę jeszcze siódmy raz". (Siódmym razem było objawienie już 15 czerwca 1921 r. w przeddzień odjazdu Łucji do Vilar de Porto. Chodzi o objawienie z osobistym orędziem dla Łucji, dlatego nie uważała go za tak ważne).

- „Czy ja także pójdę do nieba?"
- „Tak!"
- „A Hiacynta?"
- „Też!"
- „A Franciszek?"
- „Także, ale musi jeszcze odmówić wiele różańców".

Przypomniałam sobie dwie dziewczynki, które niedawno umarły. Były moimi koleżankami i uczyły się tkactwa u mojej starszej siostry.
- „ Maria das Neves jest już w niebie?"
- „ Tak, jest". (Zdaje się, że miała jakieś 16 lat.)
- „ A Amelia?"
- „ Zostanie w czyśćcu aż do końca świata". (Sądzę, że mogła mieć 18 do 20 lat.) – (Oczywiście nie trzeba tego brać dosłownie. Do końca świata ma oznaczać bardzo długi czas).
- „ Czy chcecie ofiarować się Bogu, aby znosić wszystkie cierpienia, które On wam ześle jako zadośćuczynienie za grzechy, którymi jest obrażany i jako prośba o nawrócenie grzeszników?"
- „ Tak, chcemy!"
- „ Będziecie więc musieli wiele cierpieć, ale łaska Boża będzie waszą siłą!"

Wymawiając te ostatnie słowa (łaska Boża itd.) rozłożyła po raz pierwszy ręce przekazując nam światło tak silne, jak gdyby odblask wychodzący z Jej rąk. To światło dotarło do naszego wnętrza, do najgłębszej głębi duszy i spowodowało, żeśmy się widzieli w Bogu, który jest tym światłem, wyraźniej niż w najlepszym zwierciadle.

Pod wpływem wewnętrznego impulsu również nam przekazanego, padliśmy na kolana i powtarzaliśmy bardzo pobożnie:
- „O Trójco Przenajświętsza, uwielbiam Cię. Mój Boże, Mój Boże, kocham Cię w Najświętszym Sakramencie".

Po chwili Nasza Droga Pani dodała:
- „Odmawiajcie codziennie różaniec, aby uzyskać pokój dla świata i koniec wojny!"

Potem zaczęła się spokojnie unosić w stronę wschodu i wreszcie znikła w nieskończonej odległości. Światło, które Ją otaczało zdawało się torować Jej drogę do przestworza niebieskiego. Z tego powodu mówiliśmy nieraz, że widzieliśmy, jak się niebo otwierało.

Wydaje mi się, że pisząc o Hiacyncie albo w jakimś innym liście już podkreśliłam, że przed Naszą Panią nie mieliśmy strachu, lecz przed nadchodzącą burzą, przed którą chcieliśmy uciec. Ukazanie się Matki Boskiej nie wzbudziło w nas ani lęku, ani obawy, ale było dla nas zaskoczeniem. Gdy mnie pytano, czy odczuwałam lęk, mówiłam „tak", ale to się odnosiło do strachu, jaki miałam przed błyskawicą i przed nadchodzącą burzą; przed którą chcieliśmy uciekać, bo błyskawice widzieliśmy tylko podczas burzy. Błyskawice te nie były jednak właściwymi błyskawicami, lecz odbiciem światła, które się zbliżało. Gdyśmy widzieli to światło, mówiliśmy nieraz, że widzieliśmy przychodzącą Naszą Dobrą Panią.

Ale Matkę Bożą mogliśmy w tym świetle dopiero rozpoznać, kiedy była już na skalnym dębie. Ponieważ nie umieliśmy sobie tego wytłumaczyć i chcąc uniknąć drażliwych pytań mówiliśmy nieraz, że widzimy, jak przychodzi, a innym razem mówiliśmy, że Jej nie widzimy. Kiedy mówiliśmy „ tak", widzimy Ją jak przychodzi, mieliśmy na myśli światło, które się zbliżało, a którym właściwie była Ona. A jeżeli mówiliśmy, że nie widzimy, jak przychodzi, znaczyło to, że widzieliśmy Ją dopiero, gdy była nad skalnym dębem.

Módlmy się 🙏🏻

Maryjo, Pani Fatimska, ratuj nas, grzeszne dzieci!
Pod Twój płaszcz się uciekamy
i w Tobie całą swą ufność pokładamy!
Ty Maryjo, nigdy nie opuszczasz swoich dzieci, więc garniemy się do Serca Twego, najczystszego, najdobrotliwszego, najmiłosierniejszego….

Zapraszamy
12/05/2026

Zapraszamy

UROCZYSTOŚĆ NAJŚWIĘTSZEJ MARYI PANNY KRÓLOWEJ POLSKI ❤️👑Maryja w objawieniu w 1608 r. powiedziała do włoskiego jezuity J...
02/05/2026

UROCZYSTOŚĆ NAJŚWIĘTSZEJ MARYI PANNY KRÓLOWEJ POLSKI ❤️👑

Maryja w objawieniu w 1608 r. powiedziała
do włoskiego jezuity Juliusza Mancinellego: "Dlaczego nie nazywasz mnie Królową Polski?”

Ja to królestwo bardzo umiłowałam i wielkie rzeczy dla niego zamierzam, ponieważ osobliwą miłością do Mnie płoną jego synowie"

MODLITWA DO NAJŚWIĘTSZEJ MARYI PANNY
KRÓLOWEJ POLSKI 👑💙

Powierzamy się Tobie, najpewniejsza Przewodniczko i Wspomożycielko narodu na tym gwałtownym zakręcie naszych dziejów, w tak dziś trudnych chwilach życia polskiego.

Oddajemy w Twe macierzyńskie dłonie to, co jest u nas najlepsze, abyś to dobro umocniła w naszych sercach i czynach, W obyczaju i działaniu narodu.

Powierzamy Ci, Maryjo, i to, co w nas słabe i zagrożone. Ulecz nas z grzechów i niemocy. Pomóż pokonać wszelką beznadziejność. Dźwigaj z upadków, klęsk i błędów.

Zawierzamy Ci, Matko, wszystkich Polaków, ale szczególnie tych, którzy znaleźli się w obliczu biedy, bezrobocia, braku mieszkania, strachu przed przyszłością.

Zawierzamy Ci każdego człowieka w naszej Ojczyźnie. Przede wszystkim jednak młode rodziny i całe pokolenie młodych Polaków, bo od nich zależą przyszłe losy Ojczyzny. Ucz nas, Zwycięska Pani, przezwyciężać nasze złe skłonności i wady, a szczególnie egoizm, nieczułość na potrzeby innych, bezmyślne korzystanie z dóbr tego świata. Ucz nas wychodzić z sercem obdarzającym i z czynem miłości ku ludziom, szczególnie tym, którzy oczekują naszej pomocy.

Prosimy Cię, Matko i Żywicielko Syna Bożego: naucz nas służyć życiu od jego poczęcia aż po naturalną śmierć. Naucz nas to życie przyjmować z wdzięcznością i ufnością. Ucz nas, Wspomożycielko wiernych współodpowiedzialności w Kościele i życiu społecznym. Wiemy, że trzeba nam u progu drugiego tysiąclecia polskich dziejów wziąć w swe dłonie odpowiedzialność za losy Ojczyzny.

Ucz nas, Królowo Polski, jak to mamy czynić. Pragniemy żyć z każdym dniem lepiej i godniej, jako chrześcijanie i Polacy, świadomi wielkiego dziedzictwa tysiącletniej kultury narodu; wierni kontynuatorzy jego najlepszych tradycji, ale otwarci na wezwania, jakie stawia nam dzisiaj Bóg, Władca Dziejów. Spraw to, Przewodniczko narodu, abyśmy nie uchylali się od podejmowania tych od wieków ważnych i tych prawdziwie nowych - a gwarantujących dobro naszego kraju i narodu - zadań, jeśli tylko okażemy się do nich sposobni.

Spraw przez pomoc z nieba, przez swe potężne wstawiennictwo u Boga, abyśmy podjęte przez siebie zadania i obowiązki jak najlepiej wykonywali. Chcemy kroczyć w naszym życiu wspólnie z Chrystusem, jako Jego wierni wyznawcy.

Pragniemy gorąco, czynem i słowem, całym swoim życiem, dawać świadectwo prawdzie, którą wyznajemy, Wspomagaj nas w tym Maryjo, Wspomożycielko wiernych, Królowo Polski.

Amen 🙏

MARYJO KRÓLOWO POLSKI MÓDL SIĘ ZA NAMI 🙏💙

MAJ - MIESIĄCEM MATKI BOŻEJ  🌸💙🙏🏻Matko Boża, Niepokalana Maryjo, Królowo nieba i ziemi, Ucieczko grzesznych,Matko nasza ...
01/05/2026

MAJ - MIESIĄCEM MATKI BOŻEJ 🌸💙🙏🏻

Matko Boża, Niepokalana Maryjo,
Królowo nieba i ziemi,
Ucieczko grzesznych,
Matko nasza najmiłościwsza.
Ty, której Bóg cały porządek miłosierdzia powierzyć raczył, ja niegodny grzesznik, rzucam się do stóp Twoich kornie błagając, abyś mnie całego i zupełnie za rzecz
i własność swoją przyjąć raczyła
i uczyniła ze mną, wraz ze wszystkimi władzami mej duszy i ciała,
i z całym mym życiem, śmiercią i wiecznością, cokolwiek Ci się podoba.

AMEN

1 maja - wspomnienie św. Józefa RzemieślnikaBoże, Stwórco wszechświata, Ty nałożyłeś na ludzi obowiązek pracy,  spraw, a...
01/05/2026

1 maja - wspomnienie św. Józefa Rzemieślnika

Boże, Stwórco wszechświata,
Ty nałożyłeś na ludzi obowiązek pracy,
spraw, abyśmy za przykładem
świętego Józefa i pod jego opieką wykonywali prace, które nam powierzasz,
i otrzymali nagrodę przez Ciebie obiecaną.
Przez naszego Pana Jezusa Chrystusa,
Twojego Syna, który z Tobą żyje i króluje
w jedności Ducha Świętego,
Bóg, przez wszystkie wieki wieków.

Amen.

01/05/2026

WAŻNA INFORMACJA ❣️❣️❣️
Prosimy o udostępnianie na swoich stronach i grupach 🙏🏻🙏🏻🙏🏻

Najświętsze Serce Jezusowe Uczyń mnie Swoim aniołem w ludzkiej postaciI choć w niczym nie przypominam anioła I niegodny ...
01/05/2026

Najświętsze Serce Jezusowe
Uczyń mnie Swoim aniołem w ludzkiej postaci
I choć w niczym nie przypominam anioła
I niegodny jestem siebie tak nazywać
To proszę abyś uczynił mnie Swoim Aniołem
ze względu na Ciebie.

Abym myślą przywoływał Ciebie zawsze kiedy posyłasz mnie do bliźnich
Abym czynem niósł wiarę nadzieję i miłość,
aby każdy kto zetknie się ze mną odczuł Twą świętą obecność i aby został napełniony Twoją miłością, Twoim pokojem i Twoją radością.

Abym nigdy nie ustał w niesieniu Ciebie światu, aby nigdy nie zabrakło mi sił i entuzjazmu,
aby nic nie zdołało mnie zniechęcić do bycia Twoim Aniołem w świecie,
aby żadna siła nie zdołała odłączyć mnie od Ciebie.

Niech mą mocą będzie Twe Najświętsze Serce, Twa nieskończona miłość miłosierna i Twój pokój.

Jezu,
Dziś w pełnej ufności uroczyście zawierzam moje słabe i kruche serce Twemu Najświętszemu Sercu.
Niech odtąd już nie bije we mnie moje a Twoje Serce pełne Chwały i majestatu.
Niech każde stworzenie ugnie kolano przed Tobą uznając Cię jako swego Pana i Zbawiciela.

Amen

Pan Jezus - DOBRY PASTERZ…..Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Kto nie wchodzi do owczarni przez bramę, ale wdziera się i...
25/04/2026

Pan Jezus - DOBRY PASTERZ…..

Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam:
Kto nie wchodzi do owczarni przez bramę,
ale wdziera się inną drogą, ten jest złodziejem
i rozbójnikiem.
Kto jednak wchodzi przez bramę, jest pasterzem owiec. Temu otwiera odźwierny, a owce słuchają jego głosu; woła on swoje owce po imieniu i wyprowadza je.
A kiedy wszystkie wyprowadzi, staje na ich czele, a owce postępują za nim, ponieważ głos jego znają. Natomiast za obcym nie pójdą, lecz będą uciekać od niego, bo nie znają głosu obcych.
Tę przypowieść opowiedział im Jezus, lecz oni nie pojęli znaczenia tego, co im mówił.
Powtórnie więc powiedział do nich Jezus: Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Ja jestem bramą owiec. Wszyscy, którzy przyszli przede Mną, są złodziejami i rozbójnikami, a nie posłuchały ich owce. Ja jestem bramą. Jeżeli ktoś wejdzie przeze Mnie, będzie zbawiony - wejdzie i wyjdzie, i znajdzie paszę. Złodziej przychodzi tylko po to, aby kraść, zabijać i niszczyć. Ja przyszedłem po to, aby [owce] miały życie i miały je w obfitości.
Ja jestem dobrym pasterzem. Dobry pasterz daje życie swoje za owce. Najemnik zaś i ten, kto nie jest pasterzem, którego owce nie są własnością, widząc nadchodzącego wilka, opuszcza owce i ucieka, a wilk je porywa i rozprasza; dlatego, że jest najemnikiem i nie zależy mu na owcach. Ja jestem dobrym pasterzem i znam owce moje, a moje Mnie znają, podobnie jak Mnie zna Ojciec, a Ja znam Ojca. Życie moje oddaję za owce. Mam także inne owce, które nie są z tej owczarni. I te muszę przyprowadzić i będą słuchać głosu mego, i nastanie jedna owczarnia, jeden pasterz. Dlatego miłuje Mnie Ojciec, bo Ja życie moje oddaję, aby je [potem] znów odzyskać. Nikt Mi go nie zabiera, lecz Ja od siebie je oddaję. Mam moc je oddać i mam moc je znów odzyskać. Taki nakaz otrzymałem od mojego Ojca.

J 10, 1-18

Adres

Mikołow
43-190

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Matka Boża Mikołowska Matka Miłosierdzia umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Matka Boża Mikołowska Matka Miłosierdzia:

Udostępnij