05/10/2026
50 lat kapłaństwa ks. Henryka Skoczylasa CSMA
„Jak zmierzyć pięćdziesiąt lat kapłaństwa?” – to pytanie wybrzmiało podczas jubileuszowej homilii wygłoszonej z okazji 50-lecia kapłaństwa ks. Henryka Skoczylasa. W niedzielę, 4 października 2026 roku, w parafii pw. Trójcy Przenajświętszej w Słupcu, rodzinnej parafii Jubilata, zgromadzili się jego najbliżsi, przedstawiciele wspólnoty parafialnej oraz kapłani, aby wspólnie dziękować Bogu za pięćdziesiąt lat jego kapłańskiej posługi.
Uroczysta Eucharystia rozpoczęła się o godz. 11.00. Mszy Świętej przewodniczył ks. Henryk Skoczylas. W koncelebrze uczestniczyli ks. Krzysztof Migacz, proboszcz parafii pw. Trójcy Przenajświętszej w Słupcu, oraz ks. Marcin Kałwik, radca generalny Zgromadzenia Świętego Michała Archanioła, który wygłosił homilię.
Podejmując refleksję nad jubileuszem, ks. Marcin zwrócił uwagę, że pięćdziesięciu lat kapłaństwa nie da się zmierzyć jedynie liczbą odprawionych Mszy Świętych, wygłoszonych kazań czy wysłuchanych spowiedzi. Nie sposób policzyć również dobra, które przez lata dokonało się w życiu konkretnych ludzi. Najważniejszego dobra nie da się bowiem ująć w tabelach ani statystykach. Dlatego jubileusz jest przede wszystkim czasem wdzięczności - wdzięczności Bogu za dar kapłaństwa Jubilata i za dobro, które przez jego posługę stało się udziałem wielu osób.
W homilii szczególne miejsce zajęła refleksja nad tajemnicą kapłaństwa. Bóg, który mógłby działać bezpośrednio, wybiera człowieka i przez jego serce, słowo oraz dłonie przekazuje światu swoje dobro. Kapłan pozostaje człowiekiem słabym i kruchym, mającym własne ograniczenia i zmagania, a jednocześnie otrzymuje niezwykłą łaskę, aby przez swoją posługę prowadzić innych do Chrystusa. W tym świetle pięćdziesiąt lat kapłaństwa ks. Henryka stało się świadectwem człowieka, który przez całe dziesięciolecia pozwalał Bogu działać przez siebie.
Ważnym wątkiem homilii było również słowo Boże, które zajmuje szczególne miejsce w kapłańskiej drodze ks. Henryka Skoczylasa. Jako biblista i doktor nauk biblijnych przez lata pochylał się nad Pismem Świętym zarówno z wiarą kapłana, jak i z rzetelnością uczonego. Ks. Marcin podkreślił, że Biblia nie jest jedynie księgą przeszłości ani przedmiotem akademickich badań. Jest żywym słowem Boga, które przemawia do człowieka także dzisiaj. Nie tylko my czytamy Słowo Boże – ono również „czyta nas”, odsłaniając nasze lęki, pragnienia, zmagania i nadzieje.
Bóg zna człowieka do końca – także to, czego inni nie widzą: ukryte modlitwy, wewnętrzne zmagania, trudne decyzje i dobro czynione bez rozgłosu. Dlatego jubileusz 50-lecia kapłaństwa jest okazją, aby z wdzięcznością stanąć przed Bogiem i powiedzieć: „Panie, Ty wszystko wiesz”. To On zna całą drogę swojego kapłana i dobro, które przez niego się dokonało.
W uroczystości uczestniczyli członkowie rodziny ks. Henryka oraz przedstawiciele wspólnoty parafialnej, którzy złożyli Dostojnemu Jubilatowi życzenia i podziękowania za dar jego kapłańskiej posługi.
Jubileusz 50-lecia kapłaństwa był przede wszystkim czasem wdzięczności – Bogu za dar powołania i pięćdziesiąt lat wiernej służby, a także ludziom, których Bóg postawił na drodze Jubilata. Był również okazją do przypomnienia, że kapłaństwo jest drogą, na której człowiek każdego dnia uczy się ufać Bogu i pozwalać Mu działać przez siebie.
Czcigodnemu Księdzu Henrykowi życzymy Bożego błogosławieństwa, zdrowia, sił oraz potrzebnych łask na kolejne lata życia zakonnego i kapłańskiej posługi. Niech Chrystus, który przez całe życie był jego Drogą, Prawdą i Życiem, nieustannie umacnia go w powołaniu, a umiłowane Słowo Boże nadal rozświetla jego drogi życia i prowadzi go każdego dnia.