Wspólnota "Dwór Dobrej Rady" w Maćkowicach

Wspólnota  "Dwór Dobrej Rady" w Maćkowicach Powstała luty 2012

Wspólnota „Dwór Dobrej Rady” została założona dla osób niepełnosprawnych ruchowo w normie intelektualnej w celu pogłębienia wiary i głębszego pochylania się nad Pismem świętym (szczególnie nad Ewangelią), a także większej aktywności wśród tej grupy (organizacja pielgrzymek i rekolekcji, zabaw Andrzejkowych, Sylwestrowych i Karnawałowych) i integracji ze środowiskiem Ruchu „Światło – Życie”

02/03/2024

Najbliższe spotkanie wspólnoty "Dwór Dobrej Rady" odbędzie się w niedzielę 10 marca 2024 r. O godz. 13:00 będzie Msza święta w kościele p. w. Matki Bożej Nieustającej Pomocy, a następnie spotkanie na plebanii do godz. 19:00.

29/12/2022

Zabawę Sylwestrową mamy w filii siedziby wspólnoty "Dwór Dobrej Rady" u Gosi i Łukasza Pryjda w Jarosławiu, ulica Rajska 10. Początek 31 grudnia godzina 17:00. Godzina 0:00 Msza święta noworoczna. 1 stycznia poprawiny popołudniu.

19/09/2022

Najbliższe spotkanie wspólnoty Osób Niepełnosprawnych Ruchowo i Ich Przyjaciół "Dwór Dobrej Rady" z Maćkowic odbędzie się w niedzielę 2 października 2022 roku. Zacznie się Mszą świętą o godzinie 14:00 w kościele p. w. Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Maćkowicach.

23/10/2021

Najbliższe spotkanie mamy u Łukasza i Małgorzaty Pryjda w niedzielę 31 października. O godzinie 14:00 będzie Msza święta u nich w domu.

W niedzielę 4 października 2020 roku Wspólnota Osób Niepełnosprawnych Ruchowo i Ich Przyjaciół „Dwór Dobrej Rady” z Maćk...
15/12/2020

W niedzielę 4 października 2020 roku Wspólnota Osób Niepełnosprawnych Ruchowo i Ich Przyjaciół „Dwór Dobrej Rady” z Maćkowic w liczbie 20 osób razem z ks. Prałatem Adamem Wąsikiem wyruszyła busem o godz. 13:00 do Muzeum Kultury Ludowej w Kolbuszowej. W planach mieliśmy zwiedzić skansen. Tam na miejscu dołączyli do nas nasi przyjaciele z Dębicy: małżeństwo Maciej i Bernadeta Orłowscy z opiekunem. Maciek porusza się na wózku inwalidzkim po skoku do wody. O godz. 15:30 czekało już na nas dwóch przewodników. Z racji obostrzeń z powodu koronawirusa Covid-19 zostaliśmy podzieleni na dwie grupy, po czym zaczęliśmy zwiedzanie. Skansen w Kolbuszowej to urokliwe wsie z przełomu XIX i XX wieku. Prezentują kulturę Lasowiaków i Rzeszowiaków, zamieszkujących niegdyś teren północnej części obecne-go województwa podkarpackiego. Wędrując po skansenie, położonym z dala od miejskiego zgiełku, zobaczyliśmy świat, którego już nie ma, a który niektórzy z nas jeszcze go pamiętają z lat dzieciństwa m. in. ks. Prałat Adam Wąsik, gdy mieszkał u swoich dziadka i babci na wsi. Poznaliśmy frapujące historie mieszkających tu ludzi, zrozumieliśmy chłopską duszę, odbyliśmy sentymentalną podróż w przeszłe czasy.
Na niemal 30 hektarach eksponowane jest ponad 80 obiektów dużej i małej architektury drewnianej. Są wśród nich chałupy, budynki inwentarskie (stajnie, obory, chlewy, kurniki), stodoły, spichlerze, maneż, bróg, budynki przemysłów wiejskich, jak młyn wodny, wiatraki, kuźnie, olejarnia i garncarnia, wreszcie budynki użyteczności publicznej – szkoła, karczma i remiza strażacka, a także okazały kościół p. w. św. Marka Ewangelisty. Do najstarszych obiektów należą m.in.: dwór z Brzezin z 1753 r., spichlerz dworski z Bidzin z 1784 r., chałupa z Markowej z 1804 r. oraz kościół z Mielca-Rzochowa postawiony w 1843 r. Budynki przedstawione zostały w ich naturalnych relacjach i środowisku podobnym do tego, które im kiedyś towarzyszyło. Poszczególne obiekty zestawione są w zagrody według układu siedliska, gdzie powstały, zagrody zaś odtwarzają układy przestrzenne tradycyjnej zabudowy wsi. Znajdują się w naturalnym pejzażu przydomowych ogródków, sadów i pasiek, pól uprawnych, łąk i pastwisk, stawów, otoczone nadrzeczną zielenią i lasem. W niektórych obejściach hodowane są zwierzęta.
Większość wnętrz mieszkalnych i gospodarczych urządzonych jest sprzętami właściwymi dla danego miejsca i czasu, które jednocześnie opowiadają o codziennych zajęciach domowych. Np. w chałupie Kielarów z Markowej zaaranżowane jest pieczenie chleba, pracę rzeźbiarza i lutnika pokazano w chałupie z Jeziórka, szewca – w chałupie z Żołyni Dolnej, tkacza – w chałupie z Woli Zarczyckiej, zabawkarza – w chałupie z Brzózy Stadnickiej, a przygotowania do wigilii zaaranżowano w chałupie Szylarów z Markowej. Zobrazowaniem życia społecznego dawnej wsi jest urządzone w chałupie z Budziwoja mieszkanie działacza i polityka ludowego Jana Sobka z Handzlówki.
Po zwiedzeniu skansenu był czas na zakup drobnych pamiątek i prezentów, po czym zasiedliśmy pod grzybkiem na terenie skansenu i zrobiliśmy sobie Agapę, czyli Ucztę Miłości przy gorącym leczo, ciastach i różnych napojach. Wspólnych rozmów, żartów i śmiechów nie było końca, ale w końcu musieliśmy wsiąść do busa, aby pojechać na ostatni etap naszej wycieczki, a mianowicie Mszę świętą w kolegiacie p. w. Wszystkich Świętych, gdzie proboszczem jest kolega ks. Prałata Adama Wąsika – ks. kan. mgr Lucjan Szulmierz. W pięknych wnętrzach kolegiaty ks. Prałat Adam Wąsik odprawił Mszę świętą w intencji swego tatusia Jana Wąsika. Intencja została zamówiona przez wspólnotę „Dwór Dobrej Rady”, za co ks. Prałat Adam Wąsik bardzo nam podziękował.
Po Mszy świętej została nam tylko droga powrotna do domu. Po drodze wstąpiliśmy jeszcze na Stację Paliw „Orlen”, gdzie zatrzymaliśmy się tradycyjne dla naszej wspólnoty na kawę. Znowu była okazja do wspólnych rozmów, żartów i śmiechów. Potem został nam tylko powrót do domu, ale był to tzw. „Wesoły autobus”, bo pan kierowca Andrzej bardzo nas rozśmieszał. W naszych domach byliśmy dopiero po godz. 22:00.
Wspaniały był to czas. Dobry Bóg dał nam cudowną, piękną, słoneczną i ciepłą pogodę, mimo, że to był początek października. Wspólnie rozmowy, żarty i śmiechy były nam bardzo potrzebne. Mieliśmy już plany na następne spotkanie i Zabawę Andrzejkową, jednak niestety: musieliśmy wszystko odwołać z powodu pandemii koronawirusa „Covid-19” i czerwonej strefy. Okazało się, że to było nasze ostatnie spotkanie w tym roku i jak powiedziałem ks. Prałatowi Adamowi Wąsikowi: „Czekamy na lepsze czasy”. Jednak wspomnienie tamtego wyjazdu w chłodne, ponure i długie grudniowe wieczory daje nam promyk nadziei i radości.
Adam Oronowicz.

05/12/2020

W niedzielę 20 września 2020 roku Wspólnota Osób Niepełnosprawnych Ruchowo i Ich Przyjaciół „Dwór Dobrej Rady” z Maćkowic miała spotkanie wyjazdowe na zaproszenie naszej członkini Anny Iwińskiej do jej domu w Woli Mołodyckiej.
O godz. 14:00 mieliśmy Mszę świętą w drewnianym kościółku Niepokalanego Serca Najświętszej Maryi Panny (dawna cerkiew) w Mołodyczu, którą odprawił ks. Prałat Adam Wąsik. Po niej Dyrektor Szkoły Podstawowej w Mołodyczu pan Jan Kuca, pasjonat – autor wielu książek o historii Ziemi Jarosławskiej, opowiedział nam historię tego urokliwego kościółka. Pierwsza cerkiew w Mołodyczu p. w. Narodzenia Najświętszej Marii Panny została zbudowana w 1716 roku z fundacji Adama Mikołaja Sieniawskiego. 13 kwietnia 1945 roku podczas walk polsko-ukraińskich spalony został kościół rzymsko-katolicki. Po wojnie parafianie od władz polskich, w zamian za były kościół, otrzymali opuszczoną cerkiew w Mołodyczu–Kupinie. W 1972 roku wyremontowany kościół (dawna cerkiew) został poświęcony przez bpa Ignacego Tokarczuka. Kościół był użytkowany do czasu zbudowania murowanego kościoła w 2004 roku. W 2009 roku przeprowadzono w nim generalny remont.
Następnie Pan Dyrektor zabrał nas do swojej Szkoły Podstawowej w Mołodyczu, która jest bardzo blisko kościoła. Nasze zwiedzanie rozpoczęliśmy od otoczenia szkoły – bardzo pięknym. Na placu szkolnym – pod wiatą – zgromadzono proste sprzęty rolnicze: wozy, pługi, kultywatory, maszynę do omłotu zboża tzw. „sztychtówkę”, kierat i wiele innych. Następnie zwiedzaliśmy „Muzeum Osobliwości", które powstało dzięki długoletnim staraniom Pana Dyrektora na strychu budynku Szkoły. W Muzeum zgromadzono bardzo liczne zbiory, ukazujące przeszłość Regionu Mołodycza.
Po pożegnaniu się z Panem Dyrektorem pojechaliśmy do domu Ani Iwińskiej, gdzie czekał już na nas gorący posiłek, a potem był czas na zapalenie ogniska i pieczenie kiełbasek. Mogliśmy popróbować różnych ciast i placków upieczonych przez naszych członków. Na koniec mogliśmy posłuchać koncertu Ani, zagrała nam bowiem na elektrycznych organach. Nasze spotkanie zakończyliśmy o godz. 19:00.
Wspaniały był to czas, kiedy mogliśmy się spotkać w czasie pandemii koronawirusa „Cowid-19” po dłuższym czasie przy piękniej, gorącej pogodzie, porozmawiać ze sobą i pożartować. Wielu z naszych członków mogło odżyć w tych trudnych czasach, kiedy to większość czasu są zamknięci w czterech ścianach swojego domu albo mieszkania.
Adam Oronowicz.

26/11/2020

W sobotę 5 września 2020 roku Wspólnota Osób Niepełnosprawnych Ruchowo i Ich Przyjaciół „Dwór Dobrej Rady” z Maćkowic w liczbie 12 osób Razem z ks. Prałatem Adamem Wąsikiem wyruszyła busem na pielgrzymi szlak do Klasztoru Sióstr Najświętszej Rodziny z Nazaretu, gdzie w okresie od 29.10.1955 do 28.10.1956 roku przebywał w Klasztorze internowany Prymas Polski Stefan kard. Wyszyński. Był to czwarty, ostatni etap jego więzienia. Wcześniej Ksiądz Prymas był więziony przez reżim komunistyczny PRL w Rywałdzie Królewskim, Stoczku Warmińskim oraz w Prudniku Śląskim. Pragnęliśmy nawiedzić ten klasztor w roku beatyfikacji Sługi Bożego Prymasa Tysiąclecia kardynała Stefana Wyszyńskiego.
Nasze wspólne pielgrzymowanie rozpoczęliśmy od odwiedzenia proboszcza w Komańczy ks. Adama Liwacza, który był 7 lat wikarym w Maćkowicach. Najpierw nawiedziliśmy kościółek p. w. św. Józefa, o potem poszliśmy na gościnną plebanię, gdzie mogliśmy zjeść upieczone wcześniej kiełbaski i napić się herbaty lub kawy.
Następnym punktem naszej pielgrzymki było nawiedzenie Klasztoru Sióstr Najświętszej Rodziny z Nazaretu (Sióstr Nazaretanek). O tym klasztorze ks. Zbigniew Czuchra napisał: „Jest w Komańczy dom jasny malowany nadzieją
i koronką z drzewa ozdobiony szumem jodeł wiekowych i zapachem żywicznym w każdej porze szczelnie otulony…”. W tym właśnie „Domu Jasnym”, gdzie przebywał Sługa Boży Prymas Tysiąclecia Stefan Wyszyński, w prywatnej kaplicy Sióstr Nazaretanek pod wezwaniem św. Teresy od Dzieciątka Jezus ks. Prałat Adam Wąsik odprawił Mszę świętą w intencji swego tatusia Jana Wąsika. Intencja została zamówiona przez wspólnotę „Dwór Dobrej Rady”, za co ks. Prałat Adam Wąsik bardzo nam podziękował. Kaplica została wybudowana razem z klasztorem. Poświęcenia dokonał Ordynariusz przemyski ks. bp Anatol Nowak w dniu 12 sierpnia 1931 r. na Ołtarzu głównym podczas internowania składał Najświętszą Ofiarę Prymas Polski, kard. Stefan Wyszyński. 30 października 1955 r. zanotował w „Zapiskach więziennych”: „Msza święta przy „normalnym” ołtarzu, z prawdziwym portatylem, wśród normalnych ludzi…”. W relikwiarzu z prawej strony ołtarza znajdują się relikwie Założycielki Zgromadzenia, bł. Franciszki Siedliskiej, po lewej – relikwie Sióstr Męczennic z Nowogródka.
Po Mszy świętej Siostra Nazaretanka oprowadziła nas po Izbie Pamięci Prymasa Polski, kard. Stefana Wyszyńskiego, następnie siostra opowiedziała nam różne ciekawostki z jego pobytu w Komańczy. Na korytarzu oglądaliśmy zdjęcia z wędrówek Prymasa Tysiąclecia po Komańczy.
Po zakupieniu pamiątek z tego uroczego miejsca i pożegnaniu Siostry Nazaretanki udaliśmy się na wspólną Agapę pod „grzybek” niedaleko klasztoru, który był otoczony przez sosnowy las. Wspaniały był to czas: wspaniała, ciepła, słoneczna pogoda i Agapa przy arbuzie, ciastkach i tzw. „Dziabongach”. Wspólnych rozmów, żartów i wspomnień z poprzednich wyjazdów nie było końca. Wspólna Agapa, czyli Uczta Miłości zakończyła nasze pielgrzymowanie. Pozostała nam tylko droga powrotna busem do Maćkowic i Jarosławia.
Adam Oronowicz.

02/12/2019

Najbliższe spotkanie odbędzie się w niedzielę 15 grudnia 2019 roku w Maćkowicach. O godz. 13:30 będzie Msza święta w kościele parafialnym p. w. Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Maćkowicach w intencji, a po niej spotkanie na plebanii w jadalni.

18/09/2019

Najbliższe spotkanie odbędzie się w niedzielę 6 października 2019 roku w Maćkowicach. O godz. 15:00 będzie Msza święta w kościele parafialnym p. w. Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Maćkowicach w intencji ś. p. Tomasza Skrzypka, a po niej spotkanie na plebanii w jadalni.

06/09/2019

Od 13 do 15 września 2019 roku jedziemy busem na pielgrzymkę do Ludźmierza i Niedzicy.

01/09/2019

Ewangelia z 2.09.2019:
Słowa Ewangelii według świętego Łukasza (4, 16-30):
Jezus przyszedł do Nazaretu, gdzie się wychował. W dzień szabatu udał się swoim zwyczajem do synagogi i powstał, aby czytać. Podano Mu księgę proroka Izajasza. Rozwinąwszy księgę, znalazł miejsce, gdzie było napisane: „Duch Pański spoczywa na Mnie, ponieważ Mnie namaścił i posłał Mnie, abym ubogim niósł dobrą nowinę, więźniom głosił wolność, a niewidomym przejrzenie; abym uciśnionych odsyłał wolnymi, abym obwoływał rok łaski Pana”. Zwinąwszy księgę, oddał słudze i usiadł; a oczy wszystkich w synagodze były w Niego utkwione. Począł więc mówić do nich: „Dziś spełniły się te słowa Pisma, które słyszeliście”. A wszyscy przyświadczali Mu i dziwili się pełnym łaski słowom, które płynęły z ust Jego. I mówili: „Czy nie jest to syn Józefa?” Wtedy rzekł do nich: „Z pewnością powiecie Mi to przysłowie: Lekarzu, ulecz samego siebie; dokonajże i tu, w swojej ojczyźnie, tego, co wydarzyło się, jak słyszeliśmy, w Kafarnaum”. I dodał: „Zaprawdę, powiadam wam: Żaden prorok nie jest mile widziany w swojej ojczyźnie. Naprawdę, mówię wam: Wiele wdów było w Izraelu za czasów Eliasza, kiedy niebo pozostawało zamknięte przez trzy lata i sześć miesięcy, tak że wielki głód panował w całym kraju; a Eliasz do żadnej z nich nie został posłany, tylko do owej wdowy w Sarepcie Sydońskiej. I wielu trędowatych było w Izraelu za proroka Elizeusza, a żaden z nich nie został oczyszczony, tylko Syryjczyk Naaman”. Na te słowa wszyscy w synagodze unieśli się gniewem. Porwawszy się z miejsc, wyrzucili Go z miasta i wyprowadzili aż na urwisko góry, na której zbudowane było ich miasto, aby Go strącić. On jednak, przeszedłszy pośród nich, oddalił się.
Oto słowo Pańskie.

Komentarz:
Jezus w dzień szabatu idzie do synagogi. A jak wygląda twoje uczczenie Boga w dzień świąteczny? Czy najważniejszy jest dla ciebie udział w Eucharystii? A może preferujesz inne zajęcia – zakupy, wypoczynek po pracy, spotkanie z przyjaciółmi – a na oddanie chwały Bogu nie wystarcza ci już czasu. Jezus głosi prawdę o tym, że jest namaszczony i posłany od Boga. Odwołuje się do słów Pisma Świętego, które mówią o Jego misji. Przynosi ludziom wyzwolenie ze zła, uzdrowienie, nowe życie i prawdziwe szczęście… Tymczasem zostaje odrzucony przez bliskich, bo nie pasuje do ich wyobrażeń o Bogu. Słowo Boga wywołuje różne reakcje. U jednych radość, nawrócenie. U innych złość i odrzucenie. A jak ty reagujesz na Słowo Boże, zwłaszcza gdy jest dla ciebie niewygodne? Co robisz, gdy trzeba coś w życiu zmienić, przyznać się przed sobą i Bogiem do niewierności? Poproś dziś Jezusa o szczerość w relacji z Nim. Aby Jego Słowo było przez ciebie przyjmowane i wcielane w życie, nawet za cenę niezrozumienia przez innych.
Źródła: modlitwawdrodze.pl

30/08/2019

Ewangelia z 30.08.2019:
Słowa Ewangelii według świętego Mateusza (25, 1-13):
Jezus opowiedział swoim uczniom tę przypowieść: „Podobne będzie królestwo niebieskie do dziesięciu panien, które wzięły swoje lampy i wyszły na spotkanie pana młodego. Pięć z nich było nierozsądnych, a pięć roztropnych. Nierozsądne wzięły lampy, ale nie wzięły z sobą oliwy. Roztropne zaś razem z lampami zabrały również oliwę w swoich naczyniach. Gdy się pan młody opóźniał, senność ogarnęła wszystkie i posnęły. Lecz o północy rozległo się wołanie: «Oto pan młody idzie, wyjdźcie mu na spotkanie!» Wtedy powstały wszystkie owe panny i opatrzyły swe lampy. A nierozsądne rzekły do roztropnych: «Użyczcie nam swej oliwy, bo nasze lampy gasną». Odpowiedziały roztropne: «Mogłoby i nam, i wam nie wystarczyć. Idźcie raczej do sprzedających i kupcie sobie». Gdy one szły kupić, nadszedł pan młody. Te, które były gotowe, weszły z nim na ucztę weselną, i drzwi zamknięto. Nadchodzą w końcu i pozostałe panny, prosząc: «Panie, panie, otwórz nam!» Lecz on odpowiedział: «Zaprawdę, powiadam wam, nie znam was». Czuwajcie więc, bo nie znacie dnia ani godziny».
Oto słowo Pańskie.

Komentarz:
Wszystkie panny z usłyszanej przypowieści poznały Boga i wyszły Mu na spotkanie. Oznacza to, że została zaszczepiona w nich wiara. Ty również otrzymałeś ten drogocenny dar. Co z nim robisz? Czy bliżej ci do panien roztropnych, czy nierozsądnych? Panny, aby w ich lampach nie zgasnął płomień, potrzebowały oliwy. Wiara nie jest ci dana raz na zawsze. Aby była żywa, musi być tak jak ogień w lampie, odpowiednio podtrzymywana. Czas ofiarowany Bogu, czytanie Pisma Świętego, wytrwałość w poznawaniu Boga, to wszystko stanowi oliwę, dzięki której płomień wiary nie gaśnie. Zastanów się, jak ty dbasz o swoją wiarę? Mogłoby się wydawać, że nierozsądne panny nie zawiniły aż tak bardzo, by usłyszeć od Oblubieńca tak ostre zdanie: „Nie znam was”, on jednak rzeczywiście nie rozpoznał ich, gdyż ich lampy nie płonęły. Niech te słowa będą dla ciebie przestrogą, ale także zachętą do tego, by pogłębiać swoją wiarę, gdyż to ona jest tym światłem, dzięki któremu zostaniesz rozpoznany przez Chrystusa. Nie zniechęcaj się, nawet jeśli Oblubieniec się opóźnia. Poproś dziś Jezusa o to, aby nigdy nie zabrakło ci wytrwałości w trosce o rozwój swojej wiary.
Źródła: modlitwawdrodze.pl

Adres

Mackowice

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Wspólnota "Dwór Dobrej Rady" w Maćkowicach umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Wspólnota "Dwór Dobrej Rady" w Maćkowicach:

Udostępnij