07/05/2024
Jeszcze tylko drobne porządki i ostatni raz przekręcę klucz w zamku.
Koniec pewnego etapu. Zakończyliśmy działalność placówki.
Wszyscy podopieczni mają gdzie mieszkać. Z radością informujemy, że ostatnie dwie rodziny usamodzielniły się. Odwiedziłam dziś jedną z nich. Dzieci szczęśliwe, mama zadowolona. Maluchy trochę zdziwione, że "ciocia" nie będzie z nimi mieszkać. Są w moim sercu, a co za tym idzie, stały się częścią mojej rodziny z wyboru. ❤️ Będę za nimi tęsknić. Dziękuję że z częścią podopiecznych mam stały kontakt.
Praca w Caritas, była piękna i trudna jednocześnie. Wiązała się z dużą odpowiedzialnością za drugiego człowieka.
Mam poczucie dobrze wykonanej pracy.
Dzisiaj pozbierałam drobiazgi, które zostały. Oprócz tych na zdjęciu, jest jeszcze karton książek, stos pieluch i duuużo maskotek.
Czy bylibyście chętni na taki "pchli targ"?
Wymiana barterowa. Coś za coś:)
Za kawę, czekoladę, płyn do naczyń itp.