18/05/2026
❤🔥 Czy Biblia naprawdę jest trudna do zrozumienia, czy to tylko wymówka? Odrzuć wymówki, niech zniknie ta ściema, zacznij żyć Prawdą – innej Drogi nie ma. 🥰
Posłuchaj mocnej piosenki o konfrontacji życia z tym czego naucza Nowy Testament i zerwij z kłamstwem.
Sprawa jest prosta, ta Księga jest jasna,
Ale dla ludzi ta prawda bywa ciut za ciasna.
Udajesz, że nie czujesz, że nie rozumiesz słów,
Żeby żyć po staremu i móc grzeszyć znów.
Sprawa jest prosta, lecz kombinujesz ziom,
Bo gdy pojmiesz to Słowo, runie na piasku dom.
Łatwiej udawać ślepego wśród nocy,
Niż spojrzeć Prawdzie w Oczy, co mają pełnię mocy.
Biblia nie jest szyfrem, nie trzeba tu kodów,
Lecz jest tysiąc wymówek i tysiąc powodów,
By omijać te wersy, co bolą najbardziej,
Bo ludzka natura wygodą nie wzgardzi.
Jak banda kanciarzy, spiskujących w cieniu,
choć mówią o wierze, myślą o zysku i swoim imieniu.
„Nie rozumiem tego Pisma” – okłamujesz siebie,
Bo wiesz, że zrozumienie zmieni wszystko pod niebem.
Weź dziś jeden fragment z Nowego Testamentu,
Zapomnij o ludzkich debatach, by nie robić zamętu.
Obiecaj sobie przed Bogiem, że pójdziesz tą drogą,
Czy nagle masz strach w oczach: „Co inni mi zrobią?”.
Krzyczysz: „Mój Boże, jeśli zrobię ten krok,
To całe stare życie runie, ujawni się mrok!
Jak tu wyjść na ten świat, jak przetrwać ten dzień?”.
Lepiej uciec przed Słowem w stary, gęsty cień.
Sprawa jest prosta, ta Księga jest jasna,
Ale dla ludzi ta prawda bywa ciut za ciasna.
Udajesz, że nie czujesz, że nie rozumiesz słów,
Żeby żyć po staremu i móc grzeszyć znów.
Sprawa jest prosta, lecz kombinujesz ziom,
Bo gdy pojmiesz to Słowo, runie na piasku dom.
Łatwiej udawać ślepego wśród nocy,
Niż spojrzeć Prawdzie w Oczy, co mają pełnię mocy.
Tu wchodzi teologia, ludzka mądrość i wiedza,
Cudowny wynalazek, co myśl o zmianie wyprzedza.
Ludzkie debaty, żeby chronić się przed Bogiem,
Żeby czytać Biblię, lecz Świętego trzymać za progiem.
Być „dobrym wierzącym”, ale tak na dystans,
Gdzie Słowo to teoria, a nie prawda czysta.
O, droga uczoności, jak ty nas ratujesz!
Tłumaczysz metafory tam, gdzie grzech swój czujesz.
Zasłaniasz przed Księgą, dajesz święty spokój,
Żeby nikt nie musiał robić radykalnych kroków.
Ale słuchaj uważnie, w końcu prawda cię dotknie,
Gdy staniesz przed Stwórcą, zrobi się samotnie.
Straszna to rzecz – wpaść w ręce Boga Żywego,
Kiedy żyjesz w kłamstwie i żyjesz bez Niego.
Straszna to rzecz – bez złudzeń, za zakrętem,
Zostać sam na sam z Nowym Testamentem.
Tylko ty i to Słowo. Bez ludzkich tłumaczeń.
Czas zacząć żyć tym, co Ono naprawdę znaczy.
Sprawa jest prosta, ta Księga jest jasna,
Ale dla ludzi ta prawda bywa ciut za ciasna.
Udajesz, że nie czujesz, że nie rozumiesz słów,
Żeby żyć po staremu i móc grzeszyć znów.
Sprawa jest prosta, lecz kombinujesz ziom,
Bo gdy pojmiesz to Słowo, runie na piasku dom.
Odrzuć wymówki, niech zniknie ta ściema,
Zacznij żyć Prawdą – innej Drogi nie ma.