Ruch Apostolstwa Młodzieży Polska

Ruch Apostolstwa Młodzieży Polska Oficjalna, ogólnopolska strona Ruchu Apostolstwa Młodzieży. � To właśnie ks. W czasie kiedy powstawał Ruch Światło-Życie ks. działalność kulturowa i patriotyczna.

Historia naszego papieskiego Ruchu Apostolstwa Młodzieży jest nierozerwalnie związana z osobą Świętego Jana Pawła II. Powołując się na słowa Księdza Kardynała Franciszka Macharskiego, który powiedział kiedyś „Ojciec Święty jest waszym Założycielem” nie sposób przejść obok tego faktu obojętnie. Wszystko rozpoczęło się od II Soboru Watykańskiego, który bardzo mocno docenił rolę świeckich w Kościele

i potrzebę ich większego zaangażowania w życie kościelnych wspólnot. kard Karol Wojtyła po powrocie z Soboru obmyślał metody większego udziału świeckich w życiu eklezjalnym, a szczególnie udziału w nim młodych ludzi. kardynał widział potrzebę zorganizowania czegoś więcej, aby młodzi ludzie ze szkół zawodowych, techników a przede wszystkim jak mawiał z „wielkich drzwi kościoła” odnaleźli swoje miejsce w tej wspólnocie. Na pewno wielki wpływ na powstanie Grup Apostolskich, jak było to nazywane, miały osobiste doświadczenia pasterza Kościoła Krakowskiego. Wyjazdy z młodymi na kajaki, w góry oraz dyskusje i rozmowy na tematy życiowe oraz kościelne sprawiły, iż kardynał Wojtyła powierzył zadanie stworzenia nowej wspólnoty księdzu Antoniemu Sołtysikowi. Zachęcał by organizować nie tylko formację duchową w sensie ścisłym, ale by młodych angażować przez sport, turystykę i inne formy jak np. Pierwsze rekolekcje formacji apostolskiej odbyły się w wakacje 1973 roku w małej miejscowości Węglówka k/Rabki. Zwizytował je osobiście kardynał, co w późniejszych latach czynił z wielkim oddaniem odwiedzając każdy turnus nieraz w godzinach wieczornych i w ciągu dnia. Początek RAM-u to historia kościoła Krakowskiego związana nierozdzielnie ze Świętą Jadwigą – pierwszą Patronką tej wspólnoty. Pasterz Krakowskiej Owczarni widział zawsze w młodych nadzieję i przyszłość Kościoła, i dlatego pragnieniem jego serca było jak najszersze zaangażowanie się młodych. Czasy komunistyczne nie sprzyjały rozwojowi takich wspólnot, a wręcz ich działalność była surowo zakazana. Stąd niejednokrotnie rekolekcje i wakacje z Bogiem organizowane w diecezji były poddawane nieuzasadnionym kontrolom, a księża i prowadzący je byli nękani i inwigilowani przez władze lokalne. Tym bardziej mimo trudnych warunków ta propozycja dla młodzieży rozwijała się i rozrastała. Na początku lat osiemdziesiątych na terenie archidiecezji krakowskiej rekolekcje odbywały się w 26 miejscach, często domach prywatnych; właściciele mieli wielką odwagę; bo musieli się liczyć z konsekwencjami i represjami władz. U początków naszego Ruchu stała odważna i pełna poświęcenia p. Bolesława Paradowska ze Zgromadzenia Sług Jezusa. Ruch Apostolstwa Młodzieży był ściśle związany z diecezjalnym Duszpasterstwem Młodzieży a ks. Antoni Sołtysik przez wiele lat był duszpasterzem diecezjalnym. Idea rekolekcji, wakacji z Bogiem rozszerzała się na inne diecezje południowej Polski. Warto zaznaczyć że najowocniejszym przeszczepieniem tej wspólnoty było przeniesienie sposobu organizacji i formacji do archidiecezji przemyskiej przez ks. Franciszka Rząsę 25 lat temu. To właśnie tu Grupy Apostolskie przyjęły konkretną nazwę RAM a to szczególnie za sprawą ks. mod. Jana Mazurka. Po podziale diecezji w 1991 roku RAM znalazł się także w nowych diecezjach szczególnie rzeszowskiej i bielsko-żywieckiej. Na terenie diecezji tarnowskiej ciągle funkcjonowały „wakacje z Bogiem”. Część młodych zaangażowanych w to dzieło była także na terenie diecezji sosnowieckiej. Po 40 latach, dziś RAM jest znany w Polsce i w dokumencie Episkopatu Polski o młodzieży jest wymieniany na trzecim miejscu, jako znaczący Ruch młodzieżowy. W archidiecezji krakowskiej i przemyskiej ma formę prawną; erygowaną przez biskupa diecezjalnego, jako publiczne stowarzyszenie wiernych oraz cywilną, jako stowarzyszenie kościelne.

Niezapomniany ks. Jan 🙏
01/05/2026

Niezapomniany ks. Jan 🙏

Młodzi przyjaciele młodych 🙏♥️💒🎄👍😀
30/01/2026

Młodzi przyjaciele młodych 🙏♥️💒🎄👍😀

Zobaczcie to zdjęcie młodego chłopaka. To Gianluca Firetti. Urodził się w 1994 roku. Zmarł w opinii świętości 30 stycznia 2015 roku. Dzisiaj rocznica jego śmierci.

Chłopak z podwórka, fanatyk piłki nożnej i zapalony gracz. Zwykła rodzina, zwykły dom. Trochę się wygłupiał, nie zawsze słuchał rodziców, spotykał się z kumplami na podwórku. Jedna mała różnica pośród tego świata. Zgodził się, aby jego codzienność przeniknęła boża obecność. Nie wstydził się swojej wiary, a odnajdywał w niej moc, aby rozkwitać w miłości i usuwać, co było ciemnością serca.

W 2012 roku, w czasie meczu, odczuł ostry ból w kolanie, który nie ustawał. Okazało się że miał mięsaka. Przyjął chorobę jako wyraz woli Bożej. Dzielnie i świadomie.

Pewnego dnia, w czasie nierównej walki z nowotworem, odwiedził go znajomy Ks. Marco. Ten zastał Gianluca na modlitwie, w czasie której mówił: "Panie, daj mi krzyż!" po czym dodał "Ja go zniosę, ale potrzebuję Ciebie, żebyś tam był, pozwól mi się na Tobie wspierać".
Nie opuszczała go radość, którą zarażał wszystkich dokoła.
Pocieszał, modlił się, rozśmieszał, opowiadał historie i wygłupiał się - jakby to inni byli umierający, nie on.

Każdą chwilę chciał maksymalnie wykorzystać, co było szczególnie widoczne w czasie Mszy Świętej, z której nie chciał niczego uronić.
Żeby nie było cukierkowo: Było cierpienie. Był straszliwy ból, był bunt, w końcu zawitała śmierć. Różnica polega na tym, że całym swoim bojowaniem z chorobą i umieraniem Gianluca zdawał się mówić: i co z tego? Żyjemy przecież dla Nieba. To nasza perspektywa.

Boże, bądź uwielbiony za dar jego życia!
Gianluca Firetti Gianluca Firetti

07/09/2025

Nowi święci radość 😀

Kochał RAM ♥️♥️♥️
28/08/2025

Kochał RAM ♥️♥️♥️

W dniu dzisiejszym zmarł bp Jan Szkodoń, emerytowany biskup pomocniczy Archidiecezji Krakowskiej.

Prawdziwy przyjaciel Grup Apostolskich, wielokrotnie odwiedzający nasze rekolekcje, wspierający kapłanów, moderatorów i animatorów.

Obecny podczas wielu naszych RAMowskich wydarzeń.

Dziękujemy dzisiaj dobremu Bogu za jego życie i posługę.

Bardzo piękna historia młodego człowieka 😀😇♥️🙏
19/06/2025

Bardzo piękna historia młodego człowieka 😀😇♥️🙏

Dzisiaj rocznica śmierci zmarłego w opinii świętości nastolatka z Rzymu - Davide Buggi (1999-2017).

Davide Buggi przyszedł na świat 6 listopada 1999 roku w Rzymie, w rodzinie głęboko zakorzenionej w wierze – jego rodzice, Diana i Marco, oboje pielęgniarze, zatroszczyli się o to, by już od najmłodszych lat otoczyć go atmosferą modlitwy, uczciwości i codziennego uczestnictwa we Mszy Świętej . Był pierwszym z trójki dzieci — był pogodny, ciekawski i pełen życia. Od wczesnej młodości ujawniał naturalną inteligencję, zacięcie do pytań i jasne poczucie wartości. Uwielbiał sport, szczególnie grę w hokeja podwodnego – trenował i doceniano go do tego stopnia, że został powołany do włoskiej reprezentacji młodzieżowej .

W pewnym okresie życia zaczął odczuwać wewnętrzne rozdarcie. Jak wielu młodych ludzi, przeżywał moment duchowego znużenia, odsunął się od sakramentów, od modlitwy. Z pozoru szedł zwyczajną drogą młodzieńczego dystansu wobec wiary. Ale coś w nim krzyczało — nie zadowalał się powierzchownością. Pewnego dnia otworzył Biblię. Trafił na Księgę Judyty, a jego wzrok zatrzymał się na słowach, które przyjął jako osobiste wezwanie: zostać przy Bogu, być wiernym, wytrwać. To był moment łaski, milczącego przełomu, który dopiero później miał zaowocować pełnym oddaniem.

W wieku 16 lat zaczęły się pierwsze objawy choroby. Ból w nodze, początkowo lekceważony, potem rezonans, badania, rosnący niepokój. Diagnoza spadła jak grom: osteosarcoma, złośliwy nowotwór kości, już w zaawansowanym stadium. Nie tylko noga — płuca również zostały zaatakowane. Dla chłopca, który dopiero co wkraczał w życie, była to wieść zdolna zmiażdżyć wszelką nadzieję. Na początku reagował jak każdy: strachem, buntem, pytaniem o sens. Wypowiadał gorzkie zdania: „Po co się modlić, skoro Bóg i tak nie robi tego, czego proszę?”. Ale jego serce nie pozostało zamknięte.

Pewnej nocy, w szpitalu, wziął do ręki różaniec. Zaczął się modlić — nie z obowiązku, ale z głębi duszy. I w tej cichej walce, kiedy wszyscy spali, a on leżał w bólu, przyszła radość. Niespodziewana, jak strumień światła. Płakał przez pół godziny. Sam potem wspominał, że nie potrafił tego wyjaśnić inaczej, niż jako działanie Ducha Świętego. Od tamtej chwili wszystko się zmieniło.

Oddał Bogu swoją chorobę. Nie modlił się już o cud uzdrowienia, lecz o siłę, by nie stracić pokoju. Powiedział Bogu: „Nie moja wola, lecz Twoja niech się stanie”. Zaczął uczestniczyć codziennie we Mszy Świętej, przystępował do Komunii, spowiadał się, wchodził w głębię modlitwy. A przy tym — nie odizolował się. Był nadal obecny dla przyjaciół, żartował, rozmawiał, modlił się za innych. Zaskakiwał pogodą ducha. Mówił, że ofiaruje swoje cierpienie za młodych, którzy się pogubili — uzależnionych, poranionych, tych, którzy nie wierzą, że są kochani.

Gdy choroba postępowała, a jego ciało zaczynało się poddawać, on sam stawał się coraz bardziej duchowo przejrzysty. Mimo ogromnego bólu, który w pewnym momencie odebrał mu mowę, prosił, by do jego pokoju przyprowadzano rówieśników. Chciał, by rozmawiali z księdzem, by skorzystali z sakramentów. Kiedy wychodzili, sam modlił się za każdego z nich, po kolei. Ostatnie godziny jego życia były misją — duchową służbą na granicy życia i śmierci.

Zmarł 18 czerwca 2017 roku, w uroczystość Bożego Ciała, co wielu jego bliskich odczytało jako znak szczególnej bliskości z Eucharystycznym Chrystusem. Na pogrzeb przyszły tłumy — młodzi, rodziny, kapłani. Atmosfera nie była smutna. Dominowała cisza pełna światła, jakby obecność Boga spoczęła nad tym, co się wydarzyło. Jeden z celebransów powiedział wtedy: „Oddał swoje życie za zbawienie dusz”. To nie była retoryka, ale rzeczywistość wyczuwalna sercem.

Davide pozostawił po sobie duchowy testament. W jednym z nagrań, które jeszcze przed śmiercią przesłał wspólnocie, mówił: „To był najpiękniejszy rok mojego życia”. Człowiek śmiertelnie chory, który wypowiada takie słowa, to świadectwo, którego nie sposób zignorować. Jego zdanie: „Jeśli ja mogę być szczęśliwy, to dlaczego ty nie możesz?” – pozostało jak echo. Dziś powtarzają je młodzi, którzy dzięki jego historii wrócili do sakramentów, pojednali się z rodziną, odnaleźli sens.

Radość w Przemyślu 😀😀😀
09/06/2025

Radość w Przemyślu 😀😀😀

Proszą o modlitwę 🙏 w tym dwóch animatorów RAM dk. Bartosz Mikrut i dk. Maciej Hanusiak. Pomyślmy o nich przed Panem w t...
18/05/2025

Proszą o modlitwę 🙏 w tym dwóch animatorów RAM dk. Bartosz Mikrut i dk. Maciej Hanusiak. Pomyślmy o nich przed Panem w tych dniach. 😀😇♥️👍

Dzisiejszego wieczoru Diakoni z Rocznika bł. Michała Giedroycia rozpoczęli tygodniowe rekolekcje przed święceniami prezbiteratu. Polecamy ich Waszej modlitwie.

Już 27 kwietnia 😀😀😀
16/04/2025

Już 27 kwietnia 😀😀😀

27 kwietnia, podczas Jubileuszu Nastolatków, zostanie kanonizowany Carlo Acutis. „Nauczył nas, że nasze życie realizuje się tu i teraz, a nie w życiu po śmierci” – mówi brat Thomas, odpowiedzialny za Muzeum Skarbu Bazyliki św. Franciszka w Asyżu.

➡️ https://tiny.pl/jn32sf5c

Uprzejmie informujemy iż strona www.ram.org.pl została uaktualniona Pozdrawiamy
29/01/2025

Uprzejmie informujemy iż strona www.ram.org.pl została uaktualniona Pozdrawiamy

Ruch Apostolstwa Młodzieży

Adres

Ruch Apostolstwa Młodzieży
Kraków
31-007

Telefon

+48536318933

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Ruch Apostolstwa Młodzieży Polska umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Ruch Apostolstwa Młodzieży Polska:

Udostępnij