21/08/2026
Kiedy boli, pamiętaj, że nie jesteś sam.
Jak to w życiu, są takie chwile, kiedy cierpienie staje się tak duże, że człowiek zaczyna myśleć, że nikt naprawdę nie jest w stanie zrozumieć tego, przez co przechodzi. Można uśmiechać się do ludzi, rozmawiać, wykonywać codzienne obowiązki, a w środku czuć ogromny ciężar. Nierzadko ludzie tego w ogóle nie zauważają, a pod spodem, pod maską trzyma się w sobie cierpienie.
Właśnie wtedy szczególnie potrzebujemy pamiętać, że Bóg jest blisko człowieka, który cierpi.
„Pan jest blisko tych, których serce jest złamane, i wybawia tych, którzy są skruszeni na duchu.”
Psalm 34:19
Nie musisz przechodzić przez trudny czas samotnie. Powiedz Bogu o swoim bólu takim, jaki naprawdę jest. Poproś o modlitwę, porozmawiaj z kimś zaufanym, pozwól sobie przyjąć pomoc i zostań blisko ludzi, którzy mogą Cię podtrzymać, kiedy sam nie masz już siły.
Biblia mówi także:
„Jedni drugich brzemiona noście i tak wypełniajcie prawo Chrystusowe.”
Galacjan 6:2
Czasem potrzebujemy, żeby ktoś po prostu usiadł obok bez rad, bez wielkich słów. Najprościej w świecie, ze swoją obecnością, która mówi: jestem tutaj. Nie musisz nieść tego sam.
A kiedy dziś sam masz siłę, rozejrzyj się wokół, bo być może ktoś obok Ciebie właśnie jej potrzebuje.
Wspólnota zaczyna się tam, gdzie przestajemy przechodzić obok cudzego cierpienia obojętnie.