26/03/2026
✝️ WIELKI POST 2026 #3: „DAŁEŚ MI SIŁĘ” – ŚWIADECTWO MARLEINE 🇱🇧✝️
Czasem jedno zdanie zmienia wszystko: diagnoza. Choroba. Lęk. Bezsilność.
Dzisiejsze świadectwo Marleine, członka „Faustinum” z Libanu, pokazuje niezwykłą drogę spotkania z Jezusem właśnie w chorobie nowotworowej. Drogę, na której ból przestaje być tylko cierpieniem… a staje się szkołą miłości i zaufania 💜
✝️„Jezu, nie obiecałeś mi, że zabierzesz krzyż, ale dałeś mi siłę, by go nieść.”
To historia o tym, jak krzyż może stać się miejscem bliskości z Bogiem 🌿
👉 Przeczytaj świadectwo poniżej
👉 Zatrzymaj się przy jednym zdaniu, które dziś mówi do Ciebie
💭 Podziel się w komentarzu:
Który fragment lub cytat poruszył Cię najbardziej?
✝️ Twoje słowo może być światłem dla kogoś, kto właśnie niesie swój krzyż
💬 Jeśli chcesz, zostaw swoją intencję
🙏 Otoczymy ją modlitwą wspólnie.
***
💜 "DAŁEŚ MI SIŁĘ" 💜
✝️ Było to w okresie Bożego Narodzenia, podczas wizyty u zaprzyjaźnionego lekarza, któremu towarzyszyłam podczas wystawy bożonarodzeniowej. Przed wyjazdem poprosiłam go o opinię lekarską, a on poradził mi, abym wykonała badania. Wynik był pozytywny. Zdiagnozowano u mnie chorobę nowotworową.
✝️ Tak zaczęło się Spotkanie niepodobne do żadnego innego, nowe spotkanie z Jezusem, jakby to było po raz pierwszy.
✝️ Zatrzymałam się i stanęłam w obliczu prawdziwego bólu. Nie chciałam już niczego, ani pracy, ani leczenia. Moja rodzina interweniowała i powiedziała mi: Możesz się leczyć, możesz wyzdrowieć. I wtedy ujrzałam Jezusa w chorym człowieku. Zapytałam Go: Gdybyś był na moim miejscu, co byś zrobił?
✝️ Nauczyłam się ze słów św. Faustyny, że ból, jeśli przyjmę go z nadzieją, staje się łaską. W swoim „Dzienniczku” napisała:
📚 Cierpienie jest wielką łaską, to w cierpieniu krystalizuje się miłość . […] Kocham Cię, Jezu, każdą kroplą mojej krwi[…], aby udowodnić Ci szczerość mojej miłości (Dz. 57).
✝️ Zrozumiałam, że krzyż jest szkołą miłości. Nie słowami, ale zaufaniem. To On mnie wybrał, to On mnie powołał.
✝️ Szpital, w którym poddałam się badaniom, stał się moim drugim domem, miejscem moją pracą, a lekarze i pielęgniarki stali się moją rodziną. Na korytarzach, podczas badań i zabiegów medytowałam i przeżywałam Krzyż. Modliłam się o Miłosierdzie, oddychałam Miłosierdziem i ofiarowywałam wszystko za tych, których kocham.
✝️ Święta Faustyna pokazała mi, że ból przyjęty w oddaniu, staje się szkołą czystej, bezinteresownej miłości, miłości, która nie wymaga pocieszenia, ale miłości, która napełnia mnie radością bycia z Tobą i w Tobie.
📚 Prawdziwa miłość Boga zależy na wypełnieniu woli Bożej.[…] Moja córko, im bardziej będziesz kochać cierpienie, tym bardziej Twoja miłość do Mnie będzie czysta. (Dz. 279)
✝️ Jezu, nie obiecałeś mi, że zabierzesz krzyż, ale dałeś mi siłę, by go nieść.
✝️ Moim lekarstwem jest Twoja wola. A gdy podążam za Twoją wolą, mój ból zamienia się w drogę zbawienia. Z Tobą i za wstawiennictwem świętej Faustyny moje bóle zmniejszają się w dniach cierpienia, nie dlatego, że znikają, ale dlatego, że łączą się z Twoim cierpieniem, nabierają dla mnie wartości odkupieńczej.
✝️ O Jezu, połącz moje małe cierpienia z Twoim Krzyżem. Przemień ból w jedność, a Krzyż w nadzieję.
✝️ Modlę się, abym kontynuowała moje życie w służbie ludzkości, była córką Miłosierdzia, żywym świadkiem wypełniania Twojej woli, i abym słuchała Ciebie, służyła z Miłosierdziem, Pokorą i Miłością.
✝️ Ty, który wypiłeś kielich przede mną i dajesz mi go, abym dzieliła Twój Krzyż miłości.
✝️ Krzyżu Zmartwychwstania, pobłogosław moje życie, moją rodzinę, moją wspólnotę, i moje wniebowstąpienie z Tobą tam, gdzie Ty jesteś. Wierzę w Boską radość, należę do Ciebie, ufam Tobie, mój Jezu. Amen.
Marleine Haddad, członek „Faustinum”, Liban