27/02/2022
ŚWIADECTWO
uzdrowienia życia (depresja, alkohol, przekleństwa, …)
JEZUS MOŻE ZMIENIĆ WSZYSTKO. POTRZEBUJE TYLKO TWOJEJ ZGODY.
Szczęść Boże. Mam na imię Iza i mam 29 lat. Chciałabym dać świadectwo swojego nawrócenia. Zacznę od tego, iż moje życie nie było w zgodzie jako prawdziwy katolik chrześcijanin. W większości swój czas spędzałam poza domem, ponieważ moi rodzice byli alkoholikami. W szkole bardzo dużo mi dokuczano. Czułam, że jestem nikomu nie potrzebna. Miałam bardzo niską samoocenę.
Z pierwszym moim pozamałżeńskim dzieckiem trafiłam do domu samotnych matek, prowadzonego przez siostry zakonne. Niekiedy byłam źle traktowana przez niektóre siostry, co wywołało moją nienawiść do nich. W wieku 18 lat powróciłam do życia codziennego.
Po jakimś czasie poznałam swojego męża, z którym mam teraz rodzinę z czwórką dzieci. Z początku moje małżeństwo układało się dobrze. Po 6 latach zaczęłam chorować na depresję, która z czasem się pogłębiała i było coraz gorzej. Za wszystko winiłam męża, nie wiedząc wówczas, że to był problem duchowy. Swoje złe samopoczucie starałam zatapiać w alkoholu. Trafiłam też na oddział psychiatryczny, szukając pomocy. Nie było żadnej poprawy. Po wyjściu ze szpitala, zamiast wrócić do domu, męża i dzieci, uciekłam zamieszkując u mamy. Tam ponownie piłam alkohol, chodziłam na imprezy itd. Przyszedł ten czas, gdy wróciłam do swej rodziny z tęsknoty za dziećmi, ale nadal nie odpuszczałam imprez. Raz miałam też próbę samobójczą. Całe moje małżeństwo się rozpadało. Któregoś dnia za namową męża i jego bratanka trafiłam na Przeprośną Górkę. Uczestniczyłam w mszy świętej, w modlitwach o uzdrowienie i uwolnienie. Tak naprawdę pojechałam tam tylko po to, by mąż dał mi spokój, ale czułam też potrzebę szukania pomocy.
Tam otrzymałam wiele spoczynków w Duchu Świętym. Przy pierwszym upadku słowa Ojca Daniela brzmiały: "Izabelo, nie bój się, twoje małżeństwo jest na dobrej drodze." W drugim dniu, nie mając w planach, również trafiłam do spowiedzi w Pustelni. Po tych dwóch spotkaniach zaczął się początek mojego nawracania. Do roku czasu trwałam w trudnej walce duchowej. Gdy zrozumiałam, że muszę przebaczyć wszystkim, którzy mnie skrzywdzili poczułam tą moc Ducha Świętego, który do dnia dzisiejszego coraz bardziej mnie umacnia i prowadzi.
Zostałam uzdrowiona z depresji, alkoholu, przekleństw i wszystkich innych złych rzeczy, które spotkały mnie w życiu.
Za co Chwała Panu❤
Dziś Pan Bóg bardzo mnie doświadcza w swej obecności miłości do mnie. Uzdrawia mą duszę, dając również wiele znaków.
Od około roku jeżdżę z „autokarową grupą modlitewną - Serce Jezusa” na spotkania prowadzone przez Ojca Daniela.
Chciałam też podziękować Ani - organizatorce wyjazdów, bo dzięki niej mogę wiele razy uczestniczyć w tych spotkaniach.
Zapisałam się również do wspólnoty MiMJ.
KOCHAM CIE JEZU❤
Pozdrawiam wszystkich.
Z Panem Bogiem😊
Iza