01/05/2026
Już maj, miesiąc Maryjny 🌺🌼🌸.
(…) Matka Najświętsza się cieszyła. Kiedy Bóg złączył się z Nią najpełniej, zaśpiewała: „Wielbi dusza moja Pana; i rozradował się duch mój w Bogu, Zbawicielu moim... Miłość to coś, co trawi, wszystko przenika, wszystko przemienia, jakaś siła ogromna, która człowieka i uszczęśliwia, i porywa, i na cierpienie skazuje. Mylą się ci, którzy mówią, że miłość wyklucza cierpienie, a cierpienie wyklucza szczęście. Nieprawda, może być i cierpienie wielkie, i szczęście wielkie, i miłość wielka. Miłość świadczy się ofiarą, nie słowami, nie gestami. Nie świadczy się miłości zachwytami na modlitwie. Nie. Choćbyście się rozpływali na modlitwie, choćby się wam wydawało, że się aż do nieba wznosicie, to wszystko jest piękne i dobre, ale to jeszcze nie świadczy o tym, że macie miłość…
Ksiądz Aleksander Fedorowicz