27/02/2021
Tradycyjnie, poniżej tekst udostępnianego posta, tym razem od Miłość nie wyklucza
Jeśli lądowanie sondy Perseverance na Marsie zrobiło na Was wrażenie, to lepiej usiądźcie, bo mamy dla Was coś naprawdę przełomowego.
Instytut na rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris, o którym zgodnie z wyrokiem sądu nie można mówić, że jest organizacją fundamentalistów finansowanych przez Kreml (chociaż jeśli o to chodzi to nie Kreml a Brazylia i ultrakonserwatyści z Tradiçao, Familia e Propriedade), opublikował raport zatytułowany "Sytuacja społeczna i prawna osób o skłonnościach homoseksualnych lub zaburzonej tożsamości płciowej w Polsce". Prawda, że piękny tytuł? Na stu stronach tego raportu możecie odbyć niezapomnianą podróż po równoległej rzeczywistości, w której osoby LGBT+ w Polsce żyją jak pączki w maśle, mają pełnię praw, a wręcz tych praw nadużywają, żeby dyskryminować osoby cispłciowe i heteroseksualne. Oto kilka wyimków:
Myślicie, że brak penalizacji przestępstw z nienawiści w polskim Kodeksie karnym, który sprawia, że nie sposób jest dochodzić sprawiedliwości w polskich sądach i o osobach LGBT+ można powiedzieć dowolną bzdurę (lub wmawiać ludziom, że molestują dzieci) również przy pomocy specjalnych billboardów i furgonetek, jest problemem? Błąd! “Wszystkie, wiążące Polskę, zobowiązania międzynarodowe w zakresie przeciwdziałania dyskryminacji zostały przez Polskę zrealizowane.”
Cieszycie się, że Kraków, Poznań i Warszawa zauważyły potrzebę otwierania schronisk i hosteli kryzysowych dla bezdomnych osób LGBT+? No to się nie cieszcie, bo “Finansowanie osobnej placówki stanowiłoby jaskrawy przejaw naruszenia zasady równego traktowania.”
Czy podobnie jak my uważacie, że w polskich szkołach powinni pojawić się Latarnicy, czyli nauczyciele i nauczycielki lub pedagodzy przygotowani do pomagania osobom LGBT+, przeciwdziałający przemocy rówieśniczej i pomagający uczniom i uczennicom zagrożonym samobójstwem? Znowu błąd! “Sugestia, że osoby takie „nie zawsze znajdują wsparcie wśród rodziny” (a to „wsparcie” miałyby zapewniać zamiast nich warszawskie szkoły), zmierza w kierunku otwartego naruszenia art. 48 Konstytucji [który] gwarantuje rodzicom prawo do wychowania dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami. (..) Przeciwstawianie ucznia jego własnej rodzinie jest absolutnie niedopuszczalne w świetle ustawy zasadniczej.”
Uważacie, że państwo powinno wspierać osoby transpłciowe w tranzycji? Ordo Iuris w sumie też! Ale jednak nie dokońca, bo terapia o jakiej mówią to terapie korekcyjne mające na celu przekonać osoby transpłciowe, że tak naprawdę coś im się pomieszało: “Trudność z identyfikacją płciową nielicznej w istocie grupy obywateli, przemawia nie za potrzebą przewartościowania pojęcia płci, a raczej za zapewnieniem tym osobom przez państwo odpowiedniej, finansowanej ze środków publicznych, terapii”. A już wydawało się że piekło zamarznie a my zgodzimy się z ultra-konserwatystami! “Terapia hormonalna dostępna dla każdej osoby!” to wspaniały slogan, który chyba pożyczymy od naszych nowych przyjaciół z Ordo Iuris.
Nie wiem czy słyszałyście Osoby, ale osoby LGBT+ gardzą instytucją małżeństwa i rodzicielstwa, uważając ją za "stereotyp". Ciekawe? Bardzo! W Miłość Nie Wyklucza gardzimy nią tak silnie, że już od dziesięciu lat walczymy o wprowadzenie równości małżeńskiej. Ale być może walka jest zupełnie niepotrzebna, bo jak możemy przeczytać w raporcie Ordo Iuris: “Osoby pozostające w takich związkach, w tym w związkach jednopłciowych, dysponują szeregiem istniejących już instytucji prawnych, nieznające płci ani orientacji seksualnej, mających uniwersalny zakres zastosowania: pełnomocnictwo, współwłasność, umowy nazwane i nienazwane, roszczenia z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia, testament itd”.
Tłumacząc z pseudoprawniczego na nasze - po co komu małżeństwa skoro zawsze można wydać miliony monet na notariusza i walkę z systemem żeby w końcu mieć pierwiastek praw, z jakich korzystają małżeństwa.
Sprawy, o których dzisiaj piszemy, nie są zabawne. Jesteśmy sfrustrowane, źli, i zwyczajnie zmęczone - i dlatego też zdecydowaliłyśmy się na prześmiewczą formę wpisu. Polecamy Waszej lekturze również komentarz Grupa Stonewall. Jest w o wiele bardziej poważnym tonie, ale warto się z nim zapoznać - grupa stonewall rozprawia się w nim z kłamstwami Ordo Iuris o Marszu Równości w Białymstoku.
Jeśli lądowanie sondy Perseverance na Marsie zrobiło na Was wrażenie, to lepiej usiądźcie, bo mamy dla Was coś naprawdę przełomowego.
Instytut na rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris, o którym zgodnie z wyrokiem sądu nie można mówić, że jest organizacją fundamentalistów finansowanych przez Kreml (chociaż jeśli o to chodzi to nie Kreml a Brazylia i ultrakonserwatyści z Tradiçao, Familia e Propriedade), opublikował raport zatytułowany "Sytuacja społeczna i prawna osób o skłonnościach homoseksualnych lub zaburzonej tożsamości płciowej w Polsce". Prawda, że piękny tytuł? Na stu stronach tego raportu możecie odbyć niezapomnianą podróż po równoległej rzeczywistości, w której osoby LGBT+ w Polsce żyją jak pączki w maśle, mają pełnię praw, a wręcz tych praw nadużywają, żeby dyskryminować osoby cispłciowe i heteroseksualne. Oto kilka wyimków:
Myślicie, że brak penalizacji przestępstw z nienawiści w polskim Kodeksie karnym, który sprawia, że nie sposób jest dochodzić sprawiedliwości w polskich sądach i o osobach LGBT+ można powiedzieć dowolną bzdurę (lub wmawiać ludziom, że molestują dzieci) również przy pomocy specjalnych billboardów i furgonetek, jest problemem? Błąd! “Wszystkie, wiążące Polskę, zobowiązania międzynarodowe w zakresie przeciwdziałania dyskryminacji zostały przez Polskę zrealizowane.”
Cieszycie się, że Kraków, Poznań i Warszawa zauważyły potrzebę otwierania schronisk i hosteli kryzysowych dla bezdomnych osób LGBT+? No to się nie cieszcie, bo “Finansowanie osobnej placówki stanowiłoby jaskrawy przejaw naruszenia zasady równego traktowania.”
Czy podobnie jak my uważacie, że w polskich szkołach powinni pojawić się Latarnicy, czyli nauczyciele i nauczycielki lub pedagodzy przygotowani do pomagania osobom LGBT+, przeciwdziałający przemocy rówieśniczej i pomagający uczniom i uczennicom zagrożonym samobójstwem? Znowu błąd! “Sugestia, że osoby takie „nie zawsze znajdują wsparcie wśród rodziny” (a to „wsparcie” miałyby zapewniać zamiast nich warszawskie szkoły), zmierza w kierunku otwartego naruszenia art. 48 Konstytucji [który] gwarantuje rodzicom prawo do wychowania dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami. (..) Przeciwstawianie ucznia jego własnej rodzinie jest absolutnie niedopuszczalne w świetle ustawy zasadniczej.”
Uważacie, że państwo powinno wspierać osoby transpłciowe w tranzycji? Ordo Iuris w sumie też! Ale jednak nie dokońca, bo terapia o jakiej mówią to terapie korekcyjne mające na celu przekonać osoby transpłciowe, że tak naprawdę coś im się pomieszało: “Trudność z identyfikacją płciową nielicznej w istocie grupy obywateli, przemawia nie za potrzebą przewartościowania pojęcia płci, a raczej za zapewnieniem tym osobom przez państwo odpowiedniej, finansowanej ze środków publicznych, terapii”. A już wydawało się że piekło zamarznie a my zgodzimy się z ultra-konserwatystami! “Terapia hormonalna dostępna dla każdej osoby!” to wspaniały slogan, który chyba pożyczymy od naszych nowych przyjaciół z Ordo Iuris.
Nie wiem czy słyszałyście Osoby, ale osoby LGBT+ gardzą instytucją małżeństwa i rodzicielstwa, uważając ją za "stereotyp". Ciekawe? Bardzo! W Miłość Nie Wyklucza gardzimy nią tak silnie, że już od dziesięciu lat walczymy o wprowadzenie równości małżeńskiej. Ale być może walka jest zupełnie niepotrzebna, bo jak możemy przeczytać w raporcie Ordo Iuris: “Osoby pozostające w takich związkach, w tym w związkach jednopłciowych, dysponują szeregiem istniejących już instytucji prawnych, nieznające płci ani orientacji seksualnej, mających uniwersalny zakres zastosowania: pełnomocnictwo, współwłasność, umowy nazwane i nienazwane, roszczenia z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia, testament itd”.
Tłumacząc z pseudoprawniczego na nasze - po co komu małżeństwa skoro zawsze można wydać miliony monet na notariusza i walkę z systemem żeby w końcu mieć pierwiastek praw, z jakich korzystają małżeństwa.
Sprawy, o których dzisiaj piszemy, nie są zabawne. Jesteśmy sfrustrowane, źli, i zwyczajnie zmęczone - i dlatego też zdecydowaliłyśmy się na prześmiewczą formę wpisu. Polecamy Waszej lekturze również komentarz Grupa Stonewall. Jest w o wiele bardziej poważnym tonie, ale warto się z nim zapoznać - Grupa Stonewall rozprawia się w nim z kłamstwami Ordo Iuris o Marszu Równości w Białymstoku.
[Ekipa MNW]